Zyski z fotowoltaiki przyciągają znanych i bogatych

Zyski z fotowoltaiki przyciągają znanych i bogatych

Najbogatszy Polak inwestuje w polskiego producenta konstrukcji fotowoltaicznych. W słoneczny biznes pieniądze zainwestował już inny polski miliarder-Zygmunt Solorz, a nawet znany piłkarz Rober Lewandowski. Spółki fotowoltaiczne poszukują kapitału także na giełdzie.

Branża fotowoltaiczna przechodzi falę konsolidacji i przejęć. Ostatnie miesiące przyniosły sporo ciekawych transakcji na polskim rynku. Widać, że polscy inwestorzy wyraźnie doceniają zyski z fotowoltaiki. Na polskiej giełdzie przybywa spółek, które wiążą swoją przyszłość z fotowoltaiką i przekonują do tego rzesze inwestorów, którzy wykładają pieniądze na akcje i obligacje. Czołowe polskie firmy z branży pozyskały znanych inwestorów, którzy pomogą im w rozwoju.

Zastrzyk pieniędzy w perowskity

Saule Technologies, jedna  z najbardziej znanych polskich firm innowacyjnych, która pracuje nad zastosowaniem perowskitów, znalazła takiego inwestora. Pięć lat temu pieniądze na rozwój Saule Technologies wykładał japoński inwestor. W tym roku to spółka z Krakowa Columbus Energy zainwestuje 10 mln euro w polskie perowskity.

- Energetyka przechodzi transformację i jest to najlepszy moment, by zainwestować tu pieniądze. Podobnie jak kiedyś zmieniła się telekomunikacja, tak teraz energetyka tworzy nowoczesną, inteligentną sieć i zaczyna oferować usługi typu „energy as a service”. Inwestycje w ten sektor są całkowicie naturalnym kierunkiem, stąd pojawiają się inwestorzy z odpowiednim kapitałem i wizerunkiem - mówi portalowi WysokieNapiecie.pl Dawid Zieliński, prezes i udziałowiec Columbusa.

Od atomu po panele słoneczne

W fotowoltaikę zainwestował biznesmen numer jeden na liście najbogatszych Polaków magazynu "Forbes". Michał Sołowow aktywnie włącza się tym samym do trwającej w Polsce rewolucji energetycznej, która daje coraz więcej miejsca na rynku odnawialnym źródłom. W ubiegłym roku Sołowow podpisał list intencyjny z General Electric Hitachi w sprawie budowy reaktora jądrowego SMR, a kilka tygodni temu podpisał z Vattenfallem "protokół ustaleń" o możliwości współpracy w morskiej energetyki wiatrowej w Polsce i krajach bałtyckich. Teraz inwestuje w wywodzącą się z Olsztyna spółkę Corab, która dostarcza własne rozwiązania do blisko 20 europejskich krajów.

Czytaj także: Atomowy sojusz Amerykanów z Michałem Sołowowem

W ciągu ostatnich dwóch lat Corab inwestował w zdolności produkcyjne i dystrybucyjne, może produkować ponad 1,5 GW konstrukcji montażowych rocznie.  W  tym roku zakończył budowę centrum magazynowego przy olsztyńskiej obwodnicy. Planuje zwiększać udział w rynku fotowoltaicznym w kraju i stawia na dalszy rozwój eksportu. W tym celu starał się pozyskać strategicznego partnera i został nim fundusz inwestycyjny Black Forest. Prezes Henryk Biały ocenia, że to duża szansa na dalszy rozwój zarówno pod względem rozszerzenia oferty produktowej, jak i zwiększenia skali biznesu. "Z takim partnerem kapitałowym będzie możliwe dalsze umacnianie pozycji i zdobywanie nowych rynków eksportowych" - podał w komunikacie Corab. „Jesteśmy pod wrażeniem silnej pozycji rynkowej, jak również dynamicznego wzrostu Corab w ostatnich latach. Wierzymy, że przy naszym udziale i dzięki naszemu wieloletniemu doświadczeniu w sektorach przemysłowych Corab będzie kontynuował szybki wzrost, również na rynkach międzynarodowych” - komentował z kolei Michał Sołowow.

Corab pozostaje pod kontrolą dotychczasowego zarządu z prezesem Henrykiem Białym.

Czytaj także: Polsat wchodzi w panele fotowoltaiczne

Dwucyfrowe  zyski z fotowoltaiki

Wcześniej w fotowoltaiką zainwestował Zygmunt Solorz. Cyfrowy Polsat został większościowym udziałowcem zajmującej się oświetleniem i fotowoltaiką firmy Alledo. Wśród jej klientów jest między innymi sieć dyskontów Dino, dla której w pierwszym etapie spółka realizuje instalacje na 200 obiektach. Teraz Polsat sprzedaje też panele fotowoltaiczne pod marką Esoleo.

Czytaj także: Polacy wydali 5 mld na fotowoltaikę z własnej kieszeni

Piłkarz Bayernu Monachium Robert Lewandowski zainwestował w udziały w tarnowskiej spółce Hymon. Uznał, że OZE to "nowoczesna i przyszłościowa branża, z olbrzymim potencjałem wzrostu w najbliższych latach".

- Głównym motorem, który wyznacza kierunki finansowania w światowej gospodarce są analizy, prognozy i decyzje, które realnie szacują ryzyko inwestowania. Według prognoz Goldman Sachs energia odnawialna stanie się największym obszarem wydatków w energetyce w 2021 roku. Europejski Bank Inwestycyjny zapowiedział natomiast zakończenie finansowania projektów energetycznych z paliw kopalnych od końca 2021 roku. Powyższe zdarzenia wyznaczają światowy trend finansowania, który w stosunku do inwestycji w OZE jest uzasadniony trwającą rewolucja energetyczną. Zakłada ona również, że popyt na energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii w Polsce musi wzrosnąć z obecnych 20 TWh do przynajmniej 200 TWh. Dochód z tego typu inwestycji, prowadzonych na dużą skalę, na poziomie 10-15 proc. w skali roku jest możliwy i jest kluczowym czynnikiem, który przekonuje inwestorów do inwestowania w projekty fotowoltaiczne - komentuje Marek Motyl, kierownik operacyjny Alseva.

Słoneczne ożywienie na giełdzie

Nowe spółki nadal wchodzą na rynek fotowoltaiki. Sunday Energy w tym miesiącu zakończyła emisję akcji i pozyskała 4 mln zł. Notowany na NewConnect Tech Invest Group ma nową strategię po przejęciu Erato Energy, zajmującej się sprzedażą oraz montażem instalacji fotowoltaicznych. Ciasteczka z Krakowa przejęły większościowy pakiet Semper Power i także zmieniają strategię.

- My także mocno inwestujemy w rozwój grupy, przejęliśmy Saule Technologies, Nexity. Z Sukcesem realizujemy nasza emisja zielonych obligacji i sądzę, że ten sukces będziemy powtarzać - mówi prezes Columbus Energii.

Czytaj także: Papiery spółek fotowoltaicznych rosną jak na drożdżach

Photon Energy przenosi notowania z NewConnect na rynek regulowany warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych oraz zmieni rynek notowań na praskiej giełdy z Free Market na Standard Market.  To ma poprawić płynność akcji i zdywersyfikować bazę inwestorów. - Polska jest dla nas rynkiem strategicznym ze względu na ponadprzeciętną perspektywę wzrostu, jedną z największych w skali całej Europy. Fotowoltaika konsekwentnie zyskuje na znaczeniu, jednak udział OZE w całym miksie energetycznym wciąż pozostaje relatywnie niewielki. Dzięki przeniesieniu naszych notowań na rynek główny będziemy mieć większy dostęp do kapitału, a inwestorzy kupujący nasze akcje włączą się w proces zielonej transformacji. Mając 12-letnie doświadczenie w branży cieszymy się, że jesteśmy jej częścią, widząc jednocześnie perspektywę do kontynuacji wzrostu - tłumaczył prezes Georg Hotar.

Polska w tym roku jest już czwartym rynkiem słonecznym w Europie. Przyrost mocy wyniósł ok. 2,2 GW, ponad dwa razy więcej niż w ubiegłym roku.  Większość przyniosły mikroinstalacje, w czym pomógł program Mój Prąd, z którego można było wziąć do 5 tys. zł na domową instalację o wielkości 2-10 kW. Średnia wielkość instalacji dofinansowanej z programu to około 5,6 kW. Złożono w sumie ponad ćwierć miliona wniosków, a to oznacza, że Polacy wydali na domowe instalacje słoneczne około 6,5 mld zł.

Fotowoltaikę instalują

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Partnerzy portalu

PGE PSE