Bartłomiej Derski na prośbę stacji TVN24 BiŚ zrecenzował energetyczną część programów wyborczych partii startujących w wyborach do parlamentu.
– W programach partii brakuje spójnej wizji tego, jak miałaby wyglądać polska energetyka. Dominują komentarze do bieżącej sytuacji – uważa.

Problemy sektora były traktowane przez polityków jak wstydliwa choroba – lepiej nic nie mówić lub zagadywać na okrągło. 20 stopień zasilania w sierpniu niczego naszych kandydatów nie nauczył.