– Jedynym rozwiązaniem jest już tylko radykalna restrukturyzacja. Zamknięcie nierentownych kopalń, zmiana systemu pracy tak, żeby odpowiadał on rozwiązaniom dawno już przyjętym w Australii, Kanadzie, czy Czechach, a u nas w prywatnych kopalniach – Bogdance i Silesii – przekonywał słuchaczy „Trójki” Rafał Zasuń.
– Nie może być tak, że nasze górnictwo uważa się za enklawę socjalizmu w gospodarce rynkowej, bo w przeciwnym razie skazuje się na niebyt – dodał w rozmowie z red. Kubą Strzyczkowskim w trakcie audycji „Za, a nawet przeciw”.

Większość mocy w systemie przypadnie na źródła odnawialne, które będą produkować tyle samo energii, ile wytwarzamy dzisiaj (i nadal będziemy przynajmniej do 2050 r.) z węgla kamiennego. Tak – według prognozy ekonomistów – będzie wyglądać polska energetyka za 35 lat.
Wczorajsze słowa czołowych polityków PO o rezygnacji z planów budowy elektrowni atomowej to kolejny nerwowy uśmiech w stronę części elektoratu. Podobny wykonują też PiS, PSL i Lewica. Kogo chcą obłaskawić i jak to się ma do rzeczywistości?