1. Główna
  2. >
  3. Energetyka konwencjonalna
  4. >
  5. Gaz
  6. >
  7. Terminale LNG: pełna moc bezpieczeństwa

Terminale LNG: pełna moc bezpieczeństwa

Rozbudowany Terminal LNG w Świnoujściu odpowiada za zaspokojenie ok. 40% krajowego popytu na gaz. W 2025 roku gazowce zawijały do niego 81 razy, o 20 razy więcej niż rok wcześniej. Na bieżący rok GAZ-SYSTEM - operator terminala - planuje przyjęcie ponad 80 transportów skroplonego gazu. 
termianal-lng-w-swionujsciu
Terminal LNG w Świnoujściu. Źródło: GAZ-SYSTEM

W 2025 roku transportów gazu do świnoujskiego terminala było zatem o jedną trzecią więcej, niż rok wcześniej. To najbardziej widoczny efekt rozbudowy mocy regazyfikacyjnych – 6,2 mld m³ rocznie przed rozbudową do 8,3 mld m³ obecnie. Nominalna zdolność wysyłkowa sięga 984 tys. m³ gazu na godzinę, co pozwala na bardzo sprawne wprowadzanie paliwa do krajowego systemu przesyłowego i reagowanie na zmienne zapotrzebowanie odbiorców.

Wysokie wykorzystanie infrastruktury

Jak przypomina Barbara Koba, dyrektorka Pionu Operacji Morskich Terminala LNG w Świnoujściu, w zeszłym roku cała instalacja pracowała na poziomie ok. 98% swoich zdolności technicznych, co plasuje go wśród najbardziej wykorzystywanych instalacji tego typu w Europie. – To bardzo wysoki wskaźnik, pokazujący zarówno rosnące zapotrzebowanie rynku, jak i efektywność operacyjną samego obiektu – podkreśla.

Zwraca jednocześnie uwagę, że na tle innych europejskich terminali świnoujski obiekt GAZ-SYSTEMU wyróżnia się nie tylko wysokim stopniem wykorzystania, ale także rosnącą elastycznością operacyjną.

Czytaj także: Drogi gaz to drogie nawozy. UE najpierw wprowadziła cła, teraz Bruksela chce większego importu

Obejmuje ona obsługę różnych typów operacji – jak rozładunek/załadunek zbiornikowców małej i dużej skali, bunkrowanie paliwem LNG, transshipment, załadunek cystern i kontenerów ISO, – To sprawia, że terminal w Świnoujściu staje się jednym z kluczowych punktów infrastruktury LNG w regionie Morza Bałtyckiego – podkreśla Barbara Koba. Dodatkowo rozbudowa znacząco usprawnia logistykę i skraca czas operacji.

Nowe usługi dzięki rozbudowie

Rok 2025 przyniósł pierwszą komercyjną operację załadunku zbiornikowca małej skali w Terminalu LNG w Świnoujściu. W jej ramach LNG zostało wykorzystane do zasilenia promu pasażerskiego o napędzie gazowym. Sam proces bunkrowania odbył się w formule „burta do burty”. Operacje te wykonywane były na terenie Świnoujścia, przy udziale wyspecjalizowanych podmiotów zewnętrznych, jednak z wykorzystaniem infrastruktury terminala. – Skala przyszłego wykorzystania tej usługi zależy przede wszystkim od zapotrzebowania rynku i decyzji klientów. Ze swojej strony jesteśmy w pełni przygotowani operacyjnie; infrastruktura jest gotowa, a załoga odpowiednio przeszkolona do realizacji tego typu operacji – zapewnia dyrektor Koba.

Gazu potrzeba coraz więcej

Jak przypomina GAZ-SYSTEM, popyt na gaz w Polsce systematycznie rośnie. W zeszłym roku przez system przesyłowy, zarządzany przez operatora, przepłynęło rekordowe 22,8 mld m³ gazu, co oznacza wzrost o 1,5 mld m³ względem poprzedniego rekordu z 2021 roku. Wynika to z kilku czynników. – Po pierwsze, gaz ziemny pełni rolę paliwa przejściowego w procesie transformacji energetycznej – jest mniej emisyjny niż węgiel i wspiera stabilizację systemu energetycznego. Po drugie, znaczenie mają uwarunkowania geopolityczne i konieczność dywersyfikacji źródeł dostaw. Nie bez znaczenia pozostają także czynniki pogodowe, które wpływają na sezonowe zużycie surowca – ocenia Barbara Koba. Świadczy to również o tym, że polska gospodarka w coraz większym stopniu wykorzystuje gaz jako element wspierający rozwój i transformację energetyczną.

GAZ-SYSTEM, oprócz Terminala LNG w Świnoujściu, odpowiada również za eksploatację gazociągu Baltic Pipe, który po osiągnięciu pełnej przepustowości może pokrywać nawet około 50% rocznego zapotrzebowania kraju na gaz. – Infrastruktura ta razem tworzy stabilny i zdywersyfikowany system dostaw, uniezależniający Polskę od jednego kierunku importu – podkreśla dyrektor Barbara Koba.

FSRU w Zatoce Gdańskiej

Decyzja o budowie pływającego terminala FSRU w rejonie Gdańska jest naturalną konsekwencją rosnącego zapotrzebowania na gaz ziemny w Polsce oraz potrzeby dalszego wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Terminal LNG w Świnoujściu oraz Baltic Pipe już dziś pokrywają znaczącą część krajowego zapotrzebowania na gaz. Jednak dynamiczny wzrost zużycia, związany zarówno z transformacją energetyczną, jak i rozwojem gospodarki, sprawia, że konieczne jest tworzenie kolejnych stabilnych źródeł dostaw. Stąd decyzja o uruchomieniu drugiego po świnoujskim terminala LNG  – tym razem pływającego typu FSRU (ang. Floating Storage and Regasification Unit) w Gdańsku.

Czytaj także: Gaz drożeje, na rynku zaczyna się nerwówka

FSRU to rozwiązanie, które pozwala stosunkowo szybko i elastycznie zwiększyć zdolności importowe gazu. – Lokalizacja w Gdańsku nie jest przypadkowa – pozwala na lepsze zbilansowanie systemu przesyłowego w północnej i centralnej Polsce, a także zwiększa odporność infrastruktury na ewentualne zakłócenia. Dywersyfikacja nie dotyczy już tylko kierunków dostaw, ale również punktów wejścia gazu do systemu – podkreśla dyrektor Olgierd Hurka z Pionu realizacji FSRU GAZ-SYSTEM. Terminal w Gdańsku będzie miał moc regazyfikacyjną na poziomie 6,1 mld m³ rocznie ruszy z początkiem 2028 roku.

FSRU 2 – procedury ruszyły

GAZ-SYSTEM prowadzi aktualnie procedurę Open Season dla drugiego terminala FSRU w Gdańsku, który miałby moc na poziomie 4,5 mld m³ rocznie. Open Season dla FSRU 2 ma na celu przede wszystkim weryfikację realnego zainteresowania rynku długoterminową rezerwacją dodatkowych mocy regazyfikacyjnych. To standardowe działanie przy tego typu inwestycjach – jego rezultaty będą podstawą do podjęcia ostatecznej decyzji o realizacji projektu, w tym budowie drugiej jednostki FSRU.

Jak ocenia Olgierd Hurka, przesłanki do rozpoczęcia tego procesu są wyraźne. – Przeprowadzone w 2025 roku niewiążące badanie rynku wskazało na rosnące zapotrzebowanie na nowe zdolności importowe LNG. Widzimy więc, że rynek nie tylko absorbuje obecne moce, ale również sygnalizuje potrzebę ich dalszego zwiększania – podkreśla.

Jak dodaje, doświadczenia zdobyte przy budowie Terminala LNG w Świnoujściu oraz realizacji gazociągu Baltic Pipe sprawiły, że GAZ-SYSTEM jest dziś postrzegany jako solidny i przewidywalny partner inwestycyjny.

– Spółka posiada nie tylko kompetencje techniczne i organizacyjne, ale także ugruntowaną pozycję na rynku europejskim. Realizacja dużych projektów infrastrukturalnych – często o znaczeniu strategicznym – zbudowała reputację firmy jako podmiotu zdolnego do skutecznego planowania i prowadzenia inwestycji o wysokim stopniu złożoności, zarówno w skali kraju, jak i całego regionu – zaznacza dyrektor.

Choć minęło już kilkanaście miesięcy od zamknięcia naboru wniosków w wartym ponad 2 mld zł programie wsparcia inwestycji w OZE dla ciepłownictwa, to jak dotąd rozdysponowano niespełna 6% tej kwoty. Tymczasem terminy związane z dekarbonizacją branży są coraz bardziej napięte.
CHP pipe. Boiler room for hot water and central city heating.
Fot. Depositphotos
Zagraniczna prasówka energetyczna: Notowania ropy wyznacznikiem wojennej retoryki Donalda Trupa; Rządy nie powinny przesadzać z kryzysową pomocą; Niemiecki rząd sceptyczny wobec odpalania rezerwowych elektrowni węglowych; Kosztowne ratowanie brytyjskiego hutnictwa.
USA Iran fot. Depositphotos
Fot. Depositphotos
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Tydzień energetyka: Rynki ropy i gazu w rytm wpisów Trumpa; Rosja zakazuje eksportu saletry; Australijski lit dla UE; Total odpuszcza amerykańskie offshore; Zmiany w harmonogramie finansowania atomu.
Depositphotos 206251752 S
Technologie wspiera:
Po miesiącu wojny w Zatoce Perskiej rząd zdecydował się na interwencję na rynku paliw. W pakiecie CPN (Ceny Paliw Niżej) obniżył VAT i akcyzę oraz wprowadził maksymalną cenę detaliczną. Ma to się przełożyć na natychmiastowy spadek cen na stacjach o 1,20 złotego.
cpn.logo
Zielone technologie rozwijają: