Spis treści
Nerwy na rynku gazu puściły
Trzeci tydzień wojny w Zatoce Perskiej przyniósł gwałtowny skok cen na rynku gazu, oraz notowań ropy. To efekt ostatniej serii udanych ataków Irańczyków na rafinerie i terminale eksportowe węglowodorów w Katarze, Emiratach i w Kuwejcie. Katarczycy, który już wcześniej z powodu ataków wyłączyli największy na świecie kompleks Ras Laffan poinformowali o ostatnich skutkach, wywołując niezgorszy szok na rynkach. Szef QatarEnergy i jednocześnie minister energii emiratu Saad al-Kaabi podał, że z powodu zniszczeń zdolności eksportowe LNG spadną o jakieś 17%, czyli prawie 13 mln ton rocznie, a naprawy potrwają 3 do 5 lat.
Europejski rynek gazu, który po pierwszym szoku wywołanym wybuchem wojny, trzymał przez dwa i pół tygodnia nerwy na wodzy, tym razem nie wytrzymał i ceny na TTF wystrzeliły z ok. 50 do ponad 60 euro za MWh.

Powrót do przedwojennego poziomu 30 euro rynek na razie przewiduje dopiero na lato 2028 roku. Po przetrawieniu doniesień z Zatoki w piątek ceny gazu spadły o kilka procent. Rynek uznał iż mogło być gorzej – skomentował Montel.
Tymczasem tona krytycznego do produkcji m.in. nawozów amoniaku na TTF przed wybuchem wojny kosztowała 600 dolarów, potem cena skoczyła na 750, a po wydarzeniach z ostatniego tygodniach sięgnęła 850 dolarów. czyli wzrost od początku miesiąca przekroczył 40%.
Ropa z rezerw już dostępna
Międzynarodowa Agencja Energetyczna potwierdziła, że pierwsze wolumeny ropy i produktów rafineryjnych są już dostępne dla rynku. 11 marca państwa członkowskie IEA zgodziły się udostępnić rezerwy w wysokości 400 mln baryłek.
Zgodnie z opublikowanymi przez Agencję danymi Polska udostępniła 7,5 mln baryłek ze swoich rezerw obowiązkowych, z czego 6 mln baryłek to surowa ropa, a 1,5 mln to produkty rafineryjne, czyli różne paliwa. Na razie jednak ropa idzie stabilnie do góry, notowania baryłki Brent z dostawą w maju przekraczają 108 dolarów.
Rusza Open Season na FSRU 2
Gaz-System rozpoczął procedurę Open Season dla drugiego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej. Ruszyła zatem rejestracja podmiotów, zainteresowanych długoterminowymi rezerwacjami mocy regazyfikacyjnych FSRU 2 i potrwa do 17 kwietnia. Gaz-System planuje do połowy roku zakończyć Open Season i rozstrzygnąć, czy zgłoszone wiążące oferty uzasadniają podjęcie decyzji inwestycyjnej. Jeśli zapadnie decyzja o kontynuacji projektu FSRU 2, pływający terminal LNG miałby zacząć działać w połowie 2029 roku, półtora roku po planowanym uruchomieniu pierwszego FSRU.
Operator zakłada, że pozytywną decyzję będzie mógł podjąć, jeśli dostanie zgłoszenia na ponad połowę planowanej mocy regazyfikacyjnej. Zgodnie z regulaminem Open Season pierwszeństwo będą miały najdłuższe oferty rezerwacji mocy, czyli 15-letnie. W dalszej kolejności wybierane będą te krótsze.
Unijny szczyt o ETS
Zawieszenia systemu ETS nie będzie, a do czerwca Komisja Europejska ma przedstawić założenia reformy ETS – tyle mniej więcej uzgodniono na unijnym szczycie w Brukseli. Pojawiły się doniesienia o rzuceniu na rynek rezerw uprawnień, znajdujących się w gestii KE, co miałoby doprowadzić do spadku cen.
Premier Donald Tusk stwierdził też, że uzgodniono jakiś mechanizm pomocy dla najbardziej emisyjnych gospodarek i sektorów. Może to być rozszerzenie istniejącego Funduszu Modernizacyjnego o sprzedaż uprawnień z rezerwy rynkowej. Szczegółów jednak na razie brak. Rynek zareagował na doniesienia z Brukseli 8% wzrostem cen uprawnień na najbliższe miesiące – do poziomu 67 euro.
ENTSO-E o iberyjskim blackoucie: wzmocnić monitoring systemu
Blackout w Hiszpanii i Portugalii z 28 kwietnia zeszłego roku był efektem splotu wielu czynników: oscylacji, dziur w systemie regulacji napięcia i mocy biernej, gwałtownych wahań mocy i kaskadowego odłączenia się źródeł wytwórczych przy ograniczonych możliwościach stabilizowania systemu. Takie są konkluzje ostatecznego raportu panelu ekspertów ENTSO-E. Panel zwrócił uwagę, że było to pierwsze tego typu zdarzenie w historii. Przeciwnicy OZE pisali, że to właśnie zbyt duży udział PV spowodował blackout, jednak w raporcie nie ma takiej konkluzji.
Eksperci ENTSO-E zalecają przede wszystkim wzmocnienie monitoringu zachowania systemu i poprawę koordynacji oraz wymiany danych między podmiotami przyłączonymi do systemu elektroenergetycznego. A ponieważ kształt systemów ewoluuje konieczne są też regulacje, biorące pod uwagę tę ewolucję.
W 2025 roku w Polsce przybyło 90 tys. mikroinstalacji OZE
Z najnowszych danych URE wynika, że w zeszłym roku w Polsce przybyło prawie 90 tys. prosumenckich mikroinstalacji OZE, niemal w całości fotowoltaiki. Moc tych instalacji przekroczyła 13 GW, a w 2025 roku wprowadziły one do sieci prawie 8,7 TWh, w porównaniu do 8,3 TWh rok wcześniej. Moc wszystkich mikroinstalacji, nie tylko tych prosumenckich sięgała 14 GW.
Na koniec 2025 roku w Polsce było 6 mikroinstalacji należących do prosumentów zbiorowych o łacznej mocy 0,188 MW. Natomiast po raz pierwszy zarejestrowano mikroinstalacje należące do prosumentów wirtualnych. W ciągu niemal pół roku obowiązywania nowych przepisów o producentach wirtualnych pojawiło się 272 takich instalacji o mocy 1,734 MW.
Rząd o wsparcie pracowników JSW i Silesii
Jeszcze w marcu rząd planuje przyjąć uchwałę, zatytułowaną „Program wsparcia sektora górnictwa węgla kamiennego koksującego w Polsce – świadczenia osłonowe” – wynika z planu prac Rady Ministrów. Uchwała ma mieć charakter dokumentu strategicznego i umożliwi zastosowanie wobec pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej osłon socjalnych – odpraw i urlopów, przewidzianych z znowelizowanej ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Zgodnie z opublikowanymi założeniami, program miałby działać w latach 2026–2031.
Równolegle Ministerstwo Energii opublikowało także założenia zmiany ustawy górniczej, która w praktyce pozwoliłaby objąć osłonami także pracowników prywatnej kopalni Silesia, ale tylko w wypadku gdyby jej właściciel ogłosił upadłość, a pracownicy zostali przeniesieni do przedsiębiorstwa górniczego objętego systemem wsparcia. Właścicielem Silesii jest Bumech. Ministerstwo klimatu dokonało w ostatnim tygodniu przeniesienia na Bumech koncesji na wydobycie węgla. Według spółki, pozwoli to na kontynuowanie wydobycia.
