Spis treści
Prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o windfall tax, czyli podatku od nadzwyczajnych zysków firm sprzedających paliwa. Taki ruch w praktyce oznacza wyrzucenie ustawy do kosza, bo Trybunał nie ma terminu rozpatrzenia sprawy, zajęty jest teraz głównie wewnętrznymi rozgrywkami, a rząd i tak ignoruje jego orzeczenia.
Prezydent podał kilka powodów skierowania ustawy do TK. Pierwszy to działanie podatku wstecz, ponieważ co prawda miał wejść w życie 1 sierpnia, ale objąć zyski zanotowane po 1 marca, czyli po ataku USA i Izraela na Iran, czemu towarzyszył skok cen ropy, paliw i gazu.
Kolejny to naruszenie procedury stanowienia prawa – ustawa została uchwalona w ciągu kilku dni, ale rząd nie skierował jej do Sejmu w tzw. trybie pilnym – bo konstytucja zakazuje tego trybu w przypadku ustaw podatkowych. Prezydent uznał więc, że rząd dokonał obejścia prawa.
Trzeci zarzut dotyczy uznaniowego charakteru ustawy – podatek obejmował rzeczywiste i potencjalne przychody, faktycznego poziomu zysków nie widać, bo nie ma jeszcze sprawozdań finansowych za tę część roku. Prezydent stwierdził, że taka konstrukcja jest niedopuszczalna.
Do zarzutów prezydenta nikt z rządu się odniósł. Minister finansów Andrzej Domański napisał jedynie, że „Prezydent Nawrocki zablokował kolejne 4 mld zł dla budżetu Polski. To środki, które miały sfinansować pakiet CPN chroniący Polaków przed wysokimi cenami paliw. Zamiast po stronie Polaków stanął po stronie koncernów paliwowych odnoszących potężne zyski z obecnej sytuacji na rynku paliw. Wysyłając ustawę do TK, którego działanie sam wcześniej sparaliżował, kolejny raz uderzył też w polskie finanse publiczne.
Rząd planował zainkasować od firm paliwowych w tym roku co najmniej 3,8 mld zł, z czego 2,4 mld od samego Orlenu.
Rząd jest w kropce: pieniędzy na pokrycie zakończonego pakietu CPN z windfall tax nie będzie, a wysupłać ich na następne ulgi też nie ma za bardzo skąd. A problemy mogą jeszcze się powiększyć, bo kresu awantury w Zatoce Perskiej nie widać.
W Zatoce znów lecą bomby, więc ceny szybują
Prezydent USA Donald Trump znów nakazał bombardowania Iranu, a blokada Cieśniny Ormuz trwa. Co oczywiście przekłada się na ceny ropy, gazu, paliw itd. Notowania ropy Brent znów przebiły 100 dolarów za baryłkę, i choć potem nieco spadły, to dalej przekraczają 95 dolarów.
Podobnie jest z gazem w Europie, która dalej nie może uzupełnić swojego importu z Kataru. Qatargas przedłużył force majeure do połowy października.
Notowania na niderlandzkim hubie TTF na najbliższe miesiące przekraczają 60 euro za MWh, podczas gdy w czasie czasowego, jak się okazało uspokojenia z końca czerwca były na poziomie 40 euro. Co gorsza, ograniczona podaż powoduje, że Europa zaczyna przegrywać arbitraż cenowy z Azją, która płaci lepiej za dostawy LNG. Nie dość, że fale upałów zwiększają zużycie gazu, to jeszcze coraz trudniej wypełniać magazyny na zimę.
W rezultacie, w ocenie szeregu analityków, średnie wypełnienie magazynów gazu w UE u progu zimy może sięgnąć zaledwie 75%, zamiast wymaganych regulacjami 90%. Regulacje to nie wszystko, taki poziom wypełnienia oznacza problemy zimą, zwłaszcza w przypadku powtórki z poprzedniej, wyjątkowo mroźnej.
A w perspektywie jest też całkowity zakaz importu LNG z Rosji od 1 stycznia 2027 roku. Rosja jest obecnie drugim po USA dostawcą LNG do UE.
NFOŚiGW ze wsparciem dla zielonego ciepła
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pokazał projekt programu wsparcia 3 mld zł ze środków własnych zielonego ciepłownictwa. W przekazanym do konsultacji publicznych programie NFOŚiGW planuje 1,2 mld zł dotacji i 1,8 mld zł pożyczek dla instalacji kogeneracyjnych, działających bez paliw kopalnych albo wykorzystujących ciepło odpadowe oraz magazyny ciepła.
O wsparcie będą mogli się ubiegać koncesjonowani wytwórcy ciepła. Dotacje mają pokrywać do 50% kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 50 mln zł na projekt. Natomiast pożyczki mogą sięgać 100% kosztów, maksymalnie do 200 mln zł na projekt.
Fundusz zakłada, że efektem będzie powstanie co najmniej 650 MWt nowych mocy OZE i kotłów elektrodowych o mocy przynajmniej 500 MW. Powstać ma ok. 120 instalacji wytwórczych, 10 instalacji odzysku ciepła i 30 magazynów. Z drugiej strony te 3 mld zł to ok. 1,5% nakładów na transformację ciepłownictwa, które przewiduje projekt strategii dla sektora ciepłowniczego, który pokazało w czerwcu Ministerstwo Energii. Koszty oszacowano tam, w zależności od scenariusza na 197 do 231 mld zł.
Nowy brytyjski rząd znosi VAT na prąd dla gospodarstw domowych
W pierwszym tygodniu urzędowania rząd Andy Burnhama zapowiedział wprowadzenie na pół roku zerowej stawki VAT na energię elektryczną dla gospodarstw domowych. Obniżka z 5 do 0% ma wejść w życie 1 października i potrwać do końca marca 2027 roku.
W ocenie rządu przeciętne gospodarstwo domowe oszczędzi w ten sposób co najmniej 45 funtów. Obniżka ma kosztować budżet 850 mln funtów, a źródłem finansowania mają być oszczędności na skasowaniu programu cyfrowego dowodu tożsamości, szacowane na 1,8 mld funtów.
