Menu
Patronat honorowy Patronage
  1. Główna
  2. >
  3. E-mobilność
  4. >
  5. Samochody elektryczne
  6. >
  7. Tesla vs Passat. Porównanie na trasie 1250 km

Tesla vs Passat. Porównanie na trasie 1250 km

Sprawdziliśmy ile rzeczywiście trwa i kosztuje podróż elektrykiem i benzynówką w bardzo podobnych warunkach drogowych. Na trasie z Warszawy w austriackie Alpy i z powrotem porównaliśmy Teslę Model 3 i Volkswagena Passata.
tesla passat test ev ice

„Tankuję raz i jadę 1000 km” – zarzekają się właściciele aut spalinowych. „A ja nie tracę na ładowanie czasu, bo samochód się ładuję, gdy jemy obiad” – odpowiadają im właściciele elektryków. Życie weryfikuje jedne i drugie deklaracje.

Mogliśmy się o tym przekonać w minionym tygodniu, gdy w grupie znajomych pojechaliśmy dwoma samochodami z Warszawy do Ischgl w austriackich Alpach. Podróżowaliśmy dwoma zbliżonymi modelami segmentu D – Teslą Model 3 Long Range RWD (300 KM) oraz Volkswagenem Passatem Variantem 2.0 TSI (190 KM). Samochody były podobnie obciążone, przy czym Tesla sama w sobie jest o 10% (180 kg) cięższa od Passata.

Zużycie energii i paliwa

Oba auta jechały generalnie z maksymalnymi możliwymi prędkościami. Tesla potrzebowała na całej trasie w obie strony średnio 17,3 kWh/100 km (18,3 w stronę Alp i 16,3 na powrocie). Do tego trzeba doliczyć kilka procent strat przy ładowaniu, za które na ładowarkach w Polsce (i większości Europy) płaci kierowca, podczas gdy np. na ładowarkach w Niemczech, pokrywa je operator stacji ładowania.

Passat spalił natomiast średnio 7 l/100 km. Z tego w stronę Austrii zużył 7,5 l/100 km, wjeżdżając ze 100 na 1300 m n.p.m., a na powrocie, zjeżdżając w dół, zaledwie 6,5 l/100 km.

Liczba tankowań i ładowań

Chociaż Passat mógłby rzeczywiście przejechać blisko 1000 km na jednym tankowaniu, to oczywiście w realnej podróży tankowany był znacznie częściej. Jeszcze przed wyjazdem, następnie na ostatniej stacji Orlenu w Polsce (bo za złotówki), w Czechach (przy okazji) i jeszcze przed wjazdem w góry w Austrii (na wszelki wypadek). Na powrocie wystarczyło mu już tylko jedno tankowanie po drodze w Czechach i dopiero ponownie w Warszawie.

Tesla w stronę Austrii jechała z przystankiem w Jeleniej Górze, więc do porównania kosztów jazdy przyjęliśmy trasę w obie strony, ale do porównania czasu przejazdy tylko powrót, gdzie oba auta pokonały niemal identyczną trasę, wyjeżdżając w odstępie 20 minut od siebie. Elektryk został naładowany na powrót niedaleko miejsca noclegu, a następnie trzy razy był doładowywany do ok. 60-70% w trasie. Kierowcy zatrzymywali się cztery razy i tyle samo razy mogliby podpiąć auto do ładowania, ale pierwsze ładowanie odpuścili, aby sprawdzić ile maksymalnie Tesla może przejechać w rzeczywistości bez ładowania (wyszło ok. 500 km).

tesla ev test austria polska

Ceny paliwa i prądu

Ceny tankowanej benzyny wahały się od 6,50 zł w Polsce, przez 7,30 zł w Czechach, po 9,30 zł w Austrii. Średnia ważona cena benzyny (tankowania głównie w Polsce) wyniosła 7,30 zł/l, co przełożyło się na 51 zł/100 km kosztów jazdy. Łączny koszt podróży w obie strony wyniósł 1278 zł, jeszcze bez winiet.

Z kolei Tesla ładowana była na całej trasie wyłącznie z wykorzystaniem karty GreenWay, z abonamentem MAX (100 zł/m-c), który gwarantuje jednakową cenę prądu w całej Europie − taką samą jak w Polsce (1,60 zł na wolniejszych ładowarkach AC i 2,10 zł na najszybszych ładowarkach). Nie była to najtańsza możliwa opcja, bowiem na superchargerach Tesli koszty byłyby niższe (ok. 1,70 zł/kWh), a szybkość ładowania większa (250 kW zamiast 150-190 kW), ale korzystając z GreenWay’a otrzymujemy na koniec miesiąca jedną, polską, fakturę, a stacje ładowania obsługiwane z pomocą karty GreenWay były na naszej trasie w dogodniejszych miejscach. Średnie ważone koszty prądu wyniosły 2 zł/kWh, średnie koszty podróży w obie strony sięgnęły 38 zł/100 km, a na całej trasie wydaliśmy 943 zł.

Tesla na tej trasie, pomimo, że korzystaliśmy głównie z najdroższych ładowarek, okazała się o 35% tańsza od passata.

Czas jazdy elektrykiem vs spalinówką

Czas na to, co najbardziej emocjonuje zwykle kierowców aut spalinowych – łączny czas przejazdu 1250 km. W tej kategorii Passat wypadł aż o 1 godzinę i 20 minut lepiej. Złożyły się na to kilka okoliczności – o jeden przystanek mniej, tylko jedno tankowanie, dwie krótsze przerwy, prawdopodobnie nieco szybsza trasa w jedynym miejscu (na pograniczu austriacko-czeskim), gdzie auta jechały inną drogą oraz wyższa prędkość passata na polskich autostradach i drodze ekspresowej (prawdopodobnie powyżej ograniczeń).

tesla passat ev ice test austria

Łączny czas przejazdu passata był więc aż o 10% niższy niż tesli. W przypadku jeszcze dłuższej trasy – np. z Polski do Hiszpanii, różnica mogłaby się zwiększyć do 2-3 godzin. W przypadku krótszych tras różnice mocno się jednak zacierają, co pokazywaliśmy niedawno na trasie Warszawa-Wiedeń (700 km), którą elektryczny Hyundai Ioniq 6 pokonałby w czasie o 20 minut dłuższym od Opla Insigni w dieslu, gdyby nie to, że pasażerowie Insigni zatrzymali się po drodze na obiad i pokonali trasę w rzeczywistości w tempie o 30 min dłuższym od elektryka.

h2 ev on warszawa wieden

Jednym słowem w miejscu, gdzie praktyka spotyka się z teorią, często okazuje się, że kierowcy elektryków jedzą w trasie trzy obiady, a kierowcy spalinówek tankują auto trzy razy na 1000 km i łączny czas przejazdu wychodzi zupełnie inny niż w opowieściach przy piwie, a całość w 95% przypadków i tak nie ma większego znaczenia.

Już za niespełna cztery lata dostawcy ciepła będą musieli spełniać zaostrzone kryteria dotyczące miksu energetycznego, bo inaczej mogą zostać pozbawieni dostępu do publicznego wsparcia. Stopniowa transformacja branży jest możliwa, ale czy pełna neutralność klimatyczna ciepłownictwa jest realna?
Aerial view on brick chimney and city covered in fog.
Strategię dla ciepłownictwa resort klimatu ma przygotować do końca 2024 r. Fot. Depositphotos
Technologie wspiera:
Fotowoltaikę wspiera:
Partner działu Klimat:
Zielone technologie rozwijają:
Na barkach przemysłu stoi kondycja polskiej gospodarki. Tak jak energetyka, branża stoi przed wyzwaniem dekarbonizacji, ale potrzebuje do tego technologii magazynowania energii. Obecne procedury wręcz utrudniają firmom przemysłowym rozwój magazynów energii na własny użytek. Potrzebne są jasne przepisy, ale także instrumenty (np. finansowe lub podatkowe) wspierające inwestorów w Polsce.
Depositphotos 330076808 XL
Technologie wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Skoro energetyka atomowa ma trafić do resortu przemysłu to może węgiel powinien zostać przejęty przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego? Satyryczny Przegląd Energetyczny Prof. Konrada Świrskiego
Abandoned mine with rotten wooden miner stands. Old derelict dev