W 2017 więcej prądu z węgla, mniej z OZE

W 2017 więcej prądu z węgla, mniej z OZE

W tym roku produkcja energii elektrycznej z odnawialnych źródeł spadnie w Polsce pierwszy raz od ponad dekady. Inwestycje w „zielone” elektrownie będą mniejsze o ponad 9 mld zł. Wzrośnie za to generacja prądu z węgla ─ wynika z analiz portalu WysokieNapiecie.pl.

W pierwszym kwartale produkcja „zielonej” energii elektrycznej spadła w Polsce o 5%. Wzrosło natomiast zapotrzebowanie odbiorców na prąd. W efekcie udział ekologicznych elektrowni w krajowej produkcji skurczył się do niespełna 13,5%, wobec niemal 15% w takim samym okresie 2016 roku ─ wynika z danych Agencji Rynku Energii, do których dotarli dziennikarze portalu WysokieNapiecie.pl

Węgiel zamiast biomasy

Za sprawą zmniejszonej produkcji „zielonej” energii (o ok. 0,5 TWh), spadku importu prądu (o 1 TWh) oraz wzrostu zapotrzebowania odbiorców (o 1 TWh) zauważalnie zyskał węgiel. Elektrownie opalane węglem brunatnym wyprodukowały w pierwszym kwartale tego roku o 2 TWh (jedną czwartą) więcej energii. Do pracy powróciły wyremontowane bloki w należących do PGE elektrowniach Turów i Bełchatów. Zyskały także elektrownie i elektrociepłownie opalane węglem kamiennym ─ łącznie dostarczyły do systemu o ok. 0,5 TWh energii elektrycznej więcej.

W rezultacie odwrócił się, trwający od dekady, trend powolnego wypierania z polskiej energetyki węgla i zwiększania udziału energii ze źródeł odnawialnych. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja nie zmieni się przynajmniej do grudnia, a cały 2017 rok będzie pierwszym od 13 lat, w którym produkcja „zielonego” prądu zmniejszy się.

„Zielony” prąd się już nie opłaca

{norelated}Kluczowy powód to spadek cen tzw. zielonych certyfikatów, a więc podstawowego narzędzia wspierającego produkcję w ekoelektrowniach. Wyceniane w czwartek na 27 zł/MWh certyfikaty, warte są dziś o ponad 90% mniej, niż jeszcze kilka lat temu. O ile właściciele istniejących elektrowni wiatrowych nie mają wyjścia i produkują energię ze stratą (z danych ARE wynika, że już w 2016 roku funkcjonowało tak 70% farm wiatrowych), o tyle właściciele elektrowni na biomasę i biogaz, jeżeli tylko mogą, ograniczają produkcję, aby te straty minimalizować (inaczej do produkcji musieliby dopłacać ok. 80-100 zł/MWh). W pierwszym kwartale produkcja energii w elektrowniach i elektrociepłowniach opalanych wyłącznie biomasą spadła o 0,5 TWh. Nieznacznie zmniejszyło się także współspalanie biomasy z węglem i produkcja energii w biogazowniach, spośród których rząd ratuje tylko te rolnicze (niedawno wydzielono dla nich osobny system wsparcia).

Spadku produkcji z biomasy i biogazu nie jest w stanie zrekompensować rozwój wytwarzania energii ze słońca. O połowę większa produkcja prądu z paneli fotowoltaicznych jest pomijalna w skali kraju. Niemal zupełnie nie przybywa w dodatku inwestycji (zobacz: Ostre hamowanie OZE. Najsłabszy rozwój od dekady). Z danych Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że od stycznia do marca oddano do użytku zaledwie 25 MW „zielonych” elektrowni, głównie opartych na spalaniu biomasy. Z szacunków portalu WysokieNapiecie.pl wynika, że łączna wartość tegorocznych inwestycji w sektorze OZE nie przekroczyła 200 mln zł, podczas gdy w całym ubiegłym roku zbliżyła się do 10 mld zł.

Zobacz także: Rozwój biogazu poniżej rządowych planów

Jedni tracą, inni szukają szans

Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że w wyniku decyzji regulacyjnych podejmowanych przez rząd najwięcej tracą spółki Skarbu Państwa. PGE, Tauron, Energa i Enea łącznie odpisały niemal 2 mld zł utraconej wartości farm wiatrowych (mają ok. 20% udział w tym segmencie rynku). Większość z ich instalacji do współspalania biomasy stoi, rdzewieje i ─ jak mówił nam niedawnowno jeden z menadżerów dużej elektrowni ─ nie będzie się już wkrótce nadawała do ponownego uruchomienia. Balastem stał się także największy blok na biomasę na świecie, przejęty niedawno od francuskiego Engie przez Eneę. Tylko w 2016 roku państwowy Bank Ochrony Środowiska odpisał blisko 100 mln zł kredytów udzielonych na farmy wiatrowe, które są zagrożone, choć jak zapewniał nas w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego Stanisław Kluza,  prezes BOŚ, nadal są spłacane.

Co ciekawe inna państwowa spółka ─ poznańskie zakłady Cegielskiego ─ starają się przekuć tę sytuację w sukces. Jak tłumaczył niedawno w rozmowie z WysokieNapiecie.pl Wojciech Więcławek, prezes HCP, spółka chce zaproponować właścicielom farm wiatrowych usługi serwisowe i niewielkie modyfikacje turbin, zwiększające efektywność ich pracy. Całość ma obniżyć koszty, zwiększyć produktywność i pomóc inwestorom wyjść na prostą.  Większość firm, w tym m.in. stocznie robiące maszty wiatraków, produkuje na eksport. W podobnym kierunku idą już nawet wytwórcy pelletu z biomasy.

Aukcje OZE nic już nie zmienią

Dalszy rozwój odnawialnych źródeł energii napędzać miały tzw. aukcje OZE, a więc nowy system wsparcia, oparty na gwarantowanych cenach odkupu „zielonej” energii. O jak najniższą cenę odkupu zadbać miał system aukcyjny. Niestety pierwsza aukcja OZE w grudniu 2016 roku padła ofiarą ataku hackerskiego i uniemożliwiła wielu inwestorom udział w niej. Następna odbędzie się z kolei dopiero pod koniec tego roku. Nawet jeżeli uda się ją przeprowadzić bez problemu, zwycięzcy aukcji będą mieć czas na wybudowanie elektrowni nawet do końca 2021 roku.

To oznacza, że realizacja rządowego celu ─ produkcji przynajmniej 19,13% energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w 2020 roku jest już właściwie poza zasięgiem. Co więcej, spadek produkcji prądu z biomasy w wielu przypadkach oznacza także spadek produkcji „zielonego” ciepła i podkopuje kluczowy cel ─ osiągnięcia przynajmniej 15% udziału energii z OZE łącznie w elektroenergetyce, ciepłownictwie i transporcie.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że już w 2015 roku Polska znalazła się poniżej zaplanowanej ścieżki rozwoju OZE (11,77% wobec planowanych 11,90%). Rok temu sytuacja mogła być podobna, a w tym roku rozdźwięk między planami i rzeczywistością będzie jeszcze większy.  To o tyle istotne, że to z tego łącznego celu Polska będzie się musiała wywiązać na arenie Unii Europejskiej lub wykupić tzw. transfery statystyczne z krajów, które przekroczą swoje cele (już dzisiaj taką komfortową sytuację ma 11 państw UE).

Zobacz także: Polska na 21 miejscu w Unii pod względem rozwoju OZE

 

 

Zobacz także...

Komentarze

33 odpowiedzi na “W 2017 więcej prądu z węgla, mniej z OZE”

  1. W Cegielskim nie czytali ustawy antywiatrakowej? Zabronione jest dokonywanie modyfikacji istniejących elektrowni wiatrowych. No chyba że ktoś chce jakiś symbol religijny powiesić nad wejściem.

  2. Nie przesadzałbym z tym nadzwyczajnym wzrostem węgla. Pierwszy kwartał z mroźną i bezwietrzną zimą zrobił swoje dla produkcji węgla. W kolejnych już się to nie powtórzy. Uruchomienie inwestycji gazowych też zrobi swoje dla węgla.

    • [quote name=”Alan”]Nie przesadzałbym z tym nadzwyczajnym wzrostem węgla. Pierwszy kwartał z mroźną i bezwietrzną zimą zrobił swoje dla produkcji węgla. W kolejnych już się to nie powtórzy. Uruchomienie inwestycji gazowych też zrobi swoje dla węgla.[/quote]
      Bezwietrzna zima? A to ciekawe, we wszystkich instalacjach wiatrowych do których danych z liczników mam dostęp wyniki za pierwszy kwartał 2017 są średnio o 20% lepsze w porównaniu do I kwartału 2016r. Jakie instalacje gazowe masz na myślu, czyżby blok gazowy w Puławach? 😉

  3. W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
    1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
    2. wody
    3. pv

    Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

    A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.

    • [quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
      1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
      2. wody
      3. pv

      Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

      A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
      Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować 🙂

      • [quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
        1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
        2. wody
        3. pv

        Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

        A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
        Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

        Nie wiem skąd te 20% ?
        Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii

        • [quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
          1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
          2. wody
          3. pv

          Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

          A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
          Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

          Nie wiem skąd te 20% ?
          Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
          OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.

          • [quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników

          • [quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.

          • [quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.[/quote]
            to pisałem ja, Jarząbek 🙂

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.[/quote]

            Polenergia pokazuje średnią produktywność swoich wiatrowych aktywów na tle średniej dla w Polsce w formie wykresu. Średnia produktywność dla Polski w 1Q 2016 = 30,6%, w 1Q 2017 = 29,3%. Dodatkowo cytat „Wietrzność w 1 kw. 2017 była gorsza niż w analogicznym okresem ubiegłego roku o 7%. Nadal Polenergia wyraźnie przewyższa rynek o 11%”
            Każdy może sprawdzić na prezentacji wynikowej za 1Q 2017.

            Konkret – a Pan ma jakiś konkret ? czy nic? Skoro chce Pan uchodzić za „praktyka” wypadałoby czymś swoje tezy podeprzeć

            Łopata – też pewnie znana „praktykowi” firma w branży tak oto opisuje elementy turbiny wiatrowej – proszę zwrócić uwagę na nr. 11 http://energyinvestgroup.pl/rynek-energii-odnawialnej/jak-dziala-elektrownia-wiatrowa/

            i co idziemy w zaparte ? 😀

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”Guest”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.[/quote]

            Polenergia pokazuje średnią produktywność swoich wiatrowych aktywów na tle średniej dla w Polsce w formie wykresu. Średnia produktywność dla Polski w 1Q 2016 = 30,6%, w 1Q 2017 = 29,3%. Dodatkowo cytat „Wietrzność w 1 kw. 2017 była gorsza niż w analogicznym okresem ubiegłego roku o 7%. Nadal Polenergia wyraźnie przewyższa rynek o 11%”
            Każdy może sprawdzić na prezentacji wynikowej za 1Q 2017.

            Konkret – a Pan ma jakiś konkret ? czy nic? Skoro chce Pan uchodzić za „praktyka” wypadałoby czymś swoje tezy podeprzeć

            Łopata – też pewnie znana „praktykowi” firma w branży tak oto opisuje elementy turbiny wiatrowej – proszę zwrócić uwagę na nr. 11 http://energyinvestgroup.pl/rynek-energii-odnawialnej/jak-dziala-elektrownia-wiatrowa/

            i co idziemy w zaparte ? :D[/quote]
            Tak, tak ma pan absolutną rację 🙂

          • [quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Guest”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.[/quote]

            Polenergia pokazuje średnią produktywność swoich wiatrowych aktywów na tle średniej dla w Polsce w formie wykresu. Średnia produktywność dla Polski w 1Q 2016 = 30,6%, w 1Q 2017 = 29,3%. Dodatkowo cytat „Wietrzność w 1 kw. 2017 była gorsza niż w analogicznym okresem ubiegłego roku o 7%. Nadal Polenergia wyraźnie przewyższa rynek o 11%”
            Każdy może sprawdzić na prezentacji wynikowej za 1Q 2017.

            Konkret – a Pan ma jakiś konkret ? czy nic? Skoro chce Pan uchodzić za „praktyka” wypadałoby czymś swoje tezy podeprzeć

            Łopata – też pewnie znana „praktykowi” firma w branży tak oto opisuje elementy turbiny wiatrowej – proszę zwrócić uwagę na nr. 11 http://energyinvestgroup.pl/rynek-energii-odnawialnej/jak-dziala-elektrownia-wiatrowa/

            i co idziemy w zaparte ? :D[/quote]
            Tak, tak ma pan absolutną rację :-)[/quote]

            no i nie boli 🙂
            szacunek

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”Guest”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.[/quote]

            Polenergia pokazuje średnią produktywność swoich wiatrowych aktywów na tle średniej dla w Polsce w formie wykresu. Średnia produktywność dla Polski w 1Q 2016 = 30,6%, w 1Q 2017 = 29,3%. Dodatkowo cytat „Wietrzność w 1 kw. 2017 była gorsza niż w analogicznym okresem ubiegłego roku o 7%. Nadal Polenergia wyraźnie przewyższa rynek o 11%”
            Każdy może sprawdzić na prezentacji wynikowej za 1Q 2017.

            Konkret – a Pan ma jakiś konkret ? czy nic? Skoro chce Pan uchodzić za „praktyka” wypadałoby czymś swoje tezy podeprzeć

            Łopata – też pewnie znana „praktykowi” firma w branży tak oto opisuje elementy turbiny wiatrowej – proszę zwrócić uwagę na nr. 11 http://energyinvestgroup.pl/rynek-energii-odnawialnej/jak-dziala-elektrownia-wiatrowa/

            i co idziemy w zaparte ? :D[/quote]
            tak bez złośliwości – nie przyszło panu do głowy, że policzono wydajność elektrowni wiatrowych których już fizycznie nie ma? W rejestrze nadal figurują po stronie mocy zainstalowanej ale energii nie produkują.

          • [quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Guest”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.[/quote]

            Polenergia pokazuje średnią produktywność swoich wiatrowych aktywów na tle średniej dla w Polsce w formie wykresu. Średnia produktywność dla Polski w 1Q 2016 = 30,6%, w 1Q 2017 = 29,3%. Dodatkowo cytat „Wietrzność w 1 kw. 2017 była gorsza niż w analogicznym okresem ubiegłego roku o 7%. Nadal Polenergia wyraźnie przewyższa rynek o 11%”
            Każdy może sprawdzić na prezentacji wynikowej za 1Q 2017.

            Konkret – a Pan ma jakiś konkret ? czy nic? Skoro chce Pan uchodzić za „praktyka” wypadałoby czymś swoje tezy podeprzeć

            Łopata – też pewnie znana „praktykowi” firma w branży tak oto opisuje elementy turbiny wiatrowej – proszę zwrócić uwagę na nr. 11 http://energyinvestgroup.pl/rynek-energii-odnawialnej/jak-dziala-elektrownia-wiatrowa/

            i co idziemy w zaparte ? :D[/quote]
            tak bez złośliwości – nie przyszło panu do głowy, że policzono wydajność elektrowni wiatrowych których już fizycznie nie ma? W rejestrze nadal figurują po stronie mocy zainstalowanej ale energii nie produkują.[/quote]

            Nie sądzę
            z dwóch powodów:
            1. to musiałby być zauważalny ubytek by skrzywić dane (przy ponad 5,5K zainstalowanej mocy).
            2. Gdyby tak było to prawdopodobnie samej Polenergii też by wzrosło albo przynajmniej zachwiana byłaby relacja produktywność w Polsce/produktywność Polenergii a z wykresu widać, że nic takiego się nia stało.

          • [quote name=”Matttt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Guest”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster_”][quote name=”Matttt”]W Polsce od stycznia do kwietnia wzrosła produkcja energii z:
            1. wiatru (i to całkiem sporo bo ponad 0,5 TWh, ponad 10%!!! )
            2. wody
            3. pv

            Spadek dotyczył w zasadzie TYLKO spalania i współspalania biomasy.

            A odstawienie biomasy to chyba jedyny czynnik, który ratuje zielone certyfikaty od całkowitego upadku na glebę.[/quote]
            Tylko 10% wzrostu produkcji energii z wiatru? Skoro instalacje średnio wyprodukowały średnio o 20% więcej rok do roku, to co się stało z pozostałymi 10%? Ja wiem, ciekawe czy pan Mattt jest w stanie to wydedukować :)[/quote]

            Nie wiem skąd te 20% ?
            Średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q’17 była niższa niż 1Q’16 i to nie wg mnie ale wg Polenergii[/quote]
            OK, poczekajmy na dane URE dotyczące liczby instalacji OZE, będzie spora niespodzianka.[/quote]

            no dobra a jakieś źródło dla tych 20% ?[/quote]
            Odczyty z liczników[/quote]

            To tak jakby powiedzieć, że skoro babci kury lepiej niosły to w całej Polsce też lepiej niosły 😉

            No i co z tymi danymi URE ? czyżby taka sama niespodzianka jak z „łopatami” ?;)[/quote]
            cóż kolego, ty masz informację przetworzoną na potrzeby trollingu, ja z pierwszej ręki i z wielu źródeł. Oprzyj się na „łopacie”, może wytrwasz do fajrantu, panie teoretyk.[/quote]

            kolejny raz to samo – choćbyś pokazał czarno na białym to ci powiedzą o jakimś trollingu itp.
            Ok ja rozumiem, że macie poczucie jakiejś wydumanej krzywdy i przeświadczenie, że wszystko przeciw Wam a Wy tacy mądrzy natomiast reszta społeczeństwa to debile… ale to prosta droga do samokompromitacji.
            W skrajnym przypadku nieprzemakalny beton, który jest gotów zaprzeczyć nawet powszechnie używanym nazwom …po to tylko by przypadkiem nie przyznać, że coś jest jednak nie tak jak napisał.[/quote]
            a cóż nam pan takiego pokazał? o czarnym i białym to już słyszeliśmy w 2005 roku, pojawiły się nowe wytyczne? Dane Polenergii nie są reprezentatywne dla sektora wiatrowego w Polsce, nie mają też decydującego wpływu na wyniki całej branży. Resztę pomówień przemilczę, szkoda klawiatury i czasu.[/quote]

            Polenergia pokazuje średnią produktywność swoich wiatrowych aktywów na tle średniej dla w Polsce w formie wykresu. Średnia produktywność dla Polski w 1Q 2016 = 30,6%, w 1Q 2017 = 29,3%. Dodatkowo cytat „Wietrzność w 1 kw. 2017 była gorsza niż w analogicznym okresem ubiegłego roku o 7%. Nadal Polenergia wyraźnie przewyższa rynek o 11%”
            Każdy może sprawdzić na prezentacji wynikowej za 1Q 2017.

            Konkret – a Pan ma jakiś konkret ? czy nic? Skoro chce Pan uchodzić za „praktyka” wypadałoby czymś swoje tezy podeprzeć

            Łopata – też pewnie znana „praktykowi” firma w branży tak oto opisuje elementy turbiny wiatrowej – proszę zwrócić uwagę na nr. 11 http://energyinvestgroup.pl/rynek-energii-odnawialnej/jak-dziala-elektrownia-wiatrowa/

            i co idziemy w zaparte ? :D[/quote]
            tak bez złośliwości – nie przyszło panu do głowy, że policzono wydajność elektrowni wiatrowych których już fizycznie nie ma? W rejestrze nadal figurują po stronie mocy zainstalowanej ale energii nie produkują.[/quote]

            Nie sądzę
            z dwóch powodów:
            1. to musiałby być zauważalny ubytek by skrzywić dane (przy ponad 5,5K zainstalowanej mocy).
            2. Gdyby tak było to prawdopodobnie samej Polenergii też by wzrosło albo przynajmniej zachwiana byłaby relacja produktywność w Polsce/produktywność Polenergii a z wykresu widać, że nic takiego się nia stało.[/quote]
            Wróżenie z fusów, może poczekajmy na wiarygodne dane? URE najwcześniej po pół roku reaguje na zalrzestanie działalności koncesjonowanej a to i tak najczęściej na wniosek.

          • [quote name=”Krzysztof1234″]Czyli co? Ilość OZE się zmniejsza?[/quote]
            URE twierdzi że w I kwartale udział OZE wzrósł o 26MW. Pytanie czy w opracowaniu URE uwzględniono zdemontowane instalacje. Podejrzewam że nie, ich właściciele najczęściej nie dopełniają obowiązku informowania URE o zaprzestaniu działalności koncesjonowanej.

  4. I to wszystko dzięki naszemu prezesowi! On to przeciwstawił się bandyckiej unii, która chciała podstępnie odebrać nam nasz tradycyjny polski smog! Dzięki niemu będziemy mogli dalej cieszyć się naszym tradycyjnym elementem polskiego krajobrazu jakim są te dymiące kominy! Niech nam żyje 1000 lat nasz zbawca narodu Prezes Polski!!!

    • [quote name=”Pisiu Misiu”]I to wszystko dzięki naszemu prezesowi! On to przeciwstawił się bandyckiej unii, która chciała podstępnie odebrać nam nasz tradycyjny polski smog! Dzięki niemu będziemy mogli dalej cieszyć się naszym tradycyjnym elementem polskiego krajobrazu jakim są te dymiące kominy! Niech nam żyje 1000 lat nasz zbawca narodu Prezes Polski!!![/quote]

      Następny nawiedzony, któremu wbili do głowy propagandowe skojarzenia.

      Nawet wg wszelkiej maści „pogotowia” smogowego i samozwańczych alarmów – przyczyną smogu W PONAD 50% jest niska emisja czyli miliony domowych palenisk bez jakichkolwiek norm emisji, niemających ŻADNEGO ZWIĄZKU Z PRODUKCJĄ ENERGII ELEKTRYCZNEJ. Na drugim miejscu przemysł, potem transport a dopiero potem energetyka z udziałem poniżej 10%.

    • [quote name=”Pisiu Misiu”]I to wszystko dzięki naszemu prezesowi! On to przeciwstawił się bandyckiej unii, która chciała podstępnie odebrać nam nasz tradycyjny polski smog! Dzięki niemu będziemy mogli dalej cieszyć się naszym tradycyjnym elementem polskiego krajobrazu jakim są te dymiące kominy! Niech nam żyje 1000 lat nasz zbawca narodu Prezes Polski!!![/quote]

      ty chyba chłopie czegoś nie rozumiesz….. OZE to nic dobrego…. ja ci tego nie będę tłumaczył…. ale za 10-15 lat przekonasz się…. że węgiel i dymiące kominy to stabilność….

  5. Czy ktoś rozumie dlaczego idziemy w innym kierunku niż reszta świata? Nawet Arabia Saudyjska, która śpi na ropie inwestuje w OZE. Nie dość, że będziemy 100 lat za murzynami to jeszcze UE naliczy nam takie kary, że szok.

    • [quote name=”Michał Kowalczyk”]Czy ktoś rozumie dlaczego idziemy w innym kierunku niż reszta świata? Nawet Arabia Saudyjska, która śpi na ropie inwestuje w OZE. Nie dość, że będziemy 100 lat za murzynami to jeszcze UE naliczy nam takie kary, że szok.[/quote]
      Bo u nas zawsze i wszystko musi być inaczej.

  6. Michał A słyszałeś żeby Arabia Saudyjska przestała wydobywać ropę ?
    bo ja nie. Pompują ile mogą. Kto w Polsce zabrania inwestować w oze? No jak ktoś ma takie warunki słoneczne jak w Arabii to nic niezwykłego.

  7. Lepiej wiało w 1Q 2017, powiedziałbym że wiało bardzo dobrze
    A jak słyszę o bezwietrznej zimie to kojarzą mi się Ci od ” to wina Tuska”
    Co by nie było, jeden argument i nic więcej w głowie

    • [quote name=”Master”]Lepiej wiało w 1Q 2017, powiedziałbym że wiało bardzo dobrze
      A jak słyszę o bezwietrznej zimie to kojarzą mi się Ci od ” to wina Tuska”
      Co by nie było, jeden argument i nic więcej w głowie[/quote]

      Rozumiem, że jedna z największych firm w branży wprowadza w błąd twierdząc, że średnia produktywność farm wiatrowych w Polsce w 1Q 2017 była niższa niż rok temu ? Ja nie twierdzę, że gdzieś tam , akurat u Pana było lepiej ale to przecież nie jest miarodajne dla całego kraju.

    • [quote name=”Master”]Lepiej wiało w 1Q 2017, powiedziałbym że wiało bardzo dobrze
      A jak słyszę o bezwietrznej zimie to kojarzą mi się Ci od ” to wina Tuska”
      Co by nie było, jeden argument i nic więcej w głowie[/quote]

      A ty co jesteś fanem Tuska???? On dla Niemiec zrobi wszystko – czyli ty też uwielbiasz Niemcy??? To podaj mu rękę i jedź tam mieszkać…

  8. Matt produkcja zależna też jest od dostępności maszyn, być może mieli jakieś awarie maszyn sieci itd, wystarczy jeden wietrzny dzień z awarią sieci i jesteś sporo w plecy z produkcją, stawiam że to coś z tych przypadków bo wiele turbin na które mam podgląd produkowały więcej niż w zeszłym roku

    • [quote name=”Master”]Matt produkcja zależna też jest od dostępności maszyn, być może mieli jakieś awarie maszyn sieci itd, wystarczy jeden wietrzny dzień z awarią sieci i jesteś sporo w plecy z produkcją, stawiam że to coś z tych przypadków bo wiele turbin na które mam podgląd produkowały więcej niż w zeszłym roku[/quote]

      Ok ale to musiałoby być jakiś masowy przypadek skoro mówimy o skali kraju. W dodatku gdyby chcieć przyjąć taki schemat to musiałby nastąpić zbieg okoliczności i taka sama przyczyna wystapić w skali kraju jak i w przypadku jednego operatora (w obu przypadkach produktywnośc spadła).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Patronat honorowy

Nasi partnerzy

PGEPG SilesiaPSE

Zamów Obserwator Legislacji Energetycznej

W przypadku problemów z serwisem transakcyjnym prosimy o kontakt mailowy: marketing@wysokienapiecie.pl