Polska Grupa Energetyczna wyprodukowała w pierwszym kwartale 2015 roku o 8 proc. więcej energii r/r. Głównie dzięki wyższemu wykorzystaniu elektrowni Bełchatów i wsparciu elektrociepłowni gazowych.
{norelated}W pierwszym kwartale 2015 roku krajowa produkcja energii elektrycznej wzrosła o ponad 1,1 TWh (2,72 proc.) z czego prawie całość (1 TWh) dzięki PGE – wynika z opublikowanych właśnie danych PGE i PSE.
Do wzrostu produkcji przyczyniły się dwa czynniki:
- wzrost wykorzystania mocy elektrowni Bełchatów, opalanej węglem brunatnym (do pracy wróciły dwa wyremontowane bloki energetyczne) oraz
- wzrost produkcji w elektrociepłowniach gazowych PGE w Lublinie i Rzeszowie (rozbudowanej w ub. roku). To ostatnie możliwe było dzięki przywróceniu przez parlament wsparcia dla produkcji energii elektrycznej w skojarzeniu z ciepłem z gazu ziemnego (tzw. żółtych certyfikatów).
PGE opublikowała także wskaźnik wykorzystania mocy swoich elektrowni. Wyraźnie pokazuje, jak mimo rosnącego zapotrzebowania i produkcji energii elektrycznej, spada wykorzystanie mocy w elektrowniach opalanych węglem kamiennym.
To trend jeszcze bardziej widoczny w Niemczech, które szybciej rozwijają energetykę odnawialną. Podczas słonecznych i wietrznych dni elektrownie na węgiel kamienny u naszych zachodnich sąsiadów stoją. Podobnie zresztą jak instalacje gazowe (które w Niemczech, w przeciwieństwie do Polski, nie korzystają ze wsparcia). Oba źródła energii, chociaż mniej emisyjne, są zdecydowanie droższe od elektrowni opalanych węglem brunatnym.
Sytuację zmienić może dopiero wysoki wzrost cen uprawień do emisji CO2. Wówczas – najbardziej emisyjna – energia z węgla brunatnego stałaby się mniej opłacalna od tej z węgla kamiennego, a przy jeszcze wyższym pułapie cenowym nawet najbardziej sprawnych elektrociepłowni gazowych. Taki scenariusz może się zacząć ziszczać po 1 stycznia 2019 roku. Wtedy – zgodnie z wtorkowymi unijnymi ustaleniami – wejdzie w życie mechanizm rezerwy stabilizującej (czyt. podwyższającej) ceny uprawnień do emisji CO2.
Z danych PGE wynika także, że spółka ma w swoim portfelu farmy wiatrowe o bardzo dobrej produktywności (34 proc. wykorzystania mocy).
Od stycznia do marca krajowe elektrownie wytworzyły 42,01 TWh, przy zużyciu 41,76 TWh, tj. wyższym o 1,3 proc. rok do roku.
Polska Grupa Energetyczna wyprodukowała w pierwszym kwartale 2015 roku o 8 proc. więcej energii r/r. Głównie dzięki wyższemu wykorzystaniu elektrowni Bełchatów i wsparciu elektrociepłowni gazowych.
Łączna moc instalacji fotowoltaicznych w Polsce osiągnęła już 39,1 MW, to oznacza, że tylko w ciągu pierwszego kwartału 2015 roku wzrosła o 50 proc. – wynika z danych Instytutu Energetyki Odnawialnej.
Rząd przygotowuje przepisy, które mają obniżyć wsparcie dla małych odnawialnych źródeł energii (OZE). Zmiana to polityczny gorący kartofel. Kto się może sparzyć przed wyborami?
Ciąg dalszy zmian kadrowych w Enerdze. Po członkach zarządu spółki-matki posadę stracił Rafał Czyżewski, szef operatora sieci dystrybucyjnych w spółce. Zastąpi go obecny szef inwestycyjnego ramienia Polskich Sieci Energetycznych.
Rachunek za gazowe połączenie z szelfem norweskim nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Po przedstawieniu przez duński Energinet.dk bardzo zgrubnych szacunków, Gaz-System opublikował zgodną z nimi, ale bardziej dokładną prognozę kosztów, oraz ich efektów – wzrostu taryf przesyłowych w Polsce.
Majówka pod chmurką nie w całej Polsce jest bezpieczna dla zdrowia. Poziom trującego ozonu w powietrzu w niektórych miejscach przekracza normy WHO. Przykłada się do tego, napędzany rządowymi planami, rosnący import starych samochodów.