Menu
Patronat honorowy Patronage
  1. Główna
  2. >
  3. Prawo(OLE)
  4. >
  5. Mrożenie cen energii z poprawkami skierowane do Senatu

Mrożenie cen energii z poprawkami skierowane do Senatu

W czwartkowy wieczór Sejm przyjął z kilkunastoma poprawkami ustawę mrożącą ceny energii dla gospodarstw domowych, małych i średnich firm, samorządów i rolników. Ustawą, która może przemodelować (tudzież zdemolować) budowany z mozołem przez lata rynek energii, teraz zajmie się kontrolowany przez opozycję Senat.
Mrożenie cen energii z poprawkami skierowane do Senatu

Drogowy walec do najszybszych maszyn nie należy. Jednak ten „legislacyjny walec”, który przetacza się w tym roku przez polską energetykę, jest tego zaprzeczeniem.

W piątek 14 października do Sejmu skierowano rządowy projekt ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r.

Zobacz też: Rząd kończy z rynkiem energii

Pierwsze czytanie kluczowej dla gospodarstw domowych i całej gospodarki ustawy, której nie poddano żadnym konsultacjom publicznym, przeprowadzono natomiast w nocy z 19 na 20 października.

Pełne emocji obrady sejmowej komisji energii i skarbu państwa, której głównej celem było przepchanie projektu na kończące się kolejnego dnia posiedzenie Sejmu, opisywaliśmy w artykule pt. Sejmowy walec przetoczył się po rynku energii.

W Sejmie bez zaskoczeń

W czwartek niespodzianek też nie było – na wniosek klubu PiS najpierw przegłosowano wniosek o niezwłoczne przystąpienie do trzeciego czytania, a następnie błyskawicznie rozpatrzono 62 poprawki zgłoszone do ustawy. Tu też zaskoczeń nie było – akceptację zyskało tylko 13 z nich, które zostały zgłoszone przez PiS (publikujemy je na końcu artykułu).

Odrzucono natomiast m.in. wniosek KO o ustalenie ceny maksymalnej na poziomie 600 zł/MWh, w tym maksymalnej ceny dla gospodarstw domowych 0,45 zł/kWh, czy wniosek Polski 2050 wyłączenie z ustawy długoterminowych umów sprzedaży bezpośredniej do odbiorcy końcowego od wytwórcy OZE.

Finalnie za ustawą głosowało 411 posłów, 16 było przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu. Teraz trafi ona do izby wyższej parlamentu. Najbliższe posiedzenie Senatu jest zaplanowane na 26-28 października.

Maksymalne ceny energii i limity

Przypomnijmy, że ustawa określa maksymalną cenę energii ponad limity zużycia dla określonych typów gospodarstw domowych na poziomie 693 zł/MWh. W przypadku samorządów, małych i średnich przedsiębiorstw oraz rolników ma to być 785 zł/MWh.

Limit wynosi 2 MWh dla gospodarstw domowych (do tego limitu cena w 2023 r. została zamrożona na poziomie ceny roku 2022). W przypadku rodzin z osobą niepełnosprawną jest to 2,6 MWh, dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny i rodzin rolniczych – 3 MWh.

Cena maksymalna dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw ma wynieść 785 zł/MWh i obowiązywać do 100 proc. zużycia. Podobnie w przypadku odbiorców wrażliwych (szkół, szpitali, noclegowni) czy podmiotów samorządowych (cena będzie obowiązywać dla oświetlenia dróg, ulic mostów, wodociągów, zaopatrzenia w wodę, ochronę zdrowia, transport drogowy, utrzymanie obiektów użyteczności, a także obiektów sportowych.

Obowiązek stosowania w rozliczeniach z odbiorcami uprawnionymi cen nie wyższych niż cena maksymalna ma zostać nałożony w okresie od 1 grudnia 2022 r. do 31 grudnia 2023 r. za zużycie energii elektrycznej w punkcie poboru energii do poziomu stanowiącego równowartość poboru nie więcej niż 90 proc. zużycia energii elektrycznej tych odbiorców w okresie od 1 grudnia 2020 r. do 31 grudnia 2021 r.

Nowelizacja zakłada także, że MŚP, których poziom zużycia energii w 2023 r. będzie niższy o co najmniej 10 proc. rok do roku, otrzymają w roku 2024 upusty cen.

Odbiorcy w gospodarstwach domowych mają korzystać z ceny maksymalnej w zakresie całości poboru powyżej limitów 2/2,6/3 MWh.

Koszt szacowany na blisko 20 mld zł

Nowelizacja zakłada, że obowiązek stosowania ceny maksymalnej w rozliczeniach z odbiorcami uprawnionymi, będzie występował wówczas, gdy ceny wynikające z zawartych przez nich umów są wyższe od ceny maksymalnej.

Całkowity szacowany koszt projektowanej ustawy wdrażającej ceny maksymalne dla gospodarstw domowych powyżej limitów zużycia dla odbiorców wrażliwych, samorządów oraz małych i średnich przedsiębiorstw to ok. 19,8 mld zł.

Środki na wypłatę rekompensat dla przedsiębiorstw obrotu pochodzić mają z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny, zasilanego z kolei środkami z wpłat wytwórców energii elektrycznej oraz przedsiębiorstw obrotu w ramach tzw. kwot wpłaty, o których mowa w projektowanej regulacji.

Poprawki przegłosowane przez Sejm

Poniżej prezentujemy poprawki do ustawy, które zostały przegłosowane przez Sejm.

Poprawka nr 16

16

Poprawka nr 22

22

Poprawka nr 24

24

Poprawka nr 28

28

Poprawka nr 30

30

Poprawka nr 33

33

Poprawka nr 34

34

Poprawka nr 35

35

Poprawka nr 45

45

Poprawka nr 56

56

Poprawka nr 57

57

Poprawka nr 61

61

Poprawka nr 62

62
Inwestycje w farmy wiatrowe na Morzu Bałtyckim oznaczają wydatki rzędu 140 mld zł i wymagają odpowiedniej logistyki. PKN Orlen inwestuje więc w nowy port instalacyjny w Świnoujściu. Gdańsk i Gdynia także pracują nad portami instalacyjnymi.
Morska farma wiatrowa
Morska farma wiatrowa
Polski offshore wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
„Spekulanci sprzedają w Polsce prąd za ponad 4000 zł/MWh” – grzmiał w nocy w Sejmie poseł PiS Marek Suski. Odniósł się w ten sposób do rekordu ceny na polskim rynku energii elektrycznej, jaki padł kilka dni temu. Tyle, że najdroższy prąd w historii powojennej Polski, za 4813 zł/MWh sprzedała… Polska Grupa Energetyczna. Nawet nie z węgla czy gazu.
rekord ceny energii rb 4813 zl mwh pge
Coraz bliżej do ustawy, która wprowadza maksymalne ceny dla gospodarstw domowych, małych i średnich firm oraz samorządów. Ale przy okazji może też wykończyć małe spółki obrotu energią oraz zlikwidować kontrakty PPA. Czy taka była intencja rządu?
rynek niszczenie konkurencji
W ciągu miesiąca polski węgiel sprzedawany ciepłowniom podrożał o niemal 200% i znacznie przebił ceny węgla w portach ARA. Jest dziś najdroższy w historii, choć na Zachodzie tanieje. W miesiąc kopalnie podwoiły też ceny dla elektrowni. To szczyt hipokryzji, bo jeszcze niedawno górnicy przekonywali, że ceny rynkowe nie mogą dotyczyć węgla. Równolegle wypłacili sobie już drugą nagrodę w tym roku i rozmawiają o wysokości trzeciej. Za chwilę sytuacja się odwróci.
wegiel ceny polska ARA pscmi porownanie zl t