Menu
Patronat honorowy Patronage

Poprawki prosumenckie bez szans w Sejmie

Sejmowa komisja rozpatrzy dzisiaj ostatnie poprawki do projektu ustawy o OZE zgłoszone w pierwszym czytaniu. Z naszych informacji wynika, że posłowie przyjmą tylko jedną z nich.

Sejmowa komisja rozpatrzy dzisiaj ostatnie poprawki do projektu ustawy o OZE zgłoszone w pierwszym czytaniu. Z naszych informacji wynika, że posłowie przyjmą tylko jedną z nich.

Dwie poprawki do projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii, które zamierza złożyć poseł Artur Bramora z PSL najprawdopodobniej nie uzyskają poparcia koalicjanta – wynika z informacji Obserwatora Legislacji Energetycznej portalu WysokieNapiecie.pl

Poseł Bramora zaproponował wprowadzenie taryf gwarantowanych (tzw. feed-in) dla instalacji wodnych, wiatrowych i słonecznych do 3 kW w wysokości 750 zł/MWh oraz o mocy do 10 kW w zróżnicowanej wysokości dla 7 różnych technologii, z których najmniej otrzymywać miałyby małe biogazownie połączone z oczyszczalniami ścieków (450 zł/MWh), a najwięcej rolnicze (700 zł/MWh). Instalacje fotowoltaiczne tej wielkości mogłyby liczyć na 650 zł/MWh.

Drugim pomysłem, który może nawet nie doczekać się formalnej propozycji, było umożliwienie sprzedaży energii elektrycznej między prosumentem a odbiorcą końcowym bez kosztów dystrybucji.

Z informacji Obserwatora Legislacji Energetycznej wynika, że przeciwko takim zmianom opowie się Ministerstwo Gospodarki. Stanowisko resortu zamierzają poprzeć posłowie PO.

Posłowie Platformy chcą natomiast poprzeć zmianę w zakresie wsparcia biogazowni rolniczych. Poprawka ma umożliwić instalacjom o mocy powyżej 1 MW start w aukcjach dla instalacji do 1 MW. Dzięki temu biogazownie rolnicze miałyby szanse na uzyskanie wyższego wsparcia.

Poprawkami posłowie zajmą się na dzisiejszym posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej ds. Energetyki i Surowców Energetycznych. Jeżeli projekt zostanie przyjęty, trafi do drugiego czytania na posiedzeniu plenarnym.

Przez ostatnią dekadę wydaliśmy na wsparcie "zielonej" energii ponad 25 mld zł. Większość dopłat trafiała do największych grup energetycznych. Jednak rząd przykręca im  strumień wsparcia. Które spółki najwięcej na tym stracą?

Zielone technologie rozwijają:

W ciągu kilku najbliższych miesięcy państwowe górnictwo przejdzie prawdopodobnie pod nadzór resortu skarbu. Czy wrócą plany zamknięcia najgorszych kopalń Kompanii Węglowej? W części z nich nie bardzo jest inne wyjście – kończy się tam węgiel.

Udział energii ze źródeł odnawianych ma nadal rosnąć po 2020 roku – przewiduje projekt nowej Polityki energetycznej Polski. To istotna zmiana stanowiska rządu. Jaki cel na 2030 przewiduje ministerialny dokument?