Los nowych prosumentów przesądzony

Los nowych prosumentów przesądzony

Tydzień Energetyka: Rozmowy z Brukselą o górnictwie; Obniżka VAT także na ciepło; Unijni ministrowie energii radzą co zrobić z pikującymi cenami; Nowy model dla prosumentów ostatecznie przyjęty; Problemy w nowym Jaworznie i Ostrołęce

Sejm ostatecznie odrzucił weto Senatu wobec nowelizacji ustawy o OZE, kończącej z opustami i wprowadzającej na ich miejsce dla nowych prosumentów net billing. Ustawa czeka już na podpis prezydenta, co - jak wiadomo - jest formalnością.

Z powodu zagmatwanej drogi legislacyjnej w Senacie, ustawa nie zawiera rozwiązań dla tzw. projektów parasolowych, czyli gminnych z unijnym dofinansowaniem. Co prawda senatorowie wprowadzili odpowiednią poprawkę, uzgodnioną z rządem, ale na końcu Senat ustawę odrzucił w całości. A Sejm ją przywrócił w wersji bez poprawek. W związku z tym rząd zapowiada kolejną nowelizację, zawierającą zapisy, wprowadzonej już raz w Senacie. Sprowadzają się one do przedłużenia możliwości skorzystania z opustów przez uczestników projektów parasolowych.

Zobacz więcej: Nowy system rozliczania prosumentów od 1 kwietnia 2022 roku

Co z dopłatami do górnictwa

Komisja Europejska rozwiała nieco optymizm rządu co do zatwierdzenia nowego planu pomocowego dla górnictwa. KE, wbrew deklaracjom rządu, nie dała zgody, jedyne co polska delegacja osiągnęła w Brukseli to w praktyce zamknięcie etapu prenotyfikacji. Zgodnie z deklaracjami, jakie padły po tych rozmowach, Polska jak najszybciej złoży wniosek notyfikacyjny, a KE jak najszybciej go rozpatrzy. Prezes PGG T0masz Rogala mówił, że realna jest połowa przyszłego roku.

W maju rząd i górnicze związki zawodowe podpisały tzw. umowę społeczną, przewidującą wygaszanie kopalń węgla energetycznego do końca 2049 roku oraz zasady subwencjonowania górnictwa w tym okresie, w postaci dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych. Umowa gwarantuje górnikom pracę do emerytury i przewiduje osłony socjalne dla odchodzących z pracy, a także zawiera mechanizmy wspierające transformację Śląska. Ponieważ plan ten przewiduje kolejne dosypywanie do górnictwa publicznych pieniędzy, musi zostać zatwierdzony przez KE.

Zobacz więcej: NABE zmiażdżone w konsultacjach rządowych

Rada unijnych ministrów ds energii o cenach i Fit for 55

Unijni ministrowie ds. energii zgłosili uwagi do wstępnego raportu ACER  na temat przyczyny wysokich cen energii oraz obecnej struktury rynku hurtowego energii elektrycznej. Na posiedzeniu Rady ds. Transportu, Telekomunikacji i Energii pojawiły się propozycje przeprowadzenia dokładniejszej analizy w niektórych obszarach. Końcowa ocena ACER ma być gotowa w kwietniu 2022.

Francja, Hiszpania, Rumunia i Grecja narzekają na mechanizm ustalania ceny oparty na merit order i domagają się innego modelu rynku, który uwzględniałby w kosztach dla gospodarstw domowych miks energetycznych danego kraju. Propozycje Francuzów spotkały się z chłodnym przyjęciem pozostałych państw UE.

Tarcza antyinflacyjna powiększona o ciepło

Sejm zaczął już prace nad tzw. tarczą antyinflacyjną rządu, przewidującą m.in. czasową obniżkę akcyzy na prąd, oraz obniżkę VAT na energię elektryczną do 5%, a na gaz do 8% - także czasowe. Nowością w stosunku do pierwotnych zamierzeń jest objęcie tarczą ciepła systemowego. VAT na energię cieplną także ma spaść - z 23 do 5 proc., ale także czasowo. Wszystkie te rozwiązania maja obowiązywać jedynie w I kwartale 2022 r.

Rząd oszacował już koszty tych obniżek. I tak obniżka VAT na gaz - z 23 do 8% przez trzy miesiące ma kosztować budżet 700 mln zł, obniżka VAT na ciepło - 500 mln, a obniżka tego podatku na prąd - 1,2 mld. W sumie koszt jest szacowany na 2,4 mld zł.

W czasie debaty w Sejmie opozycja wytykała rządowi skąpstwo, przypominając, że tylko w tym roku ponadplanowe wpływy z VAT wyniosły 33 mld zł, a ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2 - 24 mld. Na tych ostatnich zarobi jeszcze więcej, bo ich cena pobiła rekord wszech czasów, sięgając 80 euro

Zobacz więcej: Jak tarcza antyinflacyjna zmieni ceny prądu, gazu i benzyny?

Los nowych prosumentów przesądzony

Sejm ostatecznie odrzucił weto Senatu wobec nowelizacji ustawy o OZE, kończącej z opustami i wprowadzającej na ich miejsce dla nowych prosumentów net billing. Ustawa czeka już na podpis prezydenta, co - jak wiadomo - jest formalnością.

Z powodu zagmatwanej drogi legislacyjnej w Senacie, ustawa nie zawiera rozwiązań dla tzw. projektów parasolowych, czyli gminnych z unijnym dofinansowaniem. Co prawda senatorowie wprowadzili odpowiednią poprawkę, uzgodnioną z rządem, ale na końcu Senat ustawę odrzucił w całości. A Sejm ją przywrócił w wersji bez poprawek. W związku z tym rząd zapowiada kolejną nowelizację, zawierającą zapisy, wprowadzonej już raz w Senacie. Sprowadzają się one do przedłużenia możliwości skorzystania z opustów przez uczestników projektów parasolowych.

Kręte drogi krajowych inwestycji

Nowy blok na węgiel kamienny w elektrowni Jaworzno III o mocy 910 MW ma znów ruszyć na dobre 29 kwietnia 2022 - taka jest treść najnowszej ugody miedzy wykonawcami a Tauronem. Przypomnijmy: blok za ponad 6 mld zł ruszył z opóźnieniem jesienią 2020, po czym w czerwcu 2021  nastąpiła awaria.  Koszt naprawy to prawie 100 mln zł.

Uruchamiany z rocznym opóźnieniem 500 MW gazowy blok w stołecznej Elektrociepłowni Żerań też jakoś nie może wystartować. Najnowszy termin oddania do eksploatacji to 6 grudnia, tydzień po poprzednim terminie 30 listopada. Na razie, zgodnie z deklaracjami PGNiG Termika - blok jest w trakcie rozruchu.

Za to w projekcie Ostrołęka C zaczęto poszukiwać pieniędzy. Właściciel Ostrołęki - Orlen - ogłosił, że będzie chciał skłonić PGNiG do finansowego zaangażowania się w tą gazówkę. Ile i w jaki sposób miałby wyasygnować gazowy koncern - to ma uregulować umowa, podpisana do końca przyszłego roku. Teoretycznie PGNiG będzie już wtedy przejęte przez Orlen.

 

Zielone technologie rozwijają

Technologie dostarcza

Fotowoltaikę instalują

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Partnerzy portalu

PGE PSE