Menu
Patronat honorowy Patronage

Moc wiatraków w Polsce przekroczyła 5,5 GW, a całego systemu 40 GW

W kwietniu pracowało w Polsce już 5510 MW turbin wiatrowych. Dzięki temu po raz pierwszy w historii polskiej elektroenergetyki przekroczyliśmy magiczną barierę 40 GW mocy osiągalnej w krajowych elektrowniach.

W kwietniu pracowało w Polsce już 5510 MW turbin wiatrowych. Dzięki temu po raz pierwszy w historii polskiej elektroenergetyki przekroczyliśmy magiczną barierę 40 GW mocy osiągalnej w krajowych elektrowniach.

Dokładnie 5509,80 MW – tyle wynosiła moc osiągalna turbin wiatrowych przyłączonych do krajowego systemu elektroenergetycznego w kwietniu 2016 roku – wynika z opublikowanych właśnie danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych. To o 39% więcej, niż rok wcześniej.

Dzięki nowym wiatrakom łączna moc osiągalna polskiej energetyki po raz pierwszy w historii przekroczyła 40 GW. W kwietniu wyniosła dokładnie 40119 MW, z czego turbiny wiatrowe odpowiadały już za 13,7%.

Od stycznia do kwietnia wiatr wygenerował 4,2 TWh, czyli 7,7% całkowitej krajowej produkcji energii elektrycznej. To o 15% więcej, niż w tym samym okresie 2015 roku. Średni współczynnik wykorzystania mocy turbin w pierwszych czterech miesiącach 2016 roku wyniósł 27% (wobec 33% rok wcześniej) i wahał się od 36% w lutym, do 20% w marcu.

Produkcja z wiatru w Polsce powinna w tym roku przekroczyć 11,5 TWh. Tym samym zbliży się do ilości energii z tej technologii (podobnie jak i mocy) planowanej przez rząd na 2019 rok.

Wbrew optymizmowi panującemu w Ministerstwie Energii Polska jest jednak jeszcze daleko od osiągnięcia celu udziału energii z „OZE” na 2019 rok. W 2014 roku osiągnęliśmy jedynie zakładany udział, a w kolejnych latach sytuacja może się pogarszać, o czym piszemy w dzisiejszej analizie. Więcej o tym piszemy tutaj: Polska wyprzedza plany rozwoju OZE? To mit

Bartłomiej Derski komentował dla Polskiej Agencji Prasowej, cytowanej m.in. przez Polskie Radio i Gazetę Wyborczą, nieoficjalną wersję nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii.

Gotowy jest już pakiet rozwiązań, które mogą zostać wpisane do ustawy wprowadzającej w Polsce rynek mocy. Wzorem do naśladowania stał się zatwierdzony przez Brukselę model brytyjski. Żaden wytwórca nie może być preferowany ze względu na technologię czy wiek elektrowni.