1. Główna
  2. >
  3. Odnawialne źródła energii
  4. >
  5. Zamrożenie cen prądu, wiatraki i magazyny gazu na biurku nowego prezydenta

Zamrożenie cen prądu, wiatraki i magazyny gazu na biurku nowego prezydenta

Ustawa wiatrakowa będzie pierwszym sprawdzianem czy w sprawach energetyki prezydent i koalicja są w stanie coś razem zrobić.
Depositphotos 312299274 S

Zamrażarka cen, wiatraki i magazyny gazu na biurku prezydenta

W ostatnim dniu kadencji prezydenta Andrzeja Dudy parlament zakończył prace i wysłał do podpisu głowy państwa ustawę odległościową. A w niej kryje się również zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych. Prezydent dostał też zmianę ustawy o zapasach gazu, usuwającą zakwestionowane przez KE przepisy. W obu przypadkach weto wisi w powietrzu.

Sejm we wtorek 5 sierpnia głosował nad poprawkami Senatu do obu ustaw i znakomitej większości je poparł. O ile poprawki do ustawy magazynowej były redakcyjne, to Senat, pod hasłem deregulacji, wyrzucił z ustawy odległościowej szereg restrykcji dla budowy nowych turbin wiatrowych.

500 m zamiast 10H

Znowelizowana ustawa odległościowa zrywa z wprowadzoną w 2016 roku regułą 10H jako odległością stawiania wiatraków od zabudowań, oraz ze wprowadzoną później minimalną odległością 700 metrów po spełnieniu szeregu warunków. Teraz ma być 500 metrów, choć także obwarowane pewnymi warunkami. 

Sejm poparł wyrzucenie przez Senat sztywnego zakazu budowy wiatraków w strefach lotów samolotów wojskowych i wokół niektórych obszarów Natura 2000. Tego typu szczegóły, jak dowodził Senat, i tak będą ustalane w indywidualnych decyzjach środowiskowych. Zniknął też zakaz budowy obok dróg krajowych, a odległości od linii przesyłowych mają być negocjowalne, zamiast sztywnego 3H.

Ciekawostką jest fakt, że Sejm, jednym głosem odrzucił poprawkę Senatu wprowadzającą minimalną odległość 1500 m zamiast 10H od rezerwatów przyrody, oraz likwidującą obowiązek zachowania odległości 500 m od obszarów Natura 2000 stworzonych dla ochrony ptaków i nietoperzy.

W rezultacie zostało i 10H dla rezerwatów i 500 m dla Natury 2000 dla ptaków i nietoperzy. Decydujący głos miała, jak się okazuje, wiceminister klimatu Urszula Zielińska, która głosowała wbrew stanowisku komisji energii i rządu.

Nowa ustawa tworzy też fundusz partycypacyjny, na którzy inwestorzy będą wpłacać po 20 tys. złotych od megawata mocy zainstalowanej, co zostanie później rozdzielone między mieszkańców okolicy wiatraków, a reszta – jak zostanie – trafi na rachunek gminy. Przy czym pojedyncze gospodarstwo domowe nie będzie mogło dostać więcej niż 20 tys. rocznie. 

I wreszcie w Sejmie dopisano do tej ustawy zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych na IV kwartał 2025 roku na poziomie 500 złotych za MWh netto. 

Co zrobi prezydent?

I teraz zostaje pytanie, co z tym fantem zrobi prezydent. Andrzej Duda narzekał, że wrzutka o zamrożeniu cen to próba przymuszenia go do podpisu, ale jednocześnie zasugerował, że ustawą zajmie się już jego następca. A Karol Nawrocki sprzeciwiał się w kampanii wyborczej zmianie ustawy odległościowej, więc weto wydaje się prawdopodobne, pomimo iż w ustawie znajduje się także zamrożenie cen.

Nawrocki zapowiadał, że w ciągu 100 dni od objęcia urzędu zgłosi projekt, obniżający ceny energii elektrycznej o tajemnicze „33%.” Wielce zatem prawdopodobne, że ustawę zawetuje, potem wniesie własny projekt „o obniżce cen”, który koalicja może „poprawić”, dopisując tam znowu przepisy o wiatrakach.

I tak politycy będą się bawić „usque ad mortem defecatum”, używając parlamentarnego języka posłanki Krystynki Pawłowskiej.

Magazynowanie gazu też nie bez sprzeciwów

Celem zmiany ustawy magazynowej była groźba procesu przed TSUE. Komisji Europejskiej zajęło prawie 8 lat skierowanie do polskiego rządu uzasadnionej opinii o niezgodności przepisów o magazynowaniu gazu z unijnym prawem. Następnym krokiem powinien być pozew do Trybunału.

Ustawa, która właśnie trafiła na prezydenckie biurko likwiduje kwestionowany przez Brukselę obowiązek utrzymywania (czyli wykupienia) niewykorzystywanej przepustowości na interkonektorze w przypadku, gdy dany podmiot chce spełnić obowiązki poprzez trzymanie zapasów za granicą. Przepustowość ta ma pozwolić sprowadzić do Polski gaz w razie jakiegoś kryzysu. Przepis od początku był bezsensowny, bo jak jest kryzys, to interkonektory są puste i nie ma żadnych problemów z wolną przepustowością. Co potwierdził w całej rozciągłości kryzys z 2022 roku. 

Rząd dorzucił do ustawy dodatkową restrykcję, czyli zgodę odpowiedniego ministra na magazynowanie za granicą i już w Sejmie wyrzucił przepisy, polecające Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych utrzymywanie zapasów strategicznych gazu, w tym ich zakup, sprzedaż itp. Tak na prawdę celem ustawy było wpuszczenie dodatkowych graczy na krajowy rynek gazu i poluzowanie niemal zupełnego monopolu Orlenu, który nastał wskutek przepisów o magazynowaniu. PiS głosował przeciw ustawie.

Co zrobi prezydent? 

Gdyby na sercu leżałoby mu zwiększenie konkurencji i możliwy (choć niepewny) spadek cen gazu dla odbiorców, to ustawę powinien oczywiście podpisać. Biorąc pod uwagę jak głosował obóz polityczny prezydenta, weto jest prawdopodobne, ale jednak mniej niż przy wiatrakach.

Zapotrzebowanie na energię elektryczną ze strony sztucznej inteligencji, pomp ciepła czy samochodów elektrycznych rośnie błyskawicznie. Czy nasze sieci elektroenergetyczne i elektrownie są na to przygotowane? Czego uczy nas historia?
lampy komputery procesory zarowki pobor moc energia spadek
Zielone technologie rozwijają:
Zagraniczna prasówka energetyczna: Fala zwolnień u chińskich producentów paneli fotowoltaicznych; Upadłe strefy przemysłowe przyciągają energochłonne centra danych; Kryptowaluty wysysają energię elektryczną z ubogich państw; Polityka klimatyczna potrzebuje więcej pragmatyzmu niż wyśrubowanych celów.
US investigates imported Chinese solar cells
Fot. Depositphotos
Technologie wspiera:
Elektromobilność napędza:
Partner działu Klimat:
Zielone technologie rozwijają:
Tydzień Energetyka: Gdzie jest KPEiK; Jak podzielono energię i klimat; PSE bierze się za puste wnioski; Ukraina kupuje gaz z Azerbejdżanu.
ministerstwo energii energetyki
Fotowoltaikę wspiera:
Partner działu Klimat:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze wspierające przemysł węglowy. Jaki będzie efekt? Najprawdopodobniej taki sam jak za jego pierwszej kadencji, gdy także obiecywał renesans branży. Wydobycie węgla kamiennego spadło wówczas o 27%, pracę stracił co czwarty górnik. Oto dlaczego.
wegiel wydobycie usa trump
Zielone technologie rozwijają: