1. Główna
  2. >
  3. Rynek
  4. >
  5. Ceny energii
  6. >
  7. W taniej strefie prąd potaniał realnie o ponad 40%

W taniej strefie prąd potaniał realnie o ponad 40%

W ciągu trzech lat realne koszty zakupu prądu w taniej strefie godzinowej spadły o ponad 40%. Taryfy G12, G12w, czy G13 znowu stały się atrakcyjnym rozwiązaniem dla rodzin korzystających z pomp ciepła czy aut elektrycznych. Za minimalna czy średnią krajową pensję kupimy dziś dwa razy więcej prądu w taniej strefie niż w 2023 roku.
ceny prad g12 g11 realne 02 2026

Podczas gdy uwaga mediów i większości społeczeństwa od kilku lat skupiała się na „mrożeniu” cen prądu w podstawowej taryfie regulowanej (G11), gdzie mamy jedną stawkę przez całą dobę, największe zmiany dokonywały się w taryfach strefowych.

taryfa g11 rtt ceny zamrozenie 2026
Odczuwalne zmiany dla kieszeni przeciętnej rodziny korzystającej z taryfy G11 były dużo mniejsze niż dla rodzin o dużym poborze energii, korzystających z taryfy G12.

Rząd w 2023 roku niemal zupełnie zignorował rodziny z dużym zużyciem energii (wielopokoleniowe, korzystające z ogrzewania elektrycznego ciepłej wody użytkowej, z pieców akumulacyjnych czy z pomp ciepła). Niska „zamrożona” stawka obowiązywała jedynie do 2, a następnie 3 MWh rocznego zużycia. To ilość wystarczająca na podstawowe urządzenia elektryczne i to mniejszej rodziny.

Odbiorcy domowi z dużym zużyciem błyskawicznie (czasami już po pierwszych dwóch miesiącach) wpadali w wysoki próg, w efekcie czego rachunki wielu użytkowników taryf G12, G12w czy G13 wzrosły w 2023 roku ponaddwukrotnie. Na przykład tania strefa w taryfie G12 PGE (wliczając w to zakupu prądu, dystrybucję i VAT) podrożała o ponad 150% (z 38 gr do 96 gr).

ceny prad g12 g11 realne 02 2026

Dla przykładu, koszt poboru 4 MWh w tanie strefie na potrzeby ogrzewania wzrósł z 1500 na 3800 zł. Jest to jedna z przyczyn dla której zaczęło się mówić o „rachunkach grozy” za ogrzewanie prądem.

Po zmianie rządu, w połowie 2024 roku zmieniła się także koncepcja „mrożenia” cen. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zrezygnowało z progów mrożenia, preferujących odbiorców o małym zużyciu. Pomimo, że „zamrożona” stawka wzrosła z 42 odo 50 gr, to na rachunkach rodzin ogrzewających się prądem zniknęła druga, wysoka stawka, na poziomie aż 70 gr, jaką płaciły jeszcze w 2023 roku. Łączne rachunki poszły więc w dół już w 2024 roku i kontynuują spadki do dziś.

Zakończenie mrożenia cen od 1 stycznia 2026 roku oznaczało dla odbiorców w płaskiej taryfie regulowanej (G11) o niewielkim poborze energii, minimalny spadek cen zakupu prądu, przy jednoczesnym niewielkim wzroście opłat stałych dystrybucyjnych. Ich całkowity rachunek miesięczny w zasadzie się nie zmienia.

ceny prad pensja g12 g11 kwh 02 2026

Jednak odbiorcy korzystający z taryf strefowych (G12, G12w, G13 i in.), zwłaszcza o dużym poborze, od 1 stycznia 2026 roku zobaczą na swoich rachunkach znaczące spadki łącznych miesięcznych opłat.

W przykładowej taryfie G12 w PGE, po uwzględnieniu inflacji, całkowite zmienne stawki zakupu prądu w tanich godzinach będą w styczniu 2026 roku już o 42% niższe niż jeszcze w 2023 roku.

To oznacza, że realne koszty ogrzewania prądem, elektrycznego podgrzewania wody, czy ładowania samochodów elektrycznych realnie spadły w ciągu ostatnich trzech lat o niemal połowę.

Nadal jednak, względem ostatniej przedkryzyowej taryfy (na 2022 rok), są one istotnie wyższe. Jeżeli jednak przyłożymy do tego jeszcze zarobki, które od lat rosną szybciej od inflacji (zarówno pensje minimalne, jak i średnie, czy mediana), to obraz sytuacji będzie nieco lepszy.

stawki zmienne g12w 2026
Stawki miedzy strefami (tańszymi i droższymi godzinami) różnią się zarówno w obrocie, jak i dystrybucji energii elektrycznej. Istotne różnice występują także między poszczególnymi dystrybutorami. Najlepszą ofertę ma Tauron i Enea, nieco gorszą E.ON, a najwięcej zapłacimy zwykle w PGE i Enerdze.

Za miesięczną minimalną krajową pensję netto odbiorca energii w 2022 roku mógł kupić 6209 kWh prądu w taniej strefie (wliczając w to koszty zmienne prądu, dystrybucję i VAT), podczas gdy w 2026 roku stać go na mniej – 5902 kWh.

Jednak – spoglądając wstecz − siła nabywcza minimalnej pensji względem tańszych stawek za prąd taryfy G12 będzie w 2026 roku trzecią najwyższą w historii naszego kraju. Widać to zwłaszcza gdy spojrzymy o dekadę wstecz. W 2016 roku mogliśmy kupić 4510 kWh, a w najgorszym od dekad, 2023 roku, zaledwie 2861 kWh. Dzisiejsza zdolność do zakupu 5902 kWh jest zatem bezsprzecznie znaczącą poprawą dla rodzin o dużym zużyciu prądu.

pensje ceny sila nabywcza 1900 2026
W przypadku taryfy G11, zmiany siły nabywczej pensji są mniejsze niż w taryfie G12, ale w oby przypadkach trend jest jednoznacznie wzrostowy.
Na posiedzenie sejmowych komisji w sprawie projektu zmian w podłączeniach do sieci resort energii przyszedł z poprawkami, ale to nie wystarczyło. Potrzebne dodatkowe konsultacje z inwestorami, a resort energii musi się też dogadać z resortem klimatu.
sieci
Precyzja połączeń między ogniwami decyduje o sprawności i żywotności BESS. Corabes – nowa polska firma specjalizująca się w projektowaniu i produkcji magazynów energii – udowadnia, że zaawansowane spawanie laserowe to klucz do bezpiecznych i wydajnych systemów.
energy storage system. Renewable energy power plants – photovolt
Zielone technologie rozwijają:
Materiał Partnera
W ciągu trzech lat realne koszty zakupu prądu w taniej strefie godzinowej spadły o ponad 40%. Taryfy G12, G12w, czy G13 znowu stały się atrakcyjnym rozwiązaniem dla rodzin korzystających z pomp ciepła czy aut elektrycznych. Za minimalna czy średnią krajową pensję kupimy dziś dwa razy więcej prądu w taniej strefie niż w 2023 roku.
ceny prad g12 g11 realne 02 2026
Technologie wspiera: