1. Główna
  2. >
  3. Energetyka konwencjonalna
  4. >
  5. Węgiel kamienny
  6. >
  7. Nowy zarząd PGE, stare zwyczaje polityków

Nowy zarząd PGE, stare zwyczaje polityków

Tydzień Energetyka: Dariusz Lubera i Katarzyna Rozenfeld w zarządzie PGE; Cyberatak cyberwrogów; Generator i turbina dla polskiej elektrowni atomowej; Zimowe rekordy; Sukces aukcji na morskie wiatraki w UK: Gaz-System sonduje Słowację.
Polska Grupa Energetyczna Energia Odnawialna (PGE-EO) logo near
Solina, Poland - June 24, 2019: Polska Grupa Energetyczna Energia Odnawialna (PGE-EO) logo near Solina Dam in Poland. Subsidiary of PGE – Poland‘s largest power conglomerate and one of the largest power sector players in Central and Eastern Europe.

Dariusz Lubera i Katarzyna Rozenfeld w zarządzie PGE

Rada Nadzorcza PGE zgodnie z oczekiwaniami powierzyła Dariuszowi Luberze stanowisko prezesa. Od 9 grudnia był tylko pełniącym obowiązki prezesa, delegowanym z Rady Nadzorczej, do której wszedł 5 dni wcześniej. Właśnie 9 grudnia odwołany został prezes Dariusz Marzec i wiceprezes ds. operacyjnych Maciej Górski. Na jego miejsce Rada Nadzorcza PGE powołała Katarzynę Rozenfeld.

Lubera jest doświadczonym energetykiem i menedżerem, on i Katarzyna Rozenfeld współpracowali razem w zarządzie Taurona latach 2013-2015. Wcześniej obecna wiceprezes zarządu PGE kierowała działem tradingu polskiego Vattenfalla, potem pracowała m.in. w PWC.

30 grudnia minister aktywów zwołał WZA spółki. Jedynym punktem mającego się odbyć 28 stycznia walnego są zmiany w radzie nadzorczej.

Wymiana członków zarządów spółek skarbu państwa odbywa się od objęcia stanowiska przez nowego ministra aktywów Wojciecha Balczuna. W spółkach energetycznych odwołano Magdalenę Bartosik z Orlenu, Piotra Gołębiewskiego z Tauronu, a potem Marca i Górskiego.

prezesi 1
Ten graf powstał w 2024 r. Od tego czasu oczywiście nowa władza obsadziła nowymi ludźmi stanowiska w zarządach. W PGE i Enerdze będziemy mieli już kolejnych szefów, w Enerdze trwa konkurs

Niezależnie od tego jaka koalicja jest u władzy, polskie standardy ładu korporacyjnego są dworsko-feudalne – każdy członek zarządu musi się liczyć z tym, że z dnia  na dzień zostanie odwołany bez podania przyczyn w wyniku intryg partyjnych koterii.

prezesi 2 popr
Przeciętny „czas trwania prezesa” w innych krajach z silnymi spółkami państwowymi. Jak widać tam gdzie udało się odsunąć polityków od konfitur, standardy są nieco inne

Politycy obecnej koalicji obiecywali w kampanii nowe standardy ładu korporacyjnego, tuż po wyborach toczyła się w tej sprawie nawet jakaś dyskusja, a potem wszystko wróciło w utarte koleiny.

Dla kontrastu we Włoszech, które raczej nie uchodzą u nas za wzór stabilności politycznej (mieli przez ostatnie kilkanaście lat więcej gabinetów niż w Polsce), politycy zdołali się odzwyczaić od ciągłych roszad personalnych w spółkach państwowych. 14 stycznia Reuters i Bloomberg poinformowały, że  premier Giorgia Meloni powoła na kolejną kadencję władze paliwowego potentata ENI. Prezes Claudio Descalzi sprawuje swoją funkcję od 2014 r.  

Czytaj też: Czy spółki skarbu państwa mogą być zbawione od polityków?

Cyberatak cyberwrogów w cybergąszczu cyberwładzy

Rząd w końcu uchylił rąbka tajemnicy wokół cyberataku z końca grudnia, a raczej z ingerencji w systemu komunikacji źródeł wytwórczych z operatorami sieci. 

Najpierw minister energii ujawnił, że celem ataku była pojedyncza elektrociepłownia oraz pojedyncze, ale rozproszone terytorialnie OZE, zaznaczając, że atak był „groźny”, ale udało się go odeprzeć. 

Potem minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podbił piłeczkę, mówiąc, że celem był blackout, było to rosyjski sabotaż, ale się obroniliśmy.  Wreszcie sam premier Donald Tusk oświadczył, że atakowane były dwie elektrociepłownie, co groziło pozbawieniem ciepła pół miliona ludzi. 

Z tego, co udało się nam dowiedzieć, objawem ataku było wysyłanie przez źródła do operatorów sieci wielokrotnie większej ilości danych, tak jakby atakujący testowali ich odporność na „zapchanie” (tzw. DDOS).  

Trudno powiedzieć, na ile atak rzeczywiście był groźny, natomiast enuncjacje polityków koalicji zbiegły się z zawetowaniem przez prezydenta ustawy o cyberbezpieczeństwie. Cytując klasyka: „Przypadek? Nie sądzę”.

Zimowe rekordy 

Zima nie odpuszcza, a wyjątkowo niskie temperatury spowodowały, że system elektroenergetyczny „dał do pieca” jak nigdy wcześniej. W poniedziałek 12 stycznia zanotowano najwyższe w historii krajowe zapotrzebowanie na moc na poziomie 26,6 GW.

Dwa dni później po raz pierwszy generacja krajowych źródeł przekroczyła 30 GW, ale brutto – wraz z zaspokojeniem własnych potrzeb elektrowni, które jest w okolicach 1,5 GW. Co ciekawe, krajowe zapotrzebowanie wynosiło wtedy „zaledwie” 26,6 GW, o gigawat mniej niż 12 stycznia. Co z resztą energii? Szła na eksport, zgodnie z danymi PSE wynosił on wtedy 2,3 GW. 

Czytaj także: Historyczny rekord generacji mocy w Polsce. Przebiliśmy 30 GW

Gaz-System sonduje kierunek słowacki

Gaz-System bada możliwości przesyłu gazu na Słowację pod kątem projektu FSRU2. Przedstawiciele operatora, w tym prezes Sławomir Hinc, wzięli udział w międzyrządowych rozmowach w Bratysławie i dyskutowali ze słowackim operatorem Eustream możliwości zwiększenia przesyłu gazu z Polski na Słowację.

Chodzi o wykorzystanie pustego, a wybudowanego z grube pieniądze dużego gazowego interkonektora na Słowację. Ukończono go pół roku po wybuchu wojny na Ukrainie i poza incydentalnymi przesyłami stopi praktycznie pusty. Słowacja, a zwłaszcza Węgry na razie wolą gaz z Rosji, nawet jeśli sprowadzany jest okrężną drogą przez Morze Czarne i Turcję. Słowacy deklarują jedak zainteresowanie gazem z Polski, można się domyślać, że kluczowym parametrem będzie cena.

Rekordowa aukcja offshore w Wielkiej Brytanii

Brytyjski rząd zakontraktował w najnowszej, 7. aukcji dla morskich farm wiatrowych rekordową moc 8,4 GW po niecałe 91 funtów za MWh. 

Wygrały trzy projekty: Dogger Bank South, Berwick Bank i Awel Y Môr. 

Brytyjski rząd twierdzi, że ceny z aukcji są o 40% niższe niż elektrowni gazowych, ponieważ według własnych szacunków LCOE dla nich wynosiłoby dziś 147 funtów za MWh. 

Dogger Bank South to projekt RWE i emiracką firmę Masdar o mocy 3 GW, leżący na Morzu Północnym, 100 km od wybrzeża. Berwick Bank u wschodnich wybrzeży Szkocji ma mieć moc 4,1 GW, inwestorem jest notowana na giełdzie w Londynie spółka SSE Renewables. Awel Y Môr to walijski projekt RWE o mocy 1,3 GW. Szacunkowy koszt wszystkich trzech projektów to 22 mld funtów. 

Rząd w Londynie podkreśla, że Berwick Bank ma być pierwszym projektem offshore na wodach Szkocji od 2022 roku i w ogóle największą morską farmą wiatrową na świecie. Z kolei Awel Y Môr jest pierwszą od 10 lat projektem u brzegów Walii, który wygrał aukcję.

Francuskie turbiny dla amerykańsko-polskiej elektrowni atomowej

Pierwszą polską elektrownię jądrową mają wybudować amerykanie z konsorcjum Westinghouse-Bechtel, ale turbozespoły będą pochodzić z Francji. Bechtel podpisał właśnie kontrakt na dostawę dla wszystkich 3 bloków turbin  Arabelle wraz z generatorami. Wartości umowy nie ujawniono. 

Arabelle Solutions to filia koncernu EDF, buduje od 60 turbiny dla bloków jądrowych, w tym te największe, po 1750 MW dla reaktorów EPR.

W przeszłości linia produkcyjna należała do Alstoma, ale po przejęciu tej firmy przez GE władze Francji skłoniły Amerykanów do sprzedaży na rzecz EDF części zakładów, budujących wielkie turbiny dla elektrowni jądrowych. 

Turbozespoły to pierwsze z tzw. LLI, czyli elementów o wyjątkowej długości cyklu produkcyjnego, które w przypadku elektrowni jądrowych należy zamawiać z odpowiednim wyprzedzeniem. Pierwszy turbozespół ma powstawać 7 lat, kolejne mają się pojawiać na budowie w rocznych odstępach. 

Ponownie prześwietliliśmy oferty na ceny dynamiczne dostępne u 6 sprzedawców prądu. Są dziś dużo lepsze niż na starcie. Na jednej, w ramach promocji, mamy wręcz pewność, że wyjdziemy lepiej niż na taryfie regulowanej G11. Czy są tam kruczki? Jak odbiorcy korzystający z taryf dynamicznych wyszli na nich w 2025 roku? Oto konkretne liczby.
ceny dynamiczne oferty 01 2026
Ranking taryf dynamicznych
Technologie wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
W środę, 14 stycznia, w porannym szczycie zapotrzebowania, polskie elektrownie dostarczyły do systemu Polski i reszty Europy najwyższą moc w historii - ponad 30 GW brutto. System pracuje stabilnie i utrzymuje potrzebne rezerwy.
rekord mocy generacji 30 gw polska 14 01 2026