1. Główna
  2. >
  3. Technologia
  4. >
  5. Zielony przemysł
  6. >
  7. Wielka aukcja dla brytyjskich wiatraków na morzu

Wielka aukcja dla brytyjskich wiatraków na morzu

Zagraniczna prasówka energetyczna: Brytyjska aukcja wzbudziła dużą falę morskich wiatraków; Sporo niewiadomych przed eksporterami LNG; Trump chce, aby giganci technologiczni sfinansowali nowe elektrownie; Szwedzi z coraz mniejszym zapałem do zielonego przemysłu.
Morska farma wiatrowa offshore fot. Depositphotos

Brytyjska aukcja wzbudziła dużą falę morskich wiatraków

Brytyjska aukcja dla morskich farm wiatrowych zakończyła się zakontraktowaniem rekordowego wolumenu mocy. Tchnęło to sporo optymizmu w branżę, która ma za sobą kilka trudnych lat – informuje „Financial Times”.

W tegorocznej aukcji – okrzykniętej największą z dotychczas przeprowadzonych w Europie – zakontraktowano 8,4 GW mocy, z czego niespełna 200 MW przypada na pływające elektrownie, a reszta na klasyczne farmy.

Ceny 20-letnich kontraktów różnicowych w przypadku tych ostatnich wynoszą 89-91 funtów/MWh, a dla pływających elektrowni jest to 216 funtów/MWh. Aktualne ceny hurtowe w Wielkiej Brytanii kształtują się na poziomie 80-90 funtów/MWh. Wśród inwestorów, którzy zakontraktowali najwięcej mocy, są RWE (3,5 GW), KKR (1,5 GW), Masdar (1,5 GW) oraz SSE (1,4 GW).

Według przedstawicieli rządu zakontraktowanie takiego wolumenu mocy oznacza, że w ciągu najbliższych czterech lat Wielka Brytania powinna osiągnąć około 36 GW mocy zainstalowanej w morskich farmach wiatrowych. W efekcie powinien zostać też osiągnięty cel, który założono na 2030 rok.

„Financial Times” zwraca uwagę, że wyniki aukcji tchnęły sporo optymizmu w branżę wiatrową, która ma za sobą kilka trudnych lat, związanych z inflacją oraz wysokimi stopami procentowymi.

Mocno odbiło się to na tym sektorze w Europie – również w Wielkiej Brytanii, gdzie aukcja w 2023 roku zakończyła się brakiem ofert. Z kolei aukcja w 2025 roku pozwoliła zakontraktować blisko 5 GW, ale finalnie ta moc uszczupliła się o prawie połowę, gdyż Ørsted zrezygnował z budowy farmy Hornsea 4.

Dla porównania w aukcji przeprowadzonej w 2022 roku, gdy stopy procentowe i ceny surowców były niskie, moc kontraktowano po około 37 funtów/MWh.

Według analiz Aurora Energy cena uzyskana w tegorocznej aukcji jest poniżej progu 94 funtów/MWh, powyżej którego koszty zakontraktowanej mocy mogłyby w przyszłości negatywnie oddziaływać na rachunki odbiorców energii elektrycznej. Jednocześnie według wyliczeń firmy badawczej Bernstein deweloperzy, którzy zdobyli kontrakty w aukcji, mogą liczyć na zwroty z inwestycji rzędu 8-9 procent.

Zobacz również: Powiały lepsze wiatry na morzu – pierwsza aukcja na bałtyckie farmy wiatrowe zakończyła się sukcesem

Sporo niewiadomych przed eksporterami LNG

W 2025 rok sektor LNG notował rekordowe wyniki produkcyjne i eksportowe. Utrzymanie tego trendu w 2026 roku będzie zależało od tego, jak będzie kształtował się popyt w Azji i Europie, a mogą na to wpłynąć zarówno czynniki gospodarcze, jak i geopolitycznie – pisze Gavin Maguire, komentator Reutersa

Kluczowym wydarzeniem w minionym roku był 25-procentowy wzrost zakupów skroplonego gazu przez państwa europejskie. Rozbudziło to nadzieję na dalszy wzrost zapotrzebowania ze strony Europy.

Na Stary Kontynent w ubiegłym roku trafiło 30 procent globalnych dostaw LNG, a 65 procent przypadło na Azję. W 2025 roku Azja zaimportowała o 5 procent surowca mniej niż rok wcześniej. Wpływ na to miały przede wszystkim mniejsze zakupy ze strony dwóch największych importerów, czyli Chin i Japonii – kolejno o 15 i 2 procent.

Maguire wskazuje, że pozytywnym czynnikiem dla firm eksportujących LNG do Europy jest wzrost wykorzystania gazu w energetyce. W okresie od stycznia do listopada ubiegłego roku z gazu wyprodukowano o ponad 3 procent więcej energii, co było pierwszym wzrostem w tym okresie od 2021 roku.

Można oczekiwać, że w 2026 roku ten wynik zostanie poprawiony, ale do znaczącego wzrostu popytu na gaz potrzebne byłoby jeszcze ożywienie w europejskim przemyśle, zwłaszcza chemicznym. Jego kondycja pozostaje jednak słaba, zwłaszcza w Niemczech.

Komentator Reutersa zwraca również uwagę, że w 2025 roku Europa zaimportowała – według danych Kpler – o 60 procent więcej LNG z USA, w czym po części dopatrywano się chęci wywarcia pozytywnego wpływu na Donalda Trumpa. Jeśli zatem te zakupy było nieco na wyrost, to przy pogarszających się relacjach na linii UE-USA, chociażby z powodu tematu Grenlandii, motywacja do intensyfikowania importu amerykańskiego gazu może słabnąć.

Gavin Maguire ocenia, że zapotrzebowanie w Azji może nadal spadać, jeśli nie dojdzie do znaczącego ożywienia gospodarczego w Japonii i Chinach. W Państwie Środka popyt na gaz ogranicza również szybki przyrost mocy w OZE. Możliwe jednak, że rosnąca podaż surowca na globalnym rynku spowoduje spadek cen LNG, co zwiększy popyt ze strony gospodarek bardziej wrażliwych na koszty, takich jak Indie, Bangladesz czy Pakistan.

Zobacz także: Polska bije rekordy zużycia gazu

Trump chce, aby giganci technologiczni sfinansowali nowe elektrownie

Donald Trump namawia największego amerykańskiego operatora sieci przesyłowej, aby zorganizował aukcję mocową, która pozwoli sfinansować budowę nowych elektrowni. Ich koszt mieliby ponieść giganci technologiczni, których centra danych powodują wzrost zapotrzebowania na energię, co odbija się na rachunkach gospodarstw domowych – donosi „Financial Times”.

Chodzi o firmę PJM, która dostarcza energię do 67 mln mieszkańców północno-wschodnich i środkowo-zachodnich stanów USA. Według administracji Trumpa dzięki zorganizowaniu takiej dodatkowej aukcji, w której inwestorzy ubiegaliby się o 15-letnie kontrakty, można by sfinansować budowę nowych elektrowni o wartości 15 mld dolarów.

Rachunek za aukcje miałyby zapłacić firmy technologiczne, które chcąc rozwijać sztuczną inteligencję (AI) masowo budują energochłonne centra danych. Szczególnie dużo powstaje ich właśnie na obszarze, gdzie PJM odpowiada za przesył energii.

„Financial Times” wskazuje, że pomysł Donalda Trumpa, który pojawił w momencie rosnącej krytyki związanej z rosnącymi cenami energii, popierają gubernatorzy kilku stanów, w tym Pensylwanii, Ohio i Wirginii.

Dziennik zaznacza również, że ceny energii były też ważnym tematem w listopadowych wyborach gubernatorskich w New Jersey oraz Wirginii, w których zwyciężyli Demokraci. Samo PJM na razie nie zajęło stanowiska w tej sprawie, więc nie wiadomo, czy i na jakich zasadach aukcja zostanie zorganizowana.

Według danych amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA) od stycznia 2025 roku koszty energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wzrosły o 13 procent. Wśród przyczyn tego wzrostu jest m.in. apetyt na energię ze strony centrów danych, należących do największych firm technologicznych.

BloombergNEF prognozuje, że zapotrzebowanie na moc w amerykańskich centrach danych wzrośnie z blisko 35 GW w 2024 roku do 106 GW w 2035 roku. W efekcie potrzebne będą ogromne nakłady na budowę nowych elektrowni oraz sieci elektroenergetycznych, co może znacząco odbić się na wysokości rachunków za energię.

Zobacz także: Historyczny rekord generacji mocy w Polsce. Przebiliśmy 30 GW

Szwedzi z coraz mniejszym zapałem do zielonego przemysłu

Choć szwedzki miks energetyczny należy do najmniej emisyjnych w Europie, a ceny energii są wśród jednych z najniższych, to projekty związane z zielonymi technologiami mają problemy. Natomiast dalszym perspektywom związanym z dekarbonizacją gospodarki nie sprzyjają nastroje polityczne – analizuje Bloomberg.

Najgłośniejszą dotychczas porażką okazała się historia firmy Northvolt – startupu, który miał stanąć do konkurencji z azjatyckimi producentami baterii, a przede wszystkim zmniejszyć zależność Europy od importu z Chin. Mimo wielomiliardowego wsparcia – zarówno publicznego, jak i ze strony prywatnych inwestorów – Northvolt upadł nim zdążył rozkręcić produkcję na większą skalę.

Szwedzki rząd nie zdecydował się na ratowanie firmy, której los stał się przestrogą dla innych podmiotów próbujących rywalizować z największymi globalnymi dostawcami technologii. Upadłe zakłady Northvolt zostały kupione przez Lyten, amerykańskiego producenta baterii, ale ten jak na razie nie uruchomił tam produkcji.

Problemy ma także inny z flagowych projektów, prowadzony przez startup Stegra. Buduje on hutę, w której stal ma być produkowana przy pomocy zielonego wodoru. To jedno z największych w Europie przedsięwzięć związanych z tą technologią produkcji stali pierwotnej.

Stegra ma jednak trudności z finansowaniem projektu, gdyż koszty budowy znacząco wzrosły. Szwedzki rząd oferuje znacznie mniejsze wsparcie na kontynuację prac niż oczekuje firma, a prywatni inwestorzy nie kwapią się wykładaniem kolejnych funduszy, mając w pamięci upadłość Northvolt.

Bloomberg wskazuje, że od przejęcia w 2022 roku władzy przez centroprawicowy rząd Ulfa Kristerssona podejście do polityki klimatycznej oraz działań związanych transformacją energetyczną stawało się coraz bardziej zachowawcze.

Odbiło się to również na poziomie wsparcia finansowego na wdrażanie zielonych technologii, m.in. zmniejszono dotacje do zakupu samochodów elektrycznych. Jednocześnie obniżono opodatkowanie oleju napędowego, aby poprawić negatywne nastroje społeczne związane z rosnącymi cenami paliw. Jednak działania te poskutkowały wzrostem emisji z transportu, co w głównej mierze przełożyło się w 2024 roku na ogólny wzrost emisji CO2 w Szwecji o 7 procent.

Kolejne wybory parlamentarne mają obyć za osiem miesięcy. Socjaldemokraci i Zieloni – zapowiadają, że w przypadku wygranej państwo ponownie położy większy nacisk na wspieranie transformacji energetycznej. Obecnie sondaże dają im kilkuprocentową przewagę nad rządzącymi. Niemniej nie brakuje też ugrupowań populistycznych, które nawołują do bardziej radykalnego porzucenia działań związanych z ochroną klimatu.

Zobacz też: Czy resort energii wie, komu obniżył opłatę jakościową?

Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Tydzień Energetyka: Dariusz Lubera i Katarzyna Rozenfeld w zarządzie PGE; Cyberatak cyberwrogów; Generator i turbina dla polskiej elektrowni atomowej; Zimowe rekordy; Sukces aukcji na morskie wiatraki w UK: Gaz-System sonduje Słowację.
Polska Grupa Energetyczna Energia Odnawialna (PGE-EO) logo near
Solina, Poland - June 24, 2019: Polska Grupa Energetyczna Energia Odnawialna (PGE-EO) logo near Solina Dam in Poland. Subsidiary of PGE – Poland‘s largest power conglomerate and one of the largest power sector players in Central and Eastern Europe.
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Ponownie prześwietliliśmy oferty na ceny dynamiczne dostępne u 6 sprzedawców prądu. Są dziś dużo lepsze niż na starcie. Na jednej, w ramach promocji, mamy wręcz pewność, że wyjdziemy lepiej niż na taryfie regulowanej G11. Czy są tam kruczki? Jak odbiorcy korzystający z taryf dynamicznych wyszli na nich w 2025 roku? Oto konkretne liczby.
ceny dynamiczne oferty 01 2026
Ranking taryf dynamicznych
Technologie wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
W środę, 14 stycznia, w porannym szczycie zapotrzebowania, polskie elektrownie dostarczyły do systemu Polski i reszty Europy najwyższą moc w historii - ponad 30 GW brutto. System pracuje stabilnie i utrzymuje potrzebne rezerwy.
rekord mocy generacji 30 gw polska 14 01 2026