1. Główna
  2. >
  3. Technologia
  4. >
  5. Zielony przemysł
  6. >
  7. Polski biometan tani nie będzie. Jak się nie postaramy, to nie będzie nawet polski

Polski biometan tani nie będzie. Jak się nie postaramy, to nie będzie nawet polski

Tajemnicą poliszynela na rynku gazu jest to, że do biometanu trzeba będzie dopłacać. Jednakże tylko niewielka część interesariuszy chyba rozumie, że polska gospodarka może mieć z tych dopłat nieduży uzysk.
biometan

Bez dopłat zielonego gazu nie będzie

Do każdej technologii związanej z malowaniem świata na zielono (tzw. zazielenianie gospodarki) trzeba mniej lub więcej dopłacać, jako że ludzkość nie wynalazła jeszcze maszyny wypłukującej złoto z powietrza więc złoto na ten zielony interes pochodzi z kieszeni podatników i konsumentów.

Dokładnie tak samo jest z biogazem i powstającym na skutek jego oczyszczenia biometanem.

Obecna cena referencyjna, zgodnie z rozporządzeniem MKiŚ z 14 listopada 2023 r. dla instalacji poniżej 1 MWe (ca. 240 m3/h), wynosi dla biometanu z biogazu 538 złotych za 1 MWh a dla biometanu z biogazu rolniczego 545 złotych za 1 MWh. Cena gazu na TGE w dniu św. Barbary to 156 PLN/ MWh. Różnicę w tych cenach (zilustrowaną na wykresie 1) ktoś musi dopłacić.

Koszt biometanu wykres 1

Wykres 1, źródło: obliczenia własne na podstawie TGE, ustawy OZE i rozporządzenia MKiŚ

Ile zielonego gazu w zwykłym gazie

Analizując ile będziemy jako konsumenci w kolejnych latach dopłacać do zielonego gazu powstającego w procesie beztlenowej fermentacji metanowej należy rozpocząć od prognoz konsumpcji gazu ziemnego jako takiego.

Poniżej na wykresie 2 zilustrowano prognozę Gaz System na przesył gazu ziemnego przez system gazowy (to nie jest prognoza konsumpcji gazu) i skorygowano o wielkość konsumpcji gazu jaki nie przechodzi przez gazociągi przesyłowe  czyli:

  1. Gaz ziemny sprzedawany w postaci ciekłej – LNG
  2. Gaz z kopalń nie przechodzący przez system przesyłowy
  3. Gaz z wydzielonych systemów gazowych (np. Elenger posiada taki wyspowy system zasilany z Niemiec)
  4. Niewielkie wyspowe systemy gazowe zasilane z zagranicy (np. w Gubinie)

Ogólna korekta w górę konsumpcji gazu wyniosła prawie 2 mld m3 gazu ziemnego.

Koszt biometanu wykres 2

Wykres 2, źródło: obliczenia własne na podstawie Gaz System, sprawozdania PGNiG i Orlen za lata 2016-2024, raporty dot konsumpcji gazu Ministerstwa Energii i Ministertwa Klimatu i Środowiska

Ile biometanu w sieci

W analizie posłużono się prognozą produkcji biometanu w Polsce przedstawioną w Krajowym Planie na Rzecz Energii i Klimatu z lipca 2025 r. dokonując prostej interpolacji prognozy produkcji pomiędzy prognozowanymi 5 letnimi interwałami czasowymi. Założono dodatkowo, że całość tegoż gazu zostanie wprowadzona do sieci gazowych (przesyłowych i dystrybucyjnych). Prognozę konsumpcji gazu i prognozę produkcji biometanu zilustrowano na wykresie 3.

Koszt biometanu wykres 3

Wykres 3, źródło: obliczenia własne na podstawie Gaz System, sprawozdania PGNiG i Orlen za lata 2016-2024, KPEiK wersja 07.2025

Opłata OZE na naszym gazowym rachunku

W celu wyznaczenia w pewnym stopniu uproszczonej prognozy opłaty OZE jaka będzie doliczana do rachunków za gaz ziemny założono dodatkowo:

  1. Ceny stałe gazu ziemnego z końca 2025 r.
  2. Brak waloryzacji ceny referencyjnej za biometan w latach kolejnych
  3. Opłata OZE będzie doliczana do całego sprzedanego w RP gazu ziemnego

Opłatą OZE należy oczywiście obciążyć cały sprzedawany w RP gaz ziemny bez względu na to skąd będzie pochodził i w jakiej będzie formie, jeżeli tylko przechodzi na jakimkolwiek etapie przez ręce podmiotu koncesjonowanego.

Nie powinno być ważne czy jest to koncesja na wydobywanie węglowodorów na terenie RP czy na obrót gaziem ziemnym z zagranicą czy na obrót gazem ziemnym. Nie powinno być ważne czy jest gaz w ciekłym (LNG) czy gazowym stanie skupienia (w tym także sprężonym (CNG).

Zwolnienie powinno dotyczyć tego kto wydobywa lub produkuje na własne potrzeby posiadając do tego swoją własną infrastrukturę (analogicznie jak wytwarzanie na potrzeby własne czy offgrid w elektroenergetyce).

Na podstawie tak przyjętych założeń obliczono wzrost opłat OZE doliczanych do rachunków za gaz ziemny co zestawiono z obecną ceną na TGE na wykresie 4.

Biometan wykres 4 poprawiony

Wykres 4, źródło: obliczenia własne

System wsparcia do produkcji biometanu jest 20 letni (dla biogazu czy OZE z fotowoltaiki jest 15 letni) tak więc zobowiązania finansowe państwa polskiego w stosunku do inwestorów wykraczają dalece poza rok 2040 na którym kończ się prognoza. Roczna wysokość dopłat została przedstawiona na wykres 5.

Jeżeli kogoś z czytelników przerażają te liczby, proszę się nie lękać, zakładamy że mamy świat bez inflacji i ceny referencyjne oraz ustalone na przyszłych aukcjach dla biometanowni nie są waloryzowane o inflację. Przy założeniu prognoz inflacyjnych wyniki byłyby (zwłaszcza że inflacja i waloryzacja liczona co roku to procent składany) zdecydowanie inne czyli większe.

Koszt biometanu wykres 5

Wykres 5, źródło: obliczenia własne

Wiele prądu za granicę nie wywieziemy

Wiemy już że trzeba będzie dopłacić i do naszych gazowych faktur dojdzie opłata OZE. W sumie to jest aż dziwne, że nie ukazały się żadne nawet uproszczone obliczenia opłaty OZE pomimo upływu kilku lat okresu inkubacji branży biometanowej …

Ten kto wyprodukuje biometan otrzyma dopłatę (będącą różnicą ceny referencyjnej i ceny gazu na TGE) i gwarancję pochodzenia a gaz będzie mógł sprzedać temu kto zaoferuje mu lepszą cenę. Uwaga! nie tylko w Polsce..

Tutaj należy się mała dygresja jak to wygląda na funkcjonującym już rynku OZE w energii elektrycznej – wygląda tak samo tyle, że nie bardzo jest jak wyeksportować ten zielony prąd.

import eksport energii obroty 2025 02

W elektroenergetyce nie mamy dużych możliwości eksportu OZE tym, bardziej że nad połączeniami elektroenergetycznymi międzysystemowymi (w innymi krajami) czuwa PSE, której służą one do bieżącego bilansowania  systemu. Oznacza to że jest ich niewiele w stosunku do mocy zainstalowanych a w praktyce jeszcze mniej gdyż ich funkcja podstawowa jest zupełnie inna niż wysyłka prądu poza Polskę.

W gazie jest zupełnie inaczej.

Błękitna (i zielona) moc eksportowa

W infrastrukturze gazowej moce w stosunku do produkcji krajowej tej obecnej i tej przyszłej są niewspółmiernie większe. Fizyczne możliwości dostaw gazu z Krajowego Systemu Przesyłowego za granicę ilustruje wykres 7, wyjaśnić należy dlaczego w przypadku Cieszyna i Lasowa założono możliwość eksportu = 0, wynika to z różnic ciśnień w systemach przesyłowych i brakach w infrastrukturze, nie tylko polskiej zresztą.

Koszt biometanu wykres 7

Wykres 7, źródło: dane Gaz System

Możliwości handlowe wyglądają już trochę inaczej co ilustruje wykres 8. Posługując się przykładem Lasowa czy Cieszyna – możemy sprowadzić z zagranicy załóżmy 50 tys m3/h ale nie możemy niczego tam fizycznie wysłać (infrastruktura). Podmiot X chce sprowadzić gaz do kraju w ilości 10 tys m3/h przez 20 godzin, jednocześnie podmiot Y chce wysłać za granicę 3 tys m3/h biometanu przez 10 godzin.

Posłuchaj podcastu:

Operatorzy systemów przesyłowych dokonują wzajemnego rozliczania bilansowego (fizyka jeszcze nie pozwala na to aby gaz płynął w jednocześnie, jednym gazociągiem w dwóch przeciwstawnych kierunkach), co oznacza że gaz będzie płynął z zagranicy przez pierwsze 10 godzin w ilości 7 (10 – 3) tys m3/h, kolejne 10 godzin w ilości 10 tys m3/h. 

W ten magiczny sposób gaz, którego nie mogliśmy technicznie wyeksportować został wyeksportowany za pomocą kompensacji z dokonującym się importem. Tak więc możliwości kontraktowego eksportu gazu ilustruje wykres 8.

Koszt biometanu wykres 8

Wykres 8, źródło: dane Gaz System

Polak płaci, ale kto skorzysta?

Zlokalizowani w Polsce konsumenci zaczną niedługo płacić opłatę OZE związaną z dotacjami na rzecz biometanu, dysponentem biometanu będzie jego producent który dotację otrzyma. Otrzyma dodatkowo gwarancję pochodzenia do każdej zielonej MWh biometanu jaki wyprodukuje i będzie ją mógł spieniężyć.

Załóżmy, że gwarancja pochodzenia to obecnie około 70 PLN/MWh, stanowi to przychód producenta. Wyprodukowany biometan będzie sprzedawał po cenie co najmniej giełdowej ale będzie poszukiwał czy jest na rynku ktoś kto za gaz i gwarancje pochodzenia da więcej niż 220 PLN (150 PLN to obecna cena giełdowa + 70 PLN za gwarancję).

Biometan to nie energia elektryczna z wiatraków czy paneli PV, jest stabilny, można go magazynować (podziemne magazyny gazu) i nawet latami przechowywać. Nie ma problemów z profilami produkcji, brakiem akumulacji sieci elektroenergetycznej, 15 minutowym bilansowaniem i cenami skaczącymi jak licznik Geigera-Mullera w Czarnobylu (zwłaszcza na rynku bilansującym). Prąd wprowadza nerwowość,  gaz wprowadza spokój.

Jeżeli znajdzie się klient chcący zapłacić nie 220 a 221 PLN/MWh i deklarujący opłacenie logistyki (opłata przesyłowa na wyjściu z polskiego systemu przesyłowego) to ów biometan, wraz z zaświadczeniem, że jest on zielony, popłynie za granicę. Polscy konsumenci dopłacą w swoich rachunkach 400 PLN do każdej MWh, którą kupi zagraniczna firma chcąca zazieleniać swoją produkcję.

Ergo: nie ma żadnego problemu aby całość produkcji biometanu wysłać poza granice RP, kupi je ten kto zaoferuje wyższą cenę nawet o przysłowiowy 0,01 PLN za MWh. Może być to podmiot  z siedzibą w Polsce, ale wcale nie musi.

W skrajnym przypadku polscy konsumenci gazu dopłacą do produkcji biometanu, który zostanie skonsumowany np. w Czechach czy Niemczech. Stworzony mechanizm jak najbardziej to umożliwia. Nie należy mieć złudzeń, że będzie on z jakichś nieznanych przyczyn pozostawał martwy. Wręcz przeciwnie ze względu na siłę ekonomiczną niektórych naszych sąsiadów należy zakładać, że będzie on dynamicznie, twórczo i masowo wykorzystywany.

Mądry Polak po szkodzie?

Kiedy pierwsze MWh czy też metry sześcienne biometanu powstałe dzięki dopłatom polskich konsumentów opuszczać zaczną granice RP wtedy zaczniemy konsumować słodkie owoce swej regulacyjno – organizacyjnych czynów na niwie biometanu.

Co zrobi z tym faktem rząd i parlament, co zrobią główni gracze na naszym rynku energii, gazu i ciepłownictwa jest dobrym pytaniem, które poszukuje swojej odpowiedzi. Pewne rzeczy są przewidywalne a nawet oczywiste. Można zadać pytanie posługując się cytatem z Jana Kochanowskiego z jego „Pieśni o spustoszeniu Podola”  „nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą, i po szkodzie głupi” czy znowu, tym razem w przypadku biometanu, okażemy się jako nacja mało mądrzy?

Temat wytwarzania i obrotu biometanem a także sposobów zazieleniania dzięki niemu wybranych branż polskiej gospodarki powinien być dla (części) rządu i (części) parlamentu ważny, powinien…

Mamy w UE państwa, które do swobodnego obrotu biometanem zasilanym dotacjami podchodzą trochę bardziej restrykcyjnie niż zakładają to  rozwiązania obowiązujące i projektowane w Polsce. Jako przykłady można podać Francję, Holandię  czy Czechy.

Mówiąc wprost, nie chcą one, aby ich drogocenny surowiec, opłacony pieniędzmi francuskich czy holenderskich konsumentów trafił do innego kraju. Państwa te wplątały się oczywiście w spór z Komisją Europejską, która widzi już wspólny, europejski rynek biometanu, choć musi ona  zdawać sobie sprawę, że nie ma wspólnego, europejskiego systemu wsparcia.

Czy ktokolwiek w polskim rządzie myśli o tym, z jakimi biometanowymi dylematami wkrótce będzie się musiał zmierzyć?

Aleksander Zawisza m.in. doradca ministra środowiska w latach 2012-2013 i z-ca dyrektora w Pionie Rozwoju Rynku Gazu Gaz-System w latach 2016-2024, odpowiedzialny m.in. za analizy rynkowe.

Czytaj: Jak rozsmarować na odbiorców koszty inwestycji w biometan

Zielone technologie rozwijają:
Krajowy rynek gazu stale rośnie. Zwiększają się przesyłane do kraju wolumeny tego paliwa, konsumpcja przez odbiorców końcowych, a także obroty na rynku giełdowym. W sytuacji dynamicznych zmian TGE uruchamia nowe rozwiązania i instrumenty oraz projektuje kolejne. 
Depositphotos gaz giełda
Zielone technologie rozwijają:
Materiał Partnera
Zagraniczna prasówka energetyczna: Przybywa anulowanych i zawieszonych projektów wodorowych; Bateryjne magazyny rosną bez planu; Bruksela rozwodni zakaz sprzedaży samochodów spalinowych; Emisyjność amerykańskiej energetyki poszła w górę.
Engineer with tablet computer
Fot. Depositphotos
Tydzień Energetyka: Konflikt w zarządzie PGE rozwiązany dymisjami; Nowe gazówki na rynku mocy; Bruksela zatwierdza model polskiej elektrowni atomowej; Ulga w opłacie jakościowej dla nowych firm; TGE wprowadza dłuższe kontrakty na gaz; KE mięknie w sprawie aut spalinowych.
Dariusz Marzec, prezes PGE, z wizytą w Kompleksie Turów
Dariusz Marzec, były prezes PGE. Fot. mat. pras.
Technologie wspiera:
Elektromobilność napędza:
Partner działu Klimat:
Zielone technologie rozwijają: