1. Główna
  2. >
  3. Technologia
  4. >
  5. Rozwój fotowoltaiki przyprawia operatorów o ból głowy

Rozwój fotowoltaiki przyprawia operatorów o ból głowy

Zagraniczna prasówka energetyczna: Operatorzy głowią się, jak zapanować nad energią z fotowoltaiki; Spadają ceny fotowoltaicznych kontraktów PPA; Bechtel chce, aby rząd podzielił się jądrowym ryzykiem; Trzy wyzwania kluczowe dla przyszłości Porsche.
Woman power engineer in a white helmet checks power line using data from electrical sensors on a tablet. High voltage electrical lines at sunset. Distribution and supply of electricity. clean energy

Operatorzy głowią się, jak zapanować nad energią z fotowoltaiki

Operatorzy europejskich sieci elektroenergetycznych twierdzą, że brakuje im odpowiednich narzędzi, aby zapanować nad przyrostem energii słonecznej. Błędy lub brak reakcji mogą skutkować poważnymi awariami, w tym blackoutami – podkreśla Bloomberg.

Agencja zwraca uwagę na rosnące tempo przyłączania instalacji PV do sieci, które mocno przyspieszyło po kryzysie energetycznym w 2022 roku, gdyż Unia Europejska chce zmniejszyć zależność od rosyjskiego gazu. Pomogły w tym również spadające ceny paneli PV.

Według danych BloombergNEF, w 2020 roku w Europie zainstalowano 23 GW fotowoltaiki. Natomiast 2025 rok może zakończyć się wynikiem blisko 70 GW, co oznacza przeszło czterokrotny wzrost rocznego przyrostu mocy w ciągu ostatniej dekady. W sumie w latach 2020-2024 oddano do użytku 173 GW mocy w PV, a prognoza na lata 2025-2030 to około 265 GW.

Energetyka słoneczna szybko rozwija się na całym świecie, ale w Europie wzrost jest szczególnie gwałtowny. Przykładowo w Hiszpanii w ubiegłym roku fotowoltaika odpowiadała za około jedną piątą zapotrzebowania na energię wobec niespełna 6 proc. pięć lat wcześniej.

W październiku Red Eléctrica, zarządca hiszpańskiej sieci przesyłowej, poinformowała, że zauważyła wzrosty napięcia w okresach niskiego zapotrzebowania na energię i wysokiej produkcji z fotowoltaiki. Ostrzegła również, że takie zakłócenia mogą doprowadzić do awarii, których finałem może być blackout podobny do tego, który w kwietniu dotknął Hiszpanię i Portugalię.

Zobacz też: Po blackoucie Hiszpania dodała gazu. Ale niebezpieczeństwo nie zniknęło

Bloomberg podkreśla, że te problemy nie dotyczą tylko Hiszpanii, gdyż skoki napięcia zdarzają się w całej Europie. W 2024 roku odnotowano rekordową liczbę 8645 przypadków przekroczenia dopuszczalnych limitów napięcia w Europie – o ponad 2000 proc. więcej niż w 2015 roku, na co wskazują dane Europejskiej Sieci Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej (ENTSO-E).

Operatorzy, aby zapobiegać awariom, prewencyjnie dokonują redysponowania źródeł OZE, głównie fotowoltaiki, gdy podaż produkowanej energii przewyższa zapotrzebowanie ze strony odbiorców, a nadwyżek często nie są w stanie przyjąć również sąsiednie kraje. Cytowany przez agencję Konrad Purchała, wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, podkreśla, że lepiej ograniczyć produkcję tych źródeł na kilka godzin, niż pozwolić na wystąpienie awarii, której skutki mogą być odczuwalne miesiącami.

Bloomberg pisze, że w bardziej stabilnej pracy sieci mogą pomóc kompensatory synchroniczne, zwiększające poziom inercji, a także bardziej optymalne ustawienia falowników instalacji fotowoltaicznych. Operatorzy podkreślają również, że chcą mieć większy wpływ na pracę źródeł podłączonych do sieci oraz na przepisy, które wpływają na kształt systemów elektroenergetycznych i ich rozwój.

Zobacz również: Tauron chce przerobić Elektrownię Łagisza na kompensator synchroniczny

Spadają ceny fotowoltaicznych kontraktów PPA

W trzecim kwartale 2025 roku ceny zawieranych kontraktów PPA na dostawy energii z fotowoltaiki były o blisko 20 proc. niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Ceny spadają z powodu nadpodaży fotowoltaiki i rosnącej liczby godzin z ujemnymi cenami energii – donosi Montel.

Portal powołuje się na dane opracowane przez firmę analityczną LevelTen Energy. Z jej wyliczeń wynika, że europejski indeks cen PPA dla energii słonecznej, który uśrednia ceny na różnych rynkach, w trzecim kwartale wyniósł 34,25 euro/MWh.

Oznacza to spadek 19,4 proc. względem trzeciego kwartału 2024 roku, a także wynik o 3 proc. niższy w porównaniu z drugim kwartałem 2025 roku. W odmiennym trendzie znajduje się indeks cenowy dla umów PPA na dostawy energii wiatrowej. W tym przypadku ceny wzrosły rok do roku o 1,4 proc. – do 52,75 euro/MWh.

Według LevelTen to pokazuje coraz większe rozwarstwienie na europejskich rynkach energii odnawialnej, gdzie przyrost mocy zainstalowanych w fotowoltaice nadal przewyższa popyt. Szczególnie jest to widoczne w szczytowych godzinach produkcji energii słonecznej, gdy ceny hurtowe nurkują i coraz częściej osiągają ujemne poziomy.

Ten trend stanowi zmartwienie dla deweloperów farm PV, gdyż przekłada się na spadek rentowności projektów – zarówno tych, które są już eksploatowane, jak i tych znajdujących się na etapie tzw. developmentu. Szczególnie dotyczy to najbardziej rozwiniętych rynków, takich jak Niemcy czy Hiszpania.

Natomiast najwyższe ceny PPA dla fotowoltaiki osiągają w Irlandii (120 euro/MWh), gdzie popyt na energię napędzają centra danych, w które masowo inwestują giganci technologiczni. Pracujące w Irlandii serwerownie mają 22-procentowy udział w krajowym zużyciu energii, a według przewidywań Międzynarodowej Agencji Energetycznej w 2026 roku mogą on sięgnąć już 32 proc.

Montel przytacza jeszcze dane dotyczące cen wiatrowych umów PPA w wybranych krajach. Najwyższe w trzecim kwartale tego roku odnotowano we Włoszech (89,3 euro/MWh), a następnie we Francji (80,3 euro/MWh) i Danii (72,24 euro/MWh). Natomiast najtaniej (44 euro/MWh) było w Finlandii.

Zobacz również: Wspierajmy OZE i magazyny w przemyśle, a nie gdziekolwiek

Bechtel chce, aby rząd podzielił się jądrowym ryzykiem

Ryzyko związane z przekroczeniem kosztów to główna przeszkoda w konstruowaniu finansowania dla budowy 10 dużych elektrowni jądrowych, których budowę do 2030 roku zapowiedział Donald Trump. Szef koncernu Bechtel proponuje, aby rząd podzielił się z inwestorami tym ryzykiem – pisze „Financial Times”.

Craig Albert w rozmowie z dziennikiem przekazał, że Bechtel z taką propozycją zwrócił się już do rządu w Waszyngtonie. Budowlano-inżynieryjna grupa odegrała kluczową rolę w doprowadzeniu do finału budowy elektrowni jądrowej Vogtle, która zaliczyła kilkuletnią obsuwę i dwukrotne przekroczenie budżetu, pierwotnie wynoszącego 14 mld dolarów.

Te problemy zmusiły w 2017 roku dostarczającą technologię spółkę Westinghouse do złożenia wniosku o ochronę przed przed wierzycielami. Do dokończenia inwestycji wybrano później właśnie grupę Bechtel, dzięki której po ponad 30 latach udało się w USA oddać do użytku nowe moce w energetyce jądrowej.

Bazując na tych doświadczeniach prezes Albert podkreślił, że wszyscy uczestnicy rynku – od firm budowlanych i dostawców technologii jądrowych, przez gigantów technologicznych potrzebujących energii dla centrów danych, po rząd – muszą zacieśnić współpracę i wypracować formułę, według której podzielą się ryzykiem na projektach nowych elektrowni jądrowych.

Prezes Albert wskazał, że rząd zapewnił już inwestorom jądrówek zachęty podatkowe, które poprawiają potencjalne stopy zwrotu z inwestycji. Jednak wcześniej trzeba projekty oddać do użytku, aby zaczęły się spłacać. Sam natomiast zadeklarował, że Bechtel może podejmować większe ryzyko na projektach jądrowych, biorąc pod uwagę obszary kompetencji, w których grupa jest wyspecjalizowana.

Jednocześnie prezes zastrzegł, że podobną postawą muszą wykazać się również pozostałe strony zaangażowane w inwestycje. Wówczas tak ambitny plan, jak zakładane przez Trumpa czterokrotne zwiększenie mocy w energetyce jądrowej do 2050 roku, będzie miał znacznie większe szanse na sukces.

„Financial Times” przypomina, że wcześniej istniała już propozycja ustawy, według której inwestorzy ponosiliby pierwsze 20 proc. kosztów przekroczenia projektu. Następnie z pomocą mógłby pojawić się rząd, który wziąłby na siebie połowę dalszych kosztów, ale nie więcej niż 1,2 mld dolarów.

Niemniej taka forma rządowego „ubezpieczenia” od ryzyka budziła kontrowersje wśród ekspertów. Pojawiały się również pomysły dotyczące wsparcia rządu, ale konstruowanego w oparciu o kamienie milowe.

Zobacz także: Atom kontra OZE – co się dzieje w Europie i na świecie

Trzy wyzwania kluczowe dla przyszłości Porsche

W Porsche migają kontrolki ostrzegawcze. Nowy dyrektor generalny będzie musiał stawić czoła trzem dużym wyzwaniom, które są kluczowe dla przyszłości firmy – analizuje „The Economist”.

Tygodnik wskazuje, że „przez wiele lat wyniki finansowe niemieckiego producenta samochodów sportowych były równie przyjemne i ekscytujące jak jazda jego pojazdami”. Jednak w 2025 roku spółka już trzykrotnie dokonywała korekty prognoz, a w trzecim kwartale zanotowała prawie 1 mld euro straty operacyjnej.

Ogłoszenie kiepskich wyników nastąpiło niespełna tydzień po tym, jak z kierowania firmą po blisko dekadzie zrezygnował Oliver Blume. Na jego następce został wskazany Michael Leiters, były dyrektor generalny McLarena, brytyjskiej firmy produkującej supersamochody.

Na tę zmianę rynek zareagował pozytywnie, co przełożyło się na lekką zwyżkę kursu giełdowego Porsche. Kapitalizacją spółki spadła w ciągu ostatnich dwóch lat z ponad 80 do około 40 mld euro. W ciągu ostatniej dekady spółka miała ponadprzeciętne w branży motoryzacyjnej marże rzędu 15-18 proc. W tym roku mają się one zamknąć w przedziale od 0-2 proc.

Dla Volkswagena, który nadal posiada 75 proc. akcji Porsche, jeszcze w 2022 roku spółka była kluczowa pod względem wypracowanego zysku operacyjnego koncernu. Choć Porsche sprzedało wówczas 314 tys. samochodów przy łącznej sprzedaży grupy na poziomie 8,5 mln pojazdów, to jednocześnie odpowiadało za trzy czwarte wypracowanego wyniku operacyjnego całego koncernu.

„The Economist” podkreśla, że Michael Leiters, który formalnie obejmie stanowisko z początkiem 2026 roku, będzie musiał stawić czoła trzem głównym wyzwaniom, które są kluczowe dla przyszłości Porsche.

Pierwsze z nich to ustalenia tempa, w którym spółka będzie wdrażać modele elektryczne, gdyż dotychczasowe wyniki sprzedaży pokazują, że klienci pozostają sceptycznie nastawieni do samochodów sportowych z napędem bateryjnym. Dotychczasowy cel, aby do 2030 roku za 80 proc. sprzedaży odpowiadały elektryki, został porzucony.

Drugie wyzwanie to strategia Porsche w Chinach, które niegdyś były największym rynkiem zbytu dla firmy. W tym roku uda się jednak znaleźć tam nabywców dla zaledwie około 40 tys. pojazdów wobec ponad 90 tys. w 2022 roku. Popyt na luksusowe marki samochodów spadł, a jednocześnie rośnie konkurencja ze strony producentów z Państwa Środka.

Natomiast trzecim wyzwaniem dla Porsche są amerykańskie cła, które na Unię Europejską nałożył Donald Trump. W ubiegłym roku USA wyprzedziły Chiny i stały się największym rynkiem zbytu dla spółki, odpowiedzialnym za jedną czwartą sprzedaży. Po drugiej stronie Atlantyku niemiecka grupa nie ma żadnych zakładów produkcyjnych, które pozwoliłyby zmniejszyć wpływ ceł. Nowy szef Porsche będzie musiał więc znaleźć sposób, aby poprawić konkurencyjność eksportu do USA.

Zobacz też: Elektryczne Porsche Cayenne zamówisz z ładowarką bezprzewodową

Fotowoltaikę wspiera:
Elektromobilność napędza:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Tydzień energetyka: Po 170 tys. zł odpraw dla górników. 50% podwyżki opłaty mocowej; Gaz-System: zużycie gazu wzrośnie w dekadę o połowę; Włosi kończą dostarczać rosyjski gaz Turkom; Amerykański rząd kupuje opcję odkupienia od Kanadyjczyków części amerykańskiego producenta reaktorów atomowych.
Fotowoltaika pv inżynier fot. Depositphotos
Fot. Depositphotos
Fotowoltaikę wspiera:
Elektromobilność napędza:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Fotowoltaikę wspiera:
Partner działu Klimat:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Kiedy transformacja energetyczna przestaje być wizją, a staje się koniecznością, rola magazynów energii rośnie w tempie wykładniczym. W tym dynamicznym krajobrazie jednym z najbardziej obiecujących polskich graczy jest APS Energia, coraz mocniej zaznaczająca swoją obecność w segmencie magazynowania energii.
Fot APStorage magazyn energii- R&D
Technologie wspiera:
Fotowoltaikę wspiera:
Partner działu Klimat:
Zielone technologie rozwijają: