1. Główna
  2. >
  3. Energetyka konwencjonalna
  4. >
  5. Węgiel brunatny
  6. >
  7. Niespokojne wiatry nad morskimi wiatrakami

Niespokojne wiatry nad morskimi wiatrakami

Tydzień Energetyka: Prezes PSE krytykuje offshore; Fiasko morskiej aukcji w Niemczech; Wiatrakowe apele do prezydenta; W rządzie już spory o OZE; Bełchatów nadaje się na atom.
fala wiatr morze oze offshore

Prezes PSE Grzegorz Onichimowski ostrzegł, że energia z morskich farm wiatrowych z II etapu budowy offshore może się okazać tak droga, jak z atomu. A w takiej sytuacji lepiej wybrać atom jako źródło dyspozycyjne. Onichimowski wezwał więc do zastanowienia się nad aukcjami dla II fazy offshore, stwierdzając w wywiadzie dla wnp.pl, że prąd nie powinien być droższy niż 100 euro za MWh. Tymczasem dla niektórych projektów cena maksymalna w aukcji to 550 zł za MWh.

W dodatku offshore może spowodować zatrzymanie rozwoju onshore i to przy nieporównywalnie wyższych kosztach, dwu- czy nawet trzykrotnie większych niż w przypadku farm lądowych – ostrzega Onichimowski.

Wypowiedź prezesa PSE wywołała niepokój w branży w offshore, bo pierwsza aukcja ma się odbyć już w grudniu – prezes URE ogłosił już termin. Jednak bardzo ważna dla tej aukcji nowelizacja ustawy o morskich wiatrakach utknęła na etapie rządowych konsultacji, co wywołuje obawy, że jest wstrzymywana.

Według naszych informacji projekt powinien stanąć w tym tygodniu na Komitecie Stałym Rady Ministrów. Indagowany przez portal WysokieNapiecie.pl prezes PSE Grzegorz Onichimowski powiedział, że nie podjął żadnych formalnych działań w celu opóźnienia bądź skasowania grudniowej aukcji.

Tymczasem pod Łebą budowę morskiej farmy Orlenu z I fazy odwiedził premier Donald Tusk, który przy okazji wyrażał się o morskiej energetyce wiatrowej w samych superlatywach.

Offshore: w Niemczech źle, we Francji dobrze

Kontynuując wątek morskich farm wiatrowych, złe informacje dla offshore napłynęły z Niemiec, a dobre dla Francji z Brukseli. W Niemczech tamtejszy regulator BNetzA nie dostał żadnych ofert w przetargach na dwa nowe obszary pod morskie farmy wiatrowe. W przetargach nie było gwarancji na jakiekolwiek subsydia, w rodzaju kontraktów różnicowych. Jeszcze dwa lata temu giganci w rodzaju BP czy TotalEnergies byli gotowi płacić za prawo do budowy farm na morzu. Ale dziś już nie mają takiego zamiaru, wracają do tradycyjnych paliw.

Tymczasem Komisja Europejska zatwierdziła 11 mld euro państwowego wsparcia dla trzech projektów offhore na wodach Francji. Przy czym chodzi o turbiny pływające, budowane na głębokich wodach. W sumie to ok. 1,5 GW: po 500 MW dla farmy na wodach u południowych brzegów Bretanii i dwa razy tyle na Morzu Śródziemnym. Pomoc publiczna ma mieć charakter 20-letnich kontraktów różnicowych.

Organizacje i rząd apelują o podpis prezydenta

Rząd w osobie ministra energii Miłosza Motyki i liczne organizacje, nie tylko z branży energetycznej apelują do prezydenta Karola Nawrockiego o podpis pod zmianą ustawy odległościowej. 

Ustawa wyszła z parlamentu ostatniego dnia urzędowania Andrzeja Dudy, ten decyzję zostawił następcy. Dudzie wiatraki się nie podobały, Nawrocki też deklarował się jako ich przeciwnik, i jako wielki zwolennik polskiego „czarnego złota”.

Lądowa energetyka wiatrowa to obecnie jedno z najtańszych źródeł energii elektrycznej, przyczynia się do obniżania jej kosztów dla odbiorców; co najmniej połowa inwestycji w onshore trafia do polskich firm; ustawa jest efektem szeroko zakrojonego dialogu społecznego oraz konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi – przekonują sygnatariusze listu do prezydenta. Podpisali go m.in. Polski Komitet Energii Elektrycznej, Konfederacja Lewiatan, KIG, Greenpeace, Instrat, Client Earth, Pracodawcy RP czy Związek Banków Polskich. 

Identyczne argumenty przedstawił minister energii Miłosz Motyka.

Niemal natychmiastowy spór w rządzie o OZE

W ramach rekonstrukcji rządu Miłosz Motyka dostał Ministerstwo Energii, w tym spadek po Ministerstwie Przemysłu, czyli atom i węgiel, oraz dział administracji rządowej „energia”. A w Ministerstwie Klimatu i Środowiska został dział klimat, zawierający cały obszar OZE. Od razu widać było, że podział jest dysfunkcjonalny. Zwróciły już na to uwagę organizacje branżowe, takie jak PSEW, PORT PC, Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki, domagając się przeniesienia energii odnawialnej do nowego ministerstwa. 

Sam Motyka stwierdził, że jeszcze liczy, iż departament OZE trafi do jego ministerstwa i dyskusja się jeszcze się nie skończyła. 

Innego zdania jest minister klimatu Paulina Hennig-Kloska, która od razu po rekonstrukcji stwierdziła, że jej partia, Polska 2050 nie zgodzi się na taką zmianę ustawy o działach, w której obszar OZE zostanie wyjęty z działu „klimat”. 

Na razie stanęło na jej stanowisku, bo w założeniach do rozporządzeń wykonawczych OZE zostaje w ministerstwie klimatu. 

Bełchatów z grubsza może nadawać się pod atom 

Wstępna analiza możliwości budowy elektrowni jądrowej w regionie Bełchatowa wskazuje, że okolica może spełniać wymagania – poinformował prezes PGE Dariusz Marzec. 

Na zlecenie PGE archiwalne dane geologiczne i środowiskowe przeanalizowały Główny Instytut Górnictwa, Państwowy Instytut Geologiczny]oraz Poltegor-Instytut – Instytut Górnictwa Odkrywkowego. PGE planuje kolejny etap badań, obejmujący przygotowanie studium wody chłodzącej oraz pierwsze odwierty w celu rozpoznania warunków geologicznych. 

Według właściciela Elektrowni Bełchatów, czyli PGE GiEK, lokalizacja dysponuje wystarczającymi zasobami wody dla elektrowni jądrowej. System odwodnienia odkrywki węgla brunatnego odprowadza 5,5 m sześc. wody na sekundę, podczas gdy, według spółki, elektrownia atomowa potrzebuje od 2 do 4 m sześc. na sekundę.

Bełchatów obok Połańca i Kozienic zostały wskazane jako potencjalne lokalizacje drugiej polskiej elektrowni jądrowej. 

Nadal jednak nie wiadomo, co ze zmontowanym za czasów rządu PiS z Zygmuntem Solorzem wspólnym projektem PGE, ZE PAK i koreańskiego KHNP w Pątnowie.

Polski offshore wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Polski offshore wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Polski offshore wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Polski offshore wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Zapotrzebowanie na energię elektryczną ze strony sztucznej inteligencji, pomp ciepła czy samochodów elektrycznych rośnie błyskawicznie. Czy nasze sieci elektroenergetyczne i elektrownie są na to przygotowane? Czego uczy nas historia?
lampy komputery procesory zarowki pobor moc energia spadek
Zielone technologie rozwijają: