Tygodnik Newsweek na swoich stronach przywołuje informacje portalu WysokieNapiecie.pl o rozpoczętych rozmowach ws. pomocy publicznej, która ma uratować miejsca pracy w kopalniach należących do Kompanii Węglowej.
Według nieoficjalnych informacji Bruksela rozmawia z polskim rządem w sprawie programu naprawczego dla polskich kopalń. Komisji Europejskiej nie spodobała się próba ratowania górniczych zakładów i ogrom kwot, jakie na to przeznaczono. O rozmowach informuje portal wysokienapiecie.pl – czytamy na stronach Newsweeka.
Nasze źródła w Komisji Europejskiej twierdzą, że kopalnie, które dostały pomoc publiczną muszą zostać zamknięte, a Polska może przeznaczyć na wsparcie dla nich najwyżej 400 mln zł rocznie.
Pieniądze na dokapitalizowanie Nowej Kompanii Węglowej też pójdą z budżetu, ale z innej kieszeni. I też z ogromnym ryzykiem reakcji Brukseli.
Restrukturyzacja górnictwa wisi na cienkim włosku, który nazywa się niedozwolona pomoc publiczna. Jeśli wtrąci się Komisja Europejska, to cały projekt runie jak domek z kart, chociaż nie stanie się to szybko.