Rafał Zasuń z kuluarów unijnego szczytu w Brukseli o wpływie polityki energetyczno-klimatycznej UE do 2030 roku na polskich odbiorców energii.
Nie grożą nam skokowe podwyżki cen energii i Polska będzie miała dodatkowe środki na modernizacje starych elektrowni węglowych. Tak komentuje nocne unijne porozumie w sprawie klimatu Rafał Zasuń z portalu wysokienapiecie.pl.
Rafał Zasuń zwraca uwagę, że to zmniejszy ryzyko podwyżek rachunków, ale też zmobilizuje koncerny do inwestycji. – Dzięki poduszce finansowej w postaci darmowych uprawnień, które uzyskała Polska, nie będzie skokowego wzrostu cen energii. Będzie on amortyzowany przez to co udało się wynegocjować – powiedział. Ekspert dodał, że dodatkowe środki będzie można wykorzystać na budowę nowych elektrowni, gdyż – jak podkreślił – te którymi dysponujemy są stare i trzeba by zastąpić nowymi.
Polska dostała to czego chciała. Na razie, bo rozgrywka nie jest skończona.
Nowy unijny pakiet energetyczno-klimatyczny nie może wykluczać węgla jako źródła energii - podkreślali w środę w Pradze przedstawiciele rządów Wielkiej Brytanii i Czech. O to samo walczyć będzie premier Ewa Kopacz na rozpoczynającym się dzisiaj unijnym szczycie.
Bruksela zgodziła się, by Anglicy udzielili wsparcia planowanej elektrowni jądrowej. Czy ten precedens znaczy, że również Polska użyje kontraktów gwarantujących zyskowność inwestycji w atom?
Znamy projekt konkluzji październikowego szczytu klimatyczno-energetycznego. Polska na razie mówi „nie“. Czy powinniśmy grać na zwłokę?