Gaz-System pyta rynek o przyszłość przesyłu gazu

Gaz-System pyta rynek o przyszłość przesyłu gazu

Operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System rozpoczął badanie rynku pod kątem oczekiwanego wzrostu zużycia, a więc i przesyłu gazu. Oczekiwania odbiorców przełożą się na kolejny KDPR, czyli Krajowy Dziesięcioletni Plan Rozwoju sieci przesyłowej gazu.

Rozwój systemu gazowego pod potrzeby odbiorców

Gaz-System jako posiadający status operatora przesyłowego gazu,  jest ustawowo zobowiązany do cyklicznego opracowania planów  rozwoju systemu przesyłowego gazu. Tak by mógł on zaspokoić planowane na przyszłość zapotrzebowanie na gaz, nie tylko przez obecnych, ale i przyszłych użytkowników systemu przesyłowego.

Temu właśnie ma służyć trwające badanie ankietowe uczestników rynku. To etap, poprzedzający właściwe konsultacje, prowadzące do opracowania następnego KDPR. Jak podkreśla Gaz-System, energetyka, ciepłownictwo, a także cały sektor przemysłowy w Polsce, stoją przed wieloma wyzwaniami związanymi z polityką klimatyczną. Z kolei w procesie budowania gospodarki zeroemisyjnej gaz ziemny określany jest jako niezbędny, przejściowy nośnik energii na kolejne 30-40 lat.

Popyt na gaz wzrośnie

Jak mówi wiceprezes Gaz-Systemu Artur Zawartko, w ramach przydzielania przepustowości na przyszły rok operator zapytał klientów o ich perspektywę na najbliższe lata, notując w odpowiedzi bardzo duży wzrost zapotrzebowania na przesył gazu.

Czytaj także: Rząd znowu otwiera się na import gazu. Kto skorzysta?

Jak dodał, w perspektywie pięcioletniej, o którą pytano, widać wzrost przesyłu o prawie 4 mld m sześc. gazu rocznie. Z czego ok. 75 proc., czyli ok. 3 mld m sześc. rocznie to popyt elektrowni i elektrociepłowni. To jest tendencja której musimy sprostać - zauważył Zawartko.

Nawet w Zielonym Ładzie infrastruktura musi pracować

Odnosząc się do roli gazu we wprowadzaniu nowego zielonego ładu wiceprezes Gaz-Systemu przypomniał, że UE wyłożyła duże pieniądze na wsparcie budowy infrastruktury gazowej, więc będzie ona musiała zapracować na zwrot tego kapitału. Trudno zatem sobie wyobrazić, że budowane jednostki gazowe jak Żerań czy Dolna Odra pójdą w odstawkę za 10 lat.

Zawartko podkreślił, że operator jest otwarty na wszystkie trendy, jak chociażby dodawanie wodoru do tłoczonego gazu. Jeżeli gaz będzie spełniał wymogi jakościowe można to mieszać i przesyłać, tylko trzeba mieć na uwadze ekonomiczną opłacalność - ocenił. Podkreślił jednocześnie, ze infrastruktura Gaz-Systemu musi być gotowa na wszystkie zmiany, także te obejmujące skład tłoczonego gazu.

Czytaj także: Przez 20 lat co roku 80 tys. nowych odbiorców gazu

Z czasem gaz będzie zmieniał „kolory”, ale to potrwa. Dział badań oraz zespoły robocze Gaz-Systemu pracują z dostawcami sprzętu, dyskutujemy w jaki sposób przerabiać urządzenia, żeby mogły bezpiecznie i niezawodnie tłoczyć gaz inny niż ziemny - zaznaczył Zawartko.

 

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Partnerzy portalu

PSE