Kadrowa opera mydlana wokół ETS
Jak pisaliśmy niedawno, prace nad zmianami w dyrektywie o handlu prawami do emisji wydłużyły się ze względu na zaangażowanie Iana Duncana, posła sprawozdawcy, we własną kampanię wyborczą w Szkocji. Wyznaczono następczynię na jego stanowisko, ale Duncan po przegranych wyborach domaga się przywrócenia. Czy ma szanse wrócić?
W latach 2007-2015 budżet dopłacił do górnictwa 65,7 mld zł. 64,5 mld dostał z powrotem.
Zostało niewiele ponad pół roku na pełną implementację nowej dyrektywy MiFID II. I chociaż dotyczy ona głównie instrumentów i rynków finansowych, to obowiązkowo objęta nią zostanie również część rynku energetycznego. Ale jest też fragment rynku, który będzie starał się jej uniknąć, by ominąć biurokrację.
Wiceminister energii Michał Kurtyka w rozmowie z WysokieNapiecie.pl: Właściciel publiczny niesie ryzyko usztywnienia w biznesie. Dlatego postulujemy rozwijanie całej palety projektów, z których jedne mogą nie wypalić, ale inne będą hitami. Rząd daje energetyce swoiste „permission to fail”, prawo do błędów.
Podpisanie międzyrządowego memorandum przybliża budowę systemu gazociągów, zwanych Baltic Pipe. Operatorzy przesyłowi z Polski i Danii, Gaz-System i Energinet, liczą na duże zainteresowanie nową trasą dla gazu, które pozwoli uruchomić przesył pod koniec 2022 r. Strona duńska opublikowała sporo ciekawych szczegółów, łącznie z kalkulacjami swoich kosztów i taryf. Wyliczeń dla polskiej części wciąż nie znamy.