1. Główna
  2. >
  3. Fotowoltaika
  4. >
  5. Fotowoltaika bez Chin – są wyniki pierwszej aukcji „odpornościowej”

Fotowoltaika bez Chin – są wyniki pierwszej aukcji „odpornościowej”

Włosi policzyli koszt fotowoltaiki „bez Chin”. Aukcyjny eksperyment NZIA, wiążący wsparcie PV z pochodzeniem kluczowych komponentów, pokazał wyraźną premię za „odporność” łańcucha dostaw – średnia cena była o ok. 17% wyższa niż w standardowej aukcji FER X.
Chinas manufacturing growth slows in April, hit by tightening

Domknięto właśnie pierwszy w UE „odpornościowy” przetarg na duże farmy PV, w którym moduły, ogniwa i falowniki muszą spełniać wymogi ograniczające pochodzenie z Chin. Program FerX Transitorio wprowadzony przez Ministerstwo Środowiska i Bezpieczeństwa Energetycznego został podzielony na dwa koszyki: 8 GW przeznaczone dla projektów powyżej 1 MW oraz osobny mechanizm z pulą 3 GW dla instalacji mniejszych. W ramach przetargu „no-China” zaplanowano alokację 1,6 GW.

Włoska aukcja odpowiadała nie tylko na ambicje przemysłowe UE, ale też coraz mocniej podnoszony argument bezpieczeństwa – w tym cyberbezpieczeństwa. Nowoczesne farmy PV to nie tylko moduły, ale też falowniki, systemy monitoringu i zdalnego sterowania, które stają się elementem infrastruktury krytycznej i potencjalnym wektorem ryzyka. Stąd nacisk na „zaufany” łańcuch dostaw: ograniczenie zależności od dostawców uznawanych za ryzykownych ma zmniejszać podatność systemu na zakłócenia, sabotaż czy presję polityczną.

Mniej konkurencji, wyższa cena

Pierwsze wnioski nie są optymistyczne: ceny w aukcji NZIA (Net-Zero Industry Act), czyli bez chińskich komponentów, wyszły wyraźnie wyższe niż w standardowej procedurze FER X. Włoski regulator GSE (Gestore dei Servizi Energetici) przyznał wsparcie dla 88 nowych projektów o łącznej mocy ponad 1,1 GW, a średnia cena aukcyjna (ważona mocą) wyniosła 66,378 €/MWh przy cenie maksymalnej 73,000 €/MWh. To wyraźnie więcej niż w standardowej procedurze FER X dla fotowoltaiki, której wyniki ogłoszono 1 grudnia: tam zakontraktowano ok. 7,7 GW PV przy średnio 56,825 €/MWh i maksymalnie 62,675 €/MWh.

Wnioski dla reszty Europy

Cyberbezpieczeństwo i pewny łańcuch dostaw są politycznie nośne, ale koszt tej odporności musi wylądować w czyimś rachunku. Czy zapłacą go odbiorcy energii w cenach, państwo w mechanizmach wsparcia, czy może producenci i dostawcy technologii w postaci niższych marż? Jeżeli Europa pójdzie tą drogą dalej, bez rozstrzygnięcia tej kwestii trudno będzie utrzymać tempo inwestycji.

Zielone technologie rozwijają:
Fotowoltaikę wspiera:
2025 był dla energetyki rokiem zwrotu w stronę elastyczności systemu: aukcja rynku mocy na 2030 przyniosła 6,9 GW kontraktów (465 zł/kW/rok) z dominacją nowych gazówek i mocnym wejściem baterii, a NFOŚiGW dołożył 4,15 mld zł na magazyny energii. W tle kończy się era mrożenia cen, wiatraki na lądzie utknęły po prezydenckim wecie, offshore i atom dostały impuls, a powrót drogiego CO2 zaczął znów podbijać ceny prądu mimo taniejącego gazu.
2025 podsumowanie
Zielone technologie rozwijają:
Fotowoltaikę wspiera:
Tempo z jakim gaz wchodzi do energetyki jest wysokie. W planach są liczne nowe bloki gazowe, zarówno największe, jak i mniejsze. To oznacza, że gaz szybko stanie się podstawowym tradycyjnym paliwem energetyki konwencjonalnej i pozostanie w niej długo, jako podparcie dla produkcji z OZE.
Infrastr-gaz
Partner działu Klimat:
Elektromobilność napędza:
Fotowoltaikę wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Materiał Partnera
W ciągu nadchodzących lat niepotrzebnie wydamy prawie 600 mln PLN na propanowanie biometanu. Za powstający bez sensu segment rynku zapłacą wszyscy konsumenci gazu ziemnego.
biogazownia - produkcja bioLPG
Nowy KPEiK przygotowany przez Ministerstwo Energii arbitralnie ogranicza rozwój energetyki wiatrowej, bez przedstawienia analiz. Według PSEW może to doprowadzić do gwałtownego wzrostu kostów energii – przy niskim udziale wiatru w 2040 r. Jakich hurtowych cen możemy się spodziewać?
image
Zielone technologie rozwijają: