1. Główna
  2. >
  3. Sieci
  4. >
  5. W Polsce handlujemy gazem jakby to była pietruszka

W Polsce handlujemy gazem jakby to była pietruszka

Żeby nasz kraj mógł zostać prawdziwym hubem gazowym, potrzebujemy nowoczesnego rynku, pracującego 24 h na dobę. Musimy też zachęcić uczestników rynku do bilansowania się aby utrzymać równowagę podaży i popytu w każdej godzinie
przesył gazu

W połowie 2024 r. została oddana do eksploatacji elektrownia gazowa Gryfino (Dolna Odra) należąca do GK PGE, działa ona w ramach mechanizmu Rynku Mocy. Jeżeli PSE wezwie o godzinie 18.00 tę elektrownię do pracy np. od godziny 19.00 to PGE ma problem.

Mogłaby kupić gaz na giełdzie,  ale giełda jest zamknięta gdyż skończyła swoje urzędowanie o godzinie 15.30 a gazowe targowisko otwierane jest dopiero następnego dnia o 9.00.

PGE może w takim przypadku:

  1. Kupić gaz kiedy gazowy targ pracuje i pozostawić go w systemie gazowym na pewien czas (tyle że musiałaby wiedzieć kiedy i ile godzin będzie pracowała) z tym że w takim przypadku może być niezbilansowana dodatnio (więcej gazu w systemie niż zużyła)
  2. Kupić gaz i trzymać go w podziemnym magazynie należącym do podmiotu zasiedziałego na gazowym rynku, który to gaz będzie uruchamiany właśnie na takie „okazje” kiedy giełda nie pracuje – z tym wiążą się dodatkowe koszty za magazynowanie
  3. Kupić gaz za granicą gdyż tam giełdy pracują 24h/7 – tyle że wtedy musi utworzyć zapas obowiązkowy gazu (o tym będzie niżej), zarezerwować pojemności w magazynie czy zarezerwować przepustowość na danym interkonektorze
  4. Udać się do podmiotu zasiedziałego na gazowym rynku, który chętnie gaz sprzeda z ceną wyższą od zamknięcia sesji giełdowej

Każda z tych sytuacji jest  mniej korzystna w porównaniu z „normalnym” kupnem gazu na TGE – gdyby oczywiście TGE pracowało. W uproszczeniu można powiedzieć, że na takiej sytuacji traci PGE i TGE, zyskuje podmiot zasiedziały.

Na co dzień będziemy mieli do czynienia z sytuacją rynkową w której praca elektrowni opłacalna będzie w pewnych godzinach. Wykres 1 ilustruje jeden ze słonecznych dni, praca elektrowni wtedy byłaby opłacalna od 19.00 do 22.00. To także są godziny kiedy na TGE nie handluje się gazem. W weekend także nie ma notowań gazu na TGE.

Wysokie napięcie – TGE – wykres 1

Wykres 1, dane: TGE z 11.06.2025 r.

Elektrownie kołaczą do furty

Elektrownia Gryfino to tylko przygrywka do tego z czym będziemy mieli do czynienia już niedługo. Tam jest zainstalowanych 1400 MWe mocy a w kolejnych latach zostało zakontraktowane do uruchomienia 6000 MWe co ilustruje wykres 2.

Blogi gazowe lipiec 2025 2

Wykres 2, Dane: Rynek Mocy PSE. Na wykresie nie ma jeszcze planowanego przez Eneę bloku w Połańcu, a powstanie bloku w Łagiszy nie jest przesądzone

Wysokie napięcie – TGE – wykres 2

Nie wszystkie jednostki produkujące energię elektryczną z gazu są w rynku mocy. Mamy całą soczystą wiązkę mniejszych i średnich jednostek pracujących lub będących w budowie i planowaniu w elektrociepłowniach, które korzystają i będą korzystały z premii kogeneracyjnej.

Potrzeby gazowe będą wzrastały, popyt na gaz poza godzinami 9.00 a 15.30 (obecne godziny w który odbywa się handel gazem na TGE) będzie rósł, amplituda godzinowego popytu na gaz będzie się zwiększała. Pytanie czy TGE odpowie adekwatnie do potrzeb? 

Giełda nie straci

Wokulski w Lalce chcąc wytłumaczyć Pannie Izabeli dlaczego odsprzedaje zastawę po tej samej cenie za jaką ją nabył („rozumie się, z doliczeniem procentu w stosunku… sześć… do ośmiu od sta rocznie”) stwierdził że ”handel polega nie tylko na osiąganiu oczekiwanych zysków lecz na ciągłym obrocie gotówki”.

Propozycja zwiększenia obligo giełdowego dla gazu, wzrastający popyt na gaz i nieregularność krótkookresowych skoków zapotrzebowania na  błękitne paliwo powinno współgrać ze zmianami godzin w jakich prowadzone są notowania gazu ziemnego na TGE.

Wzrost obrotów jaki dzięki temu nastąpi z nawiązką zrekompensuje dodatkowe koszty związane z uruchomieniem całodobowego targu gazem. Gdyby w pierwszym roku czy dwóch jednak konsumpcja owoców gazowego sukcesu pracy 24h/7 miała się nie zmaterializować zadedykować należy powyższy cytat z Wokulskiego.

Samo zwiększenie obliga giełdowego z 55% do 85% zwiększy płynność rynku i przynajmniej teoretycznie pozwoli na większą możliwość zakupu gazu także wtedy kiedy giełda gazu będzie pracowała w sposób ciągły. Na ile zwiększenie obliga giełdowego przyczyni się do zmniejszenia spreadów (marża podmiotu zobowiązanego do wykonywania obliga giełdowego) pomiędzy TTF a TGE jest dobrym pytaniem, które znajdzie swoją odpowiedź prawdopodobnie dopiero w zderzeniu z rzeczywistością. Za pozytywną odpowiedź kciuki trzyma wielu konsumentów gazu.

Zbliża się koniec roku więc RN TGE a następnie WZA będą uchwalały plan i budżet na kolejny rok. Może warto zapisać w stosownych finansowych dokumentach środki na uruchomienie całodobowej pracy rynku gazowego.

Całodobowo w gaz

Znajdujące się pod bezpośrednią (Gaz System) lub pośrednią (PSG) kontrolą państwa, spółki infrastrukturalne mogą w rurach utylizować kolejne miliardy. Do powstania hubu gazowego rozumianego jako cenotwórcze miejsce handlu i wymiany nie będzie nas to specjalnie przybliżało, jeżeli TGE nie rozpocznie pracy 24h/7.

Hub gazowy nie powstanie jeżeli nie zmienimy godzin pracy giełdy, co jest warunkiem koniecznym ale nie wystarczającym, z czasem podmioty które nie będą mogły elastycznie kupić gazu na polskiej giełdzie kupią go za granicą tam gdzie giełdy pracują w inny sposób i elastyczniej nawet pod groźbą utworzenia od tegoż importu zapasu obowiązkowego.

Zresztą z zapasem obowiązkowym jest problem na początku kiedy pierwszy raz trzeba go utworzyć i przejść wszystkie zgody korporacyjne, kiedy już go się posiada i na jego podstawie można w kolejnych latach dokonywać określonego importu to okazuje się, że ów zapas nie tak mocno zaciska nasz (finansowy) pas.   

Obecny czas pracy TGE motywuje do podpisywania umów z głównym graczem na rynku gazu. Gracz ten skwapliwie i skrzętnie wykorzystuje ten fakt odzwierciedlając w kalorycznych marżach i raportując o miododajnych wynikach finansowych.

Jeżeli chcemy utrzymać status quo, nie zmieniajmy niczego. Ograniczenia po stronie organizacji (praca jednozmianowa w dni robocze TGE), prawa (ustawa o zapasach), zasad handlu zdolnościami infrastruktury (zakup i sprzedaż pojemności magazynowych), inercji (w dużych spółkach rzeczy dzieją się powoli) owocowała tym, że nawet duzi odbiorcy gazu nie szczególnie kwapili się do budowania własnych kompetencji w obszarze obrotu gazem. Możliwe, że powstające nowe moce gazowe wyzwolą impuls do bardziej proaktywnych działań własnych największych konsumentów gazowego paliwa.

Wprowadzenie notowań całodobowych także ułatwiłoby działanie Gaz Systemu i zwiększyło bezpieczeństwo funkcjonowania systemu przesyłowego. OSPg mógłby całodobowo kupować lub sprzedawać gaz w ramach działań bilansujących system.

Dbajmy o bilansowanie….

Obecnie przesyłowy system gazowy bilansowany jest dobowo czyli tyle ile pobrałeś w ciągu doby z systemu tyle powinieneś doń wprowadzić. Można z niego przez kilka a nawet kilkanaście godzin pobierać gaz a następnie uzupełniać go z różnych źródeł (magazynów czy punktów wejścia jak terminal LNG, Baltic Pipe czy interkonektory). Jest to zilustrowane na poniższym wykresie.

Wysokie napięcie – TGE – wykres 3

Wykres 3

W delikatnym uproszczeniu jest tak, że podmiot niezbilansowany, którego klienci lub on sam pobrał z systemu gazowego więcej niż wprowadził w danej dobie, będzie bilansowany przez Gaz System. Oznacza to, że OSPg kupi za niego brakujący gaz i uzupełni brak w systemie.  Za każdy brakujący m3 czy też MWh operator obciąży go opłatą w wysokości równą cenie gazu powiększoną o 10% (110% średniej ceny gazu z danego dnia).

Czasami zdarzają się sytuacje odwrotne- podmiot wprowadził więcej niż pobrał. Taka sytuacja także nie jest pożądana, ale co do zasady jest bezpieczniejsza niż sytuacja z deficytem gazu.

Wszystko działa możliwie dobrze dopóki mamy relatywnie niską konsumpcję dobową połączoną z dość dużą akumulacją systemu i dużymi w stosunku do konsumpcji możliwościami dostarczania gazu do systemu (przepustowość punktów wejścia)

….w każdej godzinie

Jak to powiedział w jednym ze swoich stand-up’ów Piotr Bałtroczyk „niby każdy wie, że kiedyś flaszka się skończy, ale zawsze to jest zaskoczenie

Wiemy, widzimy to oczyma swojej wyobraźni jak bardzo wzrastała będzie dobowa konsumpcja gazu, wiemy że będzie potrzebna nam elastyczność, zakładamy że wszystkie punkty będą dostępne i przeczuwamy, że będą takie dni w jakich sytuacja w systemie będzie naprawdę napięta (scenariusze nie zakładają wojny z Rosją czy czasowej utraty kluczowych zdolności importowych).

Wysokie napięcie – TGE – wykres 4

Wykres 4, źródło: Gaz System

Wiemy to, przewidujemy i prognozujemy, nawet do obsługi tych dużych wolumenów się przygotowujemy ale kiedy nastaną te dni jeżeli nie zmienimy pewnych rzeczy zapewne będzie to dla nas zaskoczeniem. Dlaczego? Gdyż zakładamy, że będziemy mieli dostępne maksymalne moce odbioru z PMG, założenie jest prawdziwe w październiku czy listopadzie ale nie musi być w styczniu, lutym czy marcu kiedy magazyny gazu są w mniejszym lub większym stopniu opróżnione i nie są fizycznie w stanie oddawać do systemu maksymalnych ilości jakie mogły oddawać kiedy były pełne.

Dlaczego prywatny podmiot działający na rynku gazu, który wykorzystał w listopadzie gaz zmagazynowany w kawernach (najbardziej efektywne magazyny) czy nawet magazynach złożowych miałby mieć finansową motywację o ponownego ich napełnienia gazem? To jest dla niego koszt a kosztem alternatywnym jest ewentualny koszt niezbilansowania.  Motywacja wzrośnie jeżeli koszty niezbilansowania wzrosną.

W zarządzaniu systemem czy elektroenergetycznym czy gazowym chodzi o to aby długoterminowo (lata) utrzymywać zdolności do krótkoterminowego (minuty, godziny) równoważenia podaży z popytem.

Obecnie w systemie gazowym panuje pełen komfort i luz. Doba szczytowa to 88 mln m3 a zdolności dostarczania gazu do systemu to 173 mln m3, jeżeli dołożymy do tego dość dużą akumulację systemu gazowego – około 300 mln m3 – zrozumiemy, że nie ma obecnie silnej presji do działania.  

Wysokie napięcie – TGE – wykres 5

Wykres 5, Źródło: obliczenia własne na podstawie Gaz System, EuroPol Gaz, Gas Storage Poland

Ta sytuacja będzie w najbliższych lata ulegała zmianie. Wzrastająca w szybkim tempie dobowa konsumpcja gazu będzie zmniejszała komfort i poczucie bezpieczeństwa. Po stronie Gaz Systemu, oprócz rozbudowy zdolności importu, stoi zmiana zasad bilansowania systemu gazowego.

Bilansowanie dobowe powinno być zastąpione śróddziennym czyli takim w którym w trakcie doby odbywa się kilka razy podsumowanie kto ile wprowadził i wyprowadził z systemu przesyłowego.

Najbardziej efektywne w systemach gazowych jest bilansowanie godzinowe, w którym co godzinę robi się zestawienie bilansu systemu i jego uczestników i podejmuje jeżeli to jest wymagane działania bilansujące (dokupienie gazu jeżeli go brakuje lub jego sprzedaż jeżeli jest go w systemie zbyt dużo). 

Gaz Systemowi i Gas Storage Poland powinno w pierwszej kolejności zależeć na zmianie systemu bilansowania gdyż zmiana będzie zwiększała popyt na krótkookresowe usługi magazynowania i zwiększała bezpieczeństwo systemu przesyłowego. Na razie zdaje się, że pomimo wysokiego ciśnienia w systemie gazowym nie ma ciśnienia na działania obniżające prognozowane za kilka lat napięcia w systemie.

Działania zapewne zaczną się wtedy kiedy ciśnienie tętnicze krwi u osób odpowiedzialnych za system gazowy zacznie zbyt często przekraczać krytyczne poziomy. Wtedy wzrośnie ciśnienie na obniżenie napięcia i zaczniemy zmieniać zasady bilansowania.   

W elektroenergetyce to są Alfa

PSE pracuje nad wprowadzeniem mechanizmu Alfa czyli dla podmiotów niezbilansowanych odpowiednio wyższych dodatkowych opłat za energię jaką będzie w ramach procesu ich bilansowania kupował OSPe. Mechanizm ten ma za zadanie wywarcie, poprzez stworzenie generatora przykrości około portfelowej, odpowiednio dużej presji na większe samobilansowanie się podmiotów funkcjonujących na rynku energii elektrycznej.

Wysokie napięcie – TGE – wykres 6

Wykres 6, Źródło: PSE

Rozstrzał punktów na wykresie 6 dość jasno obrazuje, że polski rynek energii elektrycznej jeżeli chodzi o samobilansowanie się jego uczestników ma duże pole do optymalizacji.

PSE zamierza w ramach nowego mechanizmu wprowadzić „motywujące” (dotkliwe) opłaty za niezbilansowanie. Opłata będzie tym wyższa im cały rynek będzie bardziej nie zbilansowany oraz dany podmiot będzie bardziej niezbilansowany.  Dodatkowe środki uzyskane przez PSE z działań motywacyjno – penalizujących w stosunku do niezbilansowanych uczestników rynku (wyższe opłaty dla niezbilansowanych) mają być przeznaczone na inwestycje zwiększające zdolności systemu elektroenergetycznego.

Tak jak rynek gazu ziemnego będzie podążał za energią elektryczną rozdzielając coraz bardziej moc i produkcję, tak też powinno stać się w kwestiach związanych z bilansowaniem. 

System gazowy mógłby na początek bilansować się nie dobowo ale w okresach  8 czy 12 godzinowych. Okresy bilansowania systemu gazowego mogłyby być skorelowane z rynkiem elektro czyli występowania porannego i wieczornego szczytu konsumpcji energii elektrycznej.

Przepisy prawa jak i rozwiązania informatyczne powinny być wprowadzone w taki sposób aby móc dość elastycznie w przyszłości przechodzić na coraz krótsze okresy bilansowania. Bilansowanie co 12h, 8h, 6h, 4h, 2h aż do bilansowania godzinowego włącznie jeżeli będzie taka potrzeba.

Finansowa neutralność bilansowania

NC BAL czyli europejski kodeks bilansowania systemów gazowych nakazuje aby działania bilansujące prowadzone przez operatora systemu przesyłowego gazowego były dla niego neutralne finansowo. Oznacza to tyle, że Gaz System nie może zarabiać na bilansowaniu systemu czyli koszty muszą pokrywać przychody czy też przychody = koszty. Jeżeli uczestnik rynku nie był zbilansowany a  OSP musi podjąć za niego działania bilansujące to ów uczestnik zapłaci 110% ceny gazu w danym dniu. Owe 10% nie będzie silnym impulsem do dążenia do tego aby podmiot był zbilansowany w momentach krytycznych dla systemu gazowego.

O ile NC BAL dotyczy i obowiązuje samych operatorów to nie dotyczy on i nie obowiązuje dla państw. Każde państwo może, w trosce o bezpieczeństwo energetyczne, nałożyć na uczestników rynku dodatkowe opłaty motywacyjne zwiększające ich motywację do bycia zbilansowanym. 

Penalizujący rynek bilansujący

Minimalna i maksymalna opłata dodatkowa powinna być zapisana w ustawie np. minimum 20% nie więcej niż 500% i zmieniana byłaby rozporządzeniem ministra właściwego ds. energii. Mechanizm taki należy przyjąć aby móc wykalibrować wysokość opłaty motywacyjnej aby nie była zbyt wysoka ani zbyt niska gdyż wtedy nie spełni swojej funkcji.

W momentach kiedy napięcie by się zwiększało lub osiągało określony poziom minister podejmowałby decyzje o zwiększeniu z dniem następnym opłaty bilansującej. 

Wprowadzenie bilansowania śróddziennego wymaga czasu (przy determinacji minimum 2,5 roku), woli politycznej (trzeba zmienić kilka przepisów prawa), woli kilku głównych aktorów rynkowych (Gaz System, TGE, PSG, Orlen, URE), koordynacji działań.

Wprowadzenie opłaty motywacyjnej możliwe, że będzie wymagało notyfikacji przez Komisję Europejską.

Zakładając odpowiednią dozę motywacji i uznanie wdrożenie zasad bilansowania za jeden z najważniejszych projektów na rynku gazu ziemnego na pełne jego wdrożenie należy założyć 2,5 – 3 lat.   

Zakładając, że znalazłaby się wola to zmiana zasad bilansowania weszłaby w życie 01.10.2029 r. z początkiem roku gazowego 2029/2030, przy odpowiedniej determinacji mogłoby być to rok wcześniej.  Szybciej się nie da.

Wprowadzając bilansowanie śróddzienne i opłaty mobilizujące do dbania o bilansowanie uczestnicy rynku będą musieli każdy we własnym zakresie zadbać o zbilansowanie, zarezerwować sobie jakieś pojemności w magazynach czy kupować przepustowości na interkonektorach.

Opłata powinna być na tyle sankcyjna aby nikomu nie opłacało się pozostawać w pozycji niezbilansowania. Dodatkowa opłata przeznaczana byłaby na inwestycje związane ze zwiększaniem zdolności systemu gazowego do obsługi rynku gazu.

Penalizacja powinna następować po przekroczeniu limitów operacyjnych niezbilansowania systemu gazowego, które powinny być znane rynkowi. Opłata powinna być zależna albo od stopnia niezbilansowania rynku albo o bilansu dobowej konsumpcji. Poniżej przedstawiono obliczenia dla prostszego rozwiązania opartego na dobowej konsumpcji gazu, gdyż wraz ze wzrostem dobowej konsumpcji rośnie ryzyko niezbilansowania.

Wysokie napięcie – TGE – wykres 7

Wykres 7, Źródło: opracowanie własne

Wykres 7 przedstawia w dobach do 80 mln m3 konsumpcji gazu (można też posługiwać się alternatywną wielkością przepływu przez system) Gaz System 110% ceny gazu powyżej 80 mln m3 byłaby dodatkowo nakładana opłata

Prognoza konsumpcji lub przepływu przez system w kolejnej dobie musiałaby być podana do publicznej wiadomości przez OSP do godziny 18.00 dnia poprzedzającego. Każdy uczestnik wiedziałby Rzeczywiste opłąty byłyby korygowane gdyby rzeczywiste przepływy przez system mieściły się w innych widełkach.

Przykładowo OSPg podało, że kolejnego dnia ma być 104 ale było 98 mln m3 więc opłaty motywacyjne były by nie dla doby od 100 do 125 mln m3 tylko od 80 do 100 mln m3.

Bilansujący kij i marchewka

Kiedy już zostanie nałożona opłata motywacyjna na podmioty jakie nie będą zbilansowane należałoby wiedzieć jak ją możliwie sensownie wykorzystać zmniejszając ryzyko niezbilansowania.

Jednak pieniądze powinny być przyznawane w formie dotacji z różną wielkością procentową wsparcia do CAPEX inwestycji, przystąpić do konkursu mógłby każdy podmiot działający na rynku gazu, przeprowadzający inwestycje w określonym zakresie.  

Bieżące koszty funkcjonowanie danego środka trwałego byłoby sprawą tego kto uzyskał dotację.

Opłata byłaby pobierana przez OSP (OSP posiadający bieżącą i dokładną wiedzę o podmiotach niezbilansowanych byłby najwłaściwszym podmiotem do poboru tejże opłaty) i odprowadzana na specjalne konto nazwijmy to roboczo Funduszu Bilansowania.

Ewentualnie opłata byłaby pobierana przez Zarządcę Rozliczeń S.A. lub innych organ na podstawie danych przekazywanych na bieżąco przez OSP. Opłata byłaby pobierana po przekroczeniu pewnego progu niezbilansowania.

Prymarną rolą opłaty motywacyjnej byłoby stymulowanie użytkowników systemu do samodzielnego bilansowania swoich pozycji i w tenże podstawowych sposób powinna być ona postrzegana. Jednakże gdy będą zdarzały się sytuację, których poszczególni uczestnicy rynku będą niezbilansowani i zostanie na nich nałożona opłata motywacyjna.

Zgodnie z (generalnie zapomnianą) zasadą dotyczącą opłat (opłata/składka jest ekwiwalentną daniną publiczną) należałoby środki te przeznaczyć na działania zmierzające do takiej poprawy sytuacji materialnej aby w przyszłości opłaty te były minimalizowane lub usługa za nie świadczona była wyższej jakości.  

Fundusz Bilansowania narzędziem motywowania

Środki pobrane w ramach z opłaty motywacyjnej nałożonej na niezbilansowane podmioty wpływałyby na konto Funduszu Bilansowania.

Funduszem zawiadywałby Prezes URE lub Minister właściwy ds. energii lub NFOŚiGW lub RARS (pod warunkiem, że RARS przejąłby zapasy obowiązkowe gazu ziemnego). Tak czy inaczej pieniądze jakie byłyby wypłacane z Funduszu Bilansowania byłyby formą pomocy publicznej.

Do konkursów o przydział środków mogliby przystąpić wszyscy operatorzy mający punkty wejścia do systemu przesyłowego lub dystrybucyjnego połączonego z systemem gazowym przesyłowym czyli operator systemu przesyłowego, operatorzy systemów dystrybucyjnych, operatorzy systemów skraplania, operatorzy systemów magazynowania. Możliwe że takie działanie Funduszu wymagało będzie notyfikacji przez Komisję Europejską.

Na wykresie 8 i 9 zaprezentowano symulację wpływów z tytułu opłaty motywacyjnej dla poszczególnych lat i przedziałów konsumpcji przy założeniach:

  1. Cena za gaz wynosi 175 PLN/MWh i jest stała
  2. Struktura opłat motywacyjnych – taka jak na wykresie 7
  3. Niezbilansowanych w danym dniu powyżej limitu jest 1% rynku
  4. Konsumpcja dla danego przedziału przedstawiono w legendzie (dla przedziału 80 do 100 przyjęto do obliczeń 90 mln m3, dla przedziału 100 do 125 mln m3 przyjęto 110 mln m3 itd.)
Wysokie napięcie – TGE – wykres 8

Wykres 8, Źródło: opracowanie własne

Wysokie napięcie – TGE – wykres 9

Wykres 9, Źródło: opracowanie własne

Działanie Funduszu:

  1. 1% z wpływów do funduszu powinno być przeznaczone na jego obsługę
  2. Środki powinny być przyznawane na częściowe pokrycie nakładów inwestycyjnych (CAPEX)
  3. Powinien być tez określony minimalny okres trwałości projektu inwestycyjnego np. 5 lat
  4. Fundusz nie mógłby zaciągać zobowiązań większych niż środki jakie posiada powiększone o prognozowane wpływy na rok kolejny

Poniżej kilka propozycji na co mogłyby być przeznaczone środki od podmiotów niezbilansowanych

  1. Rozwój systemów pomiarowych i informatycznych
  2. Rozwój punktów wejścia i ich zdolności np.
  3. punkty wejścia z biometanowni
  4. rewersowe punkty pomiędzy OSD a OSP (przetłaczanie gazu z sieci OSD do OSP)
  5. punkty wejścia i wyjścia z podziemnych magazynów gazu
  6. zewnętrzne punkty wejścia (na interkonektorach i terminalach LNG)

Postępowania odbywałyby się raz w roku a na co najmniej 180 dni wcześniej opublikowane byłyby zasady i kryteria danego postepowania. Zarządca Funduszu Bilansowania określałby rodzaje inwestycji preferowanych w danym konkursie, maksymalną wysokość procentową dotacji oraz maksymalną kwotę dotacji do danego przedsięwzięcia.

Dzięki rozwojowi systemów pomiarowych i informatycznych zwiększyłaby się wymiana informacji i dokładność prognoz a dzięki rozwojowi możliwości punktów wejścia do systemu (dla magazynów gazu punkty wejścia i wyjścia) użytkownicy systemu gazowego mieliby większe możliwości dostaw gazu do systemu gazowego zmniejszając ryzyko niezbilansowania i zwiększając bezpieczeństwo funkcjonowanie tego systemu. 

Ile to będzie kosztować

Przedstawiona na wykresie 10 prognoza środków z opłaty motywacyjnej może wydawać się duża, jednakże w 2024 r. polski rynek gazu ziemnego był wart około 35  mld PLN (ilość skonsumowanego gazu x średnioroczna cena gazu na TGE) i wygenerował jak można oszacować około 7 mld przychodów z marży I stopnia. 

Marża I stopnia to przychód ze sprzedaży po odjęciu kosztów bezpośrednich  zakupu. Założono, że pieniężna wysokość marży pomimo wzrostu rynku pozostanie taka sama, co oznacza że de facto marża procentowa spadnie. Założenie to jest bardziej życzeniem wynikającym z obserwacji rzeczywistości gdzie z jednej strony jest chwiejący się, na skutek m.in. wysokich cen energii, polski przemysł w szczególności energochłonny a z drugiej ociekające miodem i kremem marże podmiotu zasiedziałego na rynku gazowym.

Wysokość obliczonej opłaty motywacyjnej wynika m.in. z założenia niskiego – 1% – stopnia niezbilansowania powyżej limitu od jakiego zaczyna działać opłata motywacyjna. Założenie 1% – oznaczało naprawdę wysoką dyscyplinę uczestników rynku do samobilansowania.

Wysokie napięcie – TGE – wykres 10

Wykres 10, Źródło: opracowanie własne na podstawie danych TGE, PKN Orlen, Gaz System

Od czego zacząć

Przed wprowadzeniem zmian w rynku bilansującym należy dokonać prognozy przepustowości punktów importu i eksportu gazu i nałożyć je na prognozy konsumpcji gazu w dobach szczytowych. Ten warunek w przyszłości zdaje się zachodzić

Duńczycy swego czasu wprowadzili godzinowe bilansowanie ale z czasem się z tego wycofali. Powody były co najmniej trzy – pierwszy to powstanie Baltic Pipe czyli potencjalnie dodatkowego źródła dla ich kraju, drugi to dynamiczny rozwój rynku biometanu w ojczyźnie klocków Lego, trzeci to spadek konsumpcji gazu ziemnego. Złożenie tych 3 elementów spowodowało, że zachwiany został sens utrzymywania bilansowania śródziennego. 

Zachęcenie użytkowników systemu do podejmowania działań bilansujących ograniczało będzie ryzyko niezbilansowania i ingerencji OSP w działający rynek gazu poprzez podejmowanie działań bilansujących.

Niewprowadzenie całodobowego handlu gazem na TGE spowoduje, że nie tylko uczestnicy rynku będą mieli problem z bieżącym zakupem gazu, ale także Gaz System gdyby za nich miał dokonać działań bilansujących.

Powinny zostać zapisane działania bilansujące jakie będzie podejmował OSP w przypadku niezbilansowania systemu przesyłowego w szczególności podejmowania kompensujących działań bilansujących przez OSP 24 godziny przez 7 dni w tygodniu, z dostawą gazu w ciągu określonej liczby godzin w ciągu dnia. W przypadku braku odpowiednich produktów (gazu) w odpowiedniej ilości na TGE zakup ich na sąsiednich rynkach. Na razie zniechęca do takiego działania m.in. ustawa o zapasach.

Ustawa o zapasach ciągle przeszkadza

Elastycznym działaniom bilansującym na razie dość skutecznie przeciwdziała ustawa o zapasach obowiązkowych gdyż do sprowadzonego gazu przez OSP lub innego uczestnika rynku trzeba utworzyć zapas obowiązkowy co wiąże się z zakupem pojemności magazynowych i przechowywaniem zapasu przez kolejnych wiele miesięcy.

Czym innym jest uiszczenie opłaty aby zapas był utworzony a czym innym zakup pojemności magazynowych (których może w momencie sprowadzania gazu nie być), odłożenie części sprowadzonego gazu w magazynie i przechowywanie tego odłożonego gazu przez ponad rok.   

Zresztą obecny kształt ustawy o zapasach, obok wspomnianego braku 24h/7 notowań na TGE jest jedną z kilku dość skutecznych barier w powstawaniu hub gazowego w Polsce. 

Zmiana bilansowania to zmiana filozofii działania

Uczestnicy rynku muszą mieć możliwość zarządzania swoją pozycją śróddzienną oraz opłatą dodatkową za niezbilansowanie

Cześć użytkowników systemu przesyłowego (ZUP) będzie musiało przeorganizować swoją pracę aby w sposób jaki nie jest on obecnie prowadzony

Informacje o niezbilansowaniu danego użytkownika sieci i ewentualnych konsekwencji finansowych utrzymywania tego stanu powinny być mu przekazywane po każdej zakończonej godzinie np. do 30 minuty po zakończeniu danej godziny aby mógł podjąć odpowiednie działania 

W przypadku punktów wyjścia dla których pomiary prowadzone są raz na dobę lub rzadziej powinny być wprowadzone przepisy określające czas na dostosowanie danych użytkowników do odczytów godzinowych. W skrajnych (jednostkowych przypadkach) możliwe będzie szacunkowe dobowe szacowanie godzinowego zużycia na podstawie profilu odbioru. 

Wprowadzenie bilansowania śróddziennego mogłoby wymagać zmiany zasad zarządzania zabezpieczeniami jakie są przedstawiane przez użytkowników systemu operatorowi systemu przesyłowego lub/i ustanowienia nowych zabezpieczeń na rzecz Zarządcy Rozliczeń S.A.  

Podsumowanie czyli lepszy rynek gazu w sześciu krokach

  1. Rozwijający się rynek gazu potrzebuje możliwie jak najszybciej notowań gazu ziemnego w zakresie czasu 24h/7
  2. Mając perspektywę dynamicznego wzrostu konsumpcji gazu w szczytowych dobach należy przystąpić do wprowadzenia śróddziennych zasad bilansowania
  3. Należy wprowadzić opłatę motywującą jaka byłaby nakładana na podmioty niezbilansowane tak jak ma to być wdrożone na rynku energii elektrycznej
  4. Wzorem rynku energii elektrycznej środki uzyskane z opłaty motywacyjnej w sposób transparenty przeznaczyć na wsparcie inwestycyjne dla podmiotów realizujących
  5. Należy zmienić ustawę o zapasach dostosowując jej zapisy do wyzwań jakie są przed polskim rynkiem gazu ziemnego
  6. Należy dokonać weryfikacji struktury stawek taryfowych, kontraktów i umów na magazynowanie mającej na celu uelastycznienie oferty  łącznie z bardziej twardym wdrożeniem zasady use it or loose it.

Aleksander Zawisza – doradca ministra środowiska 2012-2013 i z-ca dyrektora w Pionie Rozwoju Rynku Gazu Gaz -System 2016 – 2024 odpowiedzialny m.in. za analizy rynkowe.

Tydzień Energetyka: Europejski offshore w odwrocie; W taryfach URE pomoże sztuczna inteligencja; Górnicy PGG pytają o odprawy; PAK bez Zygmunta Solorza i atomu; Olen dale miliard z poliolelfiny; Venture Global uspokaja klientów, że drugi raz nie powtórzy tego samego tricku
Vestas wstrzymuje budowę fabryki śmigieł do morskich wiatraków w Szczecinie
Technologie wspiera:
Partner działu Klimat: