1. Główna
  2. >
  3. Energetyka konwencjonalna
  4. >
  5. Węgiel kamienny
  6. >
  7. Co dalej z polskimi elektrowniami węglowymi

Co dalej z polskimi elektrowniami węglowymi

Tydzień Energetyka: Nie będzie wydzielenia węglówek; URE kwestionuje parametry aukcji mocowej; Niemcy wreszcie dodali gazu; Brytyjczycy przyciągają inwestorów do atomu; ACER musi szukać nowego szefa.
Elektrownia Kozienice Enea. fot. Depositphotos
Elektrownia Kozienice. Fot. Depositphotos

NABE poleciało do kosza, rząd myśli o innym wsparciu dla węgla

Ministerstwo Aktywów Państwowych zdecydowało się całkowicie skasować projekt wydzielenia aktywów węglowych do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Zgodnie z planem poprzedniego rządu, którego jednak PiS nie zdołał zrealizować, miało do niej trafić 14 elektrowni węglowych z kontrolowanych przez państwo spółek energetycznych. 

Specjalny zespół w MAP doszedł do wniosku, że cały pomysł nie ma żadnego sensu ekonomicznego, ponieważ oparto go o księżycowe parametry. Na przykład cenę energii elektrycznej na poziomie 1100 zł za MWh do 2040 roku oraz zaniżone wobec rzeczywistości tempo wypychających węgiel z systemu OZE.

Ministerstwo wyliczyło, że przez 15 lat NABE przyniosłoby 54 mld złotych straty, czyli 74 złote na każdej wyprodukowanej MWh. 

Minister aktywów Jakub Jaworowski stwierdził również, że nieuzasadnione okazały się poprzednich zarządów spółek, że z węglem w strukturach nie zdobędą finansowania na nowe inwestycje. Tymczasem np. bez problemu dopięto finansowanie dla offshore PGE. 

Rząd zamierza w zamian postawić na rynek mocy i dodatkowy mechanizm wsparcia dla właścicieli węglowych aktywów. W zarysie pomysł polegałby na tym, że właściciel dostanie za kilka lat dodatkowe wsparcie, aby jego węglówka popracowała jeszcze trochę, ale w zamian zobowiązuje się ją zastąpić w określonym momencie elektrownią gazową. 

Wszystko wymaga jeszcze zgody Komisji Europejskiej i tu harmonogram jest napięty – projekt odpowiedniej ustawy i zgoda KE do końca roku, aby z początkiem następnego zacząć certyfikację dla przedłużonego rynku mocy na nowych zasadach. 

Ile węglówek będzie jeszcze potrzebnych – o tym może przesądzić najbliższa aukcja rynku mocy – na rok dostaw 2030, ponieważ to po 2029 ma się pojawić luka mocowa.

Nie wiadomo jednak, jak będzie wyglądać sytuacja spółek energetycznych gdy ceny uprawnień do emisji zaczną znowu rosnąć i sięgną w 2030 r. ponad 100 euro za tonę.

URE kwestionuje parametry aukcji mocowej na 2030 r.

Tymczasem Prezes URE ocenił, że zarówno poziom zapotrzebowania na moc w aukcji na 2030 roku i cena wejścia są za wysokie. Ministerstwo klimatu założyło, że ten pierwszy parametr wyniesie 10 720 MW, a ten drugi – 558 zł za kW. Regulator stwierdził, że operator przesyłowy niesłusznie zauważył, że moc jednostek konwencjonalnych dostępnych poza rynkiem mocy wyniesie zero. Tymczasem ankiety URE nie wskazują na wycofanie do tego czasu wszystkich konwencjonalnych źródeł jednostek bez kontraktów na rynku mocy. Dlatego regulator proponuje ściąć poziom zapotrzebowania o połowę. 

Z kolei cena wejścia nie gwarantuje, w ocenie Prezesa URE realnej konkurencji i może spowodować zakończenie aukcji po jednej z pierwszych rund.

Zobacz więcej: Ile mocy nam potrzeba i ile mogą jej dostarczyć magazyny energii?

Niemcy nadrabiają opóźnienia w gromadzeniu gazu na zimę

Niemiecki rynek nadrabia opóźnienia w gromadzeniu gazu na następną zimę. Według ostatnich danych traderzy zarezerwowali już tyle gazu, że uda się osiągnąć krajowy cel – 70% zapełnienia magazynów 1 listopada 2025. Według uczestników rynku, sytuacja się uspokoiła, dostępność importowanego gazu jest duża, a ceny odpowiednie, więc nie ma co się napinać. 

Nowe unijne rozporządzenie wymaga zapełnienia magazynów w 90% choćby na chwilę w dowolnym momencie między 1 października a 1 grudnia 2025 roku, i według traderów, cytowanych przez Bloomberga nie będzie problemu z osiągnięciem tego celu. Od początku lipca w niemieckich magazynach przybyło ponad 10 TWh gazu, stan zapełnienia przekracza już 55%. Dla całej Unii wskaźnik ten przekracza 62%, dla to ponad Polski 67%.

Główne powody spadku napięcia na rynku to przede wszystkim spadek cen gazu, spread lato/zima przekraczający już 1,5 euro za MWh (wczesną wiosną spready te były ujemne) i generalne przekonanie, że nie będzie katastrofy, jak się nie uda zatłoczyć tyle, ile wymagają regulacje.

Nowy brytyjski atom przyciąga inwestorów

Kanadyjski fundusz inwestycyjny Brookfield prawdopodobnie kupi 20% udziałów w projekcie nowej brytyjskiej elektrowni jądrowej Sizewell C. Według „Financial Times” do transakcji może dojść jeszcze tego lata. 

Ostateczna decyzja inwestycyjna dla Sizewell C, które ma się składać z dwóch reaktorów EPR i kosztować około 40 mld funtów, nie jest jeszcze podjęta. 

Francuski EDF potwierdził już, że zredukuje swoje udziały do 12,5%. Udziały mają lokalne samorządy, a największym udziałowcem pozostanie brytyjski rząd, który przejął 20% działkę Chińczyków z China General Nuclear po wyrzuceniu ich z projektu. Elektrownia Sizewell C powstanie w modelu RAB (Regulated Asset Base).

To nie jedyny przypływ inwestorów do nowego brytyjskiego atomu. W czerwcu amerykański fundusz inwestycyjny Apollo ogłosił zamiar wpompowania 4,5 miliarda funtów w projekt Hinkley Point C, również składający się z dwóch EPR, których budowa trwa od kilku lat. Dwa lata temu brytyjski rząd także z tego projektu wyrzucił Chińczyków z China General Nuclear Power Group.

Przypomnijmy, że kanadyjski Brookfield jest również współwłaścicielem firmy Westinghouse, która ma dostarczać reaktor do pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Brookfield nie pali się jednak do objęcia udziałów w polskim przedsięwzięciu, pomimo, że ma w Polsce energetyczne aktywa – jest akcjonariuszem Polenergii.

ACER musi szukać nowego szefa

Dyrektor Europejskiej Agencji Regulatorów Rynków Energii Christian Pilgaard Zinglersen ogłosił, że zrezygnuje ze stanowiska jesienią i przeniesie się na fotel wiceprezesa Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Zinglersen był dyrektorem przez pięć i pół roku, mimo  że kadencja trwa 4 lata.

Czy jako kierowca Tesli Model 3 przesiadłbym się do Mazdy 6e? Ciekawsze nadwozie, bogatsze wnętrze, większa bateria i co najmniej dwie funkcje, których brakuje mi w Tesli. To wszystko przy podobnej cenie. Czy to wystarczy Japończykom, aby mnie do siebie przekonać? Oto wrażenia z pierwszych jazd testowych przedprodukcyjnym egzemplarzem.
mazda tesla
Tydzień Energetyka: Nie będzie wydzielenia węglówek; URE kwestionuje parametry aukcji mocowej; Niemcy wreszcie dodali gazu; Brytyjczycy przyciągają inwestorów do atomu; ACER musi szukać nowego szefa.
Elektrownia Kozienice Enea. fot. Depositphotos
Elektrownia Kozienice. Fot. Depositphotos
Fotowoltaikę wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Tydzień Energetyka: Nie będzie wydzielenia węglówek; URE kwestionuje parametry aukcji mocowej; Niemcy wreszcie dodali gazu; Brytyjczycy przyciągają inwestorów do atomu; ACER musi szukać nowego szefa.
Elektrownia Kozienice Enea. fot. Depositphotos
Elektrownia Kozienice. Fot. Depositphotos