1. Główna
  2. >
  3. Rynek
  4. >
  5. Ceny energii
  6. >
  7. Przedsiębiorco! Masz więcej czasu na oświadczenie o skorzystaniu z rządowej „tarczy energetycznej”

Przedsiębiorco! Masz więcej czasu na oświadczenie o skorzystaniu z rządowej „tarczy energetycznej”

Przedsiębiorcy, którzy korzystali w zeszłym roku z zamrożonych cen prądu nie muszą składać oświadczeń o skorzystaniu z tej pomocy do 28 lutego. Taki obowiązek teoretycznie jest, ale zniknie. Za niezłożenie oświadczenia do końca lutego nic nie będzie grozić. Nowy termin - 30 czerwca. 
Depositphotos 568252184 XL

Przedsiębiorcy, którzy korzystali w zeszłym roku z zamrożonych cen prądu nie muszą składać oświadczeń o skorzystaniu z tej pomocy do 28 lutego. Taki obowiązek teoretycznie jest, ale zniknie. Za niezłożenie oświadczenia do końca lutego nic nie będzie grozić. Nowy termin – 30 czerwca. 

Przyjęcie przepisów wydłużających termin składania oświadczeń mogło umknąć uwadze, ponieważ rząd w ostatniej chwili dopisał je do ostatniej nowelizacji ustawy o rynku mocy. Ustawa właśnie przeszła przez Senat i trafiła do prezydenta. Ale spokojnie! Przepisy zostały skonstruowane w ten sposób, że nawet jeśli wejdą w życie za kilka czy kilkanaście dni, za niezłożenie oświadczenia swojemu sprzedawcy energii na razie nic nie grozi. 

Odpowiedni zapis głosi, że w przypadku niezłożenia informacji o pomocy w terminie określonym ustawą, czyli do 28 lutego, przedsiębiorca może złożyć do podmiotu udzielającego pomocy informację o pomocy w terminie do dnia 30 czerwca 2025 r. Chodzi o informację o skorzystaniu w drugiej połowie 2024 roku z pomocy w formie ceny energii elektrycznej w wysokości 693 zł za MWh na specjalnym formularzu. 

W ustawie o ochronie odbiorców energii tak zmodyfikowano zapisy, że oświadczenie o skorzystaniu z pomocy jest ważne, jeśli zostało złożone w terminie z tej ustawy – czyli do 28 lutego, albo w terminie wymienionym w  dopisanym właśnie paragrafie. Czyli do 30 czerwca.

W ten nieco pokrętny sposób uwzględniono też taki przypadek, kiedy przedsiębiorca złoży oświadczenie po 28 lutego, ale przed wejściem w życie nowego przepisu razem z nowelizacją ustawy o rynku mocy. Tak czy inaczej, każde oświadczenie złożone przed 30 czerwca tego roku będzie ważne i nikomu nie będą grozić konsekwencje za niedotrzymanie terminu 28 lutego. 

Skąd się wzięło całe zamieszanie? Zgodnie z kolejną wersją ustawy o ochronie odbiorców energii, w drugiej połowie 2024 roku małe i średnie firmy mogły korzystać z cen energii elektrycznej na poziomie 693 zł za MWh. Ale europejskie regulacje przewidują, że aby uznać to za dozwoloną pomoc de minimis, muszą się z tego wyspowiadać – czyli złożyć odpowiednie oświadczenie swojemu sprzedawcy prądu.

Za niezłożenie grozi konieczność zwrotu pomocy, czyli różnicy między ceną sprzedaży, a 693 zł za MWh. Ustawowy termin pierwotnie wyznaczono na 28 lutego i jeszcze z początkiem miesiąca kilka ministerstw przypominało o tym obowiązku i tym terminie. Tyle, że potem rząd zorientował się, że składanie oświadczeń nie idzie najlepiej i spora liczba przedsiębiorców może ich nie złożyć w terminie.

Sygnał, że coś jest nie w porządku płynął chociażby od Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, który zorganizował specjalny webinar dla sprzedawców prądu. Zgodnie z przedstawionymi tam danymi, na 19 lutego sytuacja wyglądała nie za ciekawie. PGE Obrót spodziewało się 100 tys. oświadczeń, a miało 40%, z czego 5% z błędami. Energa Obrót spodziewała się 89 tys. formularzy, złożonych było 27% a 10% było błędnych. Enea czekała na 52 tys., oświadczeń, a miała tylko 15%, z czego 14% z błędami. Tauron Sprzedaż oczekiwał 120 tys. formularzy, a złożony był co czwarty. 

Pozostaje zagadką, dlaczego żaden kraj UE ani Komisja Europejska nie wpadły na pomysł aby udzielić zbiorowego „rozgrzeszenia” w unijnym rozporządzeniu, chociaż tyle ostatnio mówi się o zmniejszeniu papierowych obowiązków przedsiębiorców…

Ryzyko potencjalnej luki wykonawczej w morskiej energetyce wiatrowej, a także wyzwania związane z bilansowaniem sieci - to niektóre z tematów poruszonych przez polskie podmioty w konsultacjach rozporządzeń wykonawczych do Net Zero Industry Act.
Morska energetyka wiatrowa farma Fot. Depositphotos
Polski rząd planuje przeprowadzić aukcje dla morskich farm wiatrowych w latach 2025 (4 GW), 2027 (4 GW), 2029 (2 GW) oraz 2031 (2 GW). Fot. Depositphotos
Europejska agencja ds. współpracy regulatorów energii ACER uznała za niczym nieuzasadnione niektóre założenia sporządzonego przez PSE oceny wystarczalności zasobów wytwórczych na poziomie krajowym na lata 2025-2040. Według ACER, gdyby PSE dopuściło w niej więcej transgranicznego handlu energią, byłoby bezpieczniej dla polskiego systemu, a i krajowe elektrownie mogłyby zarobić.
Zdjęcie WhatsApp 2025-02-25 o 12.00.20 3a54d050
Polski offshore wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera: