Priorytety legislacyjne w energetyce według PiS
Jak powiedział w rozmowie z naszym portalem Piotr Naimski, prawdopodobny minister energetyki w przyszłym rządzie PiS, pracom legislacyjnym rządu i parlamentu przyszłej kadencji w sprawach energetyki przyświecać będzie cel strategiczny, którym jest utrzymanie silnej pozycji węgla w perspektywie 30-40 lat. Jakich narzędzi może do tego użyć kompletowany obecnie rząd?
Amerykański gaz to zdaje się bardzo atrakcyjny towar na świecie. Żaden statek z ładunkiem skroplonego gazu nie odbił jeszcze od brzegów USA, nie działa jeszcze żaden terminal skraplający, a już niemal całe zdolności wysyłki LNG są zarezerwowane na 20 lat w przód.
Nowa władza dostaje najtrudniejszą od wielu lat sytuację w obu sektorach. Nie ma czasu do stracenia.
Według sondażu IPSOS Prawo i Sprawiedliwość zdobędzie większość w Sejmie. To byłby pierwszy przypadek samodzielnych rządów w historii III RP. PiS ma także szansę na pierwszy od 1989 roku trzyletni okres bez jakichkolwiek wyborów. Jak to może wykorzystać w energetyce i górnictwie?