Spis treści
Trzecie w historii przywołanie rynku mocy
Zaledwie dzień po przejściu fali upałów, które polski system elektroenergetyczny zniósł bez większych problemów, operator przesyłowy PSE ogłosił 30.06 trzecie w historii przywołanie rynku mocy, czyli postawienie jednostek świadczących usługi mocowe w gotowość.
Przywołanie trwało przez 4 wieczorne godziny, a bezpośrednią przyczyną był spadek operacyjnej rezerwy mocy sporo poniżej wymaganych minimów. Powodem była słabsza niż prognozowano generacja farm wiatrowych, wypadnięcie z systemu kilku bloków, w tym najnowszej jednostki w Turowie, a także sytuacja rynkowa – ceny u sąsiadów były wyraźnie wyższe, co nie sprzyjało importowi energii elektrycznej.
Ostatecznie rezerwa się odbudowała, w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu uruchomiono kilka nieczynnych bloków i udało się uniknąć kłopotów.
Prezydent żąda reformy systemu zapasów gazu
Prezydent Karol Nawrocki co prawda podpisał ustawę, przedłużającą o rok tymczasowe przepisy pozwalające Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych świadczenie usługi biletowej przy gromadzeniu obowiązkowych zapasów gazu. Zapowiedział jednak jednocześnie, że ostatni raz zgadza się na przedłużenie tymczasowego mechanizmu, wprowadzonego w czasie gazowego kryzysu w 2022 roku. Nawrocki stwierdził, że oczekuje od rządu pilnego przedstawienia kompleksowej reformy systemu zapasów gazu.
To dość zabawne stanowisko, bo w zeszłym roku Nawrocki zawetował ustawę, zmieniającą system zapasów obowiązkowych i poprawiającą warunki trzymania ich za granicą, co odciążyło by magazyny krajowe. Z kolei rząd, w reakcji na weto zaczął odwlekać z przerzuceniem na RARS utrzymywania zapasów obowiązkowych, które Agencja, za pieniądze odbiorców gazu kupowała by na rynku.
Czytaj: Kto ma najwyższe ceny gazu na świecie? W 2025 r. Polska zdobyła „tylko” drugie miejsce
Magazyny gazu w UE – Bruksela uspokaja rynek
Powołana przez Komisję Europejską specjalna grupa koordynacyjna ds. zapasów gazu stwierdziła, że nie widzi bezpośredniego zagrożenia, związanego z poziomem zapasów, gromadzonych na sezon zimowy.
Poziom zapełnienia opróżnionych podczas ciężkiej zimy magazynów jest wyraźnie niższy niż w poprzednich latach, a jednocześnie dalej obowiązuje wiążący cel osiągnięcia 90% zapełnienia u progu zimy.
Odmiennego zdania są analitycy przepytani przez agencję Montel. Według nich niski poziom importu LNG w połączeniu z licznymi innymi ryzykami po stronie popytu i podaży grożą zimowym zaburzeniami wokół gazu.
Poziom zapełnienia europejskich magazynów zbliża się do 50% podczas gdy przed rokiem było to już niemal 60%.
Czytaj: Obowiązek magazynowania gazu w UE już niepotrzebny? Rynek ostro podzielony w tej sprawie
PGE Dystrybucja ma nowy, trochę stary zarząd
Rada Nadzorcza PGE Dystrybucja powołała na nowego prezesa Barbarę Kurdelską, do stycznia szefową myOrlen – dawnego PGNiG Obrót Detaliczny.
Przed miesiącem, bez podawania powodów Rada odwołała z końcem czerwca prezesa Jacka Drozda, wiceprezesa ds. finansowych Artura Adamczyka oraz wiceprezesa ds. strategii Tomasza Małeckiego i rozpisała konkurs na nowych członków zarządu. I w nowym znów znalazł się Drozd – tym razem jako wiceprezes ds. finansowych.
OSGE oczekuje od rządu prac nad kontraktami dla SMR
Spółka Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zwróciła się do Ministerstwa Energii o rozpoczęcie prac nad wsparciem dla reaktorów SMR typu BWRX 300 w postaci kontraktów różnicowych. Spółka podkreśliła, że złożyła do ministerstwa kompletną dokumentację dotyczącą budowy 14 takich reaktorów.
Tymczasem należąca do Michała Sołowowa spółka Synthos Green Energy ogłosiła właśnie plan budowy 14 reaktorów o mocy 4,2 GW w Wielkiej Brytanii. SGE także tam oczekuje wsparcia rządu w postaci kontraktów różnicowych. Nie wiadomo jednak na razie, na ile realne są brytyjskie plany Sołowowa.
Czytaj: Wielkie nadzieje w małych reaktorach. Czy pierwszy może ruszyć już w 2030 r?
