Menu
Patronat honorowy Patronage
  1. Główna
  2. >
  3. Odnawialne źródła energii
  4. >
  5. Energia wiatrowa
  6. >
  7. Tania energia z OZE łatwiej dostępna dla firm

Tania energia z OZE łatwiej dostępna dla firm

Komisja Europejska chce, by państwa poprawiły warunki dla zawierania umów PPA i inwestycji w OZE. Mniejszym firmom brakuje doświadczenia w zawieraniu takich umów i dopasowaniu ich do profilu swojej działalności oraz gwarancji instytucji finansowych
PPA-WindEurope

Długoterminowe kontrakty PPA szybko zyskiwały na popularności w ostatnich latach. Przedsiębiorcy podpisują umowy na dostawy energii z odnawialnych źródeł na 5 do 10, a nawet na 20 lat. Kontrakty finansowe nie wymagają bezpośrednich dostaw, zabezpieczając strony umowy przed wahaniami cen rynkowych. W ten sposób mowy PPA przyczyniają się z jednej strony do stabilności prowadzenia biznesu, z drugiej do rozwoju OZE. Przy malejącym udziale pomocy publicznej dla sektora OZE umowy PPA zaczynają odgrywać coraz ważniejszą rolę. Na horyzoncie widać jednak przeszkody w rozwoju tego typu kontraktów.

Po osiągnięciu 8 GW mocy zakontraktowanej w umowach PPA w 2021 r., wstępne dane za 2022 r. wskazują na pierwszy w historii spadek wolumenu takich transakcji (poniżej 7 GW). Komisja Europejska ocenia, że ​​zmiana trendu mogła wynikać z dużej zmienności cen na rynku energii, niepewności dotyczącej cen energii elektrycznej w przyszłości, inflacji oraz wzrostu cen surowców. Czynniki te sprawiły, że uzgodnienie ceny w umowach PPA stało się bardziej złożone, jednocześnie zwiększyła się atrakcyjność dla wytwórców energii z OZE sprzedaży jej na rynku krótkoterminowym.

Do tego doszły regulacje ograniczające wysokie ceny energii elektrycznej, co przyczyniło się do niepewności dotyczącej rozliczania kontraktów PPA. W efekcie rozwój rynku umów PPA jest daleki od wykorzystania potencjału – ocenia Komisja Europejska. Reforma struktury unijnego rynku energii elektrycznej ma to zmienić.

Annual capacity by technology
Moc OZE, według technologii, w kontraktach PPA zawartych w poszczególnych latach. Źródło: WindEurope

Duzi mogą kupić więcej

Do niedawna umowy PPA były w dużej mierze zawierane przez duże firmy z szeroko pojmowanego sektora technologii informatycznych. Dane z 2022 roku wskazują na zauważalny wzrost zainteresowania umowami PPA ze strony energochłonnego przemysłu, ale nadal rynek pozostaje dostępny tylko dla dużych firm o dobrej zdolności kredytowej.

Jak dotąd Hiszpania pozostaje liderem pod względem zawartych transakcji, znacznie dystansując wszystkie inne kraje. Tu kontrakty PPA podpisał niedawno Alcoa – światowy lider w produkcji aluminium, który w ubiegłym roku zawarł umowy o na odbiór energii z farm wiatrowych o mocy 1,8 GW.

W tym roku wyróżnia się kontakt zawarty przez RWE na sprzedaż energii z dwóch farm wiatrowych offshore o łącznej mocy 583 MW. Roczne wolumeny zakontraktowane przez 12 odbiorców wyniosą ok. 1,5 TWh. Obie farmy zostały już uruchomione i obecnie otrzymują finansowanie w ramach systemu wsparcia, a umowy PPA mają rozpocząć się w latach 2025 i 2026, kiedy wsparcie wygaśnie. Większość umów RWE zawało na 10 lat – podaje firma doradcza PexaPark.

PPA nie przeszkadza w aukcjach

Polski rynek szybko zyskuje na znaczeniu, jednak daleko mu do rynku hiszpańskiego czy niemieckiego. W ubiegłym roku zawarto w Polsce kilka dużych kontraktów, a odbiorcami energii była z reguły duże międzynarodowe spółki, m.in. Amazon, T-Mobile, Danone.

cPPA

Tylko w tym miesiącu na polskim rynku zostały zawarte dwie duże umowy. Qair, deweloper farm wiatrowych i fotowoltaicznych, podpisał 12-letni kontrakt na fizyczne dostawy energii w formule pay as produced z profilem dopasowanym do konsumpcji odbiorcy, z usługą bilansowania dostarczaną przez zewnętrzną spółkę obrotu. Umowa PPA przewiduje dostawy energii z elektrowni wiatrowych oraz farmy fotowoltaicznej, której budowa ruszyła na początku 2023 roku. Inwestycje są etapowane, część energii z wiatru będzie dostarczana od początku tego roku, a pełna generacja ze wszystkich zakontraktowanych projektów będzie od początku 2025, wówczas łączny wolumen wyniesie blisko 200 GWh / rok. Jest to pierwszy projekt Qair Polska, który zostanie zrealizowany na zasadach komercyjnych poza systemem aukcyjnym. Nie ujawniono odbiorcy energii, z nieoficjalnych informacji wynika, że może to być IKEA Industry.

Z kolei norweski Statkraft, największy europejski producent energii odnawialnej, podpisał dwie długoterminowe wirtualne umowy PPA z Commercial Metals Company Poland (CMC), właścicielem Huty Zawiercie. Łącznie z poprzednią umową z 2020 r. Statkraft zabezpieczy cenę energii dla CMC Poland na wolumen sięgający do 400 GWh rocznie. Kontrakty zawarto na lata 2025-2034. To jak dotąd największy wolumen energii, na jaką opiewa umowa PPA na polskim rynku.

Statkraft w Polsce pełni funkcję integratora rynku – kupuje bezpośrednio energię elektryczną z farm wiatrowych i fotowoltaicznych zlokalizowanych w Polsce, ponadto ma koncesję na obrót energią elektryczną i jest członkiem TGE. Firma podpisała między innymi w ubiegłym roku umowę kupna energii PPA z farmy wiatrowej Korytnica II należącej do Iberdroli, na którą też hiszpańska spółka dostała wsparcie aukcyjne (CfD).

Czytaj także: Firmy chcą zielonej energii. Przybywa dużych umów cPPA

Apetyt na PPA studzi ryzyko

Łączenie umów PPA i kontraktów różnicowych Komisja Europejska uznaje za dobre rozwiązanie, do którego powinny dążyć państwa i inwestorzy. Państwa członkowskie powinny zapewnić, aby oferenci biorący udział w przetargach publicznych mogli (i mogli w praktyce) zarezerwować część wytwarzania w ramach projektu dla strumienia dochodów opartych na zasadach rynkowych, w szczególności jednej lub kilku umów PPA. Połączenie pomocy państwa i umów PPA w ramach jednego projektu może ułatwić finansowanie nowych projektów i zmniejszyć narażenie na ryzyko – czytamy w propozycji.

W planowanej reformie rynku energii elektrycznej Komisja podała ponadto, że zamierza wprowadzić rozwiązania korzystne dla rozwoju rynku PPA, tak aby z długoterminowych umów na kupno energii z OZE korzystali też mniejsi odbiorcy.

PPA by corporate
źródło: WindEurope

Czytaj także: Zachodnie koncerny obejdą rząd umowami PPA albo wyjdą z Polski

Jedną z głównych przeszkód uniemożliwiających rozkwit rynku PPA jest ryzyko związane z niepewnością co do przyszłego kształtowania się cen energii elektrycznej przy długich okresach obowiązywania umowy. Przed kryzysem energetycznym wielu odbiorców spodziewało się spadku cen energii elektrycznej, co zmniejszało atrakcyjność zawierania długoterminowych umów ze stabilną ceną.

Dużą przeszkodą jest też znalezienie umów PPA, które odpowiadają profilowi ​​zużycia odbiorcy. Stosowane są różne formuły na odbiór energii, w tym pay-as-produced, pay-as-nominated, baseload.

Zmienność pracy OZE prowadzi do dodatkowych kosztów związanych z bilansowaniem wolumenu za pośrednictwem dostawcy energii lub na rynku spot – wskazuje Komisja Europejska. A dodatkowe koszty odstraszają mniejsze firmy. Ponadto rynek PPA nie jest dostępny dla małych i średnich przedsiębiorstw ze względu na ich ograniczone zużycie energii elektrycznej. W tej sytuacji umowa PPA powinna zostać zawarta z wieloma nabywcami, aby była interesująca dla dewelopera projektu OZE.

Gwarancje ze strony rządowej

Ryzyko związane z niewywiązaniem się z płatności przez potencjalnego nabywcę energii z OZE pozostaje dużą barierą. Komisja zaproponowała więc, aby rządy zapewniły instrumenty, w tym programy gwarancji, w umowach PPA.

Adam Kościelniak, partner zarządzający A-RES, ocenił podczas Konferencji RE-Source Poland 2023, że branża ubezpieczeniowa „przespała” dotychczasowy okres rozwoju umów PPA i nie przygotowała odpowiednich produktów zabezpieczających obie strony kontraktu. Jak podkreślił, jest to teraz największy problem rynku umów PPA. Gwarancje dla mniejszych firm, które nie mają odpowiedniego ratingu, są dosyć drogie i znacznie podrażają koszty zakupu energii. W efekcie taka umowa PPA staje się nieopłacalna.

Z odsieczą być może przyjdzie Bank Gospodarstwa Krajowego. Łukasz Trzpil, główny ekspert w biurze finansowania projektów regionalnych BGK przyznał podczas konferencji, że „mogliby zastanowić się nad gwarancjami” i „wypełnić lukę przy zdolności kredytowej niezbyt satysfakcjonującej dla banków”.

Duży potencjał, niepewne regulacje

W raporcie przygotowanym dla Europejskiego Banku Inwestycyjnego i Komisji Europejskiej brytyjska firma konsultingowa Baringa prognozuje, że do 2030 r. łączny wolumen energii z OZE w ramach umów PPA wyniesie na europejskim runku 140-290 TWh, co odpowiada 10-23 proc. łącznej produkcji energii elektrycznej z wiatru i słońca.

Wsparcie rządowe będzie nadal odgrywać ważną rolę w przypadku większości projektów OZE, jednak dalszy spadek kosztów technologii i rosnące zapotrzebowanie przedsiębiorstw na zieloną energię i tak sprzyjają rozwojowi dużego rynku komercyjnych umów PPA. Komercyjne umowy PPA są ważnym narzędziem do zmniejszania ryzyka projektów, a tym samym mają kluczowe znaczenie przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych – ocenili eksperci z firmy Baringa.

W przypadku zmniejszenia publicznego wsparcia dla OZE w ramach PPA może zostać zakontraktowane nawet 480 TWh. Ten górny szacunek odpowiada 170 GW mocy, dla porównania dotychczas zawarte umowy PPA w Europie odpowiadają 26 GW mocy – wynika z danych stowarzyszenia Wind Europe.

Raport ocenia, że państwa z Europy Środkowej i Wschodniej mają atrakcyjne warunki ekonomiczne dla umów PPA i inwestycji w OZE, ale odbiorcom brakuje doświadczenia w zawieraniu takich umów. Ponadto niższe jest zaufanie inwestorów do programów politycznych i regulacyjnych. Polska jest obecnie najatrakcyjniejszym z tych rynków, chociaż polityka obecnie mocno zachęca do rozwoju w OZE u użytkowników końcowych w ramach umów z deweloperami na skalę przemysłową – zaznaczono w raporcie.

Zielone technologie rozwijają:
Materiał Partnera
Clean Hydrogen Partnership (Partnerstwo Czystego Wodoru) wybrało 9 projektów Dolin Wodorowych na podstawie wniosków o dofinansowanie z pierwszego zaproszenia w 2022. Łączne finansowanie, o które wnioskowano dla 9 Dolin Wodorowych, wynosi 105,4 mln EUR. Celem programu jest stworzenie europejskich technologii wodorowych, które będą miały szeroki wpływ na stworzenie ekonomii wodorowej.
doliny wodorowe
Mapa dolin wodorowych. Źródło: ARP
Technologie wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Rząd zaproponuje wypłacanie rekompensat odbiorcom, którzy w razie wprowadzenia stopni zasilania będą zmuszeni do ograniczenia poboru energii elektrycznej. Ministerstwo klimatu doszło do wniosku, że groźba kar dla niestosujących się do ograniczeń to za mało. Dodatkowo chce wynagradzać odbiorców.
prad rozdzielnia energia wylaczanie zasialanie

Śledź zmiany w energetyce.
Zapisz się do naszego newslettera!