Bruksela proponuje nam kompromis w sprawie CO2

Bruksela proponuje nam kompromis w sprawie CO2

Polska ma dostać dwa razy więcej na modernizację swojej energetyki. Z 2-5 mld euro, które wynegocjowała Ewa Kopacz w 2014 r.  może się zrobić nawet 4-10 mld euro. Ale zgoda na reformę rynku CO2 wymagałaby zmiany "węglowej narracji".

Oficjalnej propozycji, nawet w formie niezobowiązującego, niepodpisanego dokumentu (tzw. non paper) nikt Polsce nie złożył, ale z kilku źródeł usłyszeliśmy, że unijna Dyrekcja ds. Klimatu Komisji Europejskiej sonduje nasz rząd w tej sprawie. Komisji zależy na szybkim zakończeniu tzw. trilogu czyli negocjacji między państwami UE, Parlamentem Europejskim i samą Komisją. Trilog właśnie wystartował.

Przeprowadzana właśnie reforma systemu handlu emisjami (ETS) jest już chyba ostatnią próbą ratowania go. - ETS okazał się ogromnym rozczarowaniem – przyznał na marcowej konferencji w Berlinie Jean Francois Conil-Lacoste, wiceprezes EEX, europejskiej giełdy energii. System handlu uprawnieniami zwany cap and trade zastosowali w latach 70-tych Amerykanie, przyniósł niezłe rezultaty w eliminacji emisji siarki, a Europejczycy zdecydowali się to powtórzyć, ale na dużo większą skalę. ETS wystartował w 2005 r. Ale rychło okazało się, że system jest źle zaprojektowany, przynajmniej z punktu widzenia jego autorów. . Po kryzysie w 2009 r. jasne się stało, że uprawnień jest za dużo, ich cena spadła do 5 euro i oscyluje wokół tej kwoty od kilku lat. Po kilku latach debat reforma systemu, sprowadzająca się do przeniesienia części uprawnień do tzw. rezerwy stabilizacyjnej (MSR) w celu podniesienia ceny pozostałych, jest na ostatniej prostej.

Dla Polski teoretycznie podniesienie ceny uprawnień oznacza korzyści – wielomiliardowe wpływy do budżetu, bo to państwa członkowskie organizują aukcje i sprzedają uprawnienia.
Ale jednocześnie jest ogromny kłopot dla naszej energetyki, która będzie musiała więcej płacić za uprawnienia do emisji. Państwowe spółki: PGE, Enea, Tauron znajdą się w trudnej sytuacji, a długoterminowe oparcie miksu energetycznego na węglu będzie niemożliwe. Od 2012 do 2020 nasza energetyka będzie jeszcze korzystała z darmowych uprawnień, których jednak jest coraz mniej. W 2014 r. na Radzie Europejskiej premier Ewa Kopacz wynegocjowała, że do 2030 r. 40 proc. uprawnień polskie elektrownie dostaną jeszcze za darmo. Po 2030 będzie koniec.
Pieniądze z tych uprawnień powinny być wydane na „realne inwestycje unowocześniające sektor energetyczny, przy uniknięciu zakłóceń rynku“.

Z dochodów ze sprzedaży puli 2 proc. uprawnień powstanie fundusz, który ma pomóc biedniejszym krajom UE zmodernizować sektor energetyczny i  zapewnić obywatelom „czystszą, bezpieczną i dostępną energię“.
Polsce przypadnie połowa dochodów z Funduszu czyli od 2 do 5 mld euro, w zależności od ceny uprawnień.
Tak ustalono w 2014 r. Od tego czasu sporo się zmieniło. KE przedstawiła projekt zmian w dyrektywie ETS, Parlament Europejski przedstawił swoje propozycje poprawek, a rządy państw UE przyjęły swoje stanowisko. Polska na Radzie UE ds., środowiska 28 lutego próbowała to stanowisko zablokować, co skończyło się jednak spektakularną porażką – minister Jan Szyszko dostał wprawdzie werbalne poparcie od kilku krajów, ale potem ministrowie krajów prących do reformy bez problemu Polskę przegłosowali.

Ale rząd ma jeszcze w ręku jedną, ostatnią kartę. Ponieważ nowe propozycje wychodzą poza ramy wyznaczone przez przywódców państw na Radzie Europejskiej w 2014 r. szefowie państw i rządów powinni jeszcze raz zająć się tą sprawą. Taką deklarację złożyli nawet przewodzący obecnie Unii Maltańczycy. Teoretycznie na Radzie Europejskiej obowiązuje jednomyślność, ale nie ma gwarancji że Rada pochyli się nad ETS, a Polska nie ma sposobu, żeby przywódców innych państw do tego zmusić.

Mimo wszystko Komisji Europejskiej zależy na kompromisie. Z kilku źródeł usłyszeliśmy, że wysocy brukselscy urzędnicy zaproponowali Polsce następujący układ: Warszawa zgadza się na reformę ETS. W zamian pula uprawnień dla Warszawy w Funduszu Modernizacyjnym zostanie podwojona. Dostalibyśmy więc nie od 2 do 5 mld euro, ale od 4 do 10. Nie wiemy czy Komisja skonsultowała tę propozycję z innymi państwami, zwłaszcza z Niemcami, których głos będzie miał olbrzymie znaczenie.

Tak czy owak jest to propozycja, której nawet tak prowęglowy rząd nie powinien od razu odrzucić. Na razie skutki reformy ETS są analizowane, wkrótce czasie ma się nią zająć Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, na którego czele stoi wicepremier Mateusz Morawiecki.  

 Pozostaje jeszcze do ustalenia wiele ważnych szczegółów

Funduszem Modernizacyjnym ma zarządzać Europejski Bank Inwestycyjny, ale nie wiadomo jakie będzie stosował kryteria. Jeżeli takie same jak do swoich własnych pożyczek, to jakiekolwiek przedsięwzięcia związane z węglem nawet nie powąchają tych pieniędzy – EBI nie finansuje inwestycji, które emitują więcej niż 450 g na KWh. To bardzo wysoki próg, wyklucza nawet wysokosprawne elektrociepłownie węglowe. Ale jest też druga możliwość –w  dyrektywie zostanie zapisane, że ponieważ nie są to pieniądze EBI, to tych kryteriów się nie stosuje.

WysokieNapiecie.pl zapytało o to Dyrekcję ds. Energii KE . Rzeczniczka Dyrekcji, Nicole Bockstaller odpisała nam, że prace nad dyrektywą ETS wciąż trwają. Jakkolwiek EBI będzie zapewne wyznaczony do sprzedaży uprawnień do emisji zasilających Fundusz Modernizacyjny, nie będą one aktywami EBI. Oczywiście inwestycje finansowane z Funduszu będą skrupulatnie badane. Bockstaller dodaje, że stanowisko Parlamentu i państw UE różni się w tej kwestii.

Widać wyraźnie, że Komisja też traktuje ten punkt jako element gry negocjacyjnej. Poparcie Komisji w negocjacjach oczywiście bardzo Polsce by się przydało. Poza tym kompromis w sprawie ETS niewątpliwie pomógłby w uzyskaniu zgody Brukseli na rynek mocy – wprawdzie decydujący głos będzie tu miała Dyrekcja ds. Konkurencji KE, ale swoje trzy grosze ma do wtrącenia także Dyrekcja ds. Energii oraz Dyrekcja ds. Klimatu, którym bardzo zależy na szybkim dopchnięciu reformy ETS.

Rząd musi rozważyć wszystkie za i przeciw. Przyjęcie propozycji wymagałoby jednak olbrzymiej odwagi politycznej. Z jednej strony rząd mógłby powiedzieć, że jest dwa razy lepszy od poprzedników – bo wynegocjował dwa razy więcej pieniędzy. Fundusz Modernizacyjny mógłby posłużyć jako narzędzie walki ze smogiem – pieniądze mogłyby zostać przeznaczone na sieci ciepłownicze i nieuchronną modernizację ciepłowni, na przerabianie ich na elektrociepłownie, spalarnie śmieci,  na docieplanie budynków, na wymianę starych pieców węglowych.

Byłby to też olbrzymi impuls inwestycyjny dla gospodarki, znacznie większy niż budowa wielkich elektrowni, bo rozłożony równomiernie w całym kraju i w dużo większym stopniu wykorzystującym krajowe technologie.

Z drugiej strony ustępstwo wobec Komisji w tej sprawie może być mentalnie trudne dla wielu członków rządu, zwłaszcza, że niektórzy z nich wciąż snują wizje węglowej mocarstwowości.

Ale jaka jest alternatywa? „Położenie się Rejtanem” czyli gromkie protesty, głównie na użytek krajowy? Pozostali uczestnicy negocjacji po prostu  przez nas przeskoczą, tak jak to się stało 28 lutego.
Mamy nadzieję, że rząd podejmie decyzję opartą na racjonalnych przesłankach i ktoś weźmie ciężar tej decyzji „ na klatę”.

Zobacz także...

Komentarze

0 odpowiedzi na “Bruksela proponuje nam kompromis w sprawie CO2”

  1. Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

    Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

    Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

    A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo 😉

    • [quote name=”Mattt”]Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

      Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

      Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

      A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo ;)[/quote]
      Ale jaka jest alternatywa? Proszę tylko nie pisać o wyjściu z UE, bo to najwyższe kręgi rządzące dwa tygodnie temu wykluczyły.

      • [quote name=”AutorRZ”][quote name=”Mattt”]Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

        Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

        Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

        A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo ;)[/quote]
        Ale jaka jest alternatywa? Proszę tylko nie pisać o wyjściu z UE, bo to najwyższe kręgi rządzące dwa tygodnie temu wykluczyły.[/quote]

        Ta opisana propozycja niestety świadczy o kompletnym braku zrozumienia istoty sprawy. To przypomina trochę bezsensowne reklamy banków gdzie klientów kusi się hasłem „weź 10K kredytu a dostaniesz stówkę!”. Naprawdę nie potrzeba jakichś wielkich kalkulacji wiedząc, że emitujemy te ca 150 mln ton (i to chyba nawet sama energetyka)i znając potencjalny cel poziomów cenowych.

        alternatywa ? trochę niegrzecznie odpowiem pytaniem 🙂 Skoro można to tak łatwo „przeskoczyć” to po co te propozycje ze strony KE ? Owszem to są pewne negocjacje ale akurat taki mechanizm to kompletny bezsens. Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć – do skutku. W sprawie przepływów kołowych się udało.

        A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej 😉

        • [quote name=”Matttt”][quote name=”AutorRZ”][quote name=”Mattt”]Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

          Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

          Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

          A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo ;)[/quote]
          Ale jaka jest alternatywa? Proszę tylko nie pisać o wyjściu z UE, bo to najwyższe kręgi rządzące dwa tygodnie temu wykluczyły.[/quote]

          Ta opisana propozycja niestety świadczy o kompletnym braku zrozumienia istoty sprawy. To przypomina trochę bezsensowne reklamy banków gdzie klientów kusi się hasłem „weź 10K kredytu a dostaniesz stówkę!”. Naprawdę nie potrzeba jakichś wielkich kalkulacji wiedząc, że emitujemy te ca 150 mln ton (i to chyba nawet sama energetyka)i znając potencjalny cel poziomów cenowych.

          alternatywa ? trochę niegrzecznie odpowiem pytaniem 🙂 Skoro można to tak łatwo „przeskoczyć” to po co te propozycje ze strony KE ? Owszem to są pewne negocjacje ale akurat taki mechanizm to kompletny bezsens. Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć – do skutku. W sprawie przepływów kołowych się udało.

          A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]
          A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]

          pewnie bo za 5-10 lat wystarczajaco sie juz nachapiemy pieniedzy ze bedzie olac ten lewacki projekt Europa… MATT’a przekaz dnia z centrali…

          • [quote name=”gregg”][quote name=”Matttt”][quote name=”AutorRZ”][quote name=”Mattt”]Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

            Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

            Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

            A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo ;)[/quote]
            Ale jaka jest alternatywa? Proszę tylko nie pisać o wyjściu z UE, bo to najwyższe kręgi rządzące dwa tygodnie temu wykluczyły.[/quote]

            Ta opisana propozycja niestety świadczy o kompletnym braku zrozumienia istoty sprawy. To przypomina trochę bezsensowne reklamy banków gdzie klientów kusi się hasłem „weź 10K kredytu a dostaniesz stówkę!”. Naprawdę nie potrzeba jakichś wielkich kalkulacji wiedząc, że emitujemy te ca 150 mln ton (i to chyba nawet sama energetyka)i znając potencjalny cel poziomów cenowych.

            alternatywa ? trochę niegrzecznie odpowiem pytaniem 🙂 Skoro można to tak łatwo „przeskoczyć” to po co te propozycje ze strony KE ? Owszem to są pewne negocjacje ale akurat taki mechanizm to kompletny bezsens. Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć – do skutku. W sprawie przepływów kołowych się udało.

            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]
            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]

            pewnie bo za 5-10 lat wystarczajaco sie juz nachapiemy pieniedzy ze bedzie olac ten lewacki projekt Europa… MATT’a przekaz dnia z centrali…[/quote]

            nie chodzi o żadne „chapanie” – istnienie jakiejkolwiek organizacji ma sans jedynie tak długo jak WSZYSCY jej uczestnicy czerpią z tego korzyści. Jeśli uważa Pan, że dziś tylko my czerpiemy to jest Pan w błędzie.

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”gregg”][quote name=”Matttt”][quote name=”AutorRZ”][quote name=”Mattt”]Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

            Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

            Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

            A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo ;)[/quote]
            Ale jaka jest alternatywa? Proszę tylko nie pisać o wyjściu z UE, bo to najwyższe kręgi rządzące dwa tygodnie temu wykluczyły.[/quote]

            Ta opisana propozycja niestety świadczy o kompletnym braku zrozumienia istoty sprawy. To przypomina trochę bezsensowne reklamy banków gdzie klientów kusi się hasłem „weź 10K kredytu a dostaniesz stówkę!”. Naprawdę nie potrzeba jakichś wielkich kalkulacji wiedząc, że emitujemy te ca 150 mln ton (i to chyba nawet sama energetyka)i znając potencjalny cel poziomów cenowych.

            alternatywa ? trochę niegrzecznie odpowiem pytaniem 🙂 Skoro można to tak łatwo „przeskoczyć” to po co te propozycje ze strony KE ? Owszem to są pewne negocjacje ale akurat taki mechanizm to kompletny bezsens. Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć – do skutku. W sprawie przepływów kołowych się udało.

            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]
            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]

            pewnie bo za 5-10 lat wystarczajaco sie juz nachapiemy pieniedzy ze bedzie olac ten lewacki projekt Europa… MATT’a przekaz dnia z centrali…[/quote]

            nie chodzi o żadne „chapanie” – istnienie jakiejkolwiek organizacji ma sans jedynie tak długo jak WSZYSCY jej uczestnicy czerpią z tego korzyści. Jeśli uważa Pan, że dziś tylko my czerpiemy to jest Pan w błędzie.[/quote]

            wcale tak nie uwazam, nie rozumiem tylko dlaczego sadzi Pan ze za 5-10 gdy skoncza sie fundusze strukturalne to nie bedzie sie nam ”oplacalo” zostac?
            ciekawe dlaczego nawet netto platnicy do budzetu EU wciaz w tym projekcie sa, szczegolnie ze niby wszyscy widza ze Niemcy na tym niby najwiecej korzystaja?
            My jak zwykle najmadrzejsci… POLACY

          • [quote name=”gregg”][quote name=”Mattt”][quote name=”gregg”][quote name=”Matttt”][quote name=”AutorRZ”][quote name=”Mattt”]Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

            Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

            Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

            A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo ;)[/quote]
            Ale jaka jest alternatywa? Proszę tylko nie pisać o wyjściu z UE, bo to najwyższe kręgi rządzące dwa tygodnie temu wykluczyły.[/quote]

            Ta opisana propozycja niestety świadczy o kompletnym braku zrozumienia istoty sprawy. To przypomina trochę bezsensowne reklamy banków gdzie klientów kusi się hasłem „weź 10K kredytu a dostaniesz stówkę!”. Naprawdę nie potrzeba jakichś wielkich kalkulacji wiedząc, że emitujemy te ca 150 mln ton (i to chyba nawet sama energetyka)i znając potencjalny cel poziomów cenowych.

            alternatywa ? trochę niegrzecznie odpowiem pytaniem 🙂 Skoro można to tak łatwo „przeskoczyć” to po co te propozycje ze strony KE ? Owszem to są pewne negocjacje ale akurat taki mechanizm to kompletny bezsens. Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć – do skutku. W sprawie przepływów kołowych się udało.

            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]
            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]

            pewnie bo za 5-10 lat wystarczajaco sie juz nachapiemy pieniedzy ze bedzie olac ten lewacki projekt Europa… MATT’a przekaz dnia z centrali…[/quote]

            nie chodzi o żadne „chapanie” – istnienie jakiejkolwiek organizacji ma sans jedynie tak długo jak WSZYSCY jej uczestnicy czerpią z tego korzyści. Jeśli uważa Pan, że dziś tylko my czerpiemy to jest Pan w błędzie.[/quote]

            wcale tak nie uwazam, nie rozumiem tylko dlaczego sadzi Pan ze za 5-10 gdy skoncza sie fundusze strukturalne to nie bedzie sie nam ”oplacalo” zostac?
            ciekawe dlaczego nawet netto platnicy do budzetu EU wciaz w tym projekcie sa, szczegolnie ze niby wszyscy widza ze Niemcy na tym niby najwiecej korzystaja?
            My jak zwykle najmadrzejsci… POLACY[/quote]

            Tak ?:) to niech Pan zapyta np. w formie referendum co myślą obywatele o „płaceniu netto” ;). Kiedyś zapytano np. francuzów co sądzą o traktacie Lizbońskim i jakimś dziwnym trafem od tego czasu już nie słychać by pytano społeczeństwa o inne sprawy związane z EU 😉 …do zeszłego roku w UK 😉

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”gregg”][quote name=”Mattt”][quote name=”gregg”][quote name=”Matttt”][quote name=”AutorRZ”][quote name=”Mattt”]Często się zastanawiam jakim trzeba być naiwniakiem by wierzyć, że ktoś rozdaje jakieś pieniądze.

            Jaki jest sens tej propozycji ? Podniesiemy cenę CO2 o więccej niż zakładano wtedy z obiecanego udziału 2 mld zrobi się 4 mld – rewelacyjne w swojej prostocie!

            Przy okazji wywalimy waszą generację z rynku. A za te nawet 10 mld to sobie można postawić ile i czego ? Najlepiej jeszcze z góry zastrzec, że kasa ma iść na rozbudowę połączeń transgranicznych, wszak to dodatkowe „oszczędności” 🙂

            A jak macie drodzy Państwo czytający inne zdanie to w podsumowaniu macie jasno napisane, że jesteście „rejtany” i was przeskoczą 🙂 ! Więc nie główkujcie za dużo ;)[/quote]
            Ale jaka jest alternatywa? Proszę tylko nie pisać o wyjściu z UE, bo to najwyższe kręgi rządzące dwa tygodnie temu wykluczyły.[/quote]

            Ta opisana propozycja niestety świadczy o kompletnym braku zrozumienia istoty sprawy. To przypomina trochę bezsensowne reklamy banków gdzie klientów kusi się hasłem „weź 10K kredytu a dostaniesz stówkę!”. Naprawdę nie potrzeba jakichś wielkich kalkulacji wiedząc, że emitujemy te ca 150 mln ton (i to chyba nawet sama energetyka)i znając potencjalny cel poziomów cenowych.

            alternatywa ? trochę niegrzecznie odpowiem pytaniem 🙂 Skoro można to tak łatwo „przeskoczyć” to po co te propozycje ze strony KE ? Owszem to są pewne negocjacje ale akurat taki mechanizm to kompletny bezsens. Tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć – do skutku. W sprawie przepływów kołowych się udało.

            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]
            A jeszcze co do wychodzenia z UE 🙂 po co wychodzić ? Jeśli już to za 5-10 lat ;). Jeśli ktoś sam nie zechce to wyrzucić się go nie da tak czy inaczej ;)[/quote]

            pewnie bo za 5-10 lat wystarczajaco sie juz nachapiemy pieniedzy ze bedzie olac ten lewacki projekt Europa… MATT’a przekaz dnia z centrali…[/quote]

            nie chodzi o żadne „chapanie” – istnienie jakiejkolwiek organizacji ma sans jedynie tak długo jak WSZYSCY jej uczestnicy czerpią z tego korzyści. Jeśli uważa Pan, że dziś tylko my czerpiemy to jest Pan w błędzie.[/quote]

            wcale tak nie uwazam, nie rozumiem tylko dlaczego sadzi Pan ze za 5-10 gdy skoncza sie fundusze strukturalne to nie bedzie sie nam ”oplacalo” zostac?
            ciekawe dlaczego nawet netto platnicy do budzetu EU wciaz w tym projekcie sa, szczegolnie ze niby wszyscy widza ze Niemcy na tym niby najwiecej korzystaja?
            My jak zwykle najmadrzejsci… POLACY[/quote]

            Tak ?:) to niech Pan zapyta np. w formie referendum co myślą obywatele o „płaceniu netto” ;). Kiedyś zapytano np. francuzów co sądzą o traktacie Lizbońskim i jakimś dziwnym trafem od tego czasu już nie słychać by pytano społeczeństwa o inne sprawy związane z EU 😉 …do zeszłego roku w UK ;)[/quote]

            no i pan matt przedstawil w skrocie polityke zagraniczna aktualnego rzadu… ” oficialnie nie jestesmy za wyjsciem, ale jak po 10 latach obrzydzimy EU wystarczajaco to wtedy demokratyczny sondaz i to suweren sam bedzie chcial wyjsc… zawsze mozna tak jak w UK wystawic autobus z obietnicami o kasie ktora moznabylo by zaoszczedzic nie placac nic tej strasznej brukseli…. przeciez potem nikt nie bedzie sie o jakis autobus pytal”
            witamy w czasach ” gdzies mamy ekspertow”

          • [quote name=”gregg”] no i pan matt przedstawil w skrocie polityke zagraniczna aktualnego rzadu… ” oficialnie nie jestesmy za wyjsciem, ale jak po 10 latach obrzydzimy EU wystarczajaco to wtedy demokratyczny sondaz i to suweren sam bedzie chcial wyjsc… zawsze mozna tak jak w UK wystawic autobus z obietnicami o kasie ktora moznabylo by zaoszczedzic nie placac nic tej strasznej brukseli…. przeciez potem nikt nie bedzie sie o jakis autobus pytal”
            witamy w czasach ” gdzies mamy ekspertow”[/quote]

            tak bo ludzie to stado baranów, którzy nie widzą co dobre dlatego wara im od spraw które ich dotyczą, zwłaszcza w kwestiach przynależności do organizacji międzynarodowych (zwłaszcza tych pozbawiających faktycznego znaczenia ich system stanowienia prawa) – to jest dewiza czasów „ekspertów”. A jeśli za „ekspertów” mamy uważać zbiurokratyzowaną świętą kastę urzędasów to gratuluję jedynie słusznej postawy 🙂

            Myślę, że UK to takie laboratorium teraz i jeśli za klika lat okaże się, że gospodarczo radzą sobie dobrze (do czego nie mam wątpliwości) to kolejka zacznie się wydłużać. Najpierw do wychodzenia ze strefy euro – wszak nie bez przyczyny kraje spoza strefy euro gospodarczo radzą sobie lepiej.

  2. Rządzący pójdą wyłącznie na kompromis, który pozwoli jeszcze rok- dwa pożąglować kreatywnie wskaźnikami, a tak naprawdę nic się nie zmieni. Pytanie czy UE da się na to znowu nabrać.

    • [quote name=”Duster”]Rządzący pójdą wyłącznie na kompromis, który pozwoli jeszcze rok- dwa pożąglować kreatywnie wskaźnikami, a tak naprawdę nic się nie zmieni. Pytanie czy UE da się na to znowu nabrać.[/quote]
      Żonglować, wybaczcie.

  3. „… Dostalibyśmy więc nie od 2 do 5 mld euro, ale od 4 do 10.”

    To nasi powinni wynegocjować że za te pieniądze wybudują nam dwie elektrownie jądrowe.

  4. Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?

    • [quote name=”WiAte”]Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?[/quote]
      bo importowany węgiel jest tańszy.

      • [quote name=”realista”][quote name=”WiAte”]Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?[/quote]
        bo importowany węgiel jest tańszy.[/quote]

        Pan spojrzy na indeksy cenowe węgla w Polsce i ceny ARA a później pisze komentarz…
        Odwrotna praktyka prowadzi do pisania farmazonów

        • [quote name=”Mattt”][quote name=”realista”][quote name=”WiAte”]Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?[/quote]
          bo importowany węgiel jest tańszy.[/quote]

          Pan spojrzy na indeksy cenowe węgla w Polsce i ceny ARA a później pisze komentarz…
          Odwrotna praktyka prowadzi do pisania farmazonów[/quote]
          No i widać, że polski węgiel jest droższy niż na rynkach światowych. Dlatego polskie górnictwo domaga się ochrony.

          • [quote name=”realista”][quote name=”Mattt”][quote name=”realista”][quote name=”WiAte”]Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?[/quote]
            bo importowany węgiel jest tańszy.[/quote]

            Pan spojrzy na indeksy cenowe węgla w Polsce i ceny ARA a później pisze komentarz…
            Odwrotna praktyka prowadzi do pisania farmazonów[/quote]
            No i widać, że polski węgiel jest droższy niż na rynkach światowych. Dlatego polskie górnictwo domaga się ochrony.[/quote]

            no to konkrety bo ignoranci wymiękają przy konkretach 🙂
            – co Pan rozumie przez „ceny światowe” ?
            – zna Pan cenę po jakiej sprzedawany jest węgiel energetyce ?

            szczerze mówiąc nie liczę na odpowiedź bo gdy ktoś mówi „sprawdzam” to ignorant zwykle ucieka i idę o zakład, że Pan zrobi to samo.

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”realista”][quote name=”Mattt”][quote name=”realista”][quote name=”WiAte”]Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?[/quote]
            bo importowany węgiel jest tańszy.[/quote]

            Pan spojrzy na indeksy cenowe węgla w Polsce i ceny ARA a później pisze komentarz…
            Odwrotna praktyka prowadzi do pisania farmazonów[/quote]
            No i widać, że polski węgiel jest droższy niż na rynkach światowych. Dlatego polskie górnictwo domaga się ochrony.[/quote]

            no to konkrety bo ignoranci wymiękają przy konkretach 🙂
            – co Pan rozumie przez „ceny światowe” ?
            – zna Pan cenę po jakiej sprzedawany jest węgiel energetyce ?

            szczerze mówiąc nie liczę na odpowiedź bo gdy ktoś mówi „sprawdzam” to ignorant zwykle ucieka i idę o zakład, że Pan zrobi to samo.[/quote]
            I wyniku fenomenalnego sukcesu polskiego górnictwa, polski podatnik znowu musi to tego fenomenalnego górnictwa dopłacić miliard.

          • [quote name=”realista”][quote name=”Mattt”][quote name=”realista”][quote name=”Mattt”][quote name=”realista”][quote name=”WiAte”]Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?[/quote]
            bo importowany węgiel jest tańszy.[/quote]

            Pan spojrzy na indeksy cenowe węgla w Polsce i ceny ARA a później pisze komentarz…
            Odwrotna praktyka prowadzi do pisania farmazonów[/quote]
            No i widać, że polski węgiel jest droższy niż na rynkach światowych. Dlatego polskie górnictwo domaga się ochrony.[/quote]

            no to konkrety bo ignoranci wymiękają przy konkretach 🙂
            – co Pan rozumie przez „ceny światowe” ?
            – zna Pan cenę po jakiej sprzedawany jest węgiel energetyce ?

            szczerze mówiąc nie liczę na odpowiedź bo gdy ktoś mówi „sprawdzam” to ignorant zwykle ucieka i idę o zakład, że Pan zrobi to samo.[/quote]
            I wyniku fenomenalnego sukcesu polskiego górnictwa, polski podatnik znowu musi to tego fenomenalnego górnictwa dopłacić miliard.[/quote]

            uciekł od konkretów – czyli tak jak można się było spodziewać
            jeszcze raz zatem:
            – co Pan rozumie przez „ceny światowe” ?
            – zna Pan cenę po jakiej sprzedawany jest węgiel energetyce ?

    • [quote name=”WiAte”]Negocjować i modernizować elektrociepłownie ielektrownie,ale zostać przy naszym węglu .Na wskroś nowoczesna Wielka Brytania sprowadza węgiel ano właśnie po co ?[/quote]

      Elektrownie po co modernizować ? Chyba że od razu zamiana na elektrociepłownie.
      Nasz wegiel zawsze pozostanie. Ale nie musi być w 100% – szczególnie jeśli inny jest zdecydowanie tańszy.
      Tak własnie robią Anglicy – wola taniej kupić bo robozna u nich droga. Nas też to czeka. Już teraz górnik zarabia lepiej niż wiekszość inzynierów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Patronat honorowy

Nasi partnerzy

PGEPG SilesiaPSE

Zamów Obserwator Legislacji Energetycznej

W przypadku problemów z serwisem transakcyjnym prosimy o kontakt mailowy: [email protected]