Menu
Patronat honorowy Patronage
  1. Główna
  2. >
  3. Rynek
  4. >
  5. Ceny energii
  6. >
  7. Zarejestrowałeś firmę w domu? Prąd może Cię kosztować 2000 zł więcej

Zarejestrowałeś firmę w domu? Prąd może Cię kosztować 2000 zł więcej

Nawet jeżeli masz umowę na zakup energii na osobę fizyczną, ale pod Twoim adresem zamieszkania zarejestrowana jest działalność gospodarcza, od 1 stycznia możesz zacząć płacić trzykrotnie więcej za prąd. Pisma z taką informacją dostało kilkadziesiąt tysięcy klientów E.ON.
ceny pradu energii kalkulator

„Na podstawie posiadanych przez nas informacji, nie kwalifikujesz się jako odbiorca uprawniony. Oznacza to, że będziemy się z Tobą rozliczać na podstawie cen energii określonych w naszej Taryfie” – taką informację dostała część klientów E.ON, a więc największego w Warszawie i jednego z największych w Polsce sprzedawców energii elektrycznej. Według informacji WysokieNapiecie.pl może chodzić o kilkadziesiąt tysięcy gospodarstw domowych, spośród miliona klientów E.ON.

Tego problemu najprawdopodobniej nie będą mieć odbiorcy państwowych spółek energetycznych: PGE, Enea, Tauron i Energa, ale oni też powinni bacznie przyglądać się pismom, jakie dostają od swoich sprzedawców.

A warto to zrobić, bo dla przeciętnej rodziny różnica w rocznym rachunku za prąd może wynieść blisko 2000 złotych.

Zamrożenie tylko dla domów, ale możliwości sprawdzenia są ograniczone

Zgodnie z ustawą, z zamrożenia cen za prąd do poziomu 2000 kWh rocznego zużycia skorzystać mogą gospodarstwa domowe (i inni odbiorcy wrażliwi). Zamrożenie nie dotyczy natomiast prywatnych firm. Z zamrożonych stawek nie można też korzystać w domu lub mieszkaniu służących do prowadzenia działalności gospodarczej, choćby umowa na zakup energii elektrycznej została zawarta na osobę fizyczną, a nie firmę.

Spółki energetyczne mają jednak ograniczone możliwości weryfikacji czy w danym lokalu jest prowadzona działalność czy nie. Energetycy kierują się więc głównie tym na kogo zawarta jest umowa na sprzedaż prądu. Jeżeli na osobę fizyczną, wówczas korzysta ona z zamrożenia cen (ok. 410 zł/MWh netto), a jeżeli na firmę, wówczas może ona skorzystać co najwyżej z maksymalnej ustawowej ceny 785 zł/MWh netto. Z informacji WysokieNapiecie.pl wynika, że w ten sposób do sprawy podchodzą PGE, Tauron i Enea. – Interpretujemy te niejasności w przepisach na korzyść naszych klientów – mówi Piotr Ludwiczak, rzecznik prasowy Enei.

– Klienci posiadający umowy w ramach taryfy G, która jest przeznaczona dla odbiorców zużywających energię elektryczną na potrzeby gospodarstwa domowego, automatycznie podlegają ochronie Tarczy Solidarnościowej zarówno w zakresie zamrożenia cen energii elektrycznej w ramach limitów, jaki i cen maksymalnych – poinformował nas także Daniel Iwan z Tauronu.

E.ON pobierał dane o firmach zarejestrowanych w domach

Natomiast E.ON, przy podpisywaniu umów sprzedaży energii elektrycznej z odbiorcami prywatnymi, pobierał numery NIP ich działalności gospodarczych, nawet jeśli nie prowadzili oni działalności w swoich mieszkaniach.

Do tej pory wiedza o prowadzonych przez nich działalnościach gospodarczych nie miała większego znaczenia, ale po wejściu w życie ustawy zamrażającej ceny, sprzedawcy energii musieli złożyć do rządowego Zarządcy Rozliczeń oświadczenia, pod rygorem własnej odpowiedzialności, o tym którzy spośród ich klientów kupują energię jedynie na potrzeby swoich gospodarstw domowych. Od tego oświadczenia zależeć będzie czy spółka może tym gospodarstwom zamrozić ceny, a w zamian otrzymać częściową rekompensatę poniesionych kosztów z budżetu państwa.

Spółka uznała, że mając wiedzę o zarejestrowaniu w danych mieszkaniach działalności gospodarczej, nie może z całą odpowiedzialnością oświadczyć, że to są odbiorcy domowi. Będzie więc rozliczać tych odbiorców jak klientów korzystających z taryfy G, ale bez zamrożenia dopóki nie oświadczą oni, że w swoich domach nie pracują.

Rachunki za prąd mogą być aż o 2460 zł brutto wyższe

Różnica w cenach prąd jest ogromna, bo zamiast sprzedawać energię po ok. 410 zł/MWh, sprzedawać będzie po 1400 zł/MWh (według podstawowe taryfy G). Chodzi więc o 1 zł/kWh netto na rachunku. W przypadku odbiorców zużywających średnio 2000 kWh rocznie, różnica sięga więc 2000 zł netto i aż 2460 zł z VAT.

Spółka zapewnia jednak, że jeżeli odbiorcy złożą oświadczenia, zamrożone ceny będą im naliczane od 1 stycznia 2023 roku, także wstecznie. – Jeśli danej osobie wysłaliśmy pismo, że nie kwalifikujemy jej pod zamrożenie cen, może ona albo złożyć oświadczenie dla przedsiębiorców z ceną 785 zł/MWh, albo wykazać nam, że pod danym adresem nie jest prowadzona działalność gospodarcza. Jeśli zakwalifikujemy takiego odbiorcę jako gospodarstwo domowe, to zastosujemy automatycznie wobec niego zamrożenie cen na poziomie 414 zł/MWh, a powyżej limitu cenę 693 zł/MWh, ze skutkiem od 1 stycznia 2023 r. bez konieczności składania szczególnych oświadczeń. Odbiorca wówczas faktycznie nie odczuje, że początkowo został zakwalifikowany pod grupę odbiorców nieuprawnionych – poinformowało nas biuro prasowe E.ON.

Sprawa dotyczyć może tysięcy osób, które nigdy nie pomyślałyby, że nie będą objęte zamrożeniem cen, bo nigdy nie prowadziły działalności gospodarczej w swoim domu, a jedynie zarejestrowały swoją działalność gospodarczą pod tym adresem. Chodzi więc np. o znaczną liczbę osób samozatrudnionych, a nawet właścicieli sklepów, stacji benzynowych, restauracji czy hurtowni, którzy prowadzą swoje działalności w wynajmowanych lokalach, ale spółki mają zarejestrowane pod adresem domowym, bo ten zmienia się znacznie rzadziej niż lokale z jakich korzystają.

Klienci czują się w tej sytuacji wyraźnie zdezorientowani. „Super, nigdy nie prowadziłem działalności w domu, a dostałem maila, że nie jestem uprawniony do tarczy. Żeby było śmieszniej kolega, który ma działalność w domu, dostał info, że jest uprawniony. U mnie najprawdopodobniej było tak, że jak dawno temu podpisywałem umowę to podałem NIP i po tym teraz stwierdzili, że prowadzę działalność, a że prowadzę ją pod zupełnie innym adresem to już nie sprawdzili” – można przeczytać wśród komentarzy pod naszym artykułem opisującym tę sytuację.

Sprawa ma jeszcze drugi wymiar. Pieniędzy na rekompensaty dla sprzedawców energii najprawdopodobniej nie wystarczy, o czym pisaliśmy niedawno. Sprzedawcy będą więc ponosić stratę na sprzedaży prądu każdemu gospodarstwu domowemu. Ograniczając liczbę gospodarstw domowych, którym sprzedawać będą energię po zamrożonych cenach, ograniczają swoje straty. To dla tego m.in. niedawno ze sprzedaży prądu swoim klientom całkowicie zrezygnował państwowy PGNiG.

O to czy podejście E.ON do klientów i oczekiwanie od nich złożenia oświadczeń, jest prawidłowe, zapytaliśmy zarówno samą spółkę, jak i URE oraz MKiŚ. Sprawa jest na tyle niejednoznaczna, że postanowiliśmy w całości przekazać ich odpowiedzi na nasze pytania.

Odpowiedź E.ON Polska

Zgodnie z ustawą z dnia 7 października 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej odbiorcą uprawnionym jest odbiorca zużywający energię elektryczną na potrzeby:
a) gospodarstw domowych,
b) pomieszczeń gospodarczych związanych z prowadzeniem gospodarstw domowych, o ile nie jest w nich wykonywana działalność gospodarcza,
c) lokali o charakterze zbiorowego mieszkania, o ile nie jest w nich wykonywana działalność gospodarcza,
d) mieszkań rotacyjnych, mieszkań pracowników placówek dyplomatycznych i pracowników zagranicznych przedstawicielstw,
e) domów letniskowych, domów kempingowych i altan działkowych w rodzinnych ogrodach działkowych, w których nie jest wykonywana działalność gospodarcza oraz administracji rodzinnego ogrodu działkowego – w przypadkach wspólnego pomiaru,
f) oświetlenia w budynkach mieszkalnych,
g) zasilania dźwigów w budynkach mieszkalnych,
h) węzłów cieplnych i hydroforni, będących w zarządzie administracji domów mieszkalnych,
i) garaży, w których nie jest wykonywana działalność gospodarcza;
oraz od 1 stycznia 2023 r. j) budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, o ile inwestor nie jest deweloperem, o ile złożą E.ON Polska stosowne oświadczenie.

W grupie taryfowej G znajdują się jednak również inne podmioty, w tym przedsiębiorstwa, NGO lub inne podmioty zużywające energię na cele inne niż wskazane w ustawie. E.ON Polska nie ma możliwości kwalifikowania do zastosowanie zamrożenia cen odbiorców innych niż wskazanych w ustawie.

Odpowiedź Urzędu Regulacji Energetyki:

Katalog odbiorców uprawnionych ściśle definiują przepisy ustawy z dnia 17 października 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej.

Odbiorcą uprawnionym jest odbiorca dokonujący zakupu energii na potrzeby gospodarstwa domowego  oraz zużywający energii na potrzeby innych pomieszczeń umożliwiających funkcjonowanie tego gospodarstwa domowego oraz innych obiektów pełniących podobną funkcję jak gospodarstwa domowe, pod warunkiem, że nie jest w nich wykonywania działalność gospodarcza.

W konsekwencji, aby odbiorca zużywający energię na cele gospodarstwa domowego mógł być zaliczony do grupy taryfowej G, a w lokalu prowadzona jest dodatkowo działalność gospodarcza, to  w takim przypadku gospodarstwo domowe powinno posiadać odrębny licznik.  Jeżeli więc, w lokalu taka działalność była zarejestrowana, a odbiorca nie posiadał oddzielnego licznika, to w naszej ocenie, działanie EON, biorąc pod uwagę katalog odbiorców uprawnionych,  wydaje się właściwe.

Jeżeli w danym lokalu była zarejestrowana działalność gospodarcza, a odbiorca nigdy takiej działalności nie wykonywał to powinien taką działalność wyrejestrować.

Oczywiście każdy sprzedawca może uznać wyjaśnienia odbiorcy co do braku prowadzenia działalności gospodarczej za prawdziwe i na tej podstawie dokonać jego  kwalifikacji  jako odbiorcy uprawnionego, niemniej, w świetle obowiązujących przepisów prawa, będzie to tzw. „dobra wola” przedsiębiorcy.

Gdy rodzaj zużycia energii przez odbiorcę wykracza poza zakres kwalifikowania do grup G, odbiorca zużywający energię dla celów prowadzenia działalności gospodarczej, powinien zostać zakwalifikowany do innej grupy, np. grupy C.

Podkreślenia wymaga przy tym, iż przepisy ustawy nie definiują wprost Grupy G. Grupa taka jak i zasady kwalifikacji wynikają z zatwierdzanych przez Prezesa URE taryf OSD oraz taryf sprzedawców z urzędu.

W przypadku wątpliwości interpretacyjnych związanych z zasadami kwalifikacji odbiorców do katalogu odbiorców uprawnionych właściwym do ich rozstrzygnięcia jest MKiŚ.

Odpowiedź Ministerstwa Klimatu i Środowiska:

Mechanizm „mrożenia” rachunków na poziomie z 2022 r. i do określonych limitów dotyczy odbiorców w gospodarstwach domowych. Obejmuje dodatkowo zużycie energii na potrzeby określone w ustawie, m.in. garaży, pomieszczeń gospodarczych, oświetlenia w budynkach mieszkalnych, lokali o charakterze zbiorowego zamieszkania.

Jeśli stroną umowy jest gospodarstwo domowe, a pod tym samym adresem nie jest prowadzona działalność gospodarcza, znajdują zastosowanie limity 2/2,6/3MWh, po ich przekroczeniu zastosowanie ma cena maksymalna 693 zł/MWh. Często mamy do czynienia z sytuacjami, kiedy odbiorca zużywa energię elektryczną na potrzeby gospodarstwa domowego, bo tam zamieszkuje i gospodaruje, a jednocześnie w lokalu prowadzona jest działalność gospodarcza – wówczas odbiorca, co do zasady powinien wystąpić o założenie podlicznika i dokonać rozdzielenia zużycia energii na cele mieszkaniowe i cele komercyjne. Wówczas cześć energii zużywana na potrzeby gospodarstwa domowego będzie objęta tzw. mrożeniem rachunku, a druga część zużyta na cele prowadzonej działalności będzie podlegać ochronie tzw. ceny maksymalnej 785 zł/MWh pod warunkiem złożenia stosownego oświadczenia do sprzedawcy energii.

Jednocześnie mogą zdarzyć się przypadki, że pod jednym adresem prowadzona jest działalność gospodarcza i gospodarstwo domowe, a w lokalu nie ma możliwości wydzielenia odrębnych stref zamieszkiwania i prowadzenia działalności gospodarczej (np. 1 pokój z aneksem i WC) wówczas należałoby skontaktować się ze sprzedawcą w celu możliwości rozliczeń całości energii według zasad jak na potrzeby komunalno-bytowe.

Z kolei z innymi przypadkami będziemy mieć do czynienia, kiedy w lokalach mieszkalnych wykorzystywana jest energia elektryczna tylko na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej (np. kancelaria w całym mieszkaniu). Wówczas kwalifikacja takiego odbiorcy powinna należeć do jednej z grup taryfowych C, tj. zużycie energii na potrzeby komercyjne. Tacy odbiorcy będą objęci ochroną ceny maksymalnej na energię – 785 zł/ MWh dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw.

Opublikowany na łamach WysokieNapiecie.pl artykuł portalu o kosztach importu ropy i paliw prezentuje ważne i istotne liczby, jednakże autor wyciąga z nich dość skrajne wnioski. Ropa nie służy tylko do produkcji paliw, ale jest także ważnym surowcem petrochemicznym.
ropa paliwa polimery tworzywa benzyna
Elektromobilność napędza:
Technologie wspiera:
Zawirowania, spowodowane przygotowaniami Rosji do wojny, a potem i samą wojną z Ukrainą to najważniejsze zjawisko na rynkach energii w 2022 roku. W samym środku cenowego huraganu giełdy energii, w tym i warszawska Towarowa Giełda Energii funkcjonowały nieprzerwanie i bez zarzutu.
giełda energii