Menu
Patronat honorowy Patronage

Rafako za płotem wyrośnie konkurencja?

Unibep - jedna z największych grup budowlanych w Polsce - zapowiada mocne wejście w energetykę. Ma się to udać dzięki doświadczonej kadrze i dedykowanemu tej branży oddziałowi, który spółka postanowiła otworzyć w Raciborzu - mieście dotychczas jednoznacznie kojarzonym z Rafako.
Budowa bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno III. Fot. Tauron

Unibep był dotąd znany przede wszystkim z działalności w budownictwie kubaturowym – jako wykonawca licznych inwestycji mieszkaniowych i komercyjnych, a także deweloper. Do tego grupa jest obecna w m.in. w budownictwie drogowym oraz posiada fabrykę domów modułowych z drewna, które od wielu lat eksportuje – głównie do Norwegii i Szwecji.

W ostatnich latach obroty Unibepu plasują go na 5-6 miejscu wśród największych generalnych wykonawców w Polsce. W 2021 r. jego przychody wyniosły 1,71 mld zł, a zysk netto 47 mln zł. Grupa zatrudnia ok. 1,7 tys. pracowników.

Kierunek Racibórz

Teraz nadszedł czas na poszerzenie działalności. W grudniu 2021 r. strukturach Unibepu powołano pion budownictwa energetyczno-przemysłowego. W tym drugim spółka realizuje od dawna inwestycje związane z budową zakładów produkcyjnych czy centrów logistycznych, ale w portfolio brakowało jej zamówień związanych z energetyką.

Pierwszy udało się pozyskać w końcówce minionego roku w Cieszynie – na wymianę kotłów w tamtejszej elektrociepłowni z węglowych na olejowo-gazowe. Nie jest to duże zlecenie (34 mln zł netto), to Unibep ma ambicje na znacznie większe zadania.

Największe spółki budowlane w Polsce według ostatniego rankingu Deloitte za 2020 r. Wynik Grupy PBG to w praktyce w całości działalność Rafako. Fot. mat. pras.

Za nowy segment działalności odpowiada jako dyrektor Przemysław Janiszewski, czyli w przeszłości m.in. wiceprezes Polimeksu Mostostalu, a wcześniej menadżer przez wiele lat związany ze Skanską. Aktualnie jest też przewodniczącym Komitetu Energii w Polskim Związku Pracodawców Budownictwa, z którego inicjatywy powstał branżowy Kodeks Dobrych Praktyk dla inwestycji energetycznych.

Podczas czwartkowego otwarcia oddziału w Raciborzu Janiszewski poinformował, że w ramach aktualnego portfela zamówień grupy (ok. 3,7 mld zł) energetyka i przemysł stanowią ok. 375 mln zł. Oprócz zlecenia w Cieszynie firma m.in. wykonuje prace na budowach kompleksu Olefin III w płockim zakładzie PKN Orlen czy fabryce Mondi w Mszczonowie.

W kolejnych latach ma rosnąć znaczenie zleceń związanych z budownictwem energetycznym – modernizacją ciepłownictwa, kogeneracją, spalarniami odpadów oraz energetyką zawodową i przemysłową. W planach nie ma natomiast zaangażowania w odnawialne źródła energii.

Polska, a potem eksport

Janiszewski zapowiedział, że celem na 2022 r. jest ugruntowanie pozycji nowego segmentu działalności, a w przyszłym roku również wyjście z nim na rynki eksportowe. W przeszłości Unibep realizował kontrakty w Białorusi, a do wybuchu wojny również na Ukrainie – na budowę centrów handlowych, hoteli, obiektów sportowych czy parków logistycznych. Zarząd grupy nie ukrywa, że ma nadzieje na powrót na tamtejszy rynek i włączenie się w odbudowę Ukrainy.

W 2024 r. budownictwo energetyczno-przemysłowe ma być już jednym z filarów działalności Unibepu. Docelowo ma generować przychody od 600 mln zł do 1 mld zł rocznie. W kontekście transformacji polskiej energetyki, która ma pochłonąć kilkaset miliardów złotych, władze spółki są przekonane o powodzeniu takiego scenariusza rozwoju.

Ten wymaga jednak odpowiedniej kadry, stąd decyzja o otwarciu biura w Raciborzu – mieście, które Janiszewski określił „centrum energetyki” z uwagi na fachowców związanych z tym miastem oraz regionem. Aktualnie w biurze pracuje kilkanaście osób, a z czasem zatrudnienie ma się co najmniej podwoić. Wśród pracowników wielu było kiedyś związanych z Rafako, a także innymi spółkami z branży – m.in. Mostostalem Zabrze, Erbudem czy Polimeksem.

Obok Janiszewskiego wśród znanych menadżerów, którzy mają rozkręcić energetyczny biznes Unibepu, znalazł się też Krzysztof Panek. W ostatnich latach był on m.in. prezesem Polimeksu Energetyka, wiceprezesem Energomontażu Północ-Bełchatów, a w przeszłości przez prawie 18 lat pracował w Rafako. Co ciekawe, nową pracę w Unibepie będzie łączył z dotychczasową funkcją prezesa inżynierskiej grupy Energotherm, która nie jest powiązana właścicielsko z Unibepem.

Rafako do współpracy się nie pali

W planach Unibep ma też zakup małej spółki wykonawczej wyspecjalizowanej w pracach serwisowych i remontowych dla energetyki – tak, aby móc wejść w ten segment usług.

Przede wszystkim grupa chce jednak realizować inwestycje w formule generalnego wykonawstwa. Dlatego liczy na kooperację z wyspecjalizowanymi podwykonawcami i dostawcami – również lokalnymi, którzy licznie zjawili się na otwarciu raciborskiego oddziału Unibepu – w sumie z ok. 30 firm.

Z zaproszenia nie skorzystał jednak żaden z przedstawicieli Rafako, czyli grupy, który zapracowała na energetyczny wizerunek Raciborza. To wokół niego przez ostatnie 70 lat rozwijał się kadrowy i wykonawczy potencjał miasta, który skłonił Unibep do ulokowania biura właśnie w tej lokalizacji.

Władze budowlanej grupy podkreślają, że liczą na współpracę z Rafako jako firmą technologiczną, co daje możliwość do kooperacji. Jak na razie jednak na taką współpracę się nie zapowiada, bo Rafako wpierw musi załatwić swoje problemy, a po drugie posunięcie Unibepu z wejściem do Raciborza raczej nie wywołało entuzjazmu w samym Rafako.

Unibep to kolejna z dużych firm budowlanych, która postawiła zaangażować się w energetykę. W ostatnich latach uczyniły to m.in. Budimex i Erbud, które zdążyły się już w tym sektorze zadomowić w czasie, gdy Rafako zmagało się z problemami na budowach i trudnościami finansowymi. Zatem konkurencja na rynku rośnie podczas, a Rafako nadal pokonuje kolejne zakręty, aby w końcu wyjść na prostą.

Sołowow blisko, ale wciąż daleko

Na tej wymarzonej ostatniej prostej w marcu stanął Michał Sołowow, czyli najbogatszy Polak, którego wehikuł inwestycyjny zawarł warunkową umowę zakupu wiodącego pakietu akcji w Rafako od zarządcy upadłego PBG.

Niedługo później udało się odhaczyć dwa kluczowe warunki zawieszające umowę z dosyć długiej listy: ponownie uruchomić po awarii kotła nowy blok Taurona o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno III, a także wydłużyć termin i wartość kontraktu na budowę elektrociepłowni w Koksowni Radlin dla JSW.

Zobacz więcej: Rafako odpaliło kocioł w Jaworznie i czyści drogę dla Sołowowa

W ostatnich dniach udało się z kolei uzyskać zgodę UOKiK na przejęcie raciborskiej spółki przez Sołowowa. Do załatwienia wciąż pozostają jednak spory dotyczące kontraktów dla PGE (m.in. instalacja odsiarczania w Elektrowni Bełchatów) oraz Gaz-Systemu (tłocznia Kędzierzyn i gazociąg Goleniów-Płoty). W obu sprawach toczą się mediacje w Sądzie Polubownym przy Prokuratorii Generalnej.

Elektrownia Bełchatów. Fot. PGE

Z informacji portalu WysokieNapiecie.pl wynika, że spółka z większym optymizmem patrzy na rozmowy z PGE. Stąd w opublikowanym w tym tygodniu raporcie finansowym za pierwszy kwartał 2022 r. Rafako podało, że spodziewa się zakończenia sporu do końca maja. W przypadku Gaz-Systemu do potencjalnego terminu ugody spółka się nie odniosła, gdyż tam rozmowy mają przebiegać o wiele trudniej.

Ponadto trwają też rozmowy PKO BP na temat aneksowania umów kredytowych. Rafako ma wciąż problem z dostępem do takiego poziomu finansowania, który pozwoliłby spółce uczestniczyć w znaczących przetargach. Do tego nadal brak jest decyzji Komisji Europejskiej o zatwierdzeniu 100 mln zł pomocy, które Agencja Rozwoju Przemysłu prawie rok temu przyznała firmie w ramach tzw. Polityki Nowej Szansy.

Kluczowe są więc ugody z PGE i Gaz-Systemem, które powinny otworzyć drogę do wejścia w Rafako nowego właściciela. W firmie z Raciborza liczą, że uda się to do końca czerwca.

W portfelu zaskórniaki

Według opublikowanych w tym tygodniu wyników, po pierwszym kwartale 2022 r. Rafako miało 131 mln zł skonsolidowanych przychodów wobec 154 mln zł rok wcześniej. Grupa zanotowała 29 mln zł zysku netto wobec 4 mln zł straty rok wcześniej, w czym duża zasługa metod księgowych.

Na koniec pierwszego kwartału w portfelu zamówień grupy były prace o wartości 662 mln zł – o ponad 230 mln zł mniej niż rok wcześniej, ale nieco więcej niż na koniec minionego roku (616 mln zł). Do realizacji w 2022 r. przypadało 526 mln zł, w 2023 r. – 115 mln zł, a po 2023 r. pozostałe 21 mln zł.

Portfel zamówień udaje się Rafako wciąż zasilać dzięki aneksom do dotychczasowych kontraktów, a także zleceniom produkcyjnym. Całkiem nowych, znaczących umów spółka nie pozyskuje już od paru lat. Jak na razie to na dołączeniu do grupy Michała Sołowowa opiera się największa nadzieja, aby tę sytuację trwale odmienić.

Rynek energii wspiera:

Partnerzy portalu

Całkowicie elektryczny furgon z logo Peugeot, Citroen, Opel czy Toyota, w zabudowie Voltia XL, to auto, którym można już nie tylko obsługiwać paczkomaty w miastach, ale i wysłać go w nieco dłuższą trasę. Problem jest dziś jednak infrastruktura. Sprawdziliśmy to w realnych warunkach pakując furgon po dach i ruszając w kierunku ukraińskiej granicy. Do auta właśnie przekonał się jednak InPost, zamawiając kolejne samochody, ale do kursowania w miastach.

Partnerzy portalu

Technologie wspiera:
Fotowoltaikę wspiera:
Zielone technologie rozwijają:

Partnerzy portalu

Zielone technologie rozwijają:

Partnerzy portalu

Niemieckie władze poważnie biorą pod uwagę ryzyko niedoboru gazu, dlatego chcą zmniejszyć jego zużycie w energetyce. A że z wyłączenia atomu do końca 2022 r. nie zamierzają rezygnować, to elektrownie węglowe i olejowe pozostaną w rezerwie dłużej niż planowano.

Partnerzy portalu