Artykuł sponsorowany

Nowy sposób na finansowanie zielonej energetyki i stabilność cen dla firm

Nowy sposób na finansowanie zielonej energetyki i stabilność cen dla firm

Na rynku są dostępne od pewnego czasu, ale dopiero teraz zaczynają wychodzić z cienia. Czym są kontrakty nazywane „pipiejami” (czyli PPA) i dlaczego są szansą dla producentów i odbiorców zielonej energii.

Artykuł sponsorowany

PPA (power purchase agreement) to długoterminowe kontrakty oparte o źródła odnawialne. Zawierane są na okres od 5 do 15 lat pomiędzy wytwórcą albo podmiotem obsługującym wytwórcę a użytkownikiem końcowym energii. W umowach tych wskazuje się źródło wytwarzania i ustalone są warunki handlowe. Wyróżniamy dwa rodzaje PPA. Pierwszy – fizyczny, w którym mamy do czynienia ze sprzedażą energii ze źródła wytwórczego bezpośrednio do klienta i powiązane jest to z dostawą fizyczną. Drugi to tzw. wirtualne PPA, czyli kontrakty finansowe, dla których bazą jest odniesienie się do fizycznego produktu, do ceny i rozliczanie tego w sposób finansowy na rynku bieżącym.

Kto na tym może zyskać

– Kontrakty PPA są bardzo popularne na świecie. W Polsce ta forma umowy dopiero się rozwija. Jest to doskonały sposób na finansowanie nowych inwestycji. Na przykład: ktoś ma gotowy do budowy projekt i szuka klienta, który zadeklaruje, że przez 10 czy 15 lat od momentu uruchomienia na określonych warunkach będzie kupował od niego energię. Na podstawie tej umowy instytucje finansowe, np. banki, finansują taki projekt – tłumaczy Przemysław Chryc z ENGIE Zielona Energia. Projekt może powstać i działać, ponieważ ma zagwarantowane przychody zgodnie z umową PPA. A firma, która deklaruje odbiór energii, zyskuje gwarantowaną cenę na długi czas i do tego ze źródeł odnawialnych. ENGIE ma na tym rynku duże doświadczenie i wiele tego typu podpisanych kontraktów, szczególnie w Hiszpanii, Francji, Norwegii i Niemczech.

Czytaj także: Działasz na rynku mocy? Zobacz, w jakiej sytuacji możesz się znaleźć po 1 stycznia 2021 roku

Farma PV ENGIE w Chwałkowie

Czy to produkt niszowy?

Mimo, że kontrakty PPA są dziś w naszym kraju w początkowej fazie rozwoju, to już mogą być postrzegane przez przedsiębiorstwa jako produkt, dzięki któremu zapewni ono sobie energię na wiele lat i w dodatku ze źródeł odnawialnych. Co w Polsce jest szczególnym wyzwaniem, biorąc pod uwagę, że 75% energii wytwarzamy z węgla kamiennego i brunatnego. Jest to obecnie dla wielu firm dużym problemem, szczególnie dla tych międzynarodowych, które mają u nas swoje oddziały i które zużywają dużo energii. – Nawet, jeżeli polski oddział nie jest największym konsumentem energii dla jakiejś korporacji w Europie, a zajmuje powiedzmy trzecią czy czwartą pozycję, to fakt, że mamy tak wysoki udział węgla w produkcji energii, powoduje, że pod względem tzw. śladu węglowego jest on na pierwszym miejscu i to często z dwu albo trzykrotnie większym udziałem węgla w całości zużycia energii niż w innym kraju. I właśnie takie firmy szukają rozwiązań, ponieważ bez dekarbonizacji działalności w Polsce nie są w stanie osiągnąć zadeklarowanych celów, zgodnie z którymi będą miały na przykład w 2025 roku 50% udziału odnawialnych źródeł energii w zużywanej energii elektrycznej, a w 2030 roku będzie to 100%. Dla tych firm jest niezmiernie ważne, aby tego typu kontrakty zacząć zawierać już teraz – tłumaczy Przemysław Chryc.

Czytaj także: Fotowoltaika i inne rozwiązania na trudne czasy

Organizowanie PPA

PPA to nowa forma zawierania umowy i budowania relacji między wytwórcami a odbiorcami energii. – W związku z tzw. ustawą „odległościową” dziś oczywiście trudno mówić o rozwijaniu projektów wiatrowych na lądzie. Ale takie umowy mogą być szansą dla rozwoju fotowoltaiki – mówi Chryc. Trzeba jednak pamiętać o profilu produkcji instalacji fotowoltaicznych. Sprawdza się ona świetnie jedynie latem i w dzień, więc nie jest w stanie zaspokoić potrzeb klientów w czasie całego roku. Ważne jest rozwijanie innych technologii odnawialnych, a w przyszłości magazynowania energii. – ENGIE jest bardzo zainteresowane kontraktami PPA. Mamy swoje, pracujące, farmy wiatrowe, a także planujemy nowe projekty, które będziemy mogli zaoferować odbiorcom w formie kontraktu PPA. Możemy być również pośrednikiem, czyli stać się partnerem do zdobycia odbiorcy w formie kontraktu PPA dla podmiotów, które mają projekty do rozwoju lub którym świadczymy usługi dostępu do rynku – mówi Przemysław Chryc.

 

Planujesz inwestycje w źródła odnawialne i szukasz finansowania?

Chcesz zapewnić swojej firmie stałą cenę energii odnawialnej na długi okres czasu?

Twoja firma jest w stanie zużyć całą produkcję farmy (wiatrowej lub PV) lub jej dużą część?

Skontaktuj się z nami [email protected]

 

ODWIEDŹ STRONE ENGIE ZIELONA ENERGIA

 

Zielone technologie rozwija

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Partnerzy portalu

PSE