Chiny odchodzą od węgla. Już „tylko” 100 nowych elektrowni

Chiny odchodzą od węgla. Już „tylko” 100 nowych elektrowni

Chiny coraz poważniej traktują walkę z zanieczyszczeniem środowiska i zmianami klimatu. Rząd wstrzymuje budowę stu elektrowni węglowych, promuje energetykę odnawialną i atom, a powołany przez Chiny międzynarodowy bank AIIB kończy z finansowaniem węgla. I choć Pekin zamknął właśnie ostatnią elektrownię węglową, to w innych prowincjach w ciągu 4 lat ma ich powstać więcej, niż pracuje dziś w całej Unii Europejskiej.

Chiny i USA są obecnie największymi emitentami gazów cieplarnianych, przy czym Chiny emitują dwa razy więcej CO2 niż Stany Zjednoczone. W 2013 roku uwolniły do atmosfery ok. 10 mld dwutlenku węgla. Zdumiewająca jest jednak ewolucja stanowiska Pekinu w tej sprawie: w ciągu ostatnich trzech dekad przeszedł on od całkowitej ignorancji, poprzez zaprzeczenie globalnemu ociepleniu, do pozycji jednego z głównych promotorów światowej walki ze zmianami klimatu.

Eksperci upatrują w Chinach potencjalnego światowego lidera zwłaszcza teraz, gdy USA wycofują się z paryskiego porozumienia klimatycznego. Tymczasem chiński prezydent Xi Jinping wezwał w tym roku na Światowym Forum Ekonomicznym do silniejszej współpracy międzynarodowej w realizacji założeń porozumienia, a ogłaszane przez Pekin plany rozwoju chińskiej gospodarki budzą optymizm komentatorów.

– Obecny dyskurs w Pekinie pokazuje, że chińskie władze szukają sposobności, by przewodzić (światu), dając dobry przykład. Gdy Chiny zastanawiają się, jak wziąć na siebie większą rolę przywódczą w kwestii klimatu, to sprawa reszty świata, by ten potencjał wspierać – napisał w maju w komentarzu dla „The Diplomat” ekspert ds. zanieczyszczenia powietrza i energii odnawialnych z azjatyckiego biura Greenpeace Li Shuo.

Najnowszym argumentem na potwierdzenie tej tezy stała się decyzja podjęta w czerwcu w Seulu na dorocznym spotkaniu Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) – międzynarodowej instytucji finansowej lansowanej przez Chiny. AIIB ogłosił, że – podobnie jak inne międzynarodowe banki – nie będzie finansował projektów budowy elektrowni węglowych.

Choć dziesiątki chińskich miast nadal cierpią z powodu zanieczyszczenia, ostatnie posunięcia chińskiego rządu pokazują, że poważnie podchodzi on do składanych wcześniej obietnic również na własnym podwórku. Chodzi przede wszystkim o ograniczenie zużycia węgla, odpowiadającego w Chinach za ok. 64 proc. miksu energetycznego, oraz inwestycje w rozwój energetyki odnawialnej. W 2016 roku Chiny zainwestowały w OZE 88 mld dolarów, wyprzedzając wszystkie inne kraje. Do roku 2020 planują zainwestować w tę dziedzinę 361 mld USD.

Zobacz też: Globalne inwestycje sygnałem zmian w energetyce

– Robimy to z troski o środowisko i z myślą o przyszłości, choć węgla starczyłoby nam przynajmniej na 50 lat. Jest też pewna obietnica złożona światu. Jako tak duży kraj musimy zmniejszyć emisje dwutlenku węgla – tłumaczy portalowi WysokieNapiecie.pl dr Tan Yingjie z instytutu badawczego energii elektrycznej firmy China Southern Power Grid, która dostarcza prąd w południowych prowincjach kraju.

Władze obiecały, że do końca dekady zmniejszą emisje CO2 przypadające na jednostkę PKB o 40-45 proc. W stosunku do 2005 roku. Choć nie daje to gwarancji realnego spadku emisji (bo PKB Chin rośnie), to i tak eksperci oceniają ten plan jako śmiały, ale możliwy do zrealizowania. Emisje CO2 od trzech lat utrzymują się w Chinach na stałym poziomie bądź nieznacznie spadają.

100 elektrowni skasowanych, ale kolejnych 100 w planach

W styczniu chiński Narodowy Urząd Energetyczny (NUE) wstrzymał budowę ponad 100 elektrowni węglowych o łącznej mocy ok. 120 GW, w 13 prowincjach kraju. Połowa z tych projektów była już w trakcie realizacji. W tym roku Pekin, który słynie z fatalnego powietrza, zamknął swoją ostatnią elektrownię węglową i ogłosił się pierwszym chińskim miastem napędzanym wyłącznie czystą energią.

Radykalne cięcia związane są z ogłoszonym jesienią 2016 roku planem pięcioletnim, w którym rząd ustalił maksymalny limit łącznej mocy elektrowni węglowych w całym kraju na poziomie 1100 GW. Ma zostać osiągnięty do 2020 roku (dla porównania obecna moc wszystkich elektrowni węglowych w Europie wynosi 152 GW, co stanowi 16,5 proc. mocy całego systemu, z czego na Polskę przypada 30 GW). Później ewentualnej budowie nowych, czystszych elektrowni węglowych w Chinach, ma towarzyszyć zamykanie starych, o wysokich emisjach.

Zobacz także: Globalne ocieplenie w rękach Chińczyków

Limit na poziomie 1100 GW oznacza wprawdzie ogromny wzrost z obecnych 943 GW, ale gdyby zrealizowano wszystkie zaplanowane projekty, łączna moc siłowni węglowych przekroczyłaby 1250 GW.

W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.

Nadmiar mocy

Troska o środowisko nie jest bynajmniej jedynym powodem, dla którego władze decydują się na wprowadzenie ograniczeń. Chiny są największym konsumentem energii na świecie, a ich zapotrzebowanie nadal rośnie, jednak tempo tego wzrostu ostatnio systematycznie spada. Towarzyszą temu coraz skromniejsze cele wzrostu PKB, który ma duże przełożenie na konsumpcję energii. Tymczasem moc elektrowni węglowych jest już w Chinach wystarczająca, a każda kolejna zbudowana siłownia tylko powiększa skalę nadprodukcji energii. Tym bardziej, że cały czas rośnie zainstalowana moc elektrowni wiatrowych, słonecznych i wodnych.

Z danych zebranych przez portal EnergyPost.eu wynika, że w 2016 roku obciążenie elektrowni węglowych w Chinach spadło do 47,5 proc. i było najniższe od 38 lat. Dla porównania polskie elektrownie opalane węglem kamiennym były w 2016 roku obciążone na poziomie 48,2 proc., a na węgiel brunatny w 62 proc.

{related}– Jest zbyt wiele elektrowni węglowych. W środowisku akademickim wierzymy, że idealną mocą (w 2020 roku) byłoby 960 lub 980 GW – mówi w rozmowie z WysokieNapiecie.pl Tan. – Jeśli ten poziom zostanie przekroczony, będzie to marnotrawstwo inwestycji. Jeżeli rzeczywiście moc osiągnie 1100 GW, będzie to oznaczało nadpodaż mocy produkcyjnych rzędu 140 GW – dodaje.

Jest węgiel, to budujmy elektrownie

Dlaczego więc Chiny wciąż budują elektrownie węglowe? Według Tana z jednej strony władze chcą zapewnić krajowi bezpieczeństwo energetyczne na wypadek problemów ze stabilnością jej produkcji ze źródeł odnawialnych. Z drugiej strony proekologiczne decyzje rządu centralnego napotykają opór ze strony lokalnych władz poszczególnych prowincji, które realizują swoje partykularne interesy, a to w ich rękach leży wydawanie zezwoleń na budowę siłowni.

– Na przykład prowincja Shanxi ma tyle węgla, że jeśli go nie zużyją ani nie wyeksportują, będzie im ciężko rozwijać gospodarkę, albo choćby utrzymać ją w obecnym stanie – tłumaczy badacz. Jak dodaje, władze liczą się z sytuacją, w której mimo wytycznych z Pekinu moc elektrowni węglowych przekroczy w 2020 roku 1100 GW.

Powiązana z agencją Xinhua gazeta „Zhongguo Zhengquan Bao” prognozuje, że mimo wytycznych rządu do 2020 roku łączna moc elektrowni węglowych w Chinach może przekroczyć 1300 GW.

Ograniczeniu budowy nowych elektrowni towarzyszą próby restrukturyzacji przemysłu energetycznego. Światowe media donoszą o dyskutowanej rzekomo w Pekinie propozycji połączenia ośmiu spółek operujących elektrowniami węglowymi i atomowymi, i utworzenia z nich trzech energetycznych gigantów – choć jest to tylko jeden z możliwych scenariuszy, jakie władze biorą pod uwagę. Każda z trzech powstałych w ten sposób firm dysponowałaby mocą co najmniej 240 GW i aktywami rzędu blisko 2 bln juanów (ponad bilion zł).

Zobacz także...

Komentarze

24 odpowiedzi na “Chiny odchodzą od węgla. Już „tylko” 100 nowych elektrowni”

  1. Chiny nie zamierzają odejść od węgla.

    Tak wygląda chiński mix energetyczny:

    https://pbs.twimg.com/media/DDuuPUMXcAAKaZZ.jpg

    A tak wygląda przyszłość:

    These Chinese corporations are building or planning to build more than 700 new coal plants at home and around the world, some in countries that today burn little or no coal.

    Over all, 1,600 coal plants are planned or under construction in 62 countries, according to Urgewald’s tally, which uses data from the Global Coal Plant Tracker portal. The new plants would expand the world’s coal-fired power capacity by 43 percent.

    Over all, Chinese companies are behind 340,000 to 386,000 megawatts of planned coal power expansion worldwide, Urgewald estimated. A typical coal plant has a capacity of about 500 megawatts and burns 1.4 million tons of coal each year, enough to power almost 300,000 homes.

    https://www.nytimes.com/2017/07/01/climate/china-energy-companies-coal-plants-climate-change.html

    • [quote name=”Guest”]Chiny nie zamierzają odejść od węgla.

      Tak wygląda chiński mix energetyczny:

      https://pbs.twimg.com/media/DDuuPUMXcAAKaZZ.jpg

      A tak wygląda przyszłość:

      These Chinese corporations are building or planning to build more than 700 new coal plants at home and around the world, some in countries that today burn little or no coal.

      Over all, 1,600 coal plants are planned or under construction in 62 countries, according to Urgewald’s tally, which uses data from the Global Coal Plant Tracker portal. The new plants would expand the world’s coal-fired power capacity by 43 percent.

      Over all, Chinese companies are behind 340,000 to 386,000 megawatts of planned coal power expansion worldwide, Urgewald estimated. A typical coal plant has a capacity of about 500 megawatts and burns 1.4 million tons of coal each year, enough to power almost 300,000 homes.

      https://www.nytimes.com/2017/07/01/climate/china-energy-companies-coal-plants-climate-change.html%5B/quote%5D

      Nie koniecznie. Konkluzje NYT są bardzo zbliżone do naszych:
      The addition of domestic capacity, though large on paper, does not mean there will be growth in coal consumption. The current coal plants are operating far below capacity because demand for coal-generated power has slowed considerably.

  2. Czyli tak naprawdę OGROMNA ilość instalacji PV w Chinach to pikuś w stosunku do ich zapotrzebowania.

    Czy te elektrownie wodne które maja to mają zdolność dużej regulacji ? tzn. czy mogą pracowac jako szczytowe ?

  3. Jeśli twierdzimy, że Chiny budując 100 elektrowni węglowych „odchodzą od węgla” to my ze swoimi planami też swobodnie możemy się pod takim odchodzeniem podpisać.

    • [quote name=”Matttt”]Jeśli twierdzimy, że Chiny budując 100 elektrowni węglowych „odchodzą od węgla” to my ze swoimi planami też swobodnie możemy się pod takim odchodzeniem podpisać.[/quote]

      Cytat z tekstu:
      „W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.”

      a ile elektrowni sobie zbudują, to ma raczej znaczenie drugorzędne, jak ograniczają spalanie węgla

      • [quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”]Jeśli twierdzimy, że Chiny budując 100 elektrowni węglowych „odchodzą od węgla” to my ze swoimi planami też swobodnie możemy się pod takim odchodzeniem podpisać.[/quote]

        Cytat z tekstu:
        „W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.”

        a ile elektrowni sobie zbudują, to ma raczej znaczenie drugorzędne, jak ograniczają spalanie węgla[/quote]

        W Polsce udział węgla również spada i nowe jednostki do produkcji tej samej ilości energii tez potrzebują go coraz mniej – ten sam schemat.

        • [quote name=”Matttt”][quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”]Jeśli twierdzimy, że Chiny budując 100 elektrowni węglowych „odchodzą od węgla” to my ze swoimi planami też swobodnie możemy się pod takim odchodzeniem podpisać.[/quote]

          Cytat z tekstu:
          „W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.”

          a ile elektrowni sobie zbudują, to ma raczej znaczenie drugorzędne, jak ograniczają spalanie węgla[/quote]

          W Polsce udział węgla również spada i nowe jednostki do produkcji tej samej ilości energii tez potrzebują go coraz mniej – ten sam schemat.[/quote]

          no to rzucę kilka liczby:
          nowe instalacje fotowoltaiczne w chinach w 2016 to ~34GW, łącznie na koniec 2016 ponad 77 GW,
          nowe farmy wiatrowe w chinach w 2016 to ~19GW, łącznie na koniec 2016 około 150 GW,
          i do tego w Chinach na tym nie poprzestają,
          w Polsce wiatraków nie przybywa (a podobna niektóre już są rozbierane), czyli przyrost w tym roku będzie zerowy, albo ujemny,
          o polskich mocach w fotowoltaice na razie nie ma co mówić, śladowe ilości w tej chwili, i nie widać działań, które by to mogły w istotny sposób zmienić,
          także raczej zmierzamy w tym samym kierunku co Chińczycy

          • [quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”][quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”]Jeśli twierdzimy, że Chiny budując 100 elektrowni węglowych „odchodzą od węgla” to my ze swoimi planami też swobodnie możemy się pod takim odchodzeniem podpisać.[/quote]

            Cytat z tekstu:
            „W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.”

            a ile elektrowni sobie zbudują, to ma raczej znaczenie drugorzędne, jak ograniczają spalanie węgla[/quote]

            W Polsce udział węgla również spada i nowe jednostki do produkcji tej samej ilości energii tez potrzebują go coraz mniej – ten sam schemat.[/quote]

            no to rzucę kilka liczby:
            nowe instalacje fotowoltaiczne w chinach w 2016 to ~34GW, łącznie na koniec 2016 ponad 77 GW,
            nowe farmy wiatrowe w chinach w 2016 to ~19GW, łącznie na koniec 2016 około 150 GW,
            i do tego w Chinach na tym nie poprzestają,
            w Polsce wiatraków nie przybywa (a podobna niektóre już są rozbierane), czyli przyrost w tym roku będzie zerowy, albo ujemny,
            o polskich mocach w fotowoltaice na razie nie ma co mówić, śladowe ilości w tej chwili, i nie widać działań, które by to mogły w istotny sposób zmienić,
            także raczej zmierzamy w tym samym kierunku co Chińczycy[/quote]

            Udział samej naszej wiatrówki w mixie na poziomie wiatru i PV w Chinach razem wziętych… do tego biomasa która u nas też większa. Wyjąwszy ogromne elektrownie wodne, dla których u nas nie ma warunków nie widzę istotnych różnic.
            I jeszcze prośba o odpowiedź na pytanie: u nas emisja CO2 będzie spadać w Chinach rosnąć – prawda czy fałsz ?
            Jak ktoś chce sobie stawiać tezy to zawsze znajdzie argumenty – niestety rzeczywistość weryfikuje wszystko.

            Ciekawe jest sformułowanie „działania, które by to mogły w istotny sposób zmienić” 😉

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”][quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”]Jeśli twierdzimy, że Chiny budując 100 elektrowni węglowych „odchodzą od węgla” to my ze swoimi planami też swobodnie możemy się pod takim odchodzeniem podpisać.[/quote]

            Cytat z tekstu:
            „W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.”

            a ile elektrowni sobie zbudują, to ma raczej znaczenie drugorzędne, jak ograniczają spalanie węgla[/quote]

            W Polsce udział węgla również spada i nowe jednostki do produkcji tej samej ilości energii tez potrzebują go coraz mniej – ten sam schemat.[/quote]

            no to rzucę kilka liczby:
            nowe instalacje fotowoltaiczne w chinach w 2016 to ~34GW, łącznie na koniec 2016 ponad 77 GW,
            nowe farmy wiatrowe w chinach w 2016 to ~19GW, łącznie na koniec 2016 około 150 GW,
            i do tego w Chinach na tym nie poprzestają,
            w Polsce wiatraków nie przybywa (a podobna niektóre już są rozbierane), czyli przyrost w tym roku będzie zerowy, albo ujemny,
            o polskich mocach w fotowoltaice na razie nie ma co mówić, śladowe ilości w tej chwili, i nie widać działań, które by to mogły w istotny sposób zmienić,
            także raczej zmierzamy w tym samym kierunku co Chińczycy[/quote]

            Udział samej naszej wiatrówki w mixie na poziomie wiatru i PV w Chinach razem wziętych… do tego biomasa która u nas też większa. Wyjąwszy ogromne elektrownie wodne, dla których u nas nie ma warunków nie widzę istotnych różnic.
            I jeszcze prośba o odpowiedź na pytanie: u nas emisja CO2 będzie spadać w Chinach rosnąć – prawda czy fałsz ?
            Jak ktoś chce sobie stawiać tezy to zawsze znajdzie argumenty – niestety rzeczywistość weryfikuje wszystko.

            Ciekawe jest sformułowanie „działania, które by to mogły w istotny sposób zmienić” ;)[/quote]

            jak Pan nie widzi różnic w dynamice rozwoju elektrowni wiatrowych i PV w Chinach i w Polsce, może przypomnę wiatr ponad 10% r/r, PV grubo powyżej 50% r/r i to nie z zerowej bazy, i do tego z zapowiedzi dalej mają rozwijać te technologie, a u nas wiatraki zatrzymane, PV raczej nieśmiało i powoli, to jak Pan tu nie widzi różnicy, to już nigdzie Pan jej nie zauważy

            co do pytania, wg mnie emisje w Chinach będą spadać szybciej niż u nas, w tej chwili co jest napisane w tekście od trzech lat emisje przynajmniej nie rosną, albo lekko spadają, a ciągle dodają nowe moce w OZE (a to nie wszystkie działania, mające obniżyć emisje) i to ciągle w dobrym tempie,
            a u nas to idzie raczej powoli, a do tego władze raczej chętnie poszłyby w inny kierunku

          • [quote name=”zoze”][quote name=”Mattt”][quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”][quote name=”zoze”][quote name=”Matttt”]Jeśli twierdzimy, że Chiny budując 100 elektrowni węglowych „odchodzą od węgla” to my ze swoimi planami też swobodnie możemy się pod takim odchodzeniem podpisać.[/quote]

            Cytat z tekstu:
            „W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.”

            a ile elektrowni sobie zbudują, to ma raczej znaczenie drugorzędne, jak ograniczają spalanie węgla[/quote]

            W Polsce udział węgla również spada i nowe jednostki do produkcji tej samej ilości energii tez potrzebują go coraz mniej – ten sam schemat.[/quote]

            no to rzucę kilka liczby:
            nowe instalacje fotowoltaiczne w chinach w 2016 to ~34GW, łącznie na koniec 2016 ponad 77 GW,
            nowe farmy wiatrowe w chinach w 2016 to ~19GW, łącznie na koniec 2016 około 150 GW,
            i do tego w Chinach na tym nie poprzestają,
            w Polsce wiatraków nie przybywa (a podobna niektóre już są rozbierane), czyli przyrost w tym roku będzie zerowy, albo ujemny,
            o polskich mocach w fotowoltaice na razie nie ma co mówić, śladowe ilości w tej chwili, i nie widać działań, które by to mogły w istotny sposób zmienić,
            także raczej zmierzamy w tym samym kierunku co Chińczycy[/quote]

            Udział samej naszej wiatrówki w mixie na poziomie wiatru i PV w Chinach razem wziętych… do tego biomasa która u nas też większa. Wyjąwszy ogromne elektrownie wodne, dla których u nas nie ma warunków nie widzę istotnych różnic.
            I jeszcze prośba o odpowiedź na pytanie: u nas emisja CO2 będzie spadać w Chinach rosnąć – prawda czy fałsz ?
            Jak ktoś chce sobie stawiać tezy to zawsze znajdzie argumenty – niestety rzeczywistość weryfikuje wszystko.

            Ciekawe jest sformułowanie „działania, które by to mogły w istotny sposób zmienić” ;)[/quote]

            jak Pan nie widzi różnic w dynamice rozwoju elektrowni wiatrowych i PV w Chinach i w Polsce, może przypomnę wiatr ponad 10% r/r, PV grubo powyżej 50% r/r i to nie z zerowej bazy, i do tego z zapowiedzi dalej mają rozwijać te technologie, a u nas wiatraki zatrzymane, PV raczej nieśmiało i powoli, to jak Pan tu nie widzi różnicy, to już nigdzie Pan jej nie zauważy

            co do pytania, wg mnie emisje w Chinach będą spadać szybciej niż u nas, w tej chwili co jest napisane w tekście od trzech lat emisje przynajmniej nie rosną, albo lekko spadają, a ciągle dodają nowe moce w OZE (a to nie wszystkie działania, mające obniżyć emisje) i to ciągle w dobrym tempie,
            a u nas to idzie raczej powoli, a do tego władze raczej chętnie poszłyby w inny kierunku[/quote]

            Oj znamy to, znamy… piał Pan z zachwytu gdy w Polsce zaledwie dwa lata temu dynamika przyrostu wiatrówki była na poziomie 30% ?? A pamięta PAn jak na sztandarach była Hiszpania ? Czy jeszcze wcześniej Czechy z imponujacymi przyrostami w PV ?? Pamięta Pan to wszystko ? Teraz na sztandarach są Chiny… Zasada jest prosta – tam gdzie duże subsydia lub widoczne na horyzoncie zmiany legislacyjne tam szybki wzrost. Kończą się subsydia, cięte są taryfy, zmieniają się zasady …i dynamika zamiera, czasami nawet na kilka lat do ZERA (tak jak w Hiszpanii z wiatrem czy Czechach z PV albo u nas z wiatrem).

          • [quote name=”Mattt”]
            Oj znamy to, znamy… piał Pan z zachwytu gdy w Polsce zaledwie dwa lata temu dynamika przyrostu wiatrówki była na poziomie 30% ?? A pamięta PAn jak na sztandarach była Hiszpania ? Czy jeszcze wcześniej Czechy z imponujacymi przyrostami w PV ?? Pamięta Pan to wszystko ? Teraz na sztandarach są Chiny… Zasada jest prosta – tam gdzie duże subsydia lub widoczne na horyzoncie zmiany legislacyjne tam szybki wzrost. Kończą się subsydia, cięte są taryfy, zmieniają się zasady …i dynamika zamiera, czasami nawet na kilka lat do ZERA (tak jak w Hiszpanii z wiatrem czy Czechach z PV albo u nas z wiatrem).[/quote]

            jak to będzie w Chinach pożyjemy zobaczymy, jak zadekretują rozwój oze to on się wydarzy, i na razie dekretują, tak na marginesie kiedyś zadekretowali rozwój budownictwa i wybudowali miasto wielkości warszawy, tylko że 90% mieszkań jest wolnych, ale jak postawią wiatraki to one będą się kręcić, a ewentualnie zamykane będą inne elektrownie

            ale generalnie rynek oze jest w innym miejscu niż kilka lat temu, i teraz koszty OZE są na innym poziomie, na południu europy farmy PV budują już bez wsparcia , a Czesi i Hiszpanie zrobili kilak błędów, my nie musimy iść ich drogą, a nawet powiem więcej, nie damy rady zrobić tak kosztownych błędów, bo instalacje są znacznie tańsze niż 3-4 lata temu,
            a rozwój wiatraków w Polsce zatrzymano decyzją polityczną (powoli już nawet zaczynają się z niej wycofywać, przynajmniej jeśli chodzi o opodatkowanie), i jak na razie nie ma wizji jak wypełnić na najniższym poziomie zobowiązania wobec UE o redukcji emisji, a jakiś plan by się przydał wtedy biznes się dopasuje, i można to będzie zrobić po najniższych/optymalnych kosztach

          • [quote name=”Mattt”]… do tego biomasa która u nas też większa. [/quote]Tak się składa, że w Chinach jakoś nie ma za dużo lasów, więc „współwspalania” jak w Polsce nie da się przeprowadzić.

          • [quote name=”AreAre”][quote name=”Mattt”]… do tego biomasa która u nas też większa. [/quote]Tak się składa, że w Chinach jakoś nie ma za dużo lasów, więc „współwspalania” jak w Polsce nie da się przeprowadzić.[/quote]

            Efekt wtłaczania ludziom do głów zbitki, że biomasa = las

            Tyle, że istnieje cos takiego jak biomasa argo…

          • [quote name=”Matttt”][quote name=”AreAre”][quote name=”Mattt”]… do tego biomasa która u nas też większa. [/quote]Tak się składa, że w Chinach jakoś nie ma za dużo lasów, więc „współwspalania” jak w Polsce nie da się przeprowadzić.[/quote]

            Efekt wtłaczania ludziom do głów zbitki, że biomasa = las

            Tyle, że istnieje cos takiego jak biomasa argo…[/quote]
            *agro

  4. [quote]Na przykład prowincja Shanxi ma tyle węgla, że jeśli go nie zużyją ani nie wyeksportują, będzie im ciężko rozwijać gospodarkę, albo choćby utrzymać ją w obecnym stanie – tłumaczy badacz.[/quote]
    Czyli wg. polskich decydentów Polska to taka Shanxi UE? Szkoda tylko iż wydobycie węgla w Polsce jest coraz trudniejsze i droższe.

  5. Uzupełniając tekst warto dodać, że właśnie w minionym roku, w ramach tego samego planu piecioletniego, Chińczycy zmniejszyli cel potencjału fotowoltaiki na 2020 r. o jakieś …bagatela 30% z zakładanego wcześniej poziomu 150 GW do 105 GW.

    Czyli skoro plany co zainstalowanych mocy węglowych w 2020 przycięto o 150GW – jakieś 12% to cięcie planów co do PV o blisko 30% mogłoby posłużyć do wyciągnięcia nieco odmiennych wniosków.

    Warto też dodać, że wysoka dynamika przyrostu PV to nic innego jak efekt wprowadzanych już od zeszłego roku cięć taryf na sprzedaż energii z nowych projektów. W tym roku ponownie taryfy maja być obniżone – kto może ten stara się budować jak najszybciej.

    Niestety nic z tego w tekście się nie znalazło bo trochę psuje konkluzje 😉

    • [quote name=”Mattt”]Uzupełniając tekst warto dodać, że właśnie w minionym roku, w ramach tego samego planu piecioletniego, Chińczycy zmniejszyli cel potencjału fotowoltaiki na 2020 r. o jakieś …bagatela 30% z zakładanego wcześniej poziomu 150 GW do 105 GW.

      Czyli skoro plany co zainstalowanych mocy węglowych w 2020 przycięto o 150GW – jakieś 12% to cięcie planów co do PV o blisko 30% mogłoby posłużyć do wyciągnięcia nieco odmiennych wniosków.

      Warto też dodać, że wysoka dynamika przyrostu PV to nic innego jak efekt wprowadzanych już od zeszłego roku cięć taryf na sprzedaż energii z nowych projektów. W tym roku ponownie taryfy maja być obniżone – kto może ten stara się budować jak najszybciej.

      Niestety nic z tego w tekście się nie znalazło bo trochę psuje konkluzje ;)[/quote]

      W uzupełnieniu można jeszcze dodać, że cel dla wiatrówki też przystrzyżono o jakieś 15% 😉

    • [quote name=”Mattt”]Uzupełniając tekst warto dodać, że właśnie w minionym roku, w ramach tego samego planu piecioletniego, Chińczycy zmniejszyli cel potencjału fotowoltaiki na 2020 r. o jakieś …bagatela 30% z zakładanego wcześniej poziomu 150 GW do 105 GW.

      Czyli skoro plany co zainstalowanych mocy węglowych w 2020 przycięto o 150GW – jakieś 12% to cięcie planów co do PV o blisko 30% mogłoby posłużyć do wyciągnięcia nieco odmiennych wniosków.

      Warto też dodać, że wysoka dynamika przyrostu PV to nic innego jak efekt wprowadzanych już od zeszłego roku cięć taryf na sprzedaż energii z nowych projektów. W tym roku ponownie taryfy maja być obniżone – kto może ten stara się budować jak najszybciej.

      Niestety nic z tego w tekście się nie znalazło bo trochę psuje konkluzje ;)[/quote]
      Dzięki za trop.

      • [quote name=”Bartłomiej Derski”][quote name=”Mattt”]Uzupełniając tekst warto dodać, że właśnie w minionym roku, w ramach tego samego planu piecioletniego, Chińczycy zmniejszyli cel potencjału fotowoltaiki na 2020 r. o jakieś …bagatela 30% z zakładanego wcześniej poziomu 150 GW do 105 GW.

        Czyli skoro plany co zainstalowanych mocy węglowych w 2020 przycięto o 150GW – jakieś 12% to cięcie planów co do PV o blisko 30% mogłoby posłużyć do wyciągnięcia nieco odmiennych wniosków.

        Warto też dodać, że wysoka dynamika przyrostu PV to nic innego jak efekt wprowadzanych już od zeszłego roku cięć taryf na sprzedaż energii z nowych projektów. W tym roku ponownie taryfy maja być obniżone – kto może ten stara się budować jak najszybciej.

        Niestety nic z tego w tekście się nie znalazło bo trochę psuje konkluzje ;)[/quote]
        Dzięki za trop.[/quote]

        drobiazg, polecam się na przyszłość 😉

        Chińczycy od jakiegoś czasu zaczęli zdawać sobie sprawę, że nie będą się już rozwijać w takim tempie jak dotychczas i w związku z tym, nie tylko w energetyce, tną plany inwestycyjne. I jak widać nie dotyczy to wyłącznie węgla.

        Ciekawy jest jeszczee kontekst tego co się działo w zeszłym roku w Chinach na rozgrzanym do czerwoności rynku producentów paneli PV i wpływ na spadki cen na całym świecie – vide upadek tej branży w Niemczech. Czy nawet już bliżej nas… patrz chińscy zwycięzcy aukcji na budowę PV w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Patronat honorowy

Nasi partnerzy

PGEPG SilesiaPSE

Zamów Obserwator Legislacji Energetycznej

W przypadku problemów z serwisem transakcyjnym prosimy o kontakt mailowy: [email protected]