Szybciej naładujesz telefon i samochód elektryczny

Szybciej naładujesz telefon i samochód elektryczny

Telefony komórkowe ładujące się w kilka minut i samochody elektryczne „tankowane” w tempie aut spalinowych – wkrótce ma to umożliwić odkrycie brytyjskich naukowców.

Naukowcy z Uniwersytetu w Bath opracowali nową strukturę baterii litowo-jonowych, która może przyśpieszyć ich ładowanie nawet 50-krotnie. Dzięki temu odkryciu problem długiego czasu ładowania telefonów komórkowych, laptopów i ─ przede wszystkim ─ samochodów elektrycznych może zostać rozwiązany.

Szybsze ładowanie i rozładowywanie baterii, wraz z ich szybko spadającą ceną, ułatwi także integrację odnawialnych źródeł energii (OZE) z systemami elektroenergetycznymi. To o tyle istotne, że według danych Bloomberga w 2015 roku aż 89% z ponad 300 mld dol. zainwestowanych na całym świecie w OZE, zostało przeznaczonych na elektrownie słoneczne i wiatrowe, a więc technologie o największej zmienności wytwarzania prądu.

Zespół naukowców pod kierownictwem prof. Saifula Islama dowiódł, że stosowane obecnie w bateriach jony manganu są zbyt małe, by przy ich użyciu dostatecznie szybko uzupełniać baterie litowo-jonowe. Dużo lepiej sprawdzają się tu większe i cięższe jony potasu. Większe jony oznaczają szybsze przepływy wewnątrz baterii, bo zwiększa się przestrzeń do przenoszenia ładunku. Obrazowo: na takiej samej zasadzie samochodem ciężarowym o większej ładowności będziemy w stanie przewieźć większą ilość towarów.

{related}To, o ile zwiększy się prędkość pojedynczego ładownia, zależne jest od pojemności i modelu baterii. Jednak, jak czytamy w miesięczniku „Nature”, w którym zespół opublikował wyniki swoich badań, na etapie testów laboratoryjnych zwiększano prędkość ładowania nawet 50 razy.

─ Opracowanie nowych materiałów jest kluczem do lżejszych, tańszych i bezpieczniejszych akumulatorów, w tym dla pojazdów elektrycznych, które pomogą zmniejszyć emisję dwutlenku węgla – skomentował odkrycie swojego zespołu prof. Islam w wypowiedzi przytoczonej na stronie Uniwersytetu w Bath.

Prace zespołu finansowane były z grantu brytyjskiej Rady ds. Badań Inżynieryjnych i Fizycznych (EPSRC). Wśród partnerów strategicznych EPSRC znajdują się już przynajmniej dwie firmy żywo zainteresowane odkryciem ─ Siemens i EDF Energy.

Jak wynika z opublikowanej w połowie stycznia analizy Międzynarodowej Agencji Energetyki Odnawialnej (IRENA), koszty produkcji akumulatorów litowo-jonowych spadły w latach 2010-2015 o 65%. Już dziś baterie tego typu są w stanie magazynować energię z mocą blisko 1 GW. Agencja zakłada, że do 2030 roku ich moc wzrośnie do - bagatela - nawet 230 GW, a wiec znacznie przewyższy całą dostępną dzisiaj moc magazynów we wszystkich technologiach, zaś cena baterii litowo-jonowych spadnie poniżej 100 dol. za 1 kWh pojemności w ciągu najbliższej dekady.

Choć większość magazynów opartych na bateriach litowo–jonowych powstaje w USA i we wschodniej Azji, inwestycje tego typu realizowane są też w Europie. Magazyn o mocy 6 MW powstaje w niemieckiej miejscowości Wunsiedel, a wykonawcą instalacji jest koncern Siemens. W fazie testowej znajduje się oparty na bateriach litowo-jonowych magazyn o mocy 0,75 MW i pojemności 1,5 MWh, zlokalizowany w powiecie puckim. Właścicielem instalacji jest Energa Operator, a baterie dostarczył polski koncern Qumak (zobacz więcej: Po co nam magazyny energii?).

Zobacz także...

Komentarze

26 odpowiedzi na “Szybciej naładujesz telefon i samochód elektryczny”

  1. O czym szanowna Redakcja tutaj pisze? Proszę o recepty jak to naukowcy swoimi odkryciami umożliwią mi skompresowanie węgla w składziku, żebym go zmieścił 50% więcej. Trzeba odpowiadać na żywotne interesy obywateli, a nie stale jakieś tam OZE i OZE.

    • [quote name=”Duster”]O czym szanowna Redakcja tutaj pisze? Proszę o recepty jak to naukowcy swoimi odkryciami umożliwią mi skompresowanie węgla w składziku, żebym go zmieścił 50% więcej. Trzeba odpowiadać na żywotne interesy obywateli, a nie stale jakieś tam OZE i OZE.[/quote]
      Obiecujemy się poprawić. To może o technologiach magazynowania LNG z syngazu węglowego?

      • [quote name=”BD”][quote name=”Duster”]O czym szanowna Redakcja tutaj pisze? Proszę o recepty jak to naukowcy swoimi odkryciami umożliwią mi skompresowanie węgla w składziku, żebym go zmieścił 50% więcej. Trzeba odpowiadać na żywotne interesy obywateli, a nie stale jakieś tam OZE i OZE.[/quote]
        Obiecujemy się poprawić. To może o technologiach magazynowania LNG z syngazu węglowego?[/quote]
        Od razu lepiej, trochę science – fiction nie zaszkodzi.

        • [quote name=”Duster”][quote name=”BD”][quote name=”Duster”]O czym szanowna Redakcja tutaj pisze? Proszę o recepty jak to naukowcy swoimi odkryciami umożliwią mi skompresowanie węgla w składziku, żebym go zmieścił 50% więcej. Trzeba odpowiadać na żywotne interesy obywateli, a nie stale jakieś tam OZE i OZE.[/quote]
          Obiecujemy się poprawić. To może o technologiach magazynowania LNG z syngazu węglowego?[/quote]
          Od razu lepiej, trochę science – fiction nie zaszkodzi.[/quote]

          To może od razu o współpracy z magazynem pieniędzy na inwestycje węglowe

        • [quote name=”Duster”][quote name=”BD”][quote name=”Duster”]O czym szanowna Redakcja tutaj pisze? Proszę o recepty jak to naukowcy swoimi odkryciami umożliwią mi skompresowanie węgla w składziku, żebym go zmieścił 50% więcej. Trzeba odpowiadać na żywotne interesy obywateli, a nie stale jakieś tam OZE i OZE.[/quote]
          Obiecujemy się poprawić. To może o technologiach magazynowania LNG z syngazu węglowego?[/quote]
          Od razu lepiej, trochę science – fiction nie zaszkodzi.[/quote]

          Czy wywołujesz MITa z lasu?

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Duster”][quote name=”BD”][quote name=”Duster”]O czym szanowna Redakcja tutaj pisze? Proszę o recepty jak to naukowcy swoimi odkryciami umożliwią mi skompresowanie węgla w składziku, żebym go zmieścił 50% więcej. Trzeba odpowiadać na żywotne interesy obywateli, a nie stale jakieś tam OZE i OZE.[/quote]
            Obiecujemy się poprawić. To może o technologiach magazynowania LNG z syngazu węglowego?[/quote]
            Od razu lepiej, trochę science – fiction nie zaszkodzi.[/quote]

            Czy wywołujesz MITa z lasu?[/quote]

            Ups. Przepraszam

          • [quote name=”Duster”][quote name=”Guest”][quote name=”Duster”][quote name=”BD”][quote name=”Duster”]O czym szanowna Redakcja tutaj pisze? Proszę o recepty jak to naukowcy swoimi odkryciami umożliwią mi skompresowanie węgla w składziku, żebym go zmieścił 50% więcej. Trzeba odpowiadać na żywotne interesy obywateli, a nie stale jakieś tam OZE i OZE.[/quote]
            Obiecujemy się poprawić. To może o technologiach magazynowania LNG z syngazu węglowego?[/quote]
            Od razu lepiej, trochę science – fiction nie zaszkodzi.[/quote]

            Czy wywołujesz MITa z lasu?[/quote]

            Ups. Przepraszam[/quote]

            Dobrze. Portal wysokienapiecie.pl to profesjonalna inicjatywa pro energetyczna w Internecie. W istocie rzeczy pospolitej biznes nie odróżnia science od fiction. Liczy się tylko zysk. Przy okazji – w idei i miary science.

            Motto: Plon energetyczny. * Niech w tej idei i jej miary minister energii rozpatruje wnioski o dofinansowanie. * Dwa projekty: * Wniosek 1. Farma. Na powierzchni N hektarów posadzona zostanie biomasa energetyczna w postaci do wyboru [np. wierzba energetyczna]. Plon biomasy będzie zmagazynowany. Uzyskana energia wyniesie E1. * Wniosek 2. Farma. Na powierzchni N hektarów zainstalowane będą panele słoneczne (fotowoltaika). Plon energii będzie zmagazynowany. Uzyskana energia wyniesie E2. * Dla jakiej metody posadzenia wybranej biomasy i jej zmagazynowania wobec metody fotowoltaiki i magazynu energii elektrycznej będzie spełniony następujący efekt energetyczny E1 o n% mniejsza od E2? Czyli sprawność plonów energetycznych fotowoltaiki będzie lepsza od sprawności plonów energetycznych biomasy. W takim przypadku, którą metodę powinien dofinansować minister od energii? Twierdzenie. Inteligencja energetyczna ułoży taką technologię i technikę pozyskania i magazynowania energii z przemiany energii fotonów słonecznych oraz ruchu wiatru, która będzie miała wyższą sprawność energetyczną niż przyroda w biomasie. Czy to twierdzenie, to już jest fiction?

  2. Droga redakcjo:
    „może być przechowywany nawet 1 GW mocy”
    „w takich magazynach znajdzie się nawet 230 GW”
    „Magazyn o pojemności 6 MW […] magazyn o mocy 0,75 MW i pojemności 1,5 MWh”

    zdecydujcie się, czy Wat wyraża moc czy pojemność 😉 Kto to tak napisał?

    • [quote name=”gość”]Droga redakcjo:
      „może być przechowywany nawet 1 GW mocy”
      „w takich magazynach znajdzie się nawet 230 GW”
      „Magazyn o pojemności 6 MW […] magazyn o mocy 0,75 MW i pojemności 1,5 MWh”

      zdecydujcie się, czy Wat wyraża moc czy pojemność 😉 Kto to tak napisał?[/quote]
      Słusznie, zdecydowaliśmy się 🙂

  3. Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

    koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.

    • [quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

      koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
      Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .

      • [quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

        koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
        Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

        Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.

        • [quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

          koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
          Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

          Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
          To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”

          • [quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

            koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
            Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

            Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
            To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”[/quote]

            Szczerze mówiąc gdybym stanął przed alternatywą czy kupić dziś chodzonego diesla czy wydać część kasy na badania nad „napędem przyszłości” to raczej długo bym się nie zastanawiał.

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

            koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
            Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

            Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
            To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”[/quote]

            Szczerze mówiąc gdybym stanął przed alternatywą czy kupić dziś chodzonego diesla czy wydać część kasy na badania nad „napędem przyszłości” to raczej długo bym się nie zastanawiał.[/quote]

            Diesel za 3 miliardy? Też bym się nie zastanawiał 😉

          • [quote name=”Duster”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

            koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
            Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

            Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
            To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”[/quote]

            Szczerze mówiąc gdybym stanął przed alternatywą czy kupić dziś chodzonego diesla czy wydać część kasy na badania nad „napędem przyszłości” to raczej długo bym się nie zastanawiał.[/quote]

            Diesel za 3 miliardy? Też bym się nie zastanawiał ;-)[/quote]

            Obawiam się, że nie zrozumiał Pan sensu porównania.
            No i ja nie napisałem, że „bym się nie zastanawiał” tylko, ze „długo bym się nie zastanawiał”. Zawsze warto choć chwile pomyśleć 😉
            Ja nie napisałe,

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”Duster”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

            koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
            Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

            Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
            To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”[/quote]

            Szczerze mówiąc gdybym stanął przed alternatywą czy kupić dziś chodzonego diesla czy wydać część kasy na badania nad „napędem przyszłości” to raczej długo bym się nie zastanawiał.[/quote]

            Diesel za 3 miliardy? Też bym się nie zastanawiał ;-)[/quote]

            Obawiam się, że nie zrozumiał Pan sensu porównania.
            No i ja nie napisałem, że „bym się nie zastanawiał” tylko, ze „długo bym się nie zastanawiał”. Zawsze warto choć chwile pomyśleć 😉
            Ja nie napisałe,[/quote]

            Długo czy krótko, efekt ten sam. Na szczęście to nie pan decyduje.

          • [quote name=”Duster”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

            koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
            Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

            Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
            To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”[/quote]

            Szczerze mówiąc gdybym stanął przed alternatywą czy kupić dziś chodzonego diesla czy wydać część kasy na badania nad „napędem przyszłości” to raczej długo bym się nie zastanawiał.[/quote]

            Diesel za 3 miliardy? Też bym się nie zastanawiał ;-)[/quote]

            Obawiam się, że nie zrozumiał Pan sensu porównania.
            No i ja nie napisałem, że „bym się nie zastanawiał” tylko, ze „długo bym się nie zastanawiał”. Zawsze warto choć chwile pomyśleć 😉
            Ja nie napisałe,[/quote]

            Długo czy krótko, efekt ten sam. Na szczęście to nie pan decyduje.[/quote]

            Pan tym bardziej nie 😀

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”Duster”][quote name=”Mattt”][quote name=”Duster”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

            koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
            Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

            Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
            To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”[/quote]

            Szczerze mówiąc gdybym stanął przed alternatywą czy kupić dziś chodzonego diesla czy wydać część kasy na badania nad „napędem przyszłości” to raczej długo bym się nie zastanawiał.[/quote]

            Diesel za 3 miliardy? Też bym się nie zastanawiał ;-)[/quote]

            Obawiam się, że nie zrozumiał Pan sensu porównania.
            No i ja nie napisałem, że „bym się nie zastanawiał” tylko, ze „długo bym się nie zastanawiał”. Zawsze warto choć chwile pomyśleć 😉
            Ja nie napisałe,[/quote]

            Długo czy krótko, efekt ten sam. Na szczęście to nie pan decyduje.[/quote]

            Pan tym bardziej nie :D[/quote]
            bardziej niż mniej szanowny Kolego. Ja po prostu gram po właściwej stronie, tak jak pisałem czas gra na moja korzyść.

          • [quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”][quote name=”drdz”][quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

            koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]
            Jestem trochę zawiedziony . Grafen tanieje można powiedzieć z miesiąca na miesiąc i większym problememna razie jest nie jego cena a to iż nie bardzo wiemy jak i do czego mozna go wykorzystać proszę jednak pamiętać że dopiero od ok roku można go kupować na metry nie rujnując budżetu więc czasu na badania i prototypy jakby mało . Peroskwity to też technologia około 3-4 lat licząca więc myślę,że za nastepne 5 będą już istotnym gwoździem do trumny klasycznej energetyki . Wreszcie zderzak – idea bardzo dobra- sprawdza się w zawieszeniach wyscigowych bolidów i w portach jako odbojniki dla naprawdę dużych jednostek pływajacych , w samochodach – za drogi i za skomplikowany – co w istocie oznacza to samo ,w stosunku do uzyskiwanych efektów .[/quote]

            Czyli reasumując póki co niewiele z tego jest. Pytanie czy za 5 lat będzie cokolwiek czy nawet pies z kulawą noga o tym zapomni.[/quote]
            To bardzo dobre pytanie 🙂 równie dobre jak to czy za 5 lat nie będziemy sie zastanawiać czy warto kończyć budowe gigawatowego bloku w elektrowni ostrołęka za kolejne 3 miliardy , czy odpuścić i te już wydane 4 spisać na straty. Moż leiej wydac 500 milionów na te jak a napisał „peroskity”[/quote]

            Szczerze mówiąc gdybym stanął przed alternatywą czy kupić dziś chodzonego diesla czy wydać część kasy na badania nad „napędem przyszłości” to raczej długo bym się nie zastanawiał.[/quote]
            I ja się panu nie dziwie , jest pan końcowym odbiorcą , ale taki min tchurzewski czy inny to juz nie . Ich decyzje wyznaczaja pozycję Polski na następne cwierczwiecze . Pójdziemy w „polski wegiel” a za dziesięć lat trolle będą pisać na forach jaki to niemiecki złom sprowadzamy na nasze farmy PV. Tylko tyle i az tyle

    • [quote name=”Mattt”]Czy to news na miarę „peroskitów” (czy jakoś tak…) które miały zrewolucjonizować technologie PV, cudownego zderzaka, grafenu, czy coś w stylu sprowadzania minerałów z księżyca ??

      koszty, koszty – ani słowa o kosztach a to najważniejsze w takich przypadkach.[/quote]

      gdyby pieniądze topione w górniczą patologie przeznaczyć na innowacje w tej branży tobyśmy nie wiedzieli co smog i droga energia.

  4. I to pokazuje jak gigantyczny postęp dokonuje się w ostanom czasie w nowoczesnej energetyce. A my topimy miliardy w Opolu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Patronat honorowy

Nasi partnerzy

PGEPG SilesiaPSE

Zamów Obserwator Legislacji Energetycznej

W przypadku problemów z serwisem transakcyjnym prosimy o kontakt mailowy: [email protected]