Menu
Patronat honorowy Patronage

Senacka komisja samorządu i administracji chce złagodzenia ustawy antywiatrakowej

Druga z komisji Senatu, do których trafiła ustawa antywiatrakowa rekomendowała wprowadzenie do niej znacznego złagodzenia niektórych przepisów. Komisja samorządu i administracji państwowej proponuje m.in. zmniejszenie o połowę strefy ochronnej wokół wiatraków.

Dotyczy:  lokalizacji i eksploatacji elektrowni wiatrowych (tzw. ustawa antywiatrakowa)
Tytuł : ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych

Etap: Senat – komisja samorządu i administracji państwowej
Następny etap : Senat – posiedzenie plenarne

{loadmodule mod_email}

Druga z komisji Senatu, do których trafiła ustawa antywiatrakowa rekomendowała wprowadzenie do niej znacznego złagodzenia niektórych przepisów. Komisja samorządu i administracji państwowej proponuje m.in. zmniejszenie o połowę strefy ochronnej wokół wiatraków.

Dotyczy:  lokalizacji i eksploatacji elektrowni wiatrowych (tzw. ustawa antywiatrakowa)
Tytuł : ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych

Etap: Senat – komisja samorządu i administracji państwowej
Następny etap : Senat – posiedzenie plenarne

{loadmodule mod_email}

Komisja przegłosowała poprawki dzięki poparciu senatora PiS z Gdyni Waldemara Bonkowskiego, który w czasie posiedzenia oświadczył nawet, że ustawa powinna się nazywać „o likwidacji energetyki wiatrowej w Polsce”. Z kolei wiceminister infrastruktury Tomasz Żuchowski, negatywnie opiniując w imieniu rządu zmiany, nazwał niektóre z nich „głupotami”
nazwał i „tworzeniem karykatury systemu planistycznego”. Wcześniej senacka komisja infrastruktury rekomendowała całej Izbie przyjęcie ustawy bez poprawek, o co wnioskował senator Grzegorz Peczkis. Podobny wniosek złożył on w komisji samorządu i administracji, ale został odrzucony. Przepadł również wniosek senator Jadwigi Rotnickiej o odrzucenie ustawy w całości. Ostatecznie, przy wsparciu Bonkowskiego, komisja przyjęła szereg poprawek zgłoszonych przez niego i Piotra Florka z PO. Przy czym Florek zaproponował zmniejszenie odległości minimalnej wiatraka od zabudowań mieszkalnych o połowę, czyli z 10-cio do 5-cio krotnej maksymalnej wysokości turbiny wraz z łopatami. Natomiast Bonkowski zgłosił nieco inną wersję, zakładającą zmniejszenie odległości minimalnej do 5-cio krotności wysokości osi wirnika, o ile zgodzą się na to wszyscy
mieszkający w promieniu 7-mio krotnej wysokości, mierzonej w ten sam sposób – do osi. Poprawki te wzajemnie się wykluczają.

Według portalu reo.pl dokładne brzmienie przyjętych poprawek jest następujące:

  •  w art. 41 zmniejszenie odległości minimalnej z 10 do 5 maksymalnych wysokości
  •  w art. 4.4 zmniejszenie do 5-ciu wysokości do osi turbiny, pod warunkiem uzyskania zgody wszystkich mieszkańców promieniu 7-mio krotnej wysokości
  •  w art. 6 skreślić ustępy 1,5,6 – co oznacza zmianę organów decydujących
  • wyłączenie elementów technicznych z podstawy opodatkowania i skreślenie art. 17 o utrzymaniu dotychczasowych zasad opodatkowania do końca roku (pomimo, że zdaniem Biura Legislacyjnego wykracza to poza materię ustawy)
  •  przedłużenie ważności pozwolenia na użytkowanie do 3 lat
  •  w art. 15, zawieszenie na 3 lata ust. 3, 5 i 10 – tak aby plany miejscowe mogły być uchwalane według obecnych przepisów, także dla wiatraków.

Decyzja komisji oznacza, że rekomenduje ona całemu Senatowi wprowadzenie takich zmian. Ustawa trafi teraz pod obrady całego Senatu. Na razie jednak nie ma jej w projekcie porzadku dwudniowego posiedzenia, które zaczyna się w środę 8 czerwca.

Sejm uchwalił tzw. ustawę antywiatrakową siejącą wątpliwości w zakresie opodatkowania elektrowni wiatrowych. Jeżeli senatorowie ich nie rozstrzygną na trwającym posiedzeniu, czeka nas seria wieloletnich sporów sądowych między inwestorami i gminami, na których stracić mogą przede wszystkim te ostatnie. Sytuację jeszcze bardziej zaciemnia stanowisko Ministerstwa Energii.

Raport ENTSO-E pokazuje, że tego lata polski system elektroenergetyczny będzie w najtrudniejszej sytuacji w Europie. Poprosiliśmy nawet sąsiadów o awaryjne udostępnianie 1000 MW mocy. Jednak i tak sytuacja powinna być lepsza, niż roku temu.

Bartłomiej Derski z portalu WysokieNapiecie.pl mówił w programie TVP Info o powodach możliwych problemów z dostawą energii elektrycznej tego lata.