Menu
Patronat honorowy Patronage

Pakiet gazowy KE: kontrola kontraktów i obowiązkowa solidarność

Kontrola istotnych kontraktów gazowych oraz porozumień międzyrządowych pod kątem zgodności z prawem UE, wiążące reguły solidarności między państwami członkowskimi w sytuacjach zagrożenia dostaw gazu, podział na regiony i szeroka koordynacja działań w ich ramach, wymiana informacji między członkami Unii i KE – to główne założenia projektów decyzji Komisji Europejskiej i Rady, składających się na tzw. pakiet gazowy.

{loadmodule mod_email}

Kontrola istotnych kontraktów gazowych oraz porozumień międzyrządowych pod kątem zgodności z prawem UE, wiążące reguły solidarności między państwami członkowskimi w sytuacjach zagrożenia dostaw gazu, podział na regiony i szeroka koordynacja działań w ich ramach, wymiana informacji między członkami Unii i KE – to główne założenia projektów decyzji Komisji Europejskiej i Rady, składających się na tzw. pakiet gazowy.

{loadmodule mod_email}

Kontrola istotnych kontraktów gazowych oraz porozumień międzyrządowych pod kątem zgodności z prawem UE, wiążące reguły solidarności między państwami członkowskimi w sytuacjach zagrożenia dostaw gazu, podział na regiony i szeroka koordynacja działań w ich ramach, wymiana informacji między członkami Unii i KE – to główne założenia projektów decyzji Komisji Europejskiej i Rady, składających się na tzw. pakiet gazowy.

Zgodnie z projektami, do których dotarliśmy, zarówno Komisja Europejska jak i władze poszczególnych krajów dostaną prawo do wglądu w uzasadnionych przypadkach do kontraktów gazowych, istotnych dla bezpieczeństwa dostaw. Z definicji taki istotny kontrakt to umowa zawarta na ponad rok z krajem spoza UE, o ile zawierający ją podmiot w sumie sprowadza od tego samego dostawcy spoza Unii ponad 40 proc. gazu, zużywanego rocznie przez dany kraj.  KE i rządy mają otrzymać prawo dostępu do informacji kontraktowych, niezbędnych do przygotowania planów działań i ograniczania ryzyk, których sporządzenie nakazuje projekt regulacji. Co więcej, Komisja będzie miała prawo zażądać od władz krajowych wystąpienia o takie informacje.

Jako argument dla wprowadzenia takiej regulacji podaje się doświadczenia z zimy 2014/2015, kiedy  Komisja obserwowała ograniczenie dostaw gazu z Rosji do niektórych państw, ale ich władze nie miały uprawnień do wglądu do odpowiednich kontraktów.

Zawierane bądź zmieniane umowy będą musiały być notyfikowane w Komisji wraz ze szczegółowymi informacjami o czasie trwania, zakontraktowanych wolumenach rocznych i średnich miesięcznych, maksymalnych wolumenach dziennych w przypadku sytuacji nadzwyczajnej, punktach dostaw, minimalnych wolumenach dziennych, miesięcznych i rocznych oraz o warunkach zawieszenia dostaw.

Jeśli podmiot zawierający kontrakt podlegających kontroli nie dokona notyfikacji, KE będzie miała prawo rozpocząć odpowiednie postępowanie przeciwko państwu, które ma prawo wglądu do danego kontraktu. Co więcej, kontroli poddane zostaną także pewne kontrakty, ewentualnie zawarte przed wejściem w życie tej regulacji. KE podaje przykład długoterminowego kontraktu, operującego cenami hubowymi. Jeśli by tylko nie był zmieniany, odpowiednie władze całe lata mogłyby nie mieć prawa wglądu do niego, a zawiera on informacje niezbędne do przygotowania planu działania w sytuacji nadzwyczajnej – argumentuje Komisja.

Do nowych regulacji wpisana ma zostać obowiązkowa zasada solidarności, przy czym podkreśla się, że dotyczy ona sytuacji ekstremalnych, gdy występuje zagrożenie dostaw na rzecz gospodarstw domowych i niezbędnych usług publicznych. Jeśli np. państwo członkowskie poprzez zwiększanie swoich zapasów negatywnie wpływa na poziom bezpieczeństwa dostaw u sąsiada to będzie musiało – kosztem obniżenia zapasów do poziomu wymaganego standardami UE – umożliwić te dostawy.

I dalej, dostawy do odbiorców nie chronionych w danym państwie nie mogą być kontynuowane, jeśli w państwie sąsiednim, połączonym siecią przesyłową, poziom dostaw do odbiorców chronionych jest niezadowalający. I to nawet bez zadeklarowanej sytuacji nadzwyczajnej.

Cały pakiet gazowy ma jednak przede wszystkim służyć zapobieganiu sytuacjom ekstremalnym. Dlatego nakazuje m.in. ocenę i eliminację nierynkowych mechanizmów, których zastosowanie mogłoby osłabiać bezpieczeństwo sąsiadów.

Obszar UE zostanie podzielony na regiony, charakteryzujące się pewnymi wspólnymi cechami, co powinno zwiększyć efektywność regulacji. Polska ma się znaleźć w regionie Europa Centralna, wraz z Niemcami, Czechami i Słowacją. Uzasadnieniem takiego a nie innego kształtu regionu jest wspólna dla jego członków możliwość zakłócenia dostaw z Rosji. Państwa każdego regionu będą musiały przygotować wspólne plany zapobiegania sytuacjom nadzwyczajnym oraz działań w razie ich wystąpienia. Wzorce takich planów sporządzi KE, Komisja będzie także weryfikowała te plany i może zażądać ich uzupełnienia.

Wszystkie połączenia transgraniczne mają mieć rewersy, czyli możliwość przesyłania gazu w obie strony, chyba, że dane połączenie zostanie z tego obowiązku zwolnione w zgodzie z ustalonymi kryteriami. Istniejące zwolnienia będą poddane nowej procedurze oceny zasadności.

Prawdopodobnie ostatecznie zostanie pogrzebany pomysł wspólnych zakupów gazu. W projekcie decyzji stwierdza się jedynie, że państwa i podmioty mają wolną rękę w wykorzystaniu potencjału mechanizmu wspólnego zakupu gazu, przy czym takie działania powinny pozostawać w zgodzie z prawem UE i regulacjami WTO.

Równolegle KE przygotowała projekt decyzji ws. IGA (Intergovernmental agreements) czyli porozumień międzyrządowych z państwami spoza UE w obszarze energii. Komisja chce obowiązkowej kontroli ex-ante projektowanych IGA. Przygotowywane porozumienie będzie musiały być przedstawione Komisji do oceny pod kątem zgodności z prawem UE, a zwłaszcza z legislacja dotyczącą wewnętrznego rynku energii oraz konkurencji. Obowiązujące IGA zostaną przejrzane, a w przypadku wykrycia niezgodności dane państwo powinno zaproponować sposoby ich usunięcia zgodne z europejską legislacją. Projekt decyzji przewiduje też wymianę informacji o IGA między państwami członkowskimi, a gdyby jakieś państwo uznało jakieś porozumienie za tajne, jego skrót zawierający wszystkie istotne elementy ma dostać KE. Projekt tej decyzji rozciąga się również na wszelkiego rodzaju międzyrządowe dokumenty niewiążące.

Oficjalnie Komisja ma opublikować te propozycje w pierwszej połowie lutego, przy czym decyzje dla wejścia w życie muszą jeszcze zyskać poparcie Parlamentu Europejskiego i Rady UE.

{loadmodule mod_email}

Rynek energii wspiera:

Partnerzy portalu

"Przepływy kołowe", czy "przepływy nieplanowe"  – tymi terminami jeszcze pięć lat temu posługiwała się tylko garstka energetyków. Dzisiaj oba określenia wchodzą na gospodarcze i polityczne salony. Nie bez przyczyny, bo zjawisko stanowi coraz większe zagrożenie dla stabilności dostaw energii elektrycznej w Europie Środkowej.

Rynek energii wspiera:

Partnerzy portalu

Eksporterzy LNG z Kataru dokonali ostatnio kilku spektakularnych obniżek cen skroplonego gazu dla azjatyckich odbiorców. Powodem jest oczywiście spadek cen ropy, do których indeksowane są kontrakty LNG. Od początku spadków półtora roku temu branża LNG mówi o konieczności zmiany formuł cenowych, które zawodzą w czasie naftowego dołka.

Rynek energii wspiera:

Partnerzy portalu

Magazynowanie energii staje się powoli rzeczywistością. Nawet jeśli technologia jest wciąż niedojrzała, to już można na niej świetnie zarobić.

Rynek energii wspiera:

Partnerzy portalu

Partnerzy portalu

Partnerzy portalu