Jak wymienić piec i dostać dotację

Jak wymienić piec i dostać dotację

Dwieście tysięcy osób odwiedziło stronę PGNiG poświęconą dopłatom do pieców gazowych. Zastąpienie kopciuchów nowoczesnymi źródłami ogrzewania to temat palący, ale do tej pory rząd nie uruchomił ogólnopolskiego programu. Gdzie więc udać się po dopłaty do wymiany pieców?

Wydaje się, że dopłaty do wymiany pieców węglowych powinny być dostępne w całym kraju z ciągłym naborem wniosków. Takiego ogólnopolskiego programu nie ma. Lukę wypełniło Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, które kilka tygodni temu uruchomiło akcję „Dofinansowanie nawet do 3000 zł”.

Piec gazowy czy na paliwo stałe

Rocznie w Polsce sprzedaje się ok. 160 tys. kotłów na paliwa stałe. W październiku 2017 roku weszło w życie rozporządzenie zaostrzające normy dla kotłów grzewczych do 500 kW. Ale urządzenia wyprodukowane przed 1 października można sprzedawać jeszcze przez miesiąc, do końca czerwca tego roku. W dodatku okazało się, że dziurawe przepisy pozwalają na kupowanie kopciuchów "wytwarzających ciepło wyłącznie na potrzeby zapewnienia ciepłej wody użytkowej". Teraz przepisy będą poprawiane.

Część pieców mogłaby zostać zastąpiona przez mniej emisyjne kotły gazowe. Zainteresowanie zakupem nowego pieca gazowego jest duże i stale wzrasta,  szczególnie - jak podaje PGNiG - ze strony mieszkańców Małopolski, Śląska i Podkarpacia czyli z regionów, gdzie problem smogu jest szczególnie odczuwalny. Dużo pytań pochodzi od osób zainteresowanych wsparciem w ramach Karty Dużej Rodziny, które mogą uzyskać maksymalną kwotę dofinansowania - 3 tys. zł.

Zobacz: Rząd znajdzie wreszcie pieniądze na walkę ze smogiem?

Atrakcyjność programu PGNiG polega na tym, że nie ma w nim konieczności przeprowadzania audytów energetycznych, zaciągania kredytów, wypełniania sterty papierów, a cała procedura jest w miarę szybka. W skrócie: należy kupić kocioł gazowy, a następnie z dowodem zakupu udać się do jednego z BOK. Podstawowym dokumentem jest oświadczenie, że dotychczasowe palenisko zostało trwale zlikwidowane. Do dowodu zakupu musi być dołączona faktura lub inny dokument potwierdzający, że kocioł gazowy rzeczywiście został zainstalowany przez uprawniony podmiot. Na koniec wymagane jest zawarcie umowy z PGNiG OD na dostawę paliwa gazowego przez 36 miesięcy.

Weryfikacja wniosku o dofinansowanie trwa do 30 dni. Po pozytywnej decyzji klient otrzymuje obustronnie podpisane porozumienie. Na tej podstawie na konto bankowe PGNiG w terminie do 60 dni przelewa pieniądze. Ponieważ wnioski zaczęto przyjmować 2 maja, to - jak zaznacza PGNiG - za wcześnie jest na podsumowanie programu. W założeniach z dotacji może skorzystać ok. 11 tys. osób. Niewątpliwie spółce pomogła profesjonalna kampania reklamowa, tak bardzo potrzebna w walce ze smogiem.

Miasta walczą ze smogiem

Duże zainteresowanie programem PGNiG może dziwić, skoro wyższe dopłaty do wymiany pieców przyznają samorządy. Ze skorzystaniem z publicznych pieniędzy wiąże się jednak biurokracja, czyli: najpierw urzędnicy akceptują dokumenty, potem zaczynamy inwestycję. Na początek złożenie wniosku o zmianę systemu ogrzewania, potem zaświadczenia, załączniki, rozliczenie dotacji. Nie zawsze można liczyć na pomoc urzędników. Miasta dofinansowują nie tylko zakup nowego kotła grzewczego, ale też demontaż starych palenisk węglowych, zakup, montaż, wymianę lub modernizację instalacji wraz z grzejnikami, zakup i montaż kolektorów słonecznych, pomp ciepła, koszt podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej.

Dopłaty do wymiany pieców oferują między innymi Warszawa, Lublin, Łódź, Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Katowice, jak i mniejsze miejscowości. Samorządy pieniądze mają z budżetów własnych, Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz z funduszy unijnych (Programy Ograniczania Niskiej Emisji - PONE). Zwykle dofinansowanie pokrywa od 40 proc. do nawet 100 proc. kosztów przedsięwzięcia, ale też ustalają limity kwotowe, np. nie więcej niż 2 tys. zł, 800 zł za każdy kW. Mimo to efekty samorządowych akcji są - mówiąc delikatnie - słabe. Wojewódzkie miasta wymieniają rocznie od kilkudziesięciu do kilkuset pieców. Dobre wyniki ma Wrocław, który likwiduje rocznie ok. 1,5 tys. palenisk.

Kraków ma własne sposoby

Liderem jest Kraków, gdzie w ubiegłym roku zlikwidowano ponad 6 tys. pieców i kotłowni węglowych, a rok wcześniej- 4,2 tys. Miastu pomogła uchwała antysmogowa, która zakazuje od września 2019 roku wykorzystania węgla i drewna w indywidualnych piecach. Miasto też postanowiło zdopingować właścicieli starych pieców wprowadzając z czasem mniejsze dotacje. W 2016 roku pokrywało 100 proc. kosztów inwestycji, w ubiegłym roku było to 80 proc., a w tym roku "tylko" 60 proc. Kraków w ubiegłym roku przeznaczył ponad 95 mln zł na wymianę kopciuchów, kilka razy więcej niż inne miejscowości, ma też program osłonowy dla osób, którym wzrosły koszty ogrzewania.

Zobacz: Normy dla węgla, które niczego nie zmienią

Częstym minusem programów samorządowych, oprócz biurokracji, są terminy naborów. Jeśli mieszkaniec nie zdąży złożyć wniosku w danym terminie, to czeka wiele miesięcy na kolejny nabór. I tak Warszawa w tym roku przedłużyła przyjmowanie wniosków do 1 czerwca, ale Gdańsk i Kraków prowadzą nabory ciągle. W Gdańsku zdecydowano się zwiększyć górny limit pomocy z 5 tys. zł do 6 tys. zł, osoba fizyczna może dostać zwrot 100 proc. kosztów inwestycji. Dwukrotnie - do 5 tys. zł zwiększył górny limit pomocy Sopot.

Jakich dotacji chcą Polacy?

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej trzy lata temu sprawdził, jakiej formy pomocy oczekują Polacy.  Po wprowadzeniu programu Kawka, w ramach którego można było wymienić stary piec, NFOŚiGW przymierzał się do programu termomodernizacji  domów jednorodzinnych. Przeprowadzone wówczas badania opinii społecznej pokazały, że dla Polaków ważna jest przede wszystkim oszczędność pieniędzy, potem komfort w pomieszczeniach. Główną barierą dla rozpoczęcia inwestycji był brak funduszy.

Osoby, które planowały inwestycje, w pierwszej kolejności sięgały po oszczędności.Badani najchętniej udaliby się po dofinansowanie do urzędu miasta/gminy – tak wskazało wówczas 74 proc. respondentów. Wskazali też na potrzebę dostępności do podmiotu udzielającego dofinansowania (78 proc.  wskazań) i jasnych, zrozumiałych procedur (82 proc. odpowiedzi).

 

Dopłaty do wymiany pieców

Od co najmniej kilku tygodni rząd zapowiada uruchomienie ogólnopolskiego programu antysmogowego. Ogłoszono już zasady programu "Stop Smog", przygotowanego przez pełnomocnika rządu ds. Programu Czyste Powietrze Piotra Woźnego. To jednak tylko pilotaż skierowany do 33 gmin z najgorszym powietrzem. Swój program pożyczkowo-dotacyjny "Termomodernizacja budynków mieszkalnych TermoDom+" ma ogłosić wkrótce NFOŚiGW.

Wiadomo, że nie wszyscy zostaną w tych programach potraktowani jednakowo. Osoby ubogie energetycznie mogą liczyć na całkowite sfinansowanie inwestycji, zaś pozostali prawdopodobnie będą mogli skorzystać z dofinansowania poprzez umorzenie części preferencyjnej pożyczki. Wymiana ogrzewania zostanie połączona z termomodernizacją, ponieważ w ten sposób można zapewnić dużą oszczędność zużycia energii i zmniejszenie emisji.

Zobacz także: Opłata emisyjna w paliwie łakomym kąskiem

 

 

 

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Nasi partnerzy

PGEPG SilesiaPSE