Menu
Patronat honorowy Patronage

Kompania ma ukryte rezerwy – wywiad z W. Kowalczykiem

O tym jak ratować Kompanię Węglową, a nie pogrążyć pozostałych spółek górniczych i energetycznych oraz o losach ludzi zwalnianych z czterech kopalń przeznaczonych do likwidacji mówił w rozmowie z Karoliną Bacą-Pogorzelską pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk.


Dlaczego oczekiwany program naprawczy dla sektora skupia się jedynie na Kompanii Węglowej? Mówi Pan, że Katowicki Holding Węglowy poradzi sobie sam, Jastrzębska Spółka Węglowa jest giełdowa, ale głównym udziałowcem jest Skarb Państwa… Tyle tylko, że KHW i JSW też mają swoje problemy. Ten pierwszy będzie oddawał do SRK ruchy Mysłowice i Boże Dary, Jastrzębska też wcale nie ma łatwiej, bo związkowcy nie chcą rozmawiać z zarządem.

Fakt, tam łatwiej nie jest. Ale główna przyczyna jest taka, że Kompania Węglowa to największa spółka i jej problemy są największe. W Kompanii Węglowej sytuacja pilnie wymaga ustabilizowania. Dlatego zostałem powołany na stanowisko pełnomocnika. Gdybyśmy od razu przygotowali kompleksowy program dla sektora, zabrakło by nam niestety czasu na uratowanie Kompanii, dla której alternatywą jest upadłość.

W KHW strata na tonie węgla to 14 zł, a nie 42 jak w Kompanii. Zarząd przygotował plan naprawczy, wygaszone Mysłowice oraz Boże Dary zgodnie z ich planem naprawczym przejdą do SRK. Plan musi zatwierdzić rada nadzorcza, ale po zapoznaniu się z nim uważam, że do koca roku KHW odzyska rentowność i wyjdzie na plus.

JSW jest spółką giełdową i takich przekształceń, jak w Kompanii i holdingu rząd w JSW nie może realizować. Od zarządu oczekujemy planu restrukturyzacji. Martwi mnie sytuacja, że związkowcy nie chcą rozmawiać i prowadzić konstruktywnego dialogu.

Nie jest trochę tak, że jeśli w tzw. Nową Kompanię Węglową zainwestuje energetyka, to KHW po prostu nie będzie miał gdzie sprzedawać węgla? Bo jeśli np. PGE, Tauron i Enea miałyby paliwo tylko z Nowej Kompanii Węglowej, to sprzedaż KHW lekko licząc zmniejsza się o 15 proc.

Moim zadaniem jest, by nie doszło do wzajemnego „wygryzania się” spółek węglowych jak to ma miejsce dzisiaj i zapewnienie im rynków zbytu.

A jeśli konsolidacja energetyki i górnictwa się nie powiedzie, to nie wyjdzie na to, że energetyka równa w dół do słabszego górnictwa? Przecież spółki energetyczne to również spółki giełdowe. Zmiana państwowego właściciela na państwowego właściciela to trochę takie przekładanie zepsutego jabłka z koszyka do koszyka.

Analizy, którymi dysponujemy pokazują, że po tych zmianach, które planujemy Nowa Kompania Węglowa w 2016 r. osiągnie wynik operacyjny na poziomie 0,5 mld zł. Kompania ma bardzo dużo ukrytych rezerw…

i są przetargi, w których za rzecz X Kompania płaci 6 zł, a inne firmy 2 zł…

Na przykład. Dlatego stworzenie nowego, zdrowego podmiotu na zasadach rynkowych uwolni ogromne rezerwy. Jestem przekonany, że ten plan będzie sukcesem.

To dlaczego ten zdrowy podmiot ma mieć w składzie kopalnie Halemba-Wirek i Bielszowice, skoro ich wyniki są równie złe, jak tych czterech, które mają być przekazane do SRK?

Chcemy uzdrowić szczególnie dwie trudne kopalnie, tj. Halembę i Bielszowice. Ich utrzymanie w ramach nowej spółki to był ukłon ze strony rządu dla strony społecznej. One należą do grupy tych najmniej rentownych, ale one już zaczęły się restrukturyzować i według opinii zarządu Kompanii Węglowej rokują, że w przeciągu pół roku do roku zaczną na siebie zarabiać. Nie przewidujemy już zamykania kolejnych kopalń, to byłoby bezsensowne działanie.

Panie ministrze, ale mieliśmy już plany ratunkowe dla Halemby i na niewiele się one dotychczas zdały. Wynik operacyjny na poziomie -110 mln zł to nie jest powód do zadowolenia.

Muszę polegać na nowym prezesie Kompanii Węglowej, który jest doświadczonym menedżerem. On twierdzi, że są duże szanse, by Halemba wyszła na prostą.

A bierzecie pod uwagę, że jeśli Halemba i Bielszowice nie poprawią wyników, to także zostaną przeznaczone do likwidacji?

Dzisiaj dajemy szansę tym kopalniom. Na bieżąco będziemy monitorować proces naprawczy.

Pan wielokrotnie podkreślał, że prywatny inwestor dla kopalń to dobre rozwiązanie patrząc choćby na przykład Silesii. To dlaczego nie próbowaliście sprzedać tych czterech kopalń, które są teraz przeznaczone do zamknięcia?

Chcę wprowadzić w nowelizowanej ustawie zapis o tym, że SRK może będzie mogła zbyć zakład górniczy lub jego część, czyli np. rozdzielić ruchy kopalni zespolonej, jak np. Bobrek-Centrum, bo nie jest tajemnicą, że ruchem Bobrek zainteresowany był m.in. Węglokoks. Tyle tylko, że gdybyśmy teraz chcieli sprzedawać Węglokoksowi ruch Bobrek, to zajęłoby czas do maja. A przekazanie do SRK, gdzie kopalnia wciąż działa, jest szybsze i wtedy Węglokoks może ją odkupić, a ona jednocześnie nie obciąża już wyniku Kompanii Węglowej.

A co z dotacjami budżetowymi, które do SRK trafiają jako dozwolona przez UE pomoc publiczna na zamykanie kopalń?

W sytuacji sprzedaży jakiejś kopalni dotacja taka będzie naturalnie zwracana.

Na jakiej zasadzie uważa pan, że część zwalnianych górników znajdzie pracę w SRK?

Będą potrzebni przy wygaszaniu kopalń. SRK ma zielone światło do takich działań. Zarówno dla ludzi z przeróbki mechanicznej węgla, jak i z administracji. Przypomnę, że 6 tys. górników dołowych z wygaszanych kopalń przyjmie Nowa Kompania Węglowa, gdzie tydzień pracy będzie miał 6, a nie 5 dni, ale górnicy nadal maja pracować po 5 dni, więc trzeba ich więcej.

A jak dokładnie ma wyglądać teraz harmonogram powstawania tej Nowej Kompanii Węglowej?

SPV, czyli spółka celowa najpóźniej do maja działa i zaczyna się restrukturyzować. Pytanie, na jakiej zasadzie będą przechodzić do niej nowi pracownicy – na zasadzie artykułu 23′ Kodeksu Pracy (w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on pracodawcą w dotychczasowych stosunkach pracy – kbac).
Spółkę celową tworzy Węglokoks na pierwszym etapie, a potem dokapitalizuje ją energetyka, myślę, że już w marcu. Węglokoks dostał już 70 mln zł dokapitalizowania z FRP, teraz dostanie 530. Pierwsza transakcja to gotówka plus kompensata długów Węglokoksu, przypomnę, że ma on obligacje Kompanii za 500 mln zł. Kopalnie w ramach tej struktury można także łączyć, by obniżać koszty. Składamy ofertę energetyce, jeśli jest zainteresowana, podnosi kapitał, bo potrzebujemy tu gotówki. Za ten podniesiony kapitał kupujemy od Kompanii 5 pozostałych kopalń z tych zaplanowanych 9. Chodzi o systematyczne spłacenie ponad 4 mld zł zobowiązań KW. Być może banki przeniesiemy na zabezpieczenie gdzie indziej, zadłużenie przejdzie do nowej KW, a spłacimy kredyt kupiecki. Będzie też wyprzedaż majątku KW, Węglokoks chce objąć w całości Zakład Elektrociepłownie, sprzedać można np. Haldex.

Jeżeli dojdzie do negocjacji ze związkami zawodowymi – jaki element programu rząd może odpuścić?

Chciałbym odeprzeć zarzuty strony związkowej, że nie było konsultacji społecznych tego programu, bo były i to wielokrotnie. Teraz nie ma już czasu na wielomiesięczne negocjacje, bo trzeba ratować miejsca pracy. Alternatywą dla tego planu jest tylko upadłość całej Kompanii. Jesteśmy otwarci na dialog i propozycje strony społecznej.

Ten i inne komentarze na temat sytuacji w polskim górnictwie można znaleźć na blogu Karoliny Bacy-Pogorzelskiej Górnictwo2_0

Partnerzy portalu

Dwie grupy energetyczne w Polsce zamiast dzisiejszych czterech? Analizy w Ministerstwie Skarbu Państwa już trwają. Choć rząd na razie niczego nie przesądza, według naszych informacji „na tapecie” jest połączenie PGE z Energą oraz Taurona z Eneą.

Rynek energii wspiera:

Partnerzy portalu

Związkowcy broniąc status quo niestety bardzo oszczędnie gospodarują prawdą i zdrowym rozsądkiem. Przyjrzyjmy się ich argumentom.

Partnerzy portalu

Piąty rok z rzędu w zestawieniu zmian legislacyjnych czekających energetykę w kolejnych 12. miesiącach znajduje się kilka pozycji dobrze już znanych naszym czytelnikom. Z kolei te projekty, które opuściły zestawienia, w większości nie zostały uchwalone, a jedynie zastąpione "małymi" nowelami lub wyrzucone do kosza. Niestety ten rok, chociaż obfituje w wyjątkowo szeroki zestaw projektów ustaw, rozporządzeń i dyrektyw, które będą procedowane, ze względu na wybory parlamentarne w Polsce daje nieliczne szanse na wprowadzenie zmian.

Rynek energii wspiera:

Partnerzy portalu

Partnerzy portalu