Giełdy energii w czasach pandemii muszą pracować bez przerwy

Giełdy energii w czasach pandemii muszą pracować bez przerwy

Na Towarowej Giełdzie Energii kryzysu i efektów pandemii nie widać. Obroty w marcu, a więc już w czasie kryzysu były bardzo wysokie. Operatorzy giełd mają jednak świadomość z powagi sytuacji i tego, że nieprzerwane działanie rynków energii jest konieczne dla gospodarek, funkcjonujących pod groźbą wirusa. 

Już pod koniec marca stowarzyszenie europejskich giełd energii Europex ogłosiło, że największym wsparciem dla sektora energii w kryzysowych tygodniach będzie nieprzerwane funkcjonowanie rynków.

Jak podkreślał Europex, jego członkowie, a więc i TGE, wdrożyli odpowiednie procedury, by utrzymać działanie najważniejszych, krytycznych procesów. Te procedury to m.in. zapewnienie ciągłości handlu i rozliczeń, również przy użyciu rezerwowych lokalizacji. Chodzi np. o to, by dany rynek funkcjonował i oferował uczestnikom przynajmniej kluczowe usługi, niezależnie od fizycznej lokalizacji miejsca, z którego jest kierowany. I to jest obecnie najważniejsze zadanie dla wszystkich giełd na świecie.

Giełdy muszą być przygotowane na zmiany...

Kryzys towarzyszący pandemii będzie prowadził jednak do zmian na rynkach, choć jeszcze nie do końca wiadomo jakich. Z całą pewnością jednak  związanych z podniesieniem bezpieczeństwa rynku i tak obecnie aktualnymi kwestiami jak płynność finansowa podmiotów. Giełdy muszą być zatem przygotowane na technicznie i organizacyjnie zmiany.

Zobacz także: Jak pandemia uleczy polską energetykę i górnictwo

Obecna sytuacja skłoniła także TGE do zwołania, w trybie zdalnym, Rady Rynku, będącej ciałem doradczym dla zarządu Giełdy. Do jej kompetencji należy m.in. wypracowanie rekomendacji dotyczących rozwoju giełdowego rynku towarowego, czy inicjowanie określonych projektów i opiniowanie zmian.

W Radzie zasiadają przedstawiciele branży, znający ją od podszewki, m.in. operator systemu przesyłowego gazu Gaz-System, izby gospodarcze stowarzyszenia, pracodawcy, działający w szeroko pojętym sektorze energii i handlu nią.

Ocena sytuacji po pierwszym spotkaniu Rady jest zgodna z sygnałami ze świata - utrzymanie stabilności rynkach energii elektrycznej i gazu poprzez zachowanie ciągłości notowań jest najistotniejszym działaniem podczas pandemii.

 ...i utrzymanie stabilności rynku

Niezwykle istotne jest zatem utrzymanie stabilności rynku towarowego przy wykorzystaniu środków jakie oferuje zorganizowany rynek energii elektrycznej i gazu, w głównej mierze dzięki zachowaniu ciągłości notowań.

W takich czasach kontynuacja działania tego typu instytucji jest szczególnie ważna, bo to są filary gospodarki - ocenia Henryk Kaliś, prezes skupiającego przemysł Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu. „Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której po powrocie do normalności, opanowaniu czy zakończeniu epidemii, nie mielibyśmy wrócić do wypracowanych zasad funkcjonowania rynku energii, których filarem jest właśnie TGE” - mówi Kaliś.

Giełda jest najlepszym znanym nam sposobem kształtowania ceny energii elektrycznej, jeśli nie będzie obiektywnej wyceny, to w oparciu o co będziemy zawierać kontrakty, w oparciu o co budować nasze strategie - wskazuje. Wszyscy jesteśmy zdania, że odbiorcom przemysłowym giełda jest potrzebna - dodaje Kaliś.

Zobacz także: "Siada" gospodarka, spada zużycie prądu. Gdzie najbardziej?

„Chciałbym wyrazić swoje olbrzymie zadowolenie z tego, że w takich czasach giełda funkcjonuje, a obrót jest dużo wyższy niż wcześniej. To pokazuje, że giełda jest potrzebna” - zaznacza prezes FOEEiG.

Współpraca w nowej rzeczywistości

W obecnych warunkach rynkowych ważne jest też poszukiwanie nowych rozwiązań w zakresie optymalizacji systemu zabezpieczeń, przy jednoczesnym zapewnieniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa dla rynku - uznała Rada. TGE i IRGiT na bieżąco będą więc monitorować sytuację i konsultować z Radą Rynku oraz Komitetem ds. Ryzyka, działającym przy Izbie, wszelkie usprawnienia. Giełda jest też w stałym dialogu z uczestnikami rynku, i w kontakcie z MAP, URE oraz towarzystwami branżowymi.

„Współpraca i dialog z rynkiem jest szczególnie ważna w obecnym, trudnym dla wszystkich momencie” – ocenia prezes TGE i jednocześnie przewodniczący Rady Rynku Piotr Zawistowski. Jak podkreśla, misją TGE jest rozwijanie efektywnych mechanizmów przepływu towarów oraz oferowanie usług o najwyższych standardach, takich które spełniają oczekiwania uczestników rynku.

Mamy nadzieję, że Rada Rynku przy TGE będzie skutecznym ciałem doradczym dla zarządu Giełdy, wpływającym zarówno na rozwój rynków energii i gazu, jak i dla nowych obszarów w zmieniającej się rzeczywistości - dodaje.

Rekordowe obroty

Na razie na TGE kryzysu nie widać, a informacje z marca, a więc już z czasu wybuchy pandemii, wskazują na rekordowe w wielu obszarach obroty.

Zobacz także: Tarcza 2.0. Nowe antykryzysowe propozycje dla energetyki

Wolumen obrotu energią elektryczną wyniósł w marcu ponad 29 TWh, o ponad połowę więcej niż w marcu 2019. Był to zarazem najwyższy wolumen miesięczny od września 2018 oraz najlepsze zakończenie pierwszego kwartału w historii obrotu energią elektryczną na TGE. W pierwszym kwartale przeszło bowiem przez giełdę 66,6 TWh, a dotychczas najlepszym w historii pierwszym kwartałem był ten z 2015 r., kiedy wolumen wyniósł 45,7 TWh.

Podobnie jest na rynku gazu. W marcu na giełdzie zawarto transakcje o wolumenie prawie 15 TWh, co oznacza ponad 20-procentowy wzrost w stosunku do marca 2019. I podobnie jak w przypadku energii elektrycznej, pierwszy kwartał był najlepszy w historii wszystkich pierwszych kwartałów. Wolumen gazu sięgnął niemal 40 TWh, w porównaniu do 35,5 TWh z najlepszego dotychczas pierwszego kwartału z 2015 r.

Wysoki wzrost wolumenu w ujęciu rocznym - o prawie jedną czwartą zanotowano dla zielonych certyfikatów. Spadły natomiast obroty białymi certyfikatami i gwarancjami pochodzenia.

Zobacz także: Tarcza antykryzysowa - firmom nie można odciąć dostaw energii?

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Partnerzy portalu

PSE