Zmiany limitów dotacji w Programie Czyste Powietrze

Zmiany limitów dotacji w Programie Czyste Powietrze

Zmiany w programie Czyste Powietrze będą znaczące - wprowadzone zostaną dwa podstawowe limity dotacji. Do wyższej dotacji będą uprawnione osoby, które dostaną zaświadczenia z ośrodków pomocy społecznej. Rząd chce w ten sposób wykorzystać doświadczenia programu 500 plus. Zmieniony program ruszy na przełomie marca i kwietnia.

Zmiany mają usunąć te wszystkich rzeczy, za które program Czyste Powietrze krytykowano. Przede wszystkim mają przyspieszyć rozpatrywanie wniosków o dotacje do wymiany pieców i termomodernizacji domów jednorodzinnych. Nie będzie to tylko  uproszczenie wniosku, który jest teraz skomplikowany i trudny do wypełnienia. Spłaszczeniu ulegną przyznawane dotacje, zostanie obniżony próg dochodowy uprawniający do dofinansowania. Zmianom w programie ma towarzyszyć pakiet legislacyjny - kilka ustaw może czekać nowelizacja.

Oświadczenie zamiast sprawdzania dochodów

Wnioski o dotacje do wymiany pieców i termomodernizacji domów przyjmują Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. O dotacje z Programu Czyste Powietrze mogą ubiegać się właściciele bądź współwłaściciele domów jednorodzinnych. Teraz zasada jest taka, że osoby z dochodem do 600 zł na osobę miesięcznie dostają do 90 proc. dofinansowania, ale progi są stopniowo obniżane - właściciele domów, którzy rozliczają podatek dochodowy i mają roczny dochód powyżej 125 528 zł dotacji już nie dostaną.  To się zmieni.

Uzależnienie wysokości dotacji od sytuacji finansowej wnioskodawców spowodowało, że urzędnicy spędzali bardzo dużo czasu na weryfikacji dochodów, by potem przyznać właściwy poziom dotacji - to przekładało się na długie terminy rozpatrywania wniosków. Teraz ma to być maksymalnie 30 dni roboczych. Wnioski będzie można też składać przez stronę gov.pl - powiedział minister klimatu Michał Kurtyka.

- WFOŚiGW nie będą już musiały sprawdzać zdolności dochodowej - przechodzimy na zestaw oświadczeń, które są składane osób starających się o dotacje - zapowiedział na Kongresie PORT PC Piotr Woźny, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Czytaj także: Będzie łatwiej wymienić kopciuchy na piece gazowe

Podstawowa grupa beneficjentów

Jak ujawnił Woźny, ubiegający się o dotacje na wymianę pieców i termomodernizację zostaną podzieleni na trzy grupy. O podstawowe dofinansowanie będą mogły ubiegać się osoby, których roczny dochód wynosi poniżej 100 tys. zł - wyznacznikiem jest podstawa opodatkowania z ostatniego zeznania podatkowego. W przypadku podstawowej wersji inwestycji: wymiany przestarzałego źródła ciepła i termomodernizacji górny próg dotacji wyniesie 20 tys. zł.

- Jeżeli ktoś zdecyduje się na zainstalowanie najbardziej efektywnej pompy ciepła, spośród tego katalogu, który jest wymieniony w katalogu dofinansowania, to będzie bonus klimatyczny, tak to nazywamy, wysokości 5 tys. zł. Czyli to może być do 25 tys. zł dla tego podstawowego poziomu. A jeżeli ktoś jeszcze postanawia to połączyć z fotowoltaiką, to żeby nie przychodził do nas potem w ramach Mojego Prądu to jest to 30 tys. zł. To jest ta grupa podstawowa, tak sobie to wyobrażamy - wyjaśnił na Kongresie PORT PC Piotr Woźny.

Osoby z dochodem powyżej 100 tys. zł rocznie będą mogli już liczyć tylko na ulgę termomodernizacyjną.

Czytaj także: Premia za panele fotowoltaiczne przy termomodernizacji

Zwiększone dofinansowanie

Po konsultacjach z Bankiem Światowym zdecydowano, że grupą uprawnioną do podwyższonego dofinansowania będą osoby, które mają miesięczny dochód poniżej 1400 zł netto na głowę w gospodarstwie wieloosobowym i 1900 zł netto na głowę w gospodarstwie jednoosobowym. - Taką grupę próbujemy sobie wybrać na poczet tego zwiększonego dofinansowania.  Z tym że biletem wstępu do tego zwiększonego dofinansowania będzie zaświadczenie o dochodzie wydawane przez miejskie albo gminne ośrodki pomocy społecznej - zaznaczył Woźny.

Jak wyjaśnia, przez miejskie i gminne ośrodki pomocy społecznej przetoczył się program 500 plus, gdzie początkowo dodatkowe świadczenie było uzależnione od dochodu na głowę w  rodzinnie. Ponadto rocznie wypłacają ok. 250 tys. dodatków mieszkaniowych. Te jednostki będą potrafiły obsłużyć też dotacje do wymiany pieców.

- Gotowi jesteśmy płacić gminom 100 zł za złożony wniosek - powiedział Piotr Woźny. Pieniądze mają być przekazywane w ramach pomocy technicznej.

- Wnioskodawcy, którzy funkcjonują w ramach tej grupy, będą mogli otrzymać do 32 tys. zł na wymianę źródła i termomodernizację. To jest takie mniej więcej 60 proc. kosztów inwestycji - tak to szacujemy - mówił prezes NFOŚiGW.

Także do tej dotacji będzie można dobrać 5 tys. zł na fotowoltaikę, by nie składać ponownie wniosku w ramach programu Mój Prąd.

Dotacje do wymiany pieców i termomodernizacji dla ubogich energetycznie

Dofinansowanie nawet do 100 proc. wartości inwestycji przysługuje w ramach programu Stop Smog. Skorzystanie z niego jest jednak  uzależnione od zaangażowania gminy. Tu do dyspozycji są pieniądze z Funduszu Termomodernizacji i Remontów, z którego pokrywane jest 70 proc. kosztów kwalifikowanych. Pozostałe pieniądze - do 30 proc. kosztów powinna zapewnić gmina.

Do tej pory tylko kilka gmin zainteresowało się przystąpieniem do programu. Dobra wiadomość jest taka, że ma on zostać uproszczony. Program zostanie włączony do Czystego Powietrza i przejdzie spod nadzoru resortu rozwoju pod skrzydła Ministerstwa Klimatu. NFOŚiGW ma podpisywać umowy z gminami.

Czytaj także: Zmiany w programie smogowym

Zmiana programu Czyste Powietrze zakłada, że po przedstawieniu zapłaconych faktur będzie wypłacana refundacja. - Szacuję, że ta pierwsza grupa będzie uprawniona mniej więcej na poziomie do refundacji - łącząc te wszystkie elementy w całość - ok. 35 proc. poniesionych kosztów na wymianę źródła ciepła i termomodernizację. Grupa o podwyższonym poziomie dofinansowania - 60 proc. - mówił Piotr Woźny.

Piece pod lupą

Nie zawsze będzie można zainstalować piec na paliwo stałe. - Gdy ktoś jest podłączony do sieci gazowej, co sprawdzimy w PGNiG, nie dostanie dotacji na instalację nowego pieca na paliwo stałe - mówi portalowi WysokieNapiecie.pl Piotr Woźny.

Podłączenia do sieci ciepłowniczej dostaną dodatkowe wsparcie. Będzie to 50 proc. kosztów przyłącza w przypadku grupy podstawowej - maksymalnie 10 tys. zł, a dla grupy podwyższonego dofinansowania będzie to maksymalnie 15 tys. zł - 75 proc. kosztów.

Zmiany obejmą też załącznik techniczny do wniosku. Chodzi o wymianę źródeł ciepła - im mniej emisyjne źródło - tym wyższy poziom dofinansowania ma przysługiwać. Będzie można starać się o dotację na termomodernizację mając już wymieniony piec. Będzie też można złożyć wniosek na inwestycję zaczętą 6 miesięcy wcześniej.

Optymalizacja ulgi podatkowej?

Jak zauważył Woźny, teraz z ulgi termomodernizacyjnej podatkowej mogą skorzystać także osoby, które mają źródła ciepła niezgodne z uchwałami antysmogowymi, które obowiązują na ich terenach.  - Jestem po rozmowach z ministrem Kurtyką o tym, że w ramach pakietów legislacyjnych wspierających program Czyste Powietrze, moglibyśmy podkręcić ulgę podatkową - powiedział prezes NFOŚiGW na Kongresie PORT PC.

Jak wyjaśnił, ulga powinna dotyczyć tych osób, które mają źródło ciepła zgodne z uchwałami antysmogowymi. Po zmianach prawa  uzyskane oszczędności mogłyby zostać przeznaczone na ulgę podatkową dla nowo budowanych budynków, które są zasilane w energię elektryczną i cieplną poprzez kompozycję pomp ciepła i fotowoltaiki. - To jest koncept, o którym rozmawiamy i myślę, ze jego wdrożenie jest realne - zapewnił Woźny.

Co z bankami?

Zmiany w programie Czyste Powietrze miały dotyczyć też zaangażowania banków w przyjmowanie wniosków i udzielanie kredytów na inwestycje termomodernizacyjne i wymianę kopciuchów. W Związku Banków Polskich powstała grupa robocza, która prowadzi z NFOŚiGW rozmowy. Od wielu miesięcy.

- Sektor bankowy ma już teraz możliwość wejścia do programu - zapewnia Woźny. Chodzi o możliwość przeznaczenia dotacji na częściową spłatę kredytu.

Inaczej to widzą banki. Jak dowiedział się portal WysokieNapiecie.pl, stanowisko banków koncentruje się na dwóch rzeczach: platformie elektronicznej oraz gwarancjach. Platforma uprościłaby procedurę przyjmowania wniosków o kredyty i przyznawania dotacji - banki chcą kontaktować się z NFOŚiGW elektronicznie. Z kolei utworzenie systemu gwarancji kredytów, np. z pomocą Banku Gospodarstwa Krajowego, pozwoliłoby obniżyć marże banków. Na początku października Piotr Woźny deklarował, że chciałby w ciągu pół roku porozumieć się z bankami. Na razie umowy nie ma.

Zobacz także: Prawo budowlane utrudni przechodzenie na ogrzewanie węglem

Efektywność zapewnia

 

 

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Partnerzy portalu

PSE