W Innogy GO wynajmiesz elektrycznego jaguara

W Innogy GO wynajmiesz elektrycznego jaguara

To będzie najdroższy, najszybszy i najbardziej luksusowy samochód, jaki kiedykolwiek można było wynająć w Polsce na minuty za pomocą telefonu. Warszawski Innogy GO, czyli jeden z największych operatorów carsharingu elektrycznego na świecie wprowadzi do floty… elektrycznego Jaguara i-Pace.

Innogy GO od momentu uruchomienia (niemal rok temu) postawiło na emocje. Wystarczyło mieć smartfon, prawo jazdy i kartę płatniczą, aby wynająć wprost z ulicy najszybsze na świecie elektryczne auto miejskie – BMW i3s, które od 0 do 60 km/h rozpędza się w zaledwie 3,7 sekundy. Emocji było tyle, że od niedawna Innogy stawia swoim klientom jeszcze jeden warunek – musza mieć ukończone przynajmniej 22 lata, bo 60 proc. wypadków autami tej firmy powodowali młodsi kierowcy, stanowiący zaledwie kilka procent wszystkich klientów.

Nie było to jednak ostatnie słowo Innogy. Ten jeden z największych na świecie operatorów w 100 procentach elektrycznego carsharingu (udostępnia klientom w Warszawie ok. 500 BMW i3 oraz i3s) wprowadza do floty kolejnego dynamicznego „elektryka”. Będzie nim – Jaguar i-Pace. Kosztujący przynajmniej 356 tys. zł luksusowy SUV będzie jednocześnie najdroższym i najszybszym samochodem, jaki można będzie w Polsce wynająć na minuty. Pierwszy elektryczny Jaguar przyśpiesza do setki w 4,8 sek., a żeby rozpędzić się do 60 km/h potrzebuje mniej niż 3 sekundy.

Pierwsze zdjęcia samochodu na warszawskich ulicach, jeszcze z zasłoniętym logo Innogy GO, opublikował serwis autonaminuty.org. Portalowi WysokieNapiecie.pl udało się nieoficjalnie potwierdzić, że Innogy chce wprowadzić do usługi kilka i-pace’ów. Oficjalnie spółka nie chce jednak wiele powiedzieć. – Ustalenia w tej sprawie wciąż trwają – mówi tylko Aleksandra Smyczyńska, dyrektor komunikacji firmy. Możliwe, że firma będzie chciała w ten sposób świętować pierwsze urodziny. Usługa ruszyła 3 kwietnia 2019 roku.

Na pełnym naładowaniu baterii auto będzie w stanie przejechać w mieście ponad 300 km. Do ładowania Innogy może wykorzystać swoją sieć stacji o mocach 50 kW każda, ale I-Pace może się też ładować jeszcze szybciej - z mocą ponad 100 kW, ale ogólnodostępnej stacji o takiej mocy dziś w Warszawie nie ma.

Zobacz także:  eRajd Warszawa-Lyon. Jaguar I-Pace vs Audi e-tron – na żywo

Nie wiadomo też jeszcze kto i za ile będzie mógł wynająć elektryczne jaguary, ale sądząc po cenie samochodu, stawka minutowa będzie wyższa od tej za BMW i3s (1,49 zł/min). Z kolei ze względu na sportowe osiągi, prestiż i niewielką liczbę jaguarów we flocie, bardzo możliwe, że Innogy ograniczy dostęp do tych samochodów do grona osób, które wyjeździły już odpowiednią liczbę minut w podstawowej usłudze. Dziś aby wynająć BMW i3s trzeba mieć już na koncie przynajmniej 100 minut przejazdów modelem BMW i3.

Być może, ze względu na dynamikę jaguara, warto rozważyć jeszcze wyższy próg wiekowy. W końcu ważniejsze od emocji jest bezpieczeństwo na drogach. Rozsądek zaś – choć niestety nie u wszystkich – przychodzi zwykle z wiekiem.

Zobacz więcej: Tesla doczekała się konkurencji

Technologie dostarcza

E-mobilność napędza

Zobacz także...

Komentarze

Patronat honorowy

Partnerzy portalu

PSE