Menu
Patronat honorowy Patronage
  1. Główna
  2. >
  3. Technologia
  4. >
  5. Wiatr i słońce w jednym kablu

Wiatr i słońce w jednym kablu

Inwestorzy już przygotowują projekty farm wiatrowych i słonecznych w ramach jednego przyłącza. Kluczowych zapisów ułatwiających takie działania nadal jednak nie ma.
cable pooling

Możliwości uzyskania warunków przyłączenia dla nowych projektów OZE niemal wyczerpały się. Inwestorzy liczą natomiast na możliwość połączenia fotowoltaiki i farm wiatrowych w jednym miejscu w sieci elektroenergetycznej. Chodzi o cable pooling, czyli przyłączenia do sieci w danym węźle instalacji o łącznej mocy znamionowej większej niż moc przyłączeniowa. Kluczowe przepisy, o których branża dyskutuje od miesięcy, nie znalazły się jak dotąd w projekcie zmiany prawa o odnawialnych źródłach energii, którego pierwsze czytanie w sejmowych komisjach zaplanowano na 15 czerwca.

Moc farm wiatrowych już przyłączonych do KSE wynosi 9,6 GW, a farm fotowoltaicznych przyłączonych – ponad 13 GW. Cable pooling mógłby szybko i tanio zwiększyć moce OZE nawet o 25 GW – oceniało Forum Energii w raporcie „Łączenie źródeł OZE”. Inwestorzy mają już plany na łączenie projektów wiatrowych i słonecznych.

– Mamy wydane warunki przyłączenia farm wiatrowych i słonecznych na około 700 MW. Natomiast cable pooling pozwoliłby nam na podwojenie tej mocy – wskazał w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl jeden z inwestorów w OZE.

Wiatrowo-słoneczna hybryda

Teoretycznie już teraz są możliwe inwestycje na zasadach cable pooling, łączące farmy wiatrowe i słoneczne, co zapowiedziały między innymi Enea i Energa.

Enea buduje w gminie Potęgowo farmę fotowoltaiczną Darżyno o mocy 2 MW. Instalacja będzie korzystała z tego samego przyłącza co farma wiatrowa. Dzięki wykorzystaniu źródeł o różnym profilu wytwarzania energii w ramach jednego przyłącza, zdolności przesyłowe będą efektywniej wykorzystane – podała w marcu spółka. Łączna moc hybrydowej farmy OZE osiągnie 8 MW z potencjałem do produkcji rocznie ok. 17,5 GWh energii. Inwestycja ma zakończyć się w tym roku.

Energa w listopadzie ubiegłego roku podała, że przygotowuje projekty fotowoltaiczne o mocy ok. 100 MW, które zakładają wykorzystanie cable-pooling’u, obejmującego działające lądowe farmy wiatrowe Grupy Orlen. Cable-pooling polega na wykorzystaniu potencjału przyłączeniowego zabezpieczonego wcześniej dla jednego typu źródeł wytwórczych przez inne. Dzięki temu nie wymagają pozyskiwania nowych warunków przyłączeniowych – sprecyzowała należąca do Grupy Orlen spółka.

Moce przylaczeniowe PSE maj2023
Schemat sieci przesyłowej z dostępnymi mocami przyłączeniowymi – stan wyjściowy na rok 2023 r. Źródło: PSE

To jednak wyjątki od reguły, ponieważ nie ma tu jasnych zapisów, na które mogliby się powoływać inwestorzy w OZE, więc uzyskują oni warunki przyłączenia zwykle na moc równą mocy źródła. Aby obejść te przeszkody, inwestorzy wydzielają podrzędną sieć i sami zostają jej operatorem, a to czasochłonny i kosztowny proces – opisuje Forum Energii.

Technicznie możliwe, ale prawnie niedoprecyzowane

Wiele opracowań pokazuje, że farmy wiatrowe i słoneczne dobrze uzupełniają się w sieci. Jak wskazał Dariusz Bliźniak, wiceprezes Respect Energy, praca fotowoltaiki i turbin wiatrowych pokrywa się w przypadku ich źródeł statystycznie 16 dni w roku przez 4 godziny dziennie. – Cable pooling podnosi efektywność naszych źródeł do 80 proc. – powiedział podczas konferencji „Reakcja polskiego biznesu na szok energetyczny”, zorganizowanej przez bank ING i Grupę PTWP.

produkcaj energii oze polska 2022

Autorzy raportu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej „Więcej OZE w sieci” oceniają, że techniczna realizacja idei współdzielenia infrastruktury sieciowej wydaje się być łatwiejsza do uzyskania niż rozwiązanie problemów prawnych, formalnych i ekonomicznych.

Operatorzy (z nielicznymi wyjątkami) stoją na stanowisku uzasadnionym ustawą PE, że będąca przedmiotem umowy moc przyłączeniowa jest powiązana z mocą zainstalowaną urządzeń wytwórczych. Przy takim podejściu nie ma miejsca na pooling, bowiem moc przyłączeniowa jest rozpatrywana jako algebraiczna suma mocy zainstalowanych – w rozpatrywanym przypadku musi się ona zwiększyć dwukrotnie, lub jeszcze bardziej, jeśli rozważa się magazyn energii. Operatorzy twierdzą, że nie posiadają prawnego tytułu do dyscyplinowania wytwórców, którzy posiadając moc przyłączeniową mniejszą od sumarycznej mocy znamionowej, będą ją notorycznie przekraczać – czytamy w raporcie.

Czytaj także: Resort klimatu chce „pakietem sieciowym” odblokować przyłącza dla OZE

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedstawiło pod koniec ubiegłego roku tzw. pakiet sieciowy, który zawierał także zapisy dotyczące cable poolingu. Branża OZE miała do nich wiele zastrzeżeń. Prace nad ostateczną propozycją zapisów miały zakończyć się do połowy tego roku. Nadal więc jest szansa, że jeszcze pojawią się na etapie prac nad obecnie procedowanym w Sejmie projektem ustawy o OZE. W trakcie prac nad tym projektem MKiŚ lakonicznie odpowiadał, że „analizuje kwestię ewentualnej zmiany definicji mocy zainstalowanej elektrycznej instalacji OZE, mogącej odpowiadać aktualnie pojawiającym się wyzwaniom”.

Czytaj także: Rządowi nie udał się sieciowy prezent pod choinkę

Co będzie zawierała umowa o przyłączenie?

Natomiast w projekcie prawa energetycznego operatorzy dostali możliwość nierynkowego ograniczenia pracy jednostki wytwórczej lub magazynu energii w umowach przyłączeniowych. To zapis, który może ułatwić zawieranie umów przyłączeniowych, także na zasadach cable pooling, ale jednocześnie daje niemal wolną rękę operatorom w ograniczaniu pracy OZE na podstawie umów.

– De facto przepis ten będzie wymuszał wprowadzenie do umów zapisów, które powodują, że inwestorzy nie będą mogli otrzymywać rekompensat za redysponowanie – mówił Piotr Czopek, przedstawiciel PSEW, podczas posiedzenia sejmowej komisji sejmowej Komisji ds. Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych.

– Umowa jest dwustronna, więc nie bardzo widzę tutaj wymuszanie – odpowiedziała wówczas wiceminister Anna Łukaszewska-Trzeciakowska.

PSEW postulował, by nierynkowe redysponowanie nierynkowe nie przekraczało 5 proc. rocznej produkcji źródła, ale ten wniosek nie został uwzględniony. Jeśli przepisy dotyczące cable pooling wejdą w przyszłości w życie i inwestorzy będą zmieniać swoje umowy przyłączeniowe, to wówczas obejmą już ich nowe przepisy prawa energetycznego dotyczące rekompensat za ograniczenia.

Zielone technologie rozwijają:
Technologie wspiera:
Materiał Partnera
Na samej gotowości do obniżenia poboru energii o 1 MW w razie awarii systemu energetycznego można zyskać 150 – 250 tys. zł rocznie.
LCD display of smart grid power supply meter
Rynek energii rozwija:
Zagraniczna prasówka energetyczna: Europa bez kobiet nie poradzi sobie z montażem milionów pomp ciepła; Niemieccy Zieloni tracą poparcie, a zyskuje je prawicowo-populistyczne AfD; Węgiel nie narzeka na dostęp do finansowania, bo wciąż jest to zyskowny interes.
Female Plumber Working On Central Heating Boiler
Wśród branż związanych z czystymi technologiami energetycznymi kobiet jest najmniej właśnie w sektorze pomp ciepła. Fot. Depositphotos
Technologie wspiera:
Partner działu Klimat:
Tydzień Energetyka: Co tak naprawdę oznacza orzeczenie sądu w sprawie Turowa; Orlen sięga po Puławy; Niemcy mają nowy program subsydiów do dekarbonizacji przemysłu, EDF znika z giełdy
kwb turow wegiel zloze
Rynek energii rozwija:
Materiał Partnera
Inwestycja w odnawialne źródła energii opłaca się nie tylko ze środowiskowego punktu widzenia, ale również finansowego. Z tego artykułu dowiesz się, dlaczego warto produkować prąd za pomocą przydomowej fotowoltaiki, zamiast pobierać go z sieci. Sprawdź!
pexels-kindel-media-9875443
Fotowoltaikę wspiera:
Technologie wspiera:

Śledź zmiany w energetyce.
Zapisz się do naszego newslettera!