Menu
Patronat honorowy Patronage

Gaz-System na Jamale do 2068 roku

Decyzją Prezesa URE Gaz-System został operatorem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego do 2068 roku. To finał rozpoczętych trzy lata temu zmian w Prawie energetycznym, które miały na celu przede wszystkim wyposażenie Regulatora w możliwość narzucenia umowy operatorskiej na Jamale.

Gwarancja kontroli nad Jamałem

Gaz-System został operatorem polskiego odcinka Jamału w 2010 r. na czas do końca 2025 r., do kiedy to ważna jest koncesja na przesył gazu właściciela rury EuRoPol Gazu, spółki w której 48,82 % akcji ma Gazprom, a resztę – pośrednio i bezpośrednio – PGNiG. Najważniejsze decyzje wymagają jednak jednomyślności, nic dziwnego, że polski rząd, a w szczególności ówczesny pełnomocnik ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski obawiali się, że Gazprom będzie blokował wszelkie decyzje dotyczące operatorstwa. Zwłaszcza, że Rosjanie wysyłali sygnały, iż sytuacja z Gaz-Systemem zupełnie im się nie podoba i chcą odzyskać kontrolę nad przepływami gazu w rurze.

Zwłaszcza, że w maju 2020 roku upływała umowa między Gazpromem a EuRoPol Gazem na tranzyt gazu Jamałem.

Zmiana Prawa energetycznego z 2019 roku przewidziała więc, że jeżeli właściciele polskiej części Jamału nie dogadają się co do umowy z Gaz-Systemem i pojawi się groźba utraty przez operatora kontroli nad gazociągiem, to Prezes URE będzie miał możliwość samodzielnego ustalenia treści umowy operatorskiej i narzucenia jej stronom.

Do takiej sytuacji rzeczywiście doszło w 2019 r., strony nie podjęły rozmów i nie zawarły umowy w ustawowym terminie, więc Prezes URE narzucił umowę, na mocy której Gaz-System został operatorem na trzy lata – do końca 2022 roku.

Druga umowa na operatorstwo – do 2068

Na wiosnę 2022 doszło do kolejnej zmiany Prawa energetycznego. Przewidywała ona, że termin wyznaczenia operatora na gazociągu jamalskim z mocy prawa ulega zrównaniu z okresem ważności udzielonej temu operatorowi koncesji na przesył gazu. Gaz-System ma taką koncesję, ważną do 6 grudnia 2068 roku i taki też termin operowania spółki na gazociągu jamalski wyznaczył w najnowszej decyzji Regulator. Interweniował, ponieważ znów w ustawowym terminie umowa operatorska nie została zawarta. 

Decyzja, zgodnie z ustawą, zawiera zasady realizacji obowiązków przez obie strony, wskazuje majątek EuRoPol Gazu niezbędny do wykonywania obowiązków operatora, sposób wynagrodzenia za korzystanie z majątku, kary umowne, itp.

Jest jeszcze jedno zastrzeżenie. Umowa narzucona przez Prezesa URE wygaśnie automatycznie, jeśli Gaz-System i EuRoPol Gaz zawrą jednak własną umowę.

Plany wobec gazociągu jamalskiego

Gaz-System w ostatniej odsłonie 10-letniego planu rozwoju systemu przesyłowego (KDPR) na lata 2022-2031 założył, że polski odcinek gazociągu jamalskiego zostanie w praktyce włączony do polskiego systemu przesyłowego. A głównym celem będzie możliwość rozprowadzenia gazu, sprowadzanego przez tzw. bramę północną, czyli Baltic Pipe oraz rozbudowany terminal LNG, ale także wykorzystanie możliwości planowanego drugiego terminala w Zatoce Gdańskiej, czy interkonektorów.

Operator założył, że najważniejszym elementem inwestycji na Jamale będzie nowa tłocznia gazu w Lwówku na zachodzie Polski. Zakończenie jej budowy jest planowane na rok 2026. Równolegle powinny być oddane inne elementy infrastrukturalne – połączenia gazociągu jamalskiego z krajową siecią w Zambrowie, Ciechanowie, Wydartowie i Długiej Goślinie. Natomiast istniejące połączenie we Włocławku zostanie przebudowane na dwukierunkowe. 

Nowa tłocznia w Lwówku ma pozwolić wtłoczyć gaz do jamalskiej rury, a nowe połączenia na niej mają na celu fizyczny odbiór gazu w punktach leżących na wschód od Lwówka. Zmodernizowana ma być także tłocznia w Szamotułach. Zakłada się też utrzymanie istniejących zdolności przesyłowych w obu kierunkach. 

Jamał bez dopływu gazu ze Wschodu 

Od kwietnia 2022 przepływ gazu ze Wschodu przez Jamał praktycznie ustał. Gazprom przerwał dostawy po tym jak PGNiG odmówiło zapłaty za gaz w Rublach. Dziś najważniejszym elementem rury jest rewers w Mallnow, który pozwala uzupełniać od strony Niemiec brakujące wolumeny gazu. 

Ceny energii elektrycznej na polskiej giełdzie w ciągu kilku godzin potrafią wahać się już o 1000-2500 zł/MWh. Magazynując energię nad ranem, można sprzedać ją wieczorem kilkukrotnie drożej. To znacznie zwiększa atrakcyjność małych i wielkoskalowych magazynów energii. Nawet gdy kryzys minie, wahania cen wciąż mogą utrzymać się na wystarczającym poziomie, aby zachęcić do takich inwestycji.
Technologie wspiera:
Co dziesiąty wniosek składany w programie Mój Prąd pochodzi od prosumentów, którzy zrezygnowali z systemu opustów i wybrali net-billing. Znacznie więcej wniosków o dotacje do fotowoltaiki wpływa w programie Czyste Powietrze.
Technologie wspiera:
Fotowoltaikę wspiera:
Zielone technologie rozwijają:
Tydzień Energetyka: Prąd i gaz coraz droższe; Ruszyła lawina zamykania firm; Jest projekt ustawy o rekompensatach za ceny ciepła
Gaz-System zakończył budowę polskiej części gazowego korytarza Północ-Południe. Ostatnia część całego projektu korytarza - intekonektor Polska-Słowacja został właśnie oficjalnie otwarty i może już przesyłać gaz.