Dostawy prądu do większości odbiorców przywrócone. Ale to nie koniec

Dostawy prądu do większości odbiorców przywrócone. Ale to nie koniec

Obchodzony 14 sierpnia Dzień Energetyka tym razem okazał się dla branży ekstremalny. Brygadom energetycznym upłynął nie pod znakiem świętowania, a usuwania skutków katastrofalnych nawałnic i przywracania dostaw energii. Awarie dotknęły w sumie około 450 tys. odbiorców prądu. Dzięki wielkiej operacji logistycznej przywrócono zasilanie większości z nich, ale prace nadal trwają.

Załamanie pogody, z którym mieliśmy do czynienia między 10 a 12 sierpnia przyniosło do Polski burze, a z nimi falę zniszczeń: zerwane linie energetyczne, powalone drzewa, połamane słupy, nawet te betonowe i stalowe. Szczególnie dotknięte zostały Wielkopolska, Pomorze i Kujawy. W krytycznym momencie bez dostaw prądu było około 450 tys. odbiorców - 220 tys. z obszaru działania Enei Operator, 150 tys. - Energi, 70 tys. – Taurona i kilka tys. na terenie objętym siecią dystrybucyjną PGE. Dla porównania, po orkanie Ksawery z 2013 roku, odciętych od dostaw energii było łącznie ok. 200 tys. klientów.

Skalę zniszczeń ilustruje ten krótki film opublikowany przez Eneę Operator:

Przywracanie dostaw prądu to ogromne wyzwanie. Dotarcie do miejsc awarii i zerwanych linii bywa utrudniona przez powalone drzewa. Tymczasem, jak raportował na bieżąco Sławomir Krenczyk z Enei, są miejsca, w których infrastrukturę energetyczną trzeba budować dosłownie od zera. Całe kilometry sieci, które w normalnych warunkach powstawałyby miesiącami, trzeba pociągnąć w kilka godzin.

Dlatego Enea Operator do walki ze skutkami żywiołu zaangażowała 220 brygad energetycznych oraz wszystkich dostępnych specjalistów – w sumie ponad 1000 osób. Do przywracania dostaw energii elektrycznej został użyty również specjalistyczny sprzęt, ponad 140 samochodów, prawie 50 podnośników oraz 10 dźwigów. W usuwaniu awarii pomagały spółki dystrybucyjne PGE i Taurona, które chociaż same odczuły skutki burz, to jednak w dużo mniejszym stopniu.

Na terenie działalności Energi w piątek 11 sierpnia bez dostaw prądu było około 150 tys. odbiorców. Według stanu na wtorek wieczorem, czyli w czwartej dobie usuwania efektów nawałnicy zasilania nie miało jeszcze 10 tys. odbiorców i 322 stacji transformatorowych w najbardziej dotkniętych powiatach kartuskim i kościerskim. Oddział Energi Operator w Gdańsku wciąż raportuje swój status jako „awaria masowa”.

Trzeba pamiętać, że nie wszędzie dostawy energii da się przywrócić szybko. Najpierw naprawiane są linie średnich napięć, a dopiero po nich niskich. Ale krajobraz zniszczeń to nie tylko te dotyczące energii, ale również ofiery w ludziach, zrujnowane domy i zerwane dachy. Poszkodowanym niosą wsparcie strażacy i ochotnicy. Pomóc można również z każdego miejsca w kraju, np. biorąc udział w zbiórce pieniędzy, którą uruchomił Polski Czerwony Krzyż.

Zobacz także...

Komentarze

0 odpowiedzi na “Dostawy prądu do większości odbiorców przywrócone. Ale to nie koniec”

    • Czyżby? Uważasz, że krabem można naprawiać słupy wn? Bardzo ciekawe. A swoją drogą na defiladzie nie widziałem jednostek inżynieryjnych. Głupia i bezczelna ta Twoja wypowiedź. Rozumiem, o coś innego Ci chodzi. Powiem w skrócie, za trafnym memem – „Idź, bądź lewakiem gdzie indziej”.

      • [quote name=”obserwator”]Czyżby? Uważasz, że krabem można naprawiać słupy wn? Bardzo ciekawe. A swoją drogą na defiladzie nie widziałem jednostek inżynieryjnych. Głupia i bezczelna ta Twoja wypowiedź. Rozumiem, o coś innego Ci chodzi. Powiem w skrócie, za trafnym memem – „Idź, bądź lewakiem gdzie indziej”.[/quote]
        Nie ty mnie zapraszałeś i nie ty będziesz wypraszał, znaj swoje miejsce koleżko. A kto każe wojsku naprawiać słupy? z wypowiedzi energetyków wynika że bardziej chodziło im o pomoc w dotarciu do tych słupów. Wojewoda i reszta władz centralnych ewidentnie dała ciała, skoro wniosek o pomoc był dopiero w poniedziałek, a sołtysi prosili o pomoc w piątek. Ale pewnie był już piąteczek, piątunio? Głupi, beszczelny i do tego lewak? Skąd u ciebie tyle nienawiści? Traumatyczne dzieciństwo czy „zły dotyk”?

        • Panowie, nie kłóćcie się… Wojsko – nie wojsko. Wojewoda Pomorski stwierdził przecież, że do zamiatania liści nie będzie angażował wojska, potem zmienił zdanie i przysłał wojsko do rozwożenia kanapek pracującym miejscowym. Dobre i to!

          • [quote name=”Lechu”]Panowie, nie kłóćcie się… Wojsko – nie wojsko. Wojewoda Pomorski stwierdził przecież, że do zamiatania liści nie będzie angażował wojska, potem zmienił zdanie i przysłał wojsko do rozwożenia kanapek pracującym miejscowym. Dobre i to![/quote]

            Panie Lechu jakie jest Pana zdanie nt. zastąpienia spójnika „a” spójnikiem „albo” w ustawie odległościowej ?
            Czekam aż jakiś redaktor wymyśli jakąś fajną nazwę na ten lobbystyczny majstersztyk jakieś „Lex (tu wpisz nazwę dewelopera wiatrowego)”

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Lechu”]Panowie, nie kłóćcie się… Wojsko – nie wojsko. Wojewoda Pomorski stwierdził przecież, że do zamiatania liści nie będzie angażował wojska, potem zmienił zdanie i przysłał wojsko do rozwożenia kanapek pracującym miejscowym. Dobre i to![/quote]

            Panie Lechu jakie jest Pana zdanie nt. zastąpienia spójnika „a” spójnikiem „albo” w ustawie odległościowej ?
            Czekam aż jakiś redaktor wymyśli jakąś fajną nazwę na ten lobbystyczny majstersztyk jakieś „Lex (tu wpisz nazwę dewelopera wiatrowego)”[/quote]
            lex burdello – nowa nazwa dla pseudo „poselskich” wrzutek legislacyjnych. Że niby lobby wiatrakowe zmieniało zapisy w nowelizacji? Branża nawet nie wie kto pisze te ustawy i nowelizacje, a co dopiero wpływać na ich treść. Może szanowna Władza wyjaśni nam tę zagadkę?

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Lechu”]Panowie, nie kłóćcie się… Wojsko – nie wojsko. Wojewoda Pomorski stwierdził przecież, że do zamiatania liści nie będzie angażował wojska, potem zmienił zdanie i przysłał wojsko do rozwożenia kanapek pracującym miejscowym. Dobre i to![/quote]

            Panie Lechu jakie jest Pana zdanie nt. zastąpienia spójnika „a” spójnikiem „albo” w ustawie odległościowej ?
            Czekam aż jakiś redaktor wymyśli jakąś fajną nazwę na ten lobbystyczny majstersztyk jakieś „Lex (tu wpisz nazwę dewelopera wiatrowego)”[/quote]
            lex burdello – nowa nazwa dla pseudo „poselskich” wrzutek legislacyjnych. Że niby lobby wiatrakowe zmieniało zapisy w nowelizacji? Branża nawet nie wie kto pisze te ustawy i nowelizacje, a co dopiero wpływać na ich treść. Może szanowna Władza wyjaśni nam tę zagadkę?[/quote]

            „LEX deweloper wiatrowy” – przypadki się zdarzają ale nie w takiej postaci gdy „a” zmienia się na „albo” tylko naiwniak albo „branża” w to wierzy.
            Czekam na tekst „Lex deweloper wiatrowy”.

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Lechu”]Panowie, nie kłóćcie się… Wojsko – nie wojsko. Wojewoda Pomorski stwierdził przecież, że do zamiatania liści nie będzie angażował wojska, potem zmienił zdanie i przysłał wojsko do rozwożenia kanapek pracującym miejscowym. Dobre i to![/quote]

            Panie Lechu jakie jest Pana zdanie nt. zastąpienia spójnika „a” spójnikiem „albo” w ustawie odległościowej ?
            Czekam aż jakiś redaktor wymyśli jakąś fajną nazwę na ten lobbystyczny majstersztyk jakieś „Lex (tu wpisz nazwę dewelopera wiatrowego)”[/quote]
            lex burdello – nowa nazwa dla pseudo „poselskich” wrzutek legislacyjnych. Że niby lobby wiatrakowe zmieniało zapisy w nowelizacji? Branża nawet nie wie kto pisze te ustawy i nowelizacje, a co dopiero wpływać na ich treść. Może szanowna Władza wyjaśni nam tę zagadkę?[/quote]

            „LEX deweloper wiatrowy” – przypadki się zdarzają ale nie w takiej postaci gdy „a” zmienia się na „albo” tylko naiwniak albo „branża” w to wierzy.
            Czekam na tekst „Lex deweloper wiatrowy”.[/quote]
            dawno nie czytałem tak nachalnej propagandy, szanowny pan oddelegowany z onetu? Zamówienia to w stołówce ministerialnej proszę składać.

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Lechu”]Panowie, nie kłóćcie się… Wojsko – nie wojsko. Wojewoda Pomorski stwierdził przecież, że do zamiatania liści nie będzie angażował wojska, potem zmienił zdanie i przysłał wojsko do rozwożenia kanapek pracującym miejscowym. Dobre i to![/quote]

            Panie Lechu jakie jest Pana zdanie nt. zastąpienia spójnika „a” spójnikiem „albo” w ustawie odległościowej ?
            Czekam aż jakiś redaktor wymyśli jakąś fajną nazwę na ten lobbystyczny majstersztyk jakieś „Lex (tu wpisz nazwę dewelopera wiatrowego)”[/quote]
            lex burdello – nowa nazwa dla pseudo „poselskich” wrzutek legislacyjnych. Że niby lobby wiatrakowe zmieniało zapisy w nowelizacji? Branża nawet nie wie kto pisze te ustawy i nowelizacje, a co dopiero wpływać na ich treść. Może szanowna Władza wyjaśni nam tę zagadkę?[/quote]

            „LEX deweloper wiatrowy” – przypadki się zdarzają ale nie w takiej postaci gdy „a” zmienia się na „albo” tylko naiwniak albo „branża” w to wierzy.
            Czekam na tekst „Lex deweloper wiatrowy”.[/quote]
            dawno nie czytałem tak nachalnej propagandy, szanowny pan oddelegowany z onetu? Zamówienia to w stołówce ministerialnej proszę składać.[/quote]

            Ciekawe co serwują w „branżowych” stołówkach

          • cyna[quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Lechu”]Panowie, nie kłóćcie się… Wojsko – nie wojsko. Wojewoda Pomorski stwierdził przecież, że do zamiatania liści nie będzie angażował wojska, potem zmienił zdanie i przysłał wojsko do rozwożenia kanapek pracującym miejscowym. Dobre i to![/quote]

            Panie Lechu jakie jest Pana zdanie nt. zastąpienia spójnika „a” spójnikiem „albo” w ustawie odległościowej ?
            Czekam aż jakiś redaktor wymyśli jakąś fajną nazwę na ten lobbystyczny majstersztyk jakieś „Lex (tu wpisz nazwę dewelopera wiatrowego)”[/quote]
            lex burdello – nowa nazwa dla pseudo „poselskich” wrzutek legislacyjnych. Że niby lobby wiatrakowe zmieniało zapisy w nowelizacji? Branża nawet nie wie kto pisze te ustawy i nowelizacje, a co dopiero wpływać na ich treść. Może szanowna Władza wyjaśni nam tę zagadkę?[/quote]

            „LEX deweloper wiatrowy” – przypadki się zdarzają ale nie w takiej postaci gdy „a” zmienia się na „albo” tylko naiwniak albo „branża” w to wierzy.
            Czekam na tekst „Lex deweloper wiatrowy”.[/quote]
            dawno nie czytałem tak nachalnej propagandy, szanowny pan oddelegowany z onetu? Zamówienia to w stołówce ministerialnej proszę składać.[/quote]

            Ciekawe co serwują w „branżowych” stołówkach[/quote]
            ośmiorniczki w sosie z kota

        • Ciała to non stop dają POjebańcy w swoich przygłupich wywodach. Burza była w nocy z piątku na sobotę, a Twoim zdaniem lewaku sołtysi prosili o pomoc wojsko w …piątek. Siej dalej swoją propagandę. To było po pierwsze. Po drugie to od pomocy w takich przypadkach jest straż pożarna, elektryki, policja no i władze miejscowe… Też przypadkowo z peło. I straż pożarna była na miejscu zaraz, m.in. ewakuowała nad ranem obóz w Suszku. Natomiast wojsko nie jest od ścinania drzew, owszem może pomóc w wyjątkowych przypadkach, co też czyni udrażniając kanał Brdy. W wyjątkowych przypadkach, zapamiętaj lewaku.

          • [quote name=”obserwator”]Ciała to non stop dają POjebańcy w swoich przygłupich wywodach. Burza była w nocy z piątku na sobotę, a Twoim zdaniem lewaku sołtysi prosili o pomoc wojsko w …piątek. Siej dalej swoją propagandę. To było po pierwsze. Po drugie to od pomocy w takich przypadkach jest straż pożarna, elektryki, policja no i władze miejscowe… Też przypadkowo z peło. I straż pożarna była na miejscu zaraz, m.in. ewakuowała nad ranem obóz w Suszku. Natomiast wojsko nie jest od ścinania drzew, owszem może pomóc w wyjątkowych przypadkach, co też czyni udrażniając kanał Brdy. W wyjątkowych przypadkach, zapamiętaj lewaku.[/quote]
            nawet nie będę komentował pana bełkotu, to poniżej mojej godności. Miłego dnia

          • Oj lewaku, lewaku. Co zatkało kakao??? POjebańcy to rozumiem Twoja rodzina, powielasz ich propagandę a jak konkrety to ni ma nic. Wygodne.

          • [quote name=”obserwator”]Oj lewaku, lewaku. Co zatkało kakao??? POjebańcy to rozumiem Twoja rodzina, powielasz ich propagandę a jak konkrety to ni ma nic. Wygodne.[/quote]
            dno[quote name=”obserwator”]Oj lewaku, lewaku. Co zatkało kakao??? POjebańcy to rozumiem Twoja rodzina, powielasz ich propagandę a jak konkrety to ni ma nic. Wygodne.[/quote]
            dno

          • [quote name=”obserwator”]Ciała to non stop dają POjebańcy w swoich przygłupich wywodach. …. W wyjątkowych przypadkach, zapamiętaj lewaku.[/quote]
            rozmaite były tu dyskusje ale nigdy zwykłe przaśne bluzgi

          • [quote name=”kos-mi-ci”][quote name=”obserwator”]Ciała to non stop dają POjebańcy w swoich przygłupich wywodach. …. W wyjątkowych przypadkach, zapamiętaj lewaku.[/quote]
            rozmaite były tu dyskusje ale nigdy zwykłe przaśne bluzgi[/quote]

            oj były, były – tyle, że przaśne bluzgi w drugą stronę jakoś nie zauważaliscie.

          • [quote name=”Guest”][quote name=”kos-mi-ci”][quote name=”obserwator”]Ciała to non stop dają POjebańcy w swoich przygłupich wywodach. …. W wyjątkowych przypadkach, zapamiętaj lewaku.[/quote]
            rozmaite były tu dyskusje ale nigdy zwykłe przaśne bluzgi[/quote]

            oj były, były – tyle, że przaśne bluzgi w drugą stronę jakoś nie zauważaliscie.[/quote]
            tak tak… a w Ameryce…

  1. ..co do „a” i „albo” – specjaliści od sejmowej legislacji piszą, że już się zorientowali i 10h zostanie. Ponieważ w przypadki nie wieże, to pozostaje pytanie jak to się stało że zamiast „a” znalazło się „albo”? Wiadomo że PiS nie dopuszcza nikogo z zewnątrz do tej ustawy, więc albo w PiS są dwa obozy (co najmniej dwa) albo PiS ma w sowim obozie wiatrakowego kreta 😉

    • [quote name=”Lechu”]..co do „a” i „albo” – specjaliści od sejmowej legislacji piszą, że już się zorientowali i 10h zostanie. Ponieważ w przypadki nie wieże, to pozostaje pytanie jak to się stało że zamiast „a” znalazło się „albo”? Wiadomo że PiS nie dopuszcza nikogo z zewnątrz do tej ustawy, więc albo w PiS są dwa obozy (co najmniej dwa) albo PiS ma w sowim obozie wiatrakowego kreta ;)[/quote]

      Jakiś wiatrowy deweloper „ciężko pracował”
      Jednak praca pójdzie na marne.

      • [quote name=”Guest”]
        Jakiś wiatrowy deweloper „ciężko pracował”
        Jednak praca pójdzie na marne.[/quote]
        Taaaa… bo wiatrakowcy w tej chwili w Polsce to mają największy problem z 10h i nie marzą o niczym innym, żeby wydawać miliony złotych na przygotowywanie nowych lokalizacji. No i PiS tak ich kocha, że nie tylko dopuszcza do prac nad ustawami, ale nawet na weekendowe wypady wędkarskie z Prezesem zaprasza…

        • [quote name=”Lechu”][quote name=”Guest”]
          Jakiś wiatrowy deweloper „ciężko pracował”
          Jednak praca pójdzie na marne.[/quote]
          Taaaa… bo wiatrakowcy w tej chwili w Polsce to mają największy problem z 10h i nie marzą o niczym innym, żeby wydawać miliony złotych na przygotowywanie nowych lokalizacji. No i PiS tak ich kocha, że nie tylko dopuszcza do prac nad ustawami, ale nawet na weekendowe wypady wędkarskie z Prezesem zaprasza…[/quote]
          W punkt panie Lechu, wskaźnik braku inwestycji jest tak dramatycznie niski ze względu na brak zaufania do ekipy rządzącej. Nie zaczaruje się rzeczywistości medialnymi „oszczędnościami” bez inwestycji wcześniej czy póżniej będzie dołek. Tak jak pan wcześniej zauważył, skoro PiS jest taki dobry i nie kradnie, to czemu TVP jest bankrutem? Wina Tuska, czy niemców?

        • [quote name=”Lechu”][quote name=”Guest”]
          Jakiś wiatrowy deweloper „ciężko pracował”
          Jednak praca pójdzie na marne.[/quote]
          Taaaa… bo wiatrakowcy w tej chwili w Polsce to mają największy problem z 10h i nie marzą o niczym innym, żeby wydawać miliony złotych na przygotowywanie nowych lokalizacji. No i PiS tak ich kocha, że nie tylko dopuszcza do prac nad ustawami, ale nawet na weekendowe wypady wędkarskie z Prezesem zaprasza…[/quote]

          Ten kto smaruje nie dba o to czy ktoś go kocha czy nie. Czytając sponsorowane płacze w najróżniejszych tekstach można dojść do wniosku, że wiatrowcy niemal głodem przymierają a tu taka niespodzianka. Proszę się nie bać zawsze będą chętni na łatwy „piniondz” – ten numer był tak ordynarny, że aż żałosny.

          • [quote name=”Guest”]
            Ten kto smaruje nie dba o to czy ktoś go kocha czy nie. Czytając sponsorowane płacze w najróżniejszych tekstach można dojść do wniosku, że wiatrowcy niemal głodem przymierają a tu taka niespodzianka. Proszę się nie bać zawsze będą chętni na łatwy „piniondz” – ten numer był tak ordynarny, że aż żałosny.[/quote]
            OK- załóżmy że do ME wszedł ktoś z …kalendarzem z załącznikami”. Pytanie: kto w ME zdradził Dobrą Zmianę???? Bo przy taki założenia ZDRAJCA musiał być !

          • [quote name=”Guest”][quote name=”Lechu”][quote name=”Guest”]
            Jakiś wiatrowy deweloper „ciężko pracował”
            Jednak praca pójdzie na marne.[/quote]
            Taaaa… bo wiatrakowcy w tej chwili w Polsce to mają największy problem z 10h i nie marzą o niczym innym, żeby wydawać miliony złotych na przygotowywanie nowych lokalizacji. No i PiS tak ich kocha, że nie tylko dopuszcza do prac nad ustawami, ale nawet na weekendowe wypady wędkarskie z Prezesem zaprasza…[/quote]

            Ten kto smaruje nie dba o to czy ktoś go kocha czy nie. Czytając sponsorowane płacze w najróżniejszych tekstach można dojść do wniosku, że wiatrowcy niemal głodem przymierają a tu taka niespodzianka. Proszę się nie bać zawsze będą chętni na łatwy „piniondz” – ten numer był tak ordynarny, że aż żałosny.[/quote]
            Czy to własne doświadczenie przemawia przez pana w kwestii „smarowania”?

    • [quote name=”JJK”]A ja czekam aż ten deweloper wyjdzie i powie tak jak wójt Obajtek „To ja to zrobiłem ciężką pracą”.[/quote]

      Nieee oni działają pomalutku, pocichutku. Tu do Nowoczesnej się niby przytulimy, tu do PO, a tu znajdziemy kogoś u rządzących kto dostawi trzy literki a nóż widelec się uda 🙂 , że nikt nie zauważy.

  2. Sprawa zaczyna urastać do rangi wybuchu w tupolewie. Jedni twierdzą że był zamach, inni że to zwykłe niechlujstwo. Prawdy się nie dowiemy ale inwektywy coraz bardziej wymyślne.

  3. Dajcie spokój, to typowa zagrywka mająca za zadanie przykryć aferę z „lex energa”. Zadziwia tylko poziom językowy, nie wspominając o tłumaczeniach dyskutantów że to „zemsta” za urojone zniewagi. Zaraza dotarła już nawet na to forum, moderatorze reaguj.

  4. „Lex deweloper wiatrowy” to czyste przeniesienie zwyczajów wypracowanych przy urabianiu władz lokalnych podczas lokowania inwestycji wiatrowych. Tak to wygląda. Może nikt nie zauważy dodatkowych literek? A nawet jak po czasie ktoś się zorientuje to i tak uda się trochę inwestycji ulokować..

    • [quote name=”Guest”]”Lex deweloper wiatrowy” to czyste przeniesienie zwyczajów wypracowanych przy urabianiu władz lokalnych podczas lokowania inwestycji wiatrowych. Tak to wygląda. Może nikt nie zauważy dodatkowych literek? A nawet jak po czasie ktoś się zorientuje to i tak uda się trochę inwestycji ulokować..[/quote]
      nędzna próba zakłamywania rzeczywistości wymyślaniem afery której nie ma. Jest tylko niekompetencja tworzących przepisy. Ależ trolle się boją 🙂

      • [quote name=”Guest”][quote name=”Guest”]”Lex deweloper wiatrowy” to czyste przeniesienie zwyczajów wypracowanych przy urabianiu władz lokalnych podczas lokowania inwestycji wiatrowych. Tak to wygląda. Może nikt nie zauważy dodatkowych literek? A nawet jak po czasie ktoś się zorientuje to i tak uda się trochę inwestycji ulokować..[/quote]
        nędzna próba zakłamywania rzeczywistości wymyślaniem afery której nie ma. Jest tylko niekompetencja tworzących przepisy. Ależ trolle się boją :)[/quote]

        Na szczęście nie ma, takie perfidne numery nie przechodzą.
        ale widocznie ktoś uważa, że próbować nie zaszkodzi.

        • [quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”]”Lex deweloper wiatrowy” to czyste przeniesienie zwyczajów wypracowanych przy urabianiu władz lokalnych podczas lokowania inwestycji wiatrowych. Tak to wygląda. Może nikt nie zauważy dodatkowych literek? A nawet jak po czasie ktoś się zorientuje to i tak uda się trochę inwestycji ulokować..[/quote]
          nędzna próba zakłamywania rzeczywistości wymyślaniem afery której nie ma. Jest tylko niekompetencja tworzących przepisy. Ależ trolle się boją :)[/quote]

          Na szczęście nie ma, takie perfidne numery nie przechodzą.
          ale widocznie ktoś uważa, że próbować nie zaszkodzi.[/quote]
          Czemu trolle mają nas za idiotów? Czyżby zbyt dużo czasu spędzali przed lustrem?

          • [quote name=”Ojciec”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”][quote name=”Guest”]”Lex deweloper wiatrowy” to czyste przeniesienie zwyczajów wypracowanych przy urabianiu władz lokalnych podczas lokowania inwestycji wiatrowych. Tak to wygląda. Może nikt nie zauważy dodatkowych literek? A nawet jak po czasie ktoś się zorientuje to i tak uda się trochę inwestycji ulokować..[/quote]
            nędzna próba zakłamywania rzeczywistości wymyślaniem afery której nie ma. Jest tylko niekompetencja tworzących przepisy. Ależ trolle się boją :)[/quote]

            Na szczęście nie ma, takie perfidne numery nie przechodzą.
            ale widocznie ktoś uważa, że próbować nie zaszkodzi.[/quote]
            Czemu trolle mają nas za idiotów? Czyżby zbyt dużo czasu spędzali przed lustrem?[/quote]
            Pogadaj z ojcem może Cię zrozumie.

    • [quote name=”Guest”]”Lex deweloper wiatrowy” to czyste przeniesienie zwyczajów wypracowanych przy urabianiu władz lokalnych podczas lokowania inwestycji wiatrowych. Tak to wygląda. Może nikt nie zauważy dodatkowych literek? A nawet jak po czasie ktoś się zorientuje to i tak uda się trochę inwestycji ulokować..[/quote]
      Czyli kto w ME dał się urobić – konkretnie, imię nazwisko, stanowisko???

      • [quote name=”Lechu”][quote name=”Guest”]”Lex deweloper wiatrowy” to czyste przeniesienie zwyczajów wypracowanych przy urabianiu władz lokalnych podczas lokowania inwestycji wiatrowych. Tak to wygląda. Może nikt nie zauważy dodatkowych literek? A nawet jak po czasie ktoś się zorientuje to i tak uda się trochę inwestycji ulokować..[/quote]
        Czyli kto w ME dał się urobić – konkretnie, imię nazwisko, stanowisko???[/quote]

        Marne to odwracanie kota ogonem.
        Proszę poczytać na jakim etapie pojawiło się „albo”

  5. I mamy kolejne „lex Morawiecki” pomylono 18 i 19% w tej samym projekcie ustawy! Ja stawiam na chorobę filipińską, a może to ten sam kret z lobby wiatrakowego 😀 to na pewno nie przypadek, masoni, cyliści – lista winnych jest długa. A jak nie znajdziemy to się wroga wyznaczy. No chyba że się idiota sam przyzna jak wójto- prezes.

  6. I tak właśnie będzie wyglądała Polska w godzinie W. Premier się dowie o wszystkim po 4 dniach z interenetu, a szef MONu w tym czasie zakopie się w błocie starym samochodem udającym terenówkę..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Patronat honorowy

Nasi partnerzy

PGEPG SilesiaPSE

Zamów Obserwator Legislacji Energetycznej

W przypadku problemów z serwisem transakcyjnym prosimy o kontakt mailowy: [email protected]