Menu
Patronat honorowy Patronage

Zasady zakupu ciepła z OZE z uwagami od URE, RCL i MC

Projekt rozporządzenia w sprawie zakupu ciepła z OZE został skrytykowany również przez Rządowe Centrum Legislacji, Urząd Regulacji Energetyki i Ministerstwo Cyfryzacji

{loadmodule mod_email}

Dotyczy: obowiązku i warunków zakupu „zielonego” ciepła
Tytuł: Rozporządzenie Ministra Energii w sprawie szczegółowego zakresu obowiązku i warunków technicznych zakupu ciepła z odnawialnych źródeł energii oraz warunków przyłączania instalacji do sieci
Etap: ministerstwo – uzgodnienia międzyresortowe
Następny etap: ministerstwo – przyjęcie rozporządzenia

Równolegle z konsultacjami publicznymi dotyczącymi rozporządzenia ws. zakupu ciepła z OZE (o których piszemy tutaj), Ministerstwo Energii prowadzi uzgodnienia międzyresortowe. RCL i URE zgłosiły dość obszerne uwagi do projektu, uwagi Ministerstwa Cyfryzacji ograniczyły się natomiast do formy dokumentów przekazywanych w postępowaniu o wydanie warunków przyłączenia.

RCL wskazuje na kolizje i niespójności pomiędzy projektem a ustawą prawo energetyczne. Jak zaznacza RCL, rozporządzenie nie może w żadnym wypadku modyfikować przepisów ustawy. RCL wymienia w tym kontekście regulację projektu mówiącą o obowiązku dystrybutorów ciepła w zakresie przyłączenia „zielonej instalacji” przy „zapewnieniu minimalizacji kosztów przyłączenia instalacji oraz minimalizacji ilości strat ciepła”, podczas gdy prawo energetyczne posługuje się kryteriami „istnienia technicznych i ekonomicznych warunków przyłączenia do sieci i dostarczania paliw i energii”. Ponadto RCL wskazuje na wprowadzenie przez projekt własnej definicji pojęcia „instalacja”. A przecież pojęcie to funkcjonuje już w przepisach o randze ustawowej.

RCL zgłasza także wątpliwości, czy wszystkie obszary przewidziane w delegacji ustawowej do wydania rozporządzenia zostały zawarte w projekcie (wskazując tu na „warunki techniczne zakupu ciepła” czy „wymagania techniczne w zakresie przyłączania”). RCL stwierdza również, że wyjaśnienia wymaga, jaki element upoważnienia w ustawie wykonują postanowienia projektu określające wysokość opłat za przyłączenie do sieci, modyfikując co więcej przepisy prawa energetycznego, czy też wprowadzając nieprzewidzianą w ustawie o OZE preferencję dotyczącą wymogu zakupu ciepła z OZE w pierwszej kolejności przed zakupem ciepła z innych źródeł. Wreszcie, RCL zwraca uwagę na szereg postanowień w projekcie o charakterze czysto informacyjnym, niepoprawnych odesłań i innych niedociągnięć legislacyjnych.

URE zgłosił do projektu poprawki zarówno legislacyjne, jak i redakcyjne. Krytykuje wspomniane przesłanki przyłączania instalacji do sieci, określając je jako ogólnikowe. Ponadto postuluje wprowadzenie w projekcie zmian zmierzających do ponoszenia przez ubiegających się o przyłączenie do sieci ciepłowniczej rzeczywistych kosztów realizacji przyłączenia. URE proponuje też, żeby przy rozpatrywaniu wniosku o udzielenie warunków przyłączenia oceniać kwestie wpływu instalacji na wysokość opłat za dostarczanie ciepła. Regulator chciałby także, by przewidziany w projekcie obowiązek zakupu ciepła miałby być wykonywany pod warunkiem, że cena „zielonego ciepła” nie będzie droższa niż cena ciepła z innych źródeł (po uwzględnieniu odpowiednich wskaźników). Na koniec URE zgłasza wątpliwości w zakresie przepisów projektu dot. kontroli i zgłaszania reklamacji.

Ministerstwo Cyfryzacji w swoim stanowisku postuluje natomiast wprowadzenie rozwiązań umożliwiających zgłaszanie wniosku o wydanie warunków przyłączenia dla ciepła z OZE wraz z załącznikami w postaci elektronicznej.

Ministerstwo Energii opublikowało uwagi zgłoszone w ramach konsultacji uwagi do projektu rozporządzenia w sprawie zakupu ciepła z OZE. Branża obawia się m.in. o koszty.

{loadmodule mod_email}

W minionych miesiącach wyraźnie przyśpieszyły prace nad projektami morskich elektrowni wiatrowych  na polskich wodach Bałtyku. A do pracy dla nich zaprzęgnięto pływające  lasery.

Wynika z niej, że kolejne trzy kopalnie: „Sośnica”, „Śląsk” i „Rydułtowy” mają zostać definitywnie zamknięte do końca 2018 r. Na prośbę polskiego rządu Komisja Europejska „wygumkowała” jednak dokładne daty ich likwidacji.

Wojciech Krzyczkowski tłumaczył czytelnikom rosyjskiej Agencji Sputnik czy to elektrownie węglowe odpowiadają za smog i czy przestawienie ich na gaz wraz z rozbudową gazociągu Nord Stream 2 mogłaby rozwiązać problem.