Mieszkańcy miast potrzebują coraz mniej prądu

Mieszkańcy miast potrzebują coraz mniej prądu

Mając więcej pieniędzy w portfelach, Polacy mają zużywać coraz więcej energii elektrycznej w domach. Nawet dwa razy więcej – zakłada minister energii. Na razie jest dokładnie odwrotnie. Rachunki za prąd mieszkańców miast zmalały o 1 mld zł w stosunku do 2010 roku.

Zużycie energii elektrycznej w Polsce od lat rośnie. Podobnie będzie w tym roku. Od stycznia do sierpnia zużyliśmy o 2,4% więcej, niż w tym samym okresie poprzedniego roku – wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

W ostatnich latach wzrost zużycia generują jednak niemal wyłącznie odbiorcy przyłączeni do sieci średnich napięć. To przede wszystkim biurowce, średniej wielkości fabryki, galerie handlowe czy hotele. Zużycie u pozostałych – m.in. w wielkim przemyśle i w gospodarstwach domowych – spada. Najszybciej u stosunkowo zamożnych Polaków – w domach i mieszkaniach zlokalizowanych w miastach.

Bogatsi Polacy kupują więcej sprzętu…

To o tyle ciekawe, że średnie płace w Polsce istotnie wzrosły w ostatnich latach. Bezrobocie skurczyło się od 2013 roku o połowę – do nienotowanych od początku transformacji 7%. Przybyło mieszkań i domów, a w nich urządzeń RTV i AGD. Liczba indywidualnych odbiorców prądu w miastach od 2010 do 2015 roku wzrosła o 2%. Tymczasem ilość pobieranej przez nich energii zmniejszyła się aż o 6% – wynika z danych Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE).

Bogacenie się mieszkańców miast idzie w dokładnie odwrotnym kierunku, niż życzyłby sobie minister energii. – Chcielibyśmy, aby w Polsce przynajmniej dwukrotnie wzrosło zużycie energii elektrycznej w gospodarstwach domowych, bo wtedy będziemy na równi z gospodarstwami domowymi w Unii Europejskiej – mówił w ubiegłorocznym wywiadzie dla TVP Info Krzysztof Tchórzewski. Minister tłumaczył kilkukrotnie, że wzrostowi zapotrzebowania na prąd w domach i mieszkaniach sprzyjać będzie program 500+. Dzięki niemu liczba urządzeń elektrycznych u Kowalskich ma rosnąć.

Tego ostatniego rzeczywiście można się spodziewać. Wraz ze wzrostem zamożności Polaków, liczba urządzeń RTV i AGD w naszych domach już od dłuższego czasu się zwiększa. O ile w 2009 roku zmywarki do naczyń posiadało tylko 14% gospodarstw domowych, to w 2015 roku było to już 27%. Podwoiła się także liczba gospodarstw wyposażonych w laptopy (z 26% do 58%) – wynika z danych GUS.{related}

… ale energooszczędnego

Zdecydowanie większe znaczenie ma jednak drugi trend – poprawa efektywności energetycznej. Unia Europejska wymusiła na producentach RTV i AGD prezentowania ich klas energetycznych. Wraz z łatwą możliwością porównania etykiet, popyt na najbardziej efektywne urządzenia wyraźnie wzrósł. Według GUS w 2015 roku tylko 3% chłodziarko-zamrażarek i 1% zmywarek w naszych domach miało klasę energetyczną niższą niż A. W 2009 roku było to odpowiednio 10% i 5% (duży odsetek w obu badaniach stanowią jednak urządzenia o nieustalonej klasie energetycznej).

Zobacz także: Kowalscy zużywają coraz mniej prądu

Kolejne oszczędności energii wymusił zakaz sprzedaży tradycyjnych żarówek. Dziś najbardziej efektywnych LED-ów (zużywają o 85% mniej prądu, a ich cena w ostatnich latach drastycznie spadła) używa niemal połowa Polaków.

Oszczędności przyniosła także wymiana urządzeń. Nowe lodówki i telewizory zużywają dużo mniej energii, niż wyrzucane na śmietnik urządzenia sprzed 10-20 lat. Znaczenie mają też trendy technologiczne. O ile w 2009 roku połowa polskich rodzin posiadała komputer stacjonarny, zużywający przy większym obciążeniu 200-400 W, to dziś ostały się one jeszcze w niespełna 30% domów. Laptopy, które błyskawicznie je wyparły (są na wyposażeniu 58% gospodarstw), potrzebują dziesięciokrotnie mniejszej mocy (zwykle 20-50 W).

Więcej pieniędzy w portfelu, mniej dla energetyków

Z danych PTPiREE wynika, że za wzrost zapotrzebowania na energię u wszystkich odbiorców w latach 2012-2015 ze 120 do 124 TWh (o 3,2%) odpowiadał niemal wyłącznie rosnący popyt klientów przyłączonych na średnim napięciu. Zapotrzebowanie z ich strony wzrosło w tym okresie aż o 15% (6 TWh).

Tymczasem wielkie fabryki ograniczyły zużycie energii o niemal 12%, tj. 3 TWh. Przede wszystkim dzięki inwestycjom w poprawę efektywności. Zużycie odbiorców przyłączonych do sieci niskich napięć – głównie budynków mieszkalnych, sklepów, lokali usługowych i niewielkich fabryk – spadło o 1%.

Wśród 17 mln odbiorców przyłączonych na niskim napięciu za największe spadki zużycia energii odpowiedzialnych jest blisko 15 mln gospodarstw domowych. Według danych PTPiREE w latach 2010-2015 roku ograniczyły one konsumpcję elektryczności o niemal 5%. W tej grupie największe znaczenie miało zmniejszenie poboru przez mieszkańców miast – aż o 8%, czyli 1,5 TWh.

Spadek sprzedaży takiej ilości energii oznacza uszczuplenie przychodów spółek energetycznych o niemal 1 mld zł rocznie. O tyle więcej zostaje w portfelach mieszkańców miast. Wszystko wskazuje na to, że pieniądze z programu 500+ nie trafią na razie bezpośrednio do koncernów energetycznych, ale pobudzając konsumpcję zapewne przyłożą się do dalszego wzrostu popytu na energię choćby ze strony galerii handlowych.

Zobacz także:  Czym zasilamy domy i ile za to płacimy?

Zobacz także...

Komentarze

0 odpowiedzi na “Mieszkańcy miast potrzebują coraz mniej prądu”

  1. jakąś szansą na spełnienie się, chociaż w części, przepowiedni ministra jest wzrost wykorzystanie energii elektrycznej do ogrzewania domów i do ogrzewanie wody, ale dotyczy to tylko części gospodarstw domowych, bo jednak w Polsce ciepło z sieci zwłaszcza w miastach jest bardzo popularne
    do tego może coraz popularniejsze klimatyzatory, dają jakiś potencjał wzrostu
    ale jest też dość spory potencjał do redukcji zużycia, do póki ostatnia żarówka w domach nie zostanie wymieniona na LED-ową, to raczej ciągle będziemy oglądać spadki zużycia

    pompy ciepła, a nawet promienniki ciepła, w nowych dobrze zaizolowanych domach to wraz ze wzrostem zamożności, będzie coraz popularniejsza opcja, bo to jednak wygodne rozwiązania, a nawet kocioł z automatycznym podajnikiem wymaga trochę pracy i nie jest to zbyt czyste rozwiązanie

    • przyszłością jest gaz…..i jego niskie ceny. Obecnie kto może przerzuca się na gaz a piece gazowe zużywają minimalnie energii

      • [quote name=”goog”]przyszłością jest gaz…..i jego niskie ceny. Obecnie kto może przerzuca się na gaz a piece gazowe zużywają minimalnie energii[/quote]
        [quote name=”goog”]przyszłością jest gaz…..i jego niskie ceny. Obecnie kto może przerzuca się na gaz a piece gazowe zużywają minimalnie energii[/quote]
        Co za herezje.
        Cena ciepła z gazu jest porównywalna z cena prądu w taniej taryfie. A o ile bardziej niebezpieczny.
        Gdy w nocy prąd stanieje jeszcze o 5 gr na kWh to wyrzucam gaz z domu.

        • [quote name=”TTTT”][quote name=”goog”]przyszłością jest gaz…..i jego niskie ceny. Obecnie kto może przerzuca się na gaz a piece gazowe zużywają minimalnie energii[/quote]
          [quote name=”goog”]przyszłością jest gaz…..i jego niskie ceny. Obecnie kto może przerzuca się na gaz a piece gazowe zużywają minimalnie energii[/quote]
          Co za herezje.
          Cena ciepła z gazu jest porównywalna z cena prądu w taniej taryfie. A o ile bardziej niebezpieczny.
          Gdy w nocy prąd stanieje jeszcze o 5 gr na kWh to wyrzucam gaz z domu.[/quote]

          To ja posądzę o herezję, człowieka co innych posądza o herezje.
          Cena mieszana gazu brutto to w zależności od lokalizacji:
          0,18-0,2 zł/kWh w odniesieniu do ciepła spalania, zatem jeśli mamy przyzwoicie działający kocioł gazowy odzysknicowy to pracuje on ze śrdnioroczną sprawnością ok. 80%, zatem cena ciepła wynosi:
          0,2 zł/kWh / 80% = 0,25 zł/kWh brutto.
          Energia elektryczna cena mieszna brutto w taryfie G11 to: 0,52-0,6 zł/kWh brutto!
          Zatem ciepło „z prądu” jest tylko 2 razy droższe!

          Zatem użytkowniku TTTT jaką masz taryfę, jaką opłatę stałą(za przyłącze), za przesył i za zużytą energię?

          • [quote name=”Energetyk PM2″][quote name=”TTTT”][quote name=”goog”]przyszłością jest gaz…..i jego niskie ceny. Obecnie kto może przerzuca się na gaz a piece gazowe zużywają minimalnie energii[/quote]
            [quote name=”goog”]przyszłością jest gaz…..i jego niskie ceny. Obecnie kto może przerzuca się na gaz a piece gazowe zużywają minimalnie energii[/quote]
            Co za herezje.
            Cena ciepła z gazu jest porównywalna z cena prądu w taniej taryfie. A o ile bardziej niebezpieczny.
            Gdy w nocy prąd stanieje jeszcze o 5 gr na kWh to wyrzucam gaz z domu.[/quote]

            To ja posądzę o herezję, człowieka co innych posądza o herezje.
            Cena mieszana gazu brutto to w zależności od lokalizacji:
            0,18-0,2 zł/kWh w odniesieniu do ciepła spalania, zatem jeśli mamy przyzwoicie działający kocioł gazowy odzysknicowy to pracuje on ze śrdnioroczną sprawnością ok. 80%, zatem cena ciepła wynosi:
            0,2 zł/kWh / 80% = 0,25 zł/kWh brutto.
            Energia elektryczna cena mieszna brutto w taryfie G11 to: 0,52-0,6 zł/kWh brutto!
            Zatem ciepło „z prądu” jest tylko 2 razy droższe!

            Zatem użytkowniku TTTT jaką masz taryfę, jaką opłatę stałą(za przyłącze), za przesył i za zużytą energię?[/quote]

            Pisałem o taniej taryfie,
            Mam G12g gdzie kWh kosztuje 69 gr lub 26 gr + opłaty abonamentowe.
            Ponieważ prąd mam innych celów to opłaty abonamentowe są bez znaczenia. I tak MUSZĘ je ponosić.
            MAjąc gaz tylko do grzania opłaty abonamentowe sa dodatkowo płatne własnie dla grzania. Nie są małe u mnie taryfa W3 to tylko opłat stałych ok 350 zł rocznie !

            I o tych 26gr pisze jako alternatywie do grzania akumulacyjnego.
            Stosowanie pomp ciepła i klimatyzatorów (do grzania) Powoduje dodatkowy spadek ceny ciepła. Przy COP=4 nawet z pradu za 69 gr mamy koszt kWh za 69gr/4 = ok 17 gr za „kWh” ciepła. Czyli taniej.

          • [quote name=”TTTT”]

            Pisałem o taniej taryfie,
            Mam G12g gdzie kWh kosztuje 69 gr lub 26 gr + opłaty abonamentowe.
            Ponieważ prąd mam innych celów to opłaty abonamentowe są bez znaczenia. I tak MUSZĘ je ponosić.
            MAjąc gaz tylko do grzania opłaty abonamentowe sa dodatkowo płatne własnie dla grzania. Nie są małe u mnie taryfa W3 to tylko opłat stałych ok 350 zł rocznie !

            I o tych 26gr pisze jako alternatywie do grzania akumulacyjnego.
            Stosowanie pomp ciepła i klimatyzatorów (do grzania) Powoduje dodatkowy spadek ceny ciepła. Przy COP=4 nawet z pradu za 69 gr mamy koszt kWh za 69gr/4 = ok 17 gr za „kWh” ciepła. Czyli taniej.[/quote]

            Dalej jest chaos w Pańskiej wypowiedzi, ponieważ miesza Pan 2 typy ogrzewania.
            1) Ogrzewanie podłogowe elektryczne (nagrzewnica elektryczna) lub ogrzewnie podłogowe wodne (sieć rurek rozprowadzających ciepłą wodę, ale grzałka w podgrzewaczu). W obu przypadkach zużywa się podobną ilość energii elektrycznej na ogrzewanie. Pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie jak będziemy ogrzewać c.w.u. Najlepszy wariant w tym wypadku to podgrzewanie wody grzałkami w zasobniku c.w.u., tak, że w nocy nagrzejemy dostatecznie dużo ciepłej wody, że w dzień to tego celu nie będzie poboru energii. Żeby było uczciwie i żeby się z Panem nie spierał o to czy opłaty abonamentowe wliczam jako koszt, to przedstawię roczne koszty zapotrzebowania energetycznego budynku jednorodzinnego, co zużywa: 15.000 kWh/a ciepła oraz 3000 kWh/a energii elektrycznej na cele inne niż grzwcze. Zakładam, że z tych 3000 kWh 70% energii zużywam w szczycie, a 30% poza szczytem (moi rodzice testują taryfę G12, a używają prąd tylko do celów innych niż grzewcze, i w G12 jest aż 14 godzin pozastrefowych a w G12w tylko 9 (ale dochodzą święta), i wyszło, że zużywają 60% energii elektrycznej w strefie szczytowej i to nawet jak robili pranie i prasowanie w nocy!).

            Rozwiązanie prąd:
            Tryfa G12w, enea:
            (15.000 kWh/a + 3.000 kWh/a x 30%) x 0,1772 zł/kWh + (3000 kWh/a x 70%) x 0,4235 +9,69zł/m x 12 = 3823,11 zł/a brutto

            Rozwiazanie kocioł gazowy + prąd: G11, enea oraz W-3.6, pgnig
            Zapotrzebowanie na ciepło wynosi 15.000 kWh/a ale zapotrzebowanie gazowe jest większe i przy średniorocznej sprawnosci kotła odzysknicowego 80% wynosi: 18.750 kWh/a
            Opłata za gaz: 18.750 kWh/a x 0,12 zł/kWh + 12 x 7,73 zł/m = 2342,76 zł/a brutto
            Opłata za energię elektryczną: 3000 kWh/a x 0,2397 + 12 x 9,69 zł/m = 813,66 zł/a brutto, co daje łacznie 3156,42, zatem ogrzewanie gazowe jest tańsze o ok. 17,4%.

            2) Pompa ciepła, w tym wypadku koszty produkcji ciepła są mniejsze niż w kotle gazowym ale cena ciepła i tak będzie wyższa ponieważ koszt inwestycyjny jest dużo wyższy. Nie podam liczb, bo jest kilka rodzajów tych pomp, kilka rodzajów wymienników i nie wszystkie pompy można wszędzie zastosować. Amortyzacja pompy ciepła to ok. 15 – 20 lat, a długość funkcjonowania pompy ciepła to ok. 12 – 20 lat ! Szkoda gadać.

          • [quote name=”Guest”]…. oraz 3000 kWh/a energii elektrycznej na cele inne niż grzwcze. Zakładam, że z tych 3000 kWh 70% energii zużywam w szczycie, a 30% poza szczytem (moi rodzice testują taryfę G12, a używają prąd tylko do celów innych niż grzewcze, i w G12 jest aż 14 godzin pozastrefowych a w G12w tylko 9 (ale dochodzą święta), i wyszło, że zużywają 60% energii elektrycznej w strefie szczytowej i to nawet jak robili pranie i prasowanie w nocy!).

            Po kolei. Każdy dostawca energii

            [/quote]

            Po kolei.
            Ja mam inne godziny (Tauron). Mam 10 godzin taniego prądu w robocze dni. 13:00-15:00 i dodatkowo 22:00-6:00. O jedna godzinę więcej.
            „zużywają 60% energii elektrycznej w strefie szczytowej ” Prasowania nie musza robić w nocy (jeśli już to może lepiej w sobotę).
            Trzeba generalnie rozsądnie podejść do sprawy i spróbować ustalić co najwięcej zużywa prądu i te elementy przesunąć na tanie godziny. Nie robić się niewolnikiem godzin – ale wykorzystać automatykę.
            U mnie jest to pranie i zmywarka. Pralka ma wbudowany timer. Zmywarkę uruchamiam (załadowana wcześniej) jak idę spać … czyli po 22:00.
            Czy gotowanie jest na prądzie ? Czy oświetlenie jest energooszczędne ? Jakie urządzenia pracują 24h na dobę ?

          • [quote name=”TTTT”]
            Po kolei.
            Ja mam inne godziny (Tauron). Mam 10 godzin taniego prądu w robocze dni. 13:00-15:00 i dodatkowo 22:00-6:00. O jedna godzinę więcej.
            „zużywają 60% energii elektrycznej w strefie szczytowej ” Prasowania nie musza robić w nocy (jeśli już to może lepiej w sobotę).
            Trzeba generalnie rozsądnie podejść do sprawy i spróbować ustalić co najwięcej zużywa prądu i te elementy przesunąć na tanie godziny. Nie robić się niewolnikiem godzin – ale wykorzystać automatykę.
            U mnie jest to pranie i zmywarka. Pralka ma wbudowany timer. Zmywarkę uruchamiam (załadowana wcześniej) jak idę spać … czyli po 22:00.
            Czy gotowanie jest na prądzie ? Czy oświetlenie jest energooszczędne ? Jakie urządzenia pracują 24h na dobę ?[/quote]

            Nie jesteśmy na Ty. Ma Pan rację, nie wliczyłem opłat dystrybucyjnych. Błąd poprawiłem i ogrzewanie podłogowe elektryczne wypada jeszcze gorzej:

            Żeby było uczciwie i żeby się z Panem nie spierał o to czy opłaty abonamentowe wliczam jako koszt, to przedstawię roczne koszty zapotrzebowania energetycznego budynku jednorodzinnego, co zużywa: 15.000 kWh/a ciepła oraz 3000 kWh/a energii elektrycznej na cele inne niż grzwcze. Zakładam, że z tych 3000 kWh 70% energii zużywam w szczycie, a 30% poza szczytem 900 kWh/a (moi rodzice testują taryfę G12, a używają prąd tylko do celów innych niż grzewcze, i w G12 jest aż 14 godzin pozastrefowych a w G12w tylko 9 (ale dochodzą święta), i wyszło, że zużywają 60% energii elektrycznej w strefie szczytowej i to nawet jak robili pranie i prasowanie w nocy!).

            Rozwiązanie prąd:
            Tryfa G12w, enea Energia + pewna cena:
            12 x 473,50 = 5682 zl brutto
            https://enerad.pl/porownywarka-kalkulator/porownanie/dom/05-816/56592/10/939/1/1500/5/0/939/1/1/60/0/6/1/0/0/1-/0/0-2964/0/1/5/0/

            Rozwiazanie kocioł gazowy + prąd: G11, enea oraz W-3.6, pgnig
            Zapotrzebowanie na ciepło wynosi 15.000 kWh/a ale zapotrzebowanie gazowe jest większe i przy średniorocznej sprawnosci kotła odzysknicowego 80% i zużyciu gazu 18.750 kWh/a:
            2754,07 zł/a brutto
            http://gazus.pl
            05-816, 18500 kWh/a, brutto ze wszystkim.
            Opłata za energię elektryczną 3000 kWh/a: 157,11 x 12 = 1885,32, brutto
            https://enerad.pl/porownywarka-kalkulator/porownanie/dom/05-816/56592/10/939/1/250/50/0/939/1/1/12/0/6/1/0/0/1-/0/0-2964/0/1/5/0/
            co daje łacznie 4639,39 zł/a!
            Zatem ogrzewanie gazowe jest tańsze nie o 17,4% lecz o 18,3%!
            Te 900 kWh w szczycie to komputer, laptop, telewizor, lodówka, oświetlenie i przyrządy kuchenne. Jeśli musi Pan zrobić 2 prania na raz albo wyprasować szybko koszulę to też nie będzie Pan czekał na korzystną taryfę. Także ogrzewanie podłogowe elektryczne jest droższe!

          • [quote name=”Guest”][quote name=”TTTT”]

            Opłata za gaz: 18.750 kWh/a x 0,12 zł/kWh + 12 x 7,73 zł/m = 2342,76 zł/a brutto
            [/quote]
            Podejrzanie niska stawka miesięczna za gaz. We Wrocławiu stawka jest w okolicach 48 zł miesięcznie (brutto). U Was 7,73 ?

          • [quote name=”Guest”][quote name=”TTTT”]
            Tryfa G12w, enea:
            (15.000 kWh/a + 3.000 kWh/a x 30%) x 0,1772 zł/kWh + (3000 kWh/a x 70%) x 0,4235 +9,69zł/m x 12 = 3823,11 zł/a brutto
            [/quote]

            Też dziwne stawki.
            Podejrzewam że nie są brane pod uwagę opłaty za przesył ? Dlaczego ? Ktoś inny je płaci ?

          • [quote name=”Guest”]
            2) Pompa ciepła, w tym wypadku koszty produkcji ciepła są mniejsze niż w kotle gazowym ale cena ciepła i tak będzie wyższa ponieważ koszt inwestycyjny jest dużo wyższy. Nie podam liczb, bo jest kilka rodzajów tych pomp, kilka rodzajów wymienników i nie wszystkie pompy można wszędzie zastosować. Amortyzacja pompy ciepła to ok. 15 – 20 lat, a długość funkcjonowania pompy ciepła to ok. 12 – 20 lat ! Szkoda gadać.[/quote]
            Właśnie tu się mylisz.
            Klimatyzator to też POMPA CIEPLA !
            Za przykładowo 3000 zł masz klimatyzator o mocy GRZEWCZEJ 5-6 kW.

          • [quote name=”TTTT”][quote name=”Guest”]
            2) Pompa ciepła, w tym wypadku koszty produkcji ciepła są mniejsze niż w kotle gazowym ale cena ciepła i tak będzie wyższa ponieważ koszt inwestycyjny jest dużo wyższy. Nie podam liczb, bo jest kilka rodzajów tych pomp, kilka rodzajów wymienników i nie wszystkie pompy można wszędzie zastosować. Amortyzacja pompy ciepła to ok. 15 – 20 lat, a długość funkcjonowania pompy ciepła to ok. 12 – 20 lat ! Szkoda gadać.[/quote]
            Właśnie tu się mylisz.
            Klimatyzator to też POMPA CIEPLA !
            Za przykładowo 3000 zł masz klimatyzator o mocy GRZEWCZEJ 5-6 kW.[/quote]

            Może Pan podać nazwę i producenta tego cuda? Z chęcią i w tym wypadku pokażę, że nie wszystko złoto co się świeci. Żeby było śmieszniej to jak na zewnątrz jest 0 st.C i zimniej, to można kupić sobie zamrażarkę, urwać drzwi i wstawić zamiast okna tak, żeby tył zamrażarki był w pomieszczeniu co chcemy ogrzać, a otwór po urwanych drzwiach na zewnątrz. To też będzie jakoś działać i podejrzewam, że cenowo wyjdzie jeszcze lepiej 🙂

          • [quote name=”Energetyk PM2″][quote name=”TTTT”][quote name=”Guest”]
            2) Pompa ciepła, w tym wypadku koszty produkcji ciepła są mniejsze niż w kotle gazowym ale cena ciepła i tak będzie wyższa ponieważ koszt inwestycyjny jest dużo wyższy. Nie podam liczb, bo jest kilka rodzajów tych pomp, kilka rodzajów wymienników i nie wszystkie pompy można wszędzie zastosować. Amortyzacja pompy ciepła to ok. 15 – 20 lat, a długość funkcjonowania pompy ciepła to ok. 12 – 20 lat ! Szkoda gadać.[/quote]
            Właśnie tu się mylisz.
            Klimatyzator to też POMPA CIEPLA !
            Za przykładowo 3000 zł masz klimatyzator o mocy GRZEWCZEJ 5-6 kW.[/quote]

            Może Pan podać nazwę i producenta tego cuda? Z chęcią i w tym wypadku pokażę, że nie wszystko złoto co się świeci. Żeby było śmieszniej to jak na zewnątrz jest 0 st.C i zimniej, to można kupić sobie zamrażarkę, urwać drzwi i wstawić zamiast okna tak, żeby tył zamrażarki był w pomieszczeniu co chcemy ogrzać, a otwór po urwanych drzwiach na zewnątrz. To też będzie jakoś działać i podejrzewam, że cenowo wyjdzie jeszcze lepiej :)[/quote]

            Jak napisałem prawie każdy klimatyzator. Nawet taki z Castoramy !! Swoją drogą nie to złe maszynki. Grzeją nawet poniżej 0C.
            Sam używam podobnego i na własnym przykładzie wiem, że w temp. UJEMNYCH grzeją.
            „że nie wszystko złoto co się świeci” – co masz na myśli. Ale proszę o jakieś konkrety a nie przykłady z zamrażarką, której moc jest b.niewielka

          • [quote name=”Guest i wyszło, że zużywają 60% energii elektrycznej w strefie szczytowej i to nawet jak robili pranie i prasowanie w nocy!).
            [/quote]

            Proszę sprawdzić ustawienie zegara w liczniku. U mnie przykładowo już o 21:50 włacza się tania taryfa.
            U wam może być że np. dopiero o 22:15. I urządzenia właczają się o 22:00 gdy jest jeszcze droga taryfa.

            Zegarek w licznku jest kiepskiej jakości i z biegiem czasu coraz bardziej się rozsynchronizowuje …

  2. Starsze komputery pobierają nawet 400 watt?

    Ja mam komputer z końca 2007 roku dwurdzeniowy plus monitor ledowy Iiyama 19 cali.

    Sam komputer bez włączonych innych urządzeń typu lodówka powoduje że licznik obraca kołem 43 sekundy. Czyli pełny obrót koła od czarnej do czarnej kreski trwa 43 sekundy – sprawdzałem to dokładnie na stoperze.
    1 KWh to 750 obrotów koła licznika.

    liczymy ile komputer może chodzić na jednej kilowatogodzinie:

    38 sekund x 750 obrotów = 28 500 sek. dzielone na 60 sek. = 475 minut

    475 minut dzielone na 60 sek. = 7,91 godziny.

    Czyli mój stary komputer może na jednej KWh chodzić prawie 8 godzin. A zatem z grubsza zużywa:

    1 KWh:8 godz. = 0.2 KWh na godzinę. Czyli pobiera moc prawie 200 watt.

    • [quote name=”Sławek-oplrt”]Starsze komputery pobierają nawet 400 watt?
      [/quote]
      Sławku, Ty masz komputer biurowy. To dlatego.
      Każda rozsądna karta grafiki zużywa kilkaset wat pradu – sama.
      Karty te wykorzystuje się do gier, BOINC, bitcoinów itp.
      I często pracują one po 24h na dobę.

  3. BŁĄD

    „475 minut dzielone na 60 sek. = 7,91 godziny.”

    Miało być 475 minut dzielone na 60 minut = 7,91 godziny.

  4. Polacy zużywają więcej energii o czym świadczy wzrost zużycia ogólnego.
    Pewnie gdyby szukać jakichś specyficznych grup (np. odbiorcy indywidualni i to jeszcze nie wszyscy a mieszkańcy miast)to znajdą się jakieś interpretacyjne ciekawostki. Choć to równie dobrze może wynikać z faktu, że np. więcej czasu spędzaja poza domem: w pracy, szkole, rozrywki, wyjazdy weekndowe, wypoczynek, zakupy i wszędzie tam również korzystają z energii co przekłada się na ogólny wzrost zużycia. Jak równiez coraz wyższy poziom konsumpcji produktów, do których wytworzenia również zużywana jest energia.

    • [quote name=”Mattttttt”]Polacy zużywają więcej energii o czym świadczy wzrost zużycia ogólnego.
      Pewnie gdyby szukać jakichś specyficznych grup (np. odbiorcy indywidualni i to jeszcze nie wszyscy a mieszkańcy miast)to znajdą się jakieś interpretacyjne ciekawostki. Choć to równie dobrze może wynikać z faktu, że np. więcej czasu spędzaja poza domem: w pracy, szkole, rozrywki, wyjazdy weekndowe, wypoczynek, zakupy i wszędzie tam również korzystają z energii co przekłada się na ogólny wzrost zużycia. Jak równiez coraz wyższy poziom konsumpcji produktów, do których wytworzenia również zużywana jest energia.[/quote]

      zużycie energii spadło dla całej grupy odbiorców na niskim napięciu o 5% (czyli można przyjąć że dla wszystkich gospodarstw domowych), a dla mieszkańców miast o 8%,

      a to cytat z początku tekstu
      „Mając więcej pieniędzy w portfelach, Polacy mają zużywać coraz więcej energii elektrycznej w domach. Nawet dwa razy więcej – zakłada minister energii.”
      to jest tekst o zużyciu energii w domach, a nie w całej gospodarce

      a dodatkowo autor tekstu zauważył to Co i Pan kolejny cytat z tekstu artykułu:
      „Zużycie energii elektrycznej w Polsce od lat rośnie.”

      • [quote name=”zoze”][quote name=”Mattttttt”]Polacy zużywają więcej energii o czym świadczy wzrost zużycia ogólnego.
        Pewnie gdyby szukać jakichś specyficznych grup (np. odbiorcy indywidualni i to jeszcze nie wszyscy a mieszkańcy miast)to znajdą się jakieś interpretacyjne ciekawostki. Choć to równie dobrze może wynikać z faktu, że np. więcej czasu spędzaja poza domem: w pracy, szkole, rozrywki, wyjazdy weekndowe, wypoczynek, zakupy i wszędzie tam również korzystają z energii co przekłada się na ogólny wzrost zużycia. Jak równiez coraz wyższy poziom konsumpcji produktów, do których wytworzenia również zużywana jest energia.[/quote]

        zużycie energii spadło dla całej grupy odbiorców na niskim napięciu o 5% (czyli można przyjąć że dla wszystkich gospodarstw domowych), a dla mieszkańców miast o 8%,

        a to cytat z początku tekstu
        „Mając więcej pieniędzy w portfelach, Polacy mają zużywać coraz więcej energii elektrycznej w domach. Nawet dwa razy więcej – zakłada minister energii.”
        to jest tekst o zużyciu energii w domach, a nie w całej gospodarce

        a dodatkowo autor tekstu zauważył to Co i Pan kolejny cytat z tekstu artykułu:
        „Zużycie energii elektrycznej w Polsce od lat rośnie.”[/quote]

        Jeśli twierdzi Pan, ze celem tesktu było wytknięcie ministrowi jakiegoś stwierdzenia to jest to małostkowe wobec autora tekstu ;). A druga sprawa to poproszę o dokładny cytat 🙂 bo jak Pan widzi to co Pan zacytował nie jest brane w cudzysłów 🙂 (celowo?)

        A faktem jest, że zużycie rośnie i dystans względem bardziej rozwiniętych państw nadal jest spory. Ten dystans jest nadrabiany a to czy w domu czy poza domem, lub poprzez większą ilość dóbr i usług, których produkcja wymagała zużycia energii, to już sprawa drugorzędna.

        • [quote name=”Mattttt”]

          Jeśli twierdzi Pan, ze celem tesktu było wytknięcie ministrowi jakiegoś stwierdzenia to jest to małostkowe wobec autora tekstu ;). A druga sprawa to poproszę o dokładny cytat 🙂 bo jak Pan widzi to co Pan zacytował nie jest brane w cudzysłów 🙂 (celowo?)

          A faktem jest, że zużycie rośnie i dystans względem bardziej rozwiniętych państw nadal jest spory. Ten dystans jest nadrabiany a to czy w domu czy poza domem, lub poprzez większą ilość dóbr i usług, których produkcja wymagała zużycia energii, to już sprawa drugorzędna.[/quote]

          nie chcę odpowiadać za autora tekstu, co było celem tekstu, ale wg mnie jednym nich, była weryfikacja tezy, jaką postawił minister

          nie rozumiem o chodzi Panu z cytatami??

          a co do tego, że całkowite zużycie energii elektrycznej rośnie w Polsce, to dyskutuje Pan sam ze sobą, bo nikt to tego nie podważa,
          ale z przedstawionych w tekście danych, wynika że w gospodarstwach domowych spada, trudno to zinterpretować inaczej

          • [quote name=”zoze”][quote name=”Mattttt”]

            Jeśli twierdzi Pan, ze celem tesktu było wytknięcie ministrowi jakiegoś stwierdzenia to jest to małostkowe wobec autora tekstu ;). A druga sprawa to poproszę o dokładny cytat 🙂 bo jak Pan widzi to co Pan zacytował nie jest brane w cudzysłów 🙂 (celowo?)

            A faktem jest, że zużycie rośnie i dystans względem bardziej rozwiniętych państw nadal jest spory. Ten dystans jest nadrabiany a to czy w domu czy poza domem, lub poprzez większą ilość dóbr i usług, których produkcja wymagała zużycia energii, to już sprawa drugorzędna.[/quote]

            nie chcę odpowiadać za autora tekstu, co było celem tekstu, ale wg mnie jednym nich, była weryfikacja tezy, jaką postawił minister

            nie rozumiem o chodzi Panu z cytatami??

            a co do tego, że całkowite zużycie energii elektrycznej rośnie w Polsce, to dyskutuje Pan sam ze sobą, bo nikt to tego nie podważa,
            ale z przedstawionych w tekście danych, wynika że w gospodarstwach domowych spada, trudno to zinterpretować inaczej[/quote]

            Jeśli ma chodzic o „weryfikację tezy” to konkretnie jakiej ? Bo jeśli to ma być na takim poziomie czepialstwa to ważne czy cytat brzmiał – „zużycie w gospodarstwach domowych będzie rosnąć” czy „Polacy będą zużywac więcej energii” przykładowo. Moim zdaniem efekt ten sam a więć wzrost zużycia osiagniety.

  5. [quote name=”TTTT”]I o tych 26gr pisze jako alternatywie do grzania akumulacyjnego.
    [/quote]

    Mam taryfę G12 weekendową (tauron)(tani prąd przez 10godzin dziennie) i całe weekendy i wszystkie dni wolne.
    I prąd pozwala stosować grzanie akumulacyjne (np. podłogowe) …. ale nie musi (patrz pompy i klimatyzatory)/

  6. A to nie jest tak, że to przemysł zużywa więcej prądu? A pomimo większej ilości gospodarstw domowych sama ludność miast spada?

  7. [quote name=”Guest”]Opłata za gaz: 18.750 kWh/a x 0,12 zł/kWh + 12 x 7,73 zł/m = 2342,76 zł/a brutto
    [/quote]

    Podejrzanie niska stawka miesięczna za gaz. We Wrocławiu stawka jest w okolicach 48 zł miesięcznie (brutto). U Was 7,73 ?

  8. [quote name=”Energetyk PM2″][quote name=”TTTT”]

    Zapotrzebowanie na ciepło wynosi 15.000 kWh/a ale zapotrzebowanie gazowe jest większe i przy średniorocznej sprawnosci kotła odzysknicowego 80% i zużyciu gazu 18.750 kWh/a:
    [/quote]

    Dyskusja cgyba na dłużej. Co rozumiesz pod pojęciem kotła odzysknicowego ? To dla mnie „egzotyczne” pojęcie.
    Chodzi o kocioł atmoferyczny, zamknięty czy kondensacyjny ? Takich określeń „używa się” do gazowych kotłów domowych. Każdy z nich ma inną sprawność.

    • [quote name=”TTTT”]

      Dyskusja cgyba na dłużej. Co rozumiesz pod pojęciem kotła odzysknicowego ? To dla mnie „egzotyczne” pojęcie.
      Chodzi o kocioł atmoferyczny, zamknięty czy kondensacyjny ? Takich określeń „używa się” do gazowych kotłów domowych. Każdy z nich ma inną sprawność.[/quote]
      [quote name=”TTTT”][quote name=”Energetyk PM2″][quote name=”TTTT”][quote name=”Guest”]
      2) Pompa ciepła, w tym wypadku koszty produkcji ciepła są mniejsze niż w kotle gazowym ale cena ciepła i tak będzie wyższa ponieważ koszt inwestycyjny jest dużo wyższy. Nie podam liczb, bo jest kilka rodzajów tych pomp, kilka rodzajów wymienników i nie wszystkie pompy można wszędzie zastosować. Amortyzacja pompy ciepła to ok. 15 – 20 lat, a długość funkcjonowania pompy ciepła to ok. 12 – 20 lat ! Szkoda gadać.[/quote]
      Właśnie tu się mylisz.
      Klimatyzator to też POMPA CIEPLA !
      Za przykładowo 3000 zł masz klimatyzator o mocy GRZEWCZEJ 5-6 kW.[/quote]

      Może Pan podać nazwę i producenta tego cuda? Z chęcią i w tym wypadku pokażę, że nie wszystko złoto co się świeci. Żeby było śmieszniej to jak na zewnątrz jest 0 st.C i zimniej, to można kupić sobie zamrażarkę, urwać drzwi i wstawić zamiast okna tak, żeby tył zamrażarki był w pomieszczeniu co chcemy ogrzać, a otwór po urwanych drzwiach na zewnątrz. To też będzie jakoś działać i podejrzewam, że cenowo wyjdzie jeszcze lepiej :)[/quote]

      Jak napisałem prawie każdy klimatyzator. Nawet taki z Castoramy !! Swoją drogą nie to złe maszynki. Grzeją nawet poniżej 0C.
      Sam używam podobnego i na własnym przykładzie wiem, że w temp. UJEMNYCH grzeją.
      „że nie wszystko złoto co się świeci” – co masz na myśli. Ale proszę o jakieś konkrety a nie przykłady z zamrażarką, której moc jest b.niewielka[/quote]
      Nie jesteśmy na ty. Kocioł kondensacyjny. Dalej czekam na producenta, model i typ, klimatyzatora, co jak Pan napisał: można kupić w Castoramie za 3000 zł i ma moc grzewczą 5-6 kW.

      • [quote name=”Energetyk PM2″][quote name=”TTTT”]

        Dyskusja cgyba na dłużej. Co rozumiesz pod pojęciem kotła odzysknicowego ? To dla mnie „egzotyczne” pojęcie.
        Chodzi o kocioł atmoferyczny, zamknięty czy kondensacyjny ? Takich określeń „używa się” do gazowych kotłów domowych. Każdy z nich ma inną sprawność.[/quote]
        [quote name=”TTTT”][quote name=”Energetyk PM2″][quote name=”TTTT”][quote name=”Guest”]
        2) Pompa ciepła, w tym wypadku koszty produkcji ciepła są mniejsze niż w kotle gazowym ale cena ciepła i tak będzie wyższa ponieważ koszt inwestycyjny jest dużo wyższy. Nie podam liczb, bo jest kilka rodzajów tych pomp, kilka rodzajów wymienników i nie wszystkie pompy można wszędzie zastosować. Amortyzacja pompy ciepła to ok. 15 – 20 lat, a długość funkcjonowania pompy ciepła to ok. 12 – 20 lat ! Szkoda gadać.[/quote]
        Właśnie tu się mylisz.
        Klimatyzator to też POMPA CIEPLA !
        Za przykładowo 3000 zł masz klimatyzator o mocy GRZEWCZEJ 5-6 kW.[/quote]

        Może Pan podać nazwę i producenta tego cuda? Z chęcią i w tym wypadku pokażę, że nie wszystko złoto co się świeci. Żeby było śmieszniej to jak na zewnątrz jest 0 st.C i zimniej, to można kupić sobie zamrażarkę, urwać drzwi i wstawić zamiast okna tak, żeby tył zamrażarki był w pomieszczeniu co chcemy ogrzać, a otwór po urwanych drzwiach na zewnątrz. To też będzie jakoś działać i podejrzewam, że cenowo wyjdzie jeszcze lepiej :)[/quote]

        Jak napisałem prawie każdy klimatyzator. Nawet taki z Castoramy !! Swoją drogą nie to złe maszynki. Grzeją nawet poniżej 0C.
        Sam używam podobnego i na własnym przykładzie wiem, że w temp. UJEMNYCH grzeją.
        „że nie wszystko złoto co się świeci” – co masz na myśli. Ale proszę o jakieś konkrety a nie przykłady z zamrażarką, której moc jest b.niewielka[/quote]
        Nie jesteśmy na ty. Kocioł kondensacyjny. Dalej czekam na producenta, model i typ, klimatyzatora, co jak Pan napisał: można kupić w Castoramie za 3000 zł i ma moc grzewczą 5-6 kW.[/quote]
        Klimatyzator 5,6kW mocy grzewczej GREE CHANGE GWH18KG
        cena na Allegro z dostawą poniżej wskazanych 3000 (orientacyjnie)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Patronat honorowy

Nasi partnerzy

PGEPG SilesiaPSE

Zamów Obserwator Legislacji Energetycznej

Tutaj możesz to wprowadzić