Ustawy łupkowe: wciąż jest co poprawiać

Kategoria: Gaz

tagi: gaz łupkowy Eni Donald Tusk 

Zatwierdzone przez rząd przepisy łupkowe wywołały falę optymistycznych reakcji. Czy rzeczywiście jest tak dobrze? Sprawdziliśmy.

Po tym, jak rząd przyjął ustawy łupkowe, sztaby prawników analizują, o które zapisy będzie rozgrywać się dalsza batalia w parlamencie.
 
– Firmy zrzeszone w Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego dokonają przeglądu nowego projektu ustawy – potwierdza Marcin Zięba, dyrektor generalny OPPPW. Z jego wypowiedzi wynika, że ostateczna ocena zależeć będzie przede wszystkim od tego na ile spełniony zostanie postulat uproszczenia procedur administracyjnych.

– Mamy nadzieję, że rozwiązania zaproponowane przez rząd przyczynią się do przyspieszenia, a tym samym szybszego zakończenia fazy poszukiwań gazu z łupków – podkreśla Zięba.
 
Jest lepiej…

O pierwsze wrażenia po lekturze projektu zmian w Prawie geologicznym i górniczym i innych ustaw spytaliśmy również prawników.
 
– Można powiedzieć, że projekt ustawy PGiG został skonstruowany lepiej, w sposób bardziej uporządkowany niż np. ustawa o OZE – ocenia mec. Patryk Figiel z kancelarii prawnej Linklaters. – Ale również w tym projekcie ustawy pojawiają się znaki zapytania. Nie do końca jasny jest sens wprowadzania do projektu zapisów dotyczących umów o współpracy (typu Joint Operating Agreement). Tego typu porozumienie może być oparte o przepisy Kodeksu cywilnego, a wprowadzanie odrębnej regulacji ustawowej na potrzeby branży wydobywczej stanowi powielanie prawa – dodaje.
 
Zwraca uwagę, że ułatwienia w dziedzinie koncesji nadal podlegają pewnym ograniczeniom. – Pomimo wprowadzania koncesji łącznych (poszukiwawczo-rozpoznawczo-wydobywczych), na określonym etapie trzeba będzie uzyskać decyzję inwestycyjną przed przystąpieniem do fazy wydobywania. Ile ta procedura będzie trwała, dowiemy się prawdopodobnie dopiero w praktyce – wyjaśnia Patryk Figiel.
 
…ale coś jeszcze zgrzyta
 
Wątpliwości co do zapisów wprowadzających umowy o wspólnych operacjach ma również przedstawiciel innej znanej kancelarii.
 
– Rząd, podobnie jak regulator norweski, próbuje narzucić administracyjnie model tej umowy. To nie było konieczne – wyjaśnia Tomasz Minkiewicz z kancelarii CMS Cameron McKenna.

Jego zdaniem wbrew optymistycznym komentarzom ze strony rządu nowe PGiG ma na celu przede wszystkim zwiększenie kontroli państwa nad złożami węglowodorów, a nie ułatwianie życia przedsiębiorcom.
 
Jak ocenił premier Donald Tusk, rząd przyjął rozwiązania, które powinny być poważną zachęta dla wszystkich chcących szukać gazu łupkowego. – Jednak niektóre fragmenty projektu zmian w PGiG pozostają w duchu, który pozostawiło po sobie wcześniejsze kierownictwo Ministerstwa Środowiska. Dotyczy to np. ograniczonych możliwości przedłużania koncesji. W niektórych obszarach pozostawienie urzędnikom większej swobody ułatwiałoby życie przedsiębiorcom - podsumowuje Tomasz Minkiewicz.

– Na osłodę mamy brak NOKE i ułatwienia w dziedzinie koncesji. Dzięki nim przedsiębiorca przechodząc do wydobycia tylko na niewielkiej części koncesji nie traci jej w całości, jak było to dotychczas. Z drugiej strony wiele rzeczy pozostaje do wyjaśnienia, doprecyzowania – podsumowuje.
 
W projekcie znalazły się ponadto przepisy, które mają ułatwić inwestorom pozyskiwanie gruntów z rządowej Agencji Nieruchomości Rolnych.

Koncesji nieco ubyło

Same firmy nie chcą na razie komentować projektu. – Dopóki trwają analizy, niezręcznie byłoby nam wypowiadać się na ten temat – mówi przedstawiciel jednej z firm poszukujących złóż gazu łupkowego w Polsce.
 
Na dzień przed zatwierdzeniem projektu PGiG przez rząd pojawiła się informacja, że zagraniczni inwestorzy, Eni, BNK Petroleum i Marathon Oil, zrezygnowali z trzech koncesji poszukiwawczych. –  To jest rynek i jego prawa – powiedział premier Donald Tusk podsumowując bieżące wydarzenia.
 
Zdaniem ekspertów to zmniejszenie liczby wykorzystywanych koncesji nie ma nic wspólnego z postępem prac nad przepisami łupkowymi. – W przypadku każdej firmy sprawę trzeba rozpatrywać oddzielnie, ale na przykład BNK Petroleum informowało o obiecujących wynikach prac na odwiercie Gapowo. Siły skupiane są tam, gdzie pojawia się największa szansa na komercyjną eksploatację złoża – wyjaśnia jeden z naszych rozmówców.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież



Zamów cotygodniowy newsletter


Obserwator Legislacji Energetycznej

Co w projekcie ustawy promującej samochody na prąd?

Ministerstwo Energii przedstawiło i skierowało do konsultacji publicznych projekt ustawy o elektromobilności. Projekt zawiera zarówno model tworzenia i rozbudowy infrastruktury paliw alternatywnych, przede wszystkim łado

Komitet Ekonomiczny rządu nie chce wojny ws. reformy ETS

Rząd chce kompromisu na warunkach zbliżonych do postulatów branży energetycznej, a nie eskalacji konfliktu ─ wynika ze stanowiska rządowego komitetu, do którego dotarł Obserwator Legislacji Energetycznej.ng>Dstr

Polska walczy w Unii o mniej restrykcyjne normy zanieczyszczeń

Unijny komitet jutro powinien zdecydować o przyjęciu standardów emisji zanieczyszczeń dla elektrowni i elektrociepłowni (tzw. konkluzji BAT). Polska ma jeszcze szansę wywalczyć mniej restrykcyjne normy, o ile utrzyma pop

Nie będzie programu dla górnictwa przed polityką energetyczną

Ministerstwo Energii zapowiadało wcześniej, że projekt programu dla górnictwa węgla kamiennego na lata 2016-2030 jest na ukończeniu. Zapadła jednak decyzja, by wstrzymać jego publikację. Do kiedy?

Rząd chce zachować wyłączną odpowiedzialność za bezpieczeństwo energetyczne

Rada Ministrów przyjęła stanowisko Polski do projektu rozporządzenia ws. zasad działania na wypadek zagrożeń w pracy systemów elektroenergetycznych państw członkowskich, który jest jednym z elementów tzw. Pakietu zimoweg

Polska przeciwko zwiększaniu kompetencji Brukseli na rynku energii
Nowelizacja prawa geologicznego i górniczego w Sejmie
20 lat Prawa energetycznego

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuje pliki cookie z tej strony.